«Na piku słavy ty možaš sabrać lubyja hrošy». Čamu zoavałanciory nie lubiać adzin adnaho?
Zoaarhanizacyi niedalublivajuć adna adnu. Kali paŭhoda tamu ŭ Maskvie zhareŭ prytułak z žyviołami ŭnutry, uładalniki vinavacili ŭ padpale kankurentaŭ. Maŭlaŭ, z-za hrošaj heta zrabili: pazajzdrościli, što prytułak pačaŭ pracavać ź dziaržkantraktami i atrymlivać srodki na adłoŭ i sterylizacyju katoŭ i sabak.
Vałanciory ŭ našaj krainie niaredka taksama staviać pałki ŭ koły svaim adzinadumcam. Kraduć žyvioł, na jakich možna zrabić pryhožuju historyju, błakirujuć na sajtach zoaabaroncaŭ ź inšych arhanizacyj, nie addajuć sabak i katoŭ tym, u kaho jość dzieci ci zdymnaja kvatera… Vałancior Nika Pratasovič, jakaja ratuje žyvioł užo 10 hadoŭ, razvažaje, jak tak atrymałasia, što kalehi stali vorahami.
— Jak praviła, va ŭsim śviecie vałanciory — ludzi, da jakich staviacca z pavahaj. Ale ŭ našaj krainie da hetaj katehoryi staviacca pa-roznamu: chtości ličyć ich zvarjaciełymi, chtości paprašajkami, navat «zoašyzami». Napeŭna, varta b razabracca, što nasamreč adbyvajecca.

Isnuje šmat arhanizacyj pa abaronie žyvioł, chtości abjadnoŭvajecca ŭ hrupy, jość vałanciory-adzinočki. U cełym jany robiać adnolkavuju pracu: ratujuć žyvioł z vulicy. U vypadku nieabchodnaści prybiahajuć da miedycynskich pasłuh i potym znachodziać žyviole haspadaroŭ. Badaj, samaja składanaja častka ŭ hetym — miedycynskaja. Vałanciory vymušany prasić nasielnictva ab finansavaj dapamozie. I voś tut pačynajucca samyja cikavyja «tancy».
Zbory nasamreč zaležać ad reputacyi vałanciora, heta adzin z samych važnych faktaraŭ. Kali čałaviek nieviadomy ŭ hetych kołach ci jaho reputacyja sumniŭnaja, jon moža zastavacca ŭ daŭhach. Hrošaj nie buduć pieraličać naohuł. Kolkaść ludziej, jakija hatovy dapamahać, abmiežavanaja. I kali adnačasova idzie šmat zboraŭ, niejkaja častka žyvioł zastajecca biez uvahi.
Uźnikaje svajho rodu kankurencyja. Časam heta pryvodzić da niesumlennaj baraćby, dzie prosta vyžyvajuć supiernika.
Samy prosty i časty sposab — raspaŭsiudzić čutki ab drennych umovach utrymańnia žyvioły, ab adsutnaści lačeńnia, ab šmatlikich śmierciach.
Druhi sposab — unieści vałanciora va ŭsie čornyja śpisy, što abmiažoŭvaje jaho mahčymaść raspaŭsiudžvać infarmacyju pra žyvioł i svaju dziejnaść.
Treci — błakiroŭka ŭ sacsietkach za košt padklučeńnia administracyi hetych sacsietak.
Čaćviorty — skardzicca na vałanciora ŭ roznyja kantralujučyja dziaržorhany. Ciapier vielmi aktualnyja skarhi ab paklopie i abrazie.

Takaja ž «vajna», jak pamiž asobnymi vałanciorami, čaściakom viadziecca pamiž hrupami, domikami i hramadskimi abjadnańniami. Uzajemny niehatyŭ pryvodzić da taho, što zbory padajuć, i časam situacyja zakančvajecca sumna dla taho, kaho padvierhli hanieńniam: jon zdajecca i pierastaje zajmacca dabračynnaściu. Chtości zmahajecca i sprabuje adnavić svajo imia za košt hanieńniaŭ na inšaha vałanciora ci tavarystva.
Ci heta adbyvajecca praz zajzdraść, ci naŭmysna, uśviadomlena? Ciažka skazać, ale heta realii siońniašniaha vałanciorstva.
Naprykład, dobra raskručanaj placoŭkaj dla pijaru žyvioł źjaŭlajecca sajt adnaho z hramadskich abjadnańniaŭ, ale pry hetym šmat vałancioraŭ zaniesienyja ŭ čornyja śpisy hetaha sajta pa niezrazumiełych pryčynach. Akramia jak kankurencyjaj, heta naŭrad ci možna patłumačyć.
Ci inšy vypadak. Kamanda vałancioraŭ №1 biare pad svajo kryło kotku ź lišajem. Zajmajecca jaje lačeńniem i paśla pačynaje pijar, kab znajści haspadara. Kamanda №2, jakaja ŭ svoj čas, zaścierahajučysia zaražeńnia svaich žyvioł, nie stała dapamahać hetaj niaščasnaj, pa miery vyzdaraŭleńnia kotki vyrašyła, što pieršaja kamanda drenna kłapocicca pra jaje. Jana praktyčna siłaj zabrała kotku, a potym na praciahu niekalkich miesiacaŭ miašała tych vałancioraŭ z brudam.
Žyvioł padmannym šlacham mohuć kraści ź pieratrymak, klinik, zabirać pry pierajeździe z adnaho miesca na inšaje… Zvyčajna heta adbyvajecca z katom ci sabakam, historyja vyratavańnia jakich atrymała šyroki rozhałas. Takoje adčuvańnie, što kamandy chočuć adbić adna ŭ adnoj łaŭry.
Čym bolš zasłuh, tym bolš stabilnym i ŭstojlivym stanovicca finansavaje stanovišča. Pakul ty na piku słavy — možaš sabrać hrošy praktyčna na lubyja zoapatreby.
Kali b usie arhanizacyi siabravali, možna było b daŭno ŭžo zakryć punkt časovaha ŭtrymańnia na Hurskaha. Tam ža i tak u asnoŭnym pracujuć adny vałanciory. Vakcyny, kormy — usio źjaŭlajecca dziakujučy im. Z takimi hrošami, jakija arhanizacyi ahułam źbirajuć na žyvioł, možna było b adkryć svoj prytułak, kliniku. My pavinny abjadnoŭvacca, ale čamuści niekatoryja staviać asabistyja ambicyi vyšej za heta.
Kamientary