Sustreča biełaruskamoŭnych baćkoŭ ź ministram Karpienkam doŭžyłasia šeść chvilin
Dźvie hrupy baćkoŭ biełaruskamoŭnych dziaciej patrapili na pryjom da ministra adukacyi Ihara Karpienki.
Hrupa baćkoŭ, jakich cikaviła tolki adno pytańnie — stvareńnie ŭ Pieršamajskim rajonie roznaŭzrostavaj hrupy, — prabyła na sustrečy ź Iharam Karpienkam šeść chvilin.
Pra heta raspaviała Volha Kavalčuk, maci trochhadovaj Adeli:
«My ź jašče adnoj matulaj raskazali ministru pra našu prablemu, jon vysłuchaŭ, uziaŭ pačytać dakumienty i skazaŭ, što budzie raźbiracca. Ni stanoŭčaha, ni admoŭnaha vyniku ad sustrečy my pakul nie majem. Pakinuli piśmovy zvarot, dzie padrabiazna ŭsio raśpisali, pradastavili kopii pierapiski ź dziaržaŭnymi orhanami. Ciapier u 15-dzionny termin budziem čakać adkazu».
Hałoŭnaje, padkreślivaje maładaja mama, u hetaj situacyi nie apuskać ruki i nie pakidać spravu na samaciok.
«Jak skazała načalnik adździeła daškolnaj adukacyi Ministerstva adukacyi Albina Davidovič, u adnym z novych sadkoŭ, što budujecca ŭ Pieršamajskim rajonie, naleta zapłanujuć biełaruskamoŭnuju roznaŭzrostuju hrupu. Tak što budziem čakać».
Ciapier čytajuć
«Čamu ja pavinien dakazvać, što nie darmajed?» Pradprymalnika z Homiela pamyłkova zapisali ŭ niezaniatyja — jon daviedaŭsia tolki paśla vializnych rachunkaŭ za kamunałku
Kamientary