Kali pradaviec admoviłasia zaviarnuć kaŭbasu ŭ biaspłatny cełafan, jon źviarnuŭsia ŭ sud.
— Ja rady, što sudździa vynies mienavita takoje rašeńnie. Sprava ž nie ŭ hrašach, a ŭ pryncypie. Jak pakupnik ja chaču, kab maje pravy zaŭsiody vykonvalisia, — kaža «Kamsamołcy» minčanin Siarhiej Miadźviedzieŭ.
Spravu sud Baranavičaŭ razhladaŭ u paniadziełak. Pakupnik patrabavaŭ ad miascovaj kramy «Družba» zapłacić jamu 40 000 maralnaj škody. Siarhieja aburyła, što pry kupli kaŭbasy pradaviec admoviłasia zavaročvać jaje ŭ biaspłatny cełafan i prapanavała kupić pakunačak za 20 rubloŭ. Zdavałasia b, drobiaź, ale tolki nie dla Miadźviedzieva. Jon tut ža zapatrabavaŭ knihu zaŭvah i prapanovaŭ, a potym źviarnuŭsia ŭ sud.
— Hety pazoŭ vielmi niezvyčajny, ale my jaho pryniali da razhladu. U historyi našaha suda heta pieršy vypadak, kab pakupnik patrabavaŭ 40 tysiač za biaspłatnuju ŭpakoŭku.
Z adnaho boku, drobiaź, ale ź inšaha boku, kali b kožny byŭ taki pryncypovy, to handal pracavaŭ by jak naležyć,— prakamientavaŭ staršynia suda Baranavickaha rajona i h. Baranavičy Mikałaj Kmita.
Praŭda, sud abaviazaŭ kramu vypłacić nie 40 tysiač, a 20.
— Hety pakupnik juryst pa adukacyi, i nam zdałosia, što ź jaho boku heta niejkaja hulnia. Tak, pradaviec nie mieła racyi, u jaje skončyłasia upakovačnaja plonka, i zamiest taho kab schadzić pa jaje, jana prapanavała pakiet za 20 rubloŭ. Za heta jaje pazbavili premii ŭ pamiery 60 tysiač, — kaža dyrektar kramy Dzina Bohuš.
U kramie razumiejuć, što pradaviec nie mieŭ racyi, ale i ŭpartaści pakupnika dziviacca. Maŭlaŭ, roznyja byvajuć situacyi ŭ žyćci, i zamiest taho kab pasprabavać damovicca, jon pajšoŭ u sud. Skrupuloznaha Siarhieja Miadźviedzieva viedajuć mnohija pradaŭcy ŭ rajonie, dzie jon žyvie.
Mužčyna ŭžo 25 (!) razoŭ vyśviatlaŭ adnosiny z handlem, praŭda, nie ŭsie vypadki dachodzili da suda.
— Ja sam žyvu ŭ Minsku, ale časta jezdžu ŭ kamandziroŭki pa krainie i zaŭsiody źviartaju ŭvahu na rabotu kramaŭ. Raz isnujuć peŭnyja normy, to čamu pradaŭcy ich ihnarujuć? Časam za parušeńni ja vystaŭlaŭ rachunak u 30 tysiač, časam — 200 tysiač. Kali bačyŭ, što dyrektar biazbolna na heta reahavaŭ i prasiŭ prabačeńnia, to viartaŭ hetyja hrošy, — kaža Siarhiej Miadźviedzieŭ. — Ale samaje kryŭdnaje, što siońnia, da prykładu, raźbiraješsia z pradaŭcom praz pakiet, jana, zdajecca, usio razumieje, a na nastupny dzień prychodziš, i inšy pradaviec robić toje samaje, heta značyć admaŭlajecca zavaročvać kaŭbasu ŭ pakiet.
Kamientary