Śviatłana Zavadskaja: Schilajusia da taho, što pryčynaj vykradańnia Dźmitryja staŭ film
Śviatłana Zavadskaja raspaviała, jak jaje muž, žurnalist Dźmitryj Zavadski, sychodziŭ ad Alaksandra Łukašenki, navošta jeździŭ u Čačniu, i pa jakoj pryčynie jaho mahli vykraści.
Śviatłana Zavadskaja raspaviała, jak jaje muž, žurnalist Dźmitryj Zavadski, sychodziŭ ad Alaksandra Łukašenki, navošta jeździŭ u Čačniu, i pa jakoj pryčynie jaho mahli vykraści.
Vykradańnie žurnalista aficyjna ličycca raskrytym. Vinavatymi ŭ im byli pryznanyja aficery śpiecpadraździaleńnia MUS «Ałmaz» Valeryj Ihnatovič i Maksim Malik (asudžanyja na pažyćciovaje źniavoleńnie), a taksama Alaksiej Huz i Siarhiej Savuškin (asudžanyja na 25 i 12 hadoŭ pazbaŭleńnia voli). Ni adzin ź ich svajoj viny nie pryznaŭ. Cieła Zavadskaha taksama znojdziena nie było.
Pa viersii śledstva Ihnatovič chacieŭ adpomścić Zavadskamu za intervju «Biełaruskaj dziełavoj haziecie». U im Dźmitryj kazaŭ pra vajujučych na baku čačenskich bajevikoŭ biełarusaŭ, uzhadaŭ vypadak z zatrymańniem Ihnatoviča, ale imia apošniaha nie nazyvaŭ.
Vykradańnie Dźmitryja Zavadskaha adbyłosia praz hod paśla źniknieńniaŭ Juryja Zacharanki, Viktara Hančara i Anatola Krasoŭskaha. Isnuje mierkavańnie, što da źniknieńnia Zavadskaha mohuć być datyčnyja tyja ž ludzi, jakija padazrajucca ŭ vykradańni palitykaŭ.
— Śviatłana, raskažycie, jak vy paznajomilisia ź Dźmitryjem, kali pažanilisia?
— Paznajomilisia my jašče vielmi maładymi na dyskatecy ŭ 1989 hodzie. Ja była studentkaj technikuma, a Dzima tolki skončyŭ škołu i pracavaŭ na telebačańni pamočnikam apieratara.
U Dzimu ja zakachałasia ź pieršaha pohladu: jon byŭ pryhožym, vielmi vysokim (1 m 90 sm). Potym akazałasia, što jon jašče i vielmi dobry čałaviek.
Praz hod my pažanilisia, jašče praz hod u nas naradziŭsia syn.
Pracavaŭ Dzima zaŭsiody šmat — u jaho byli stałyja kamandziroŭki, ćviordy hrafik adsutničaŭ. Ale ŭ nas nikoli nie było svarak.
Kali my pažanilisia, nam było pa 18 hadoŭ, i my asvojvali hetaje žyćcio razam. Ja zusim nie ŭmieła hatavać, i my ŭ pieršy raz smažyli kurycu, u pieršy raz rabili tort.
— Čamu Dźmitryj abraŭ prafiesiju apieratara?
— Tłumačeńnie prostaje: jaho dziadźkam byŭ znakamity režysior Valeryj Basaŭ. Ź jaho lohkaj ruki Dzima i trapiŭ na biełaruskaje telebačańnie.
Dzima jašče ŭ dziacinstvie dobra fatahrafavaŭ. Toje, što było dadziena jamu zvyš, jon zmoh realizavać u svajoj prafiesii.
Pracu svaju jon vielmi lubiŭ. U joj Dzima realizavaŭ siabie emacyjna i psichałahična.
— Jak Dźmitryj staŭ asabistym apierataram Alaksandra Łukašenki?
— Takoj pasady, viadoma, nie było — tak Dzimu nazyvali niehałosna. Nieŭzabavie paśla taho, jak u
Chutčej za ŭsio, Łukašenka vykazaŭ svajo pažadańnie televizijnamu načalstvu, i Dzima staŭ adzinym apierataram, jakoha stali zaprašać u roznyja pajezdki z kiraŭnikom dziaržavy. Muž byŭ z Łukašenkam na samicie ŭ Lisabonie i na adpačynku.
— Što Dźmitryj kazaŭ pra pracu z Łukašenkam?
— Pieršy čas Dzimu hetaja praca padabałasia. Jon byŭ maładym čałaviekam, jamu byli cikavyja pajezdki z takimi ludźmi.
Ale ŭ kancy 1996 hoda ja zaŭvažyła, što ź Dzimam adbyvajecca niešta niezrazumiełaje. Jon kuryŭ i kuryŭ, byŭ u niejkaj depresii.
Ja sprabavała ź im parazmaŭlać, ale mnie hetaha ź pieršaha razu zrabić nie ŭdałosia. A potym
jon skazaŭ, što nie choča tam bolš pracavać. Ja spytała: čamu? Jon skazaŭ tolki adnu frazu: «Ja nie chaču, kab ludzi potym plavali mnie ŭ tvar».Dzima staŭ cikavicca palityčnymi padziejami i zrazumieŭ, što adbyvajecca…Užo našmat paźniej, kali Dzima źmianiŭ pracu, ja ŭ jaho pacikaviłasia, čamu jon tak skazaŭ, što heta aznačaje? Jon raspavioŭ, što padčas apazycyjnych akcyj
96-ha , dzie jamu davodziłasia pracavać, ludzi ledź nie nahami źbivali tych, u kaho bačyli ŭ rukach kamiery BT.
Dzima viedaŭ, što, kali budzie pracavać z Łukašenkam, u jaho budzie ŭsio. Ale ŭnutranyja maralnyja pryncypy jamu nie davali spakoju, jon byŭ prystojnym čałaviekam. Jak raz u pieryjad hetych pakutaŭ Dzimu prapanavali pracu na ORT, i jon z ATN syšoŭ.
— Jak Łukašenka ŭspryniaŭ jaho sychod?
— Nakolki ja viedaju, baluča. Žurnalisty raskazvali: kali ŭ
Kali Šaramieta i inšych pasadzili za pierachod miažy, da Łukašenki na razmovu pryjazdžała kiraŭnictva ORT. Kali nie pamylajusia, u filmie «Dzikaje palavańnie» jość hety epizod:
kali havaryli pra Paŭła Šaramieta, Łukašenka byŭ spakojny, kali ž spytali pra Dzimu, u jaho zaharelisia vočy i jon staŭ havaryć: jak jon moh tak pastupić, ja jaho za adzin stoł z saboj pasadziŭ.
Pamiataju, kali Dzima pierajšoŭ na ORT, jaho mama skazała: što ž ty narabiŭ synok, jak ty moh ad jaho syści?!
— Jak u kancy 1999 hoda Dźmitryj trapiŭ u Čačniu?
— Čałavieku treba było dzieści pracavać. U Biełarusi, paśla taho jak u
— Čamu tady vy nie pierajechali žyć u Rasieju?
— Paša Šaramiet pierajechaŭ u Maskvu, ale siamju jašče nie pieravoziŭ. A Dzimu vyraznaj prapanovy pierajechać na toj momant nie pastupała, žylla nam nie prapanoŭvali.
Pavieł potym kazaŭ: my prabivali hetaje rašeńnie, ale na ORT dumali, što, mahčyma, u Biełarusi ŭsio ŭładkujecca, viernuć akredytacyju, i mocna ź pieravodam Dzimy nie śpiašalisia. Chto ž viedaŭ, što takoje zdarycca… Nie paśpieli.
U Čačnii Dzima pravioŭ ź pierapynkami ledź nie hod. Niekalki razoŭ pryjazdžaŭ na pobyt dadomu.
— Jakim jon pryjazdžaŭ z Čačni?
— Stomlenym. U hety pieryjad Dzima źmianiŭsia. Jon šmat čaho pabačyŭ, raspaviadaŭ šmat žudasnaha.
Napeŭna, u Dzimy išło pieraasensavańnie svajho žyćcia. Jon staŭ bolš uvažlivym da rodnych, da mamy — kali raźvitvaŭsia, abaviazkova jaje całavaŭ.
— Kolki času Dźmitryj znachodziŭsia ŭ Biełarusi pierad svaim źniknieńniem?
— Užo miesiac. U hety pieryjad my nie sutykalisia z
Dziŭnyja telefanavańni byli — ale raniej,
— Što vy zapomnili z taho dnia — 7 lipienia 2000 hoda?
— U 10.10 ranicy Dzima vyjechaŭ z domu ŭ aeraport sustrakać Paŭła Šaramieta. Ja zastałasia doma.
Praź niekatory čas patelefanavaŭ Dźmitryj Navažyłaŭ z karpunktu ORT i spytaŭ, dzie Dzima? Ja adkazała: dyk pajechaŭ ža Paŭła sustrakać. Dźmitryj zrabiŭ vyhlad, što jany pra heta zabyli, i skončyŭ razmovu.
Uviečary hadzin u šeść u karpunkt patelefanavała ŭžo ja — daviedacca, kali muž budzie doma, kali padahravać viačeru. Mnie adkazali, što Dzima jašče na zdymkach. Jany nie chacieli mianie darma pałochać, spadziavalisia, što Dzima jašče źjavicca. Hadzin da
A potym patelefanavaŭ Pavieł Šaramiet i skazaŭ: nie chvalujsia, my zaraz pryjedziem. Kali jany raspaviali, što Dzima źnik, u mianie abarvałasia serca.
Usiu noč išoŭ doždž, i ja płakała. Raptam pačuła Dzimaŭ hołas — jon klikaŭ mianie i skazaŭ, što jamu vielmi choładna. Ja paklikała maci, pryjšoŭ brat, ja čamuści pačała kryčać: jaho nikoli nie znojduć!
— Što vy adčuvali ŭ nastupny čas?
— Kožny dzień ja pračynałasia i dumała: siońnia jon vierniecca, siońnia stanie niešta viadoma. Pračynałasia z nadziejaj, a ŭviečary kłałasia ŭ rospačy.
Heta žudasny stan biezvychodnaści ŭ mianie doŭžyŭsia 4 hady. Ja bačyła Dzimu ŭ śnie praktyčna kožnuju noč, niby žyła ź im. Raspaviadała jamu, što ŭ hety dzień adbyvałasia, što syn Jura zrabiŭ. Dzima mnie adkazvaŭ, niešia raiŭ.
Usio skončyłasia letam 2004 hoda. Dzima skazaŭ: ja ciabie adpuskaju, u ciabie budzie inšaje žyćcio. Ja ŭčapiłasia za jaho, stała kryčać. Jon adšturchnuŭ mianie, i ja pračnułasia. Z hetaha dnia jon pierastaŭ mnie śnicca.
Patrochu ja stała adychodzić. Nie skažu, što bol syšoŭ, ja ŭsio roŭna pra heta razvažaju. Ale ŭ 2005 hodzie źjaviŭsia Siaržuk (były sustaršynia «Maładoha frontu» Siaržuk Bachun), jon byŭ z asiarodździa, jakoje mianie razumieła, jaho pryniaŭ moj syn, i ja pahadziłasia na šlub.
— Vy prysutničali na sudzie nad hrupaj Ihnatoviča. Jakoje siońnia vaša mierkavańnie nakont hetaj spravy?
— Ja da hetaha času
nie vieru, što Ihnatovič vinavaty ŭ źniknieńni majho muža. Dapuskaju navat, što pierad pasiadžeńniami suda Ihnatoviču niešta kałoli (ab hetym kazali ludzi ź jaho hrupoŭki). Chtości nie chacieŭ, kab Ihnatovič ci skazaŭ niešta pra zakazčyka, ci daŭ pakazańni, jakija paćvierdzili b jaho nievinavataść. Kali Ihnatoviču ŭpieršyniu dali słova, jon paśla niekalkich fraz pravaliŭsia ŭ son.
Niekalki hadoŭ tamu ŭ Ihnatoviča było spatkańnie z baćkami: jon da hetaha času klaniecca, što Zavadskaha ŭ vočy nie bačyŭ.
— Jakija, na vaš pohlad, byli sapraŭdnyja pryčyny źniknieńnia Dźmitryja?
— Viersij jość niekalki, ale ja
schilajusia da taho, što pryčynaj vykradańnia staŭ film «Čačenski dziońnik». Jon pavinien byŭ vyjści na ORT 10 lipienia 2000. Pa telebačańni krucili anons hetaha filma, ź jakoha vynikała, što jaho aŭtaram źjaŭlajecca Šaramiet.Mahčyma, naviersie spałochalisia. Supastavili intervju Dzimy «BDH», dzie jon skazaŭ pra suviazi biełarusaŭ z čačencami, z tym, što Šaramiet i Zavadski lubiać adkryć
što-niebudź cikavaje pra Łukašenku i kiraŭnictva. Jość viersija, što 7 lipienia Dzimu ŭziali, kab daviedacca pra źmiest filma, daviedacca ci budzie tam niešta pra Biełaruś, kab potym nie puścić prahramu ŭ efir.Ale Dzima, siedziačy ŭ Miensku, prahramu mantažavać, viadoma, nie moh. Mahčyma, jaho katavali, a kali ŭbačyli, što nie zmohuć schavać śladoŭ, zabili.
— Ci razmaŭlaŭ z vami
— Nie. Ad Łukašenki ja čuła tolki cyničnyja zajavy. Słoŭ spačuvańnia ja ad jaho nie dačakałasia. Kab Łukašenka paspačuvaŭ žonkam i dzieciam źnikłych — takoha nie było…
Ciahnik Pinsk—Minsk spyniŭsia pad Dziaržynskam biez aciapleńnia. Paśla prybyćcia ŭ stalicu pasažyraŭ razabrali ludzi z sacsietak i raźvieźli pa chatach
Kamientary