Z vulicaŭ stalicy zusim źnikli kamercyjnyja šapiki dy jatki.
Pavodle rašeńnia Mienharvykankamu, źniesienyja kijoski, a ciapier ad pačatku śniežnia j da sakavika zabaronieny jašče j handal sadavinoj, harodninaj i kvietkami z vuličnych łatkoŭ i adkrytych placovak. Svajo rašeńnie čynoŭniki patłumačyli namieram abaranić pakupnikoŭ ad nizkajakasnaj pradukcyi ŭzimku dy žadańniem nadać vulicam bolš pryvabny vyhlad. Adnak nie sakret, što hetkim čynam ułada namahajecca prymusić ludziej karystacca pasłuhami kramaŭ.
Tam, dzie šče ŭčora ŭdzień i ŭviečary pradavali j kuplali, siońnia tyrčać piańki ad źviezienych niekudy stalova-šklanych srodkaŭ vytvorčaści, čyichści karmilcaŭ, kalarovych pamiatak peryjadu nakapleńnia pieršasnaha kapitału. Paspality lud cicha aburajecca. Čamu ž nie čuvać zmahańnia mikrakamersantaŭ? Para sudovych pracesaŭ i interviju Aksany Novikavaj — nia ŭ lik. Dzie jana, nacyjanalnaja buržuazija?
Adkaz na pavierchni: nakolki jana nie nacyjanalnaja, nastolki ž nie buržuazija. Šapiki j rynki ŭ Biełarusi pa sutnaści źjaŭlajucca kancavym źvianom tavarapravodnaj systemy, vytvorčaja baza jakoj znachodzicca ŭ Kitai, Turcyi j Rasiei, a hurtovyja vuzły lakalizavanyja ŭ Maskvie j vakoł jaje. Nad płyniaj hetych pieravažna nizkajakasnych rečaŭ i praduktaŭ rajacca pierakupščyki roznaha ranhu. Bolšaść ź ich — vychadcy z Kaŭkazu i Azii, dla jakich naša kraina značyć nia bolš, čym arandavany imi kavałak asfaltu ci padvału. Biełarusy ŭ hetaj systemie — nia ŭłaśniki, a para tysiač najomnych rabotnikaŭ — pradaŭcoŭ i hruzčykaŭ, dy jašče kolki sotniaŭ tych, chto vybiŭsia krychu vyšej, kab samomu arandavać i najmać.
Kamu-kamu, a nacyjanalnamu ruchu tutaka łavić niama čaho.
Vacłaŭ Zajakoć
Kamientary