Surahatnaja maci z Brestčyny raskazała, čamu navažyłasia na taki šlach i jak usio adbyvajecca
Maryja z Bresckaj vobłaści vyrašyła stać surahatnaj mamaj, jana vynasiła ŭžo dvaich dziaciej dla inšych par. Jana rada, što dapamahaje ludziam stać baćkami. Svaju historyju jana raskazała «Anłajnieru».

Maryja kaža, što surahatnaj mamaj stała nie tamu, što ŭ siamji niama hrošaj: u ich byli kvatera i mašyna. Joj chaciełasia zabiaśpiečyć budučyniu dački Vasilisy i dapamahčy ludziam stać baćkami. Macniej za ŭsich suprać byŭ muž: jon ujaŭlaŭ sabie, što žonka budzie spać z čužym mužčynam i addaść ich sumiesnaje dzicia. Kala hoda syšło na tłumačeńni.
Paśla pieršaj prahramy jon supakoiŭsia i z taho času padtrymlivaje žonku. Rodnym Maryja adrazu skazała, što, kali jany jaje nie padtrymajuć, to spynić ź imi adnosiny.
Jak usio ŭładkavana ŭ Biełarusi? Kandydatka prachodzić poŭnaje abśledavańnie, uklučajučy psichičnaje zdaroŭje. Zatym jana padpisvaje papiaredniuju damovu z klinikaj, joj padbirajuć paru, i zaklučajecca nataryjalnaja damova. Patrabavańni takija: uzrost da 35 hadoŭ, chacia b adno svajo dzicia, adsutnaść surjoznych chvarob i piśmovaja zhoda mužoŭ z abodvuch bakoŭ.
Embryjon stvarajecca z kletak hienietyčnych baćkoŭ, tak što surahatnaja mama hienietyčna dziciaci čužaja i nijakich pravoŭ na jaho nie maje. Šmatdzietnaj jana taksama nie stanovicca.
Hanarar fiksujecca ŭ damovie ŭ biełaruskich rublach. Zvyš jaho vypłačvajuć tolki balničny za ciažarnaść i rody i vypłatu za rańniuju pastanoŭku na ŭlik (530 rubloŭ). Kali ŭ dziciaci vyjavicca patałohija nie ź viny surahatnaj mamy, jana atrymlivaje hanarar całkam. Kali ž ekśpiertyza paćvierdzić škodu ad ałkaholu ci kureńnia, štraf moža dasiahać pałovy sumy. Suma hanararu zaležyć ad dośviedu i damoŭlenaściej. Svaje sumy Maryja nie nazyvaje, ale z adkrytych dadzienych kliniki płaciać ad 18 da 35 tysiač dalaraŭ, časam da 50 tysiač, plus štomiesiačnaje ŭtrymańnie i kampiensacyi. Dla par heta doraha: kredytaŭ i dapamohi niama, niekatoryja pradajuć kvatery.
Naziracca surahatnym maci možna doma abo ŭ Minsku. Naradžajuć zvyčajna ŭ Minsku, tamu što patrebny juryst dla afarmleńnia pieradačy dziciaci. Kiesarava robiać tolki pa pakazańniach. Maryja nazyvaje kazkami mierkavańnie, što surahatnym mamam kiesarava robiać zaŭsiody. Baćki mohuć prysutničać na skryninhach i rodach, kali heta ahavorvajecca ŭ damovie.
Popyt ciapier značna pieravyšaje prapanovu: par stała prykładna ŭ dziesiać razoŭ bolš, a surahatnych mam stolki ž, kolki było.
Maryja ličyć heta adkaznaj i darahoj, ale ŭsio ž taki pracaj: «čužyja kletki, čužaja kroŭ». Pavodle jaje słoŭ, kali žančyna nie razumieje, što dzicia nie jejnaje, joj nie varta za heta bracca. Pry hetym jana razmaŭlaje z małym padčas ciažarnaści i čytaje jamu. Druhi raz jana sumlenna patłumačyła ŭsio dačce.
Kalehi-mužčyny raili joj lepš pradać nyrku, ale adzin kaleha padtrymaŭ. Maryja płanuje spynicca na treciaj prahramie, tamu što «zdaroŭje nie humovaje». Druhoje svajo dzicia jana choča zavieści nie raniej za 35 hadoŭ, kali dačka padraście.
Kamientary