Kazka pra niedakanhrešanych
Kraina hojdajecca nad biezdaniu. Ludzi začapilisia za karenčyki kvołych dreŭcaŭ, što nieviadoma jak vyraśli na abryvie – i sprabujuć padciahnucca. Ale im niaprosta: zaminaje ciomnaja sipataja kuča...
Kraina hojdajecca nad biezdaniu.
Ludzi začapilisia za karenčyki kvołych dreŭcaŭ, što nieviadoma jak vyraśli na abryvie – i sprabujuć padciahnucca. Ale im niaprosta: zaminaje ciomnaja sipataja kuča.
Kuča ablapiła zaskaruzłyja halinki, zapaskudziła ludziej – ciahnie ŭniz i smurodzić. Chtości zryvajecca.
Chtości z kučaj raicca i piaje joj chvałaśpievy.
Niekatoryja vykaraskalisia ź ciomnaj brydoty, adździalisia ad jaje i apyrskali siabie darahimi duchami.
Jany ŭznačalvajuć “padjom da śviatła”.
Na schile vybita kolki prystupak. Ale praca daŭno zakinuta j zabyta. Pobač valajecca j ryštunak: kirka, kruki.
Kiraŭniki padjomu patrasajuć papierkami: “My pryniali pastanovu ab prapanovach. Na kožny ryk kučy my adkažam plenarnymi ŭzhadnieńniami!”
Sipić i čviakaje ciomnaja kuča.
- Puścicie nas da prystupak!
- Anijak nielha. My jašče nia ŭsio ŭkanhresili… Biez ratacyi, podpisaŭ i daviedak hetaje niemahčyma. U vas jość daviedka?.. Z 546 uzhodnienymi piačatkami!?
- ...dapamažycie… Dychać niama ŭžo čym.
- A chiba vy nie čytali našu 3267 i ½-a pastanovu pra śviežaje pavietra? Voś jašče pakanhresim….
- Puścicie navierch!
- Vy parvali mnie manifest ab plenarnym pasiedžańni… Ratujcie! Kuča!...
Adbivalisia kirkami j krukami duchmianyja kiraŭniki. Zryvali paznohci ludzi, čaplalisia za ziamlu schiłu – ciahnulisia ŭvierch.
Smurodziła i zalivałasia brudam kuča.
Papiery ab čarhovym pasiedžańni padali na jaje.
Chililisia kvołyja halinki, łamalisia; kacilisia ŭ biezdań daradcy, zamazanyja hrazioju.
Ale ludzi, maładyja i mocnyja prarvalisia – padnialisia na schił, praciahnuli ruki asłabłym.
Apošnim brydoćciem vybuchnuła kuča, pazalaplała smurodździem plenarnych niedakanhrešanych.
I ŭsie jany zvalilisia ŭ biezdań…
A nad abryvam – sonca.
I novaja kraina.
I novyja ludzi.
Kamientary