Mierkavańni

«Niešta šturchanuła ŭ serca, kali ŭbačyŭ zahałovak «Tytanik» na Dźvinie»

Niešta šturchanuła ŭ serca, kali ŭbačyŭ zahałovak «Tytanik» na Dźvinie. Jak na poŭnačy Biełarusi ŭzimku pracujuć paromy».

Prakruciŭ kołca myški. Voś jon, voś — toj samy parom, na jakim razam z matulaj ja ŭpieršyniu płyŭ z Łunačarskaha da Dzisny. 1958 hod, mnie 17, matuli 50. U Dzisnu my płyviom, kab zamović pomnik na mahiły matulinych baćkoŭ, maich babuli i dzieda. 

Uvieś minuły dzień my šukali na mohiłkach u Łunačarskim ich mahiły.

Mnie ŭžo zdarałasia bačyć viaskovyja mohiłki, ale takija pryhožyja i tajamničyja, jak na radzimie maci, upieršyniu. «Bačyš, na jakim jany ŭzvyššy? — pytajecca matula. — Viedaješ, čamu? Ad pavodak tut ratavalisia. Ty nie ŭjaŭlaješ, jakija strašennyja na Dźvinie pavodki… Kali sakratarkaj u sielsaviecie pracavała, dyk na łodcy praz vakno ŭpłyvała, kab vyratavać papiery i pašparty, płavali pa ŭsim pakojčyku… Pamiataješ, Julka?»

Šukać mahiły maich prodkaŭ dapamahała Julka, siabroŭka matulinaha dziacinstva, adzinaja nitačka, jakaja jašče źviazvała jaje z radzimaj. «A jo… tvaju matuchnu! — sustreła «nitačka» siabroŭku, kinuŭšy płuh, lejcy i zadavolenaha vypadkovym spačynkam kania. — Dzie ž ty zhubiłasia?!»

Jany nie bačylisia amal 30 hadoŭ, z taho času, jak maci kinuła svajho pieršaha muža, byłoha pamiežnika, viarnułasia z dačuškaj Majaj u Łunačarskaje i chutka źjechała adtul u Minsk, vučycca ŭ Kamunistyčnym instytucie žurnalistyki, bolš viadomaha jak KIŽ…

«Zdajecca, tut…», — Julka adchinaje zaraśnik bezu, što ŭžo bujaie pamiž viekavych sosnaŭ. Ale ničoha, što nahadvała b mahiły, nie bačna, anijakich uzvyššaŭ… «Što ž, — adhukajecca maci, — chaj buduć tut…»

Zamaŭlać pomnik my nakiroŭvajemsia ŭ Dzisnu, jakraz nasuprać Łunačarskaha, na levy bierah Dźviny. Parom ciažka pieraadolvaje bystrak. «Bačyš uń tyja prysady ŭzdoŭž bieraha? Jašče dziećmi my hladzieli, jak špacyravali pa ich polskija aficery z damami…»

Maci sumna ŭśmichajecca, a ja amal fizična adčuvaju, jak upieršyniu majo žyćcio pieraadolvaje niejkuju chvalujučuju zahadkavuju miažu.

…Maja maci — Mania, Maryja, Marusia, Maryja Michajłaŭna, Maniunia —, małodšaja paśla dvuch bratoŭ i dźviuch siaścior, vyjšła zamuž u 1924 hodzie. U piatnaccać z pałovaj. U Łunačarskim stajała zastava, i pamiežnik z saviecka-polskaj miažy pavioz jaje ŭ hłyb Kałužskaj hubiernii, u viosku Čercień. 

Padobna, što baćki, maje dzied Michajła i babula Sofija, nie piarečyli. Heta dziŭna, bo va ŭsim, što tyčyłasia chryścijanskaj marali, dzied Michajła, carkoŭny vartaŭnik, byŭ vielmi krutoha noravu. Ale ŭ miastečku ŭžo panavała revalucyjnaja maral. Navat nazva źmianiłasia — ź Mikałajova na Łunačarskaje. Chacia, dumaju, lohkaść, ź jakoj baćki pahadzilisia na rańniaje zamužža majoj maci, była chutčej prahmatyčnaha kštałtu — pazbavicca lišniaha rota. Dy i nasupierak maci, jakuju ŭžo źviedaŭ ja, pajści było amal niemahčyma. Dumaju, što z tych samych časoŭ…

Praz hod, u 1925-m, dzied Michajła i babula Sofija pamiorli.

Nie toje, kab ja ničoha nie viedaŭ pra pieršaje zamužža maci. Ale pra chutki paśla taho sychod dzieda Michajły i babuli Sofii daviedaŭsia upieršyniu.

I voś my płyviem na paromie cieraź Dźvinu, u Dzisnu, zamaŭlać pomnik. Usio cikava — i parom, i ruiny niejkich zbudavańniaŭ z čyrvonaj cehły, i prysady, jakija pavolna nabližajucca da ciabie… Namahajusia ŭjavić, jakim było žyćcio na saviecka-polskaj miažy. Matula ŭśmichajecca, zhadaŭšy, jak siaredni brat Kiryła zhubiŭsia niedzie ažno na try miesiacy, a kali viarnuŭsia, cicha, nibyta pad sakretam, raspavioŭ, što vykonvaŭ zadańnie zabić Piłsudskaha. Zabić, maŭlaŭ, nie atrymałasia, bo trapiŭ u łapy defienzivy, siadzieŭ u pastarunku, adkul uciok. Sapraŭdnaja ž pryčyna jahonaha źniknieńnia vyjaviłasia davoli chutka, kali ŭ starejšych siaścior ź'vilisia fildepiersavyja pančochi — kantrabanda z-za miažy…

«A čamu takaja nazva — Łunačarskaje?» — pytajusia ŭ matuli. «Da revalucyi Mikałajova», — niejak strymana adkazvaje jana, i ja adčuvaju, što maja cikavaść nie vielmi joj daspadoby.

Našmat paźniej, kali ščylniej zacikaviŭsia hetym pytańniem, daznaŭsia, što na ŭsioj terytoryi byłoj Rasijskaj impieryi bolš za paŭtysiačy takich nazvaŭ, i nijakich važkich pryčyn dla źmieny Mikałajova na Łunačarskaje nie było. Akramia Kastryčnickaj revalucyi.

Čytaju pra «Tytanik» na Dźvinie, i litaralna fizična adčuvaju, jak paśla histaryčnaj katastrofy jon uspłyvaje sa dna Času i, nabirajučy moc, napružana pieraadolvaje płyń.

…Praz kolki dzion my viaziom na paromie zamoŭleny ŭ Dziśnie pomnik, na jakim, akramia proźviščaŭ babuli i dzieda, proźvišča Alaksandra, muža starejšaj matulinaj siastry Volhi, jaki pracavaŭ na młynie, dzie i zahinuŭ u 1932 hodzie. My z matulaj chadzili da reštak taho młyna, uhladalisia z mastočka ŭ virlivy ručaj…

Uładkoŭvali pomnik razam ź Julkaj, jaje dačkoj Vieraj, jakaja pracavała ŭ Domie sastarełych, što mieściŭsia niedaloka, i Vierynym mužam Fiodaram, rasiejcam, volnasłužyłym na rakietnaj bazie, što chavałasia ŭ bližejšych lasach. 

Ad taho 1958 hoda matula listavałasia ź Julkaj, a, kali taja pamiorła, ź Vieraj, pakul nie pamiorła i jana. Ale pieršym pamior Fiodar, zachvareŭšy na puchlinu ŭ hałavie.

Apošnim razam my z matulaj byli ŭ Łunačarskim u siaredzinie 80-ch. Jašče z šašy ja z žacham ubačyŭ, što niekudy padzielisia mohiłki. Akazałasia, što miascovy staršynia kałhasa zahadaŭ nasypać vakoł mohiłak darohu, i uzvyšša, na katorym ludzi kaliści ratavalisia ad pavodkaŭ, nibyta pravaliłasia ŭ prorvu.

A ŭ 1994 hodzie, na 96-m hodzie žyćcia, syšła ŭ inšy śviet i matula. 

Abarvałasia apošniaja nitačka, što źviazvała mianie ź jaje radzimaj. Zastałasia tolki ŭ pamiaci, u zdymkach, u paromie, pra jaki napisała «Naša Niva», i jaki nibyta praciahnuŭ jaje ŭpopierak płyni Času, naradziŭšy vierš

PAROM

My s mamoj płyli popieriek rieki.
Tiečienije snosiło nas na zapad..
Ona smotrieła vdal iz-pod ruki.
Tuda, otkuda donosiłsia zapach
Pokinutoho mnoho let nazad,
Kazałoś, navsiehda, rodnoho doma… 
Skripieł strunoj natianutyj kanat
Pod tiažiesťju połzuŝieho paroma.

My s mamoj płyli popieriek rieki.
Rieka ihrała kłoċjami tumana.
O, kak tie hody byli daleki,
Hdie pamiať s nieiźbiežnosťju tarana,
Roždała zvuk, pochožij na raskat
S krutych niebies niźvierhnutoho hroma…
Skripieł strunoj natianutyj kanat
Pod tiažiesťju połzuŝieho paroma.

My s mamoj płyli popieriek rieki.
Jedva dopłyv do vieka sieriediny,
My obiernuliś. Naši stariki
Stojali, budto ślepleny iz hliny.
Died podniał ruku, budto zvał nazad.
Starucha tronuła siedych vołos sołomu…
Skripieł strunoj natianutyj kanat
Pod tiažiesťju połzuŝieho paroma.

My s mamoj płyli popieriek rieki.
Ja ich nie znał — ni babušku, ni dieda…
Ni horstočki ich piepielnoj muki.
Ni kostočki, ni kamieška, ni śleda…
Liš tolko vojn i rievolucij ad.
Liš tolko haŕ Homorry i Sodoma.
Skripieł strunoj natianutyj kanat
Pod tiažiesťju połzuŝieho paroma.

My s mamoj płyli popieriek rieki
Do bierieha, hdie riežut kamni piły.
O, kak tie kamni budut vieliki
Na miestie ot zatieriannoj mohiły
Sriedi čužich nieznajemych utrat,
Vzyvajuŝich k piečali nieviesomo…
Skripieł strunoj natianutyj kanat
Pod tiažiesťju połzuŝieho paroma.

My s mamoj płyli popieriek rieki.
Vołna v parom nieutomimo biłaś.
No, vsiem riečnym zakonam voprieki,
Rieka, kazałoś, vdruh ostanoviłaś.
Ostanoviłsia matierinskij vzhlad
Na hrani istoričieskoho vzłoma…
Skripieł strunoj natianutyj kanat
Pod tiažiesťju połzuŝieho paroma.

My s mamoj płyli popieriek rieki.
Pieriesiekali pamiati hranicu.
Smotrieli v śpinu krasnyje štyki.
I polskije śvierkali v naši lica.
Skripieł strunoj natianutyj kanat
Pod tiažiesťju połzuŝieho paroma…
A hdie-to v niebiesach łupił v nabat
Dvadcatyj viek s ułybkoj kostołoma…

Kamientary

Vyjšaŭ na svabodu błohier Pavieł Śpiryn6

Vyjšaŭ na svabodu błohier Pavieł Śpiryn

Usie naviny →
Usie naviny

Vinavataha ŭ hibieli dvuch dziaciej u DTZ pad Voranavam pasadzili na 8 hadoŭ1

Kala Kałožy ŭ Hrodnie źjaviŭsia žyvy viartep1

Niadaŭna adkrytuju skulpturu armreślera ŭ Mahilovie ŭžo zakrucili plonkaj FOTAFAKT4

Tehieran słaby jak nikoli: pratesty ŭ krainie i pahrozy Trampa zrabili situacyju dla ŭładaŭ Irana nadzvyčaj surjoznaj3

ZŠA mocnyja nasamreč, a Rasija — na słovach8

«Pajechała ŭ tur, bo maryła pabačyć palarnuju noč». Što kažuć pra biełarusku, jakuju źniesła płyń pad Murmanskam3

Mačada prapanavała padzialić svaju Nobieleŭskuju premiju miru z Trampam10

Čarhovaja sproba ŭładaŭ zamianić Tut.by? U Biełarusi źjaviŭsia novy infarmacyjny partał12

Pastupać u VNU na zavočnaje adździaleńnie dazvolili biez stažu pa śpiecyjalnaści

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Vyjšaŭ na svabodu błohier Pavieł Śpiryn6

Vyjšaŭ na svabodu błohier Pavieł Śpiryn

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić