Dančyk: Užo ŭ pieršym kłasie na filmie pra Adama i Jevu ja zrazumieŭ, što chaču Adama
Słavuty biełaruski śpiavak Bahdan Andrusišyn (Dančyk) u padkast-cykle radyjo «Svabody» «Nieviadomy Dančyk», pryśviečanym jaho asobie, ščyra raspavioŭ, jak pieražyŭ svoj kaminh-aŭt i chto dapamoh uśviadomić siabie tym, kim jon jość nasamreč.
— Ja pra siabie viedaju z malenstva. U 65—66-m hodzie vyjšaŭ film «Vialikaja Biblija», i my ŭ pieršym kłasie — dobra heta ŭsio pamiataju — pajechali ŭ kino hladzieć hety film. Z čaho pačynajecca film? Pieršaja scena — lažyć Adam. Bačyš: hoły čałaviek lažyć. Heta byli pieršyja filmy, dzie hołymi pakazanyja ludzi. Mnie było siem hadoŭ. Ja nie viedaju, jak heta skazać… Ja «chacieŭ» hetaha čałavieka.
— I ty adčuŭ adrazu, što ciabie ciahnie mienavita da Adama, a nie da Jevy?
— Ja navat nie hladzieŭ na jaje. U nastupnym hodzie, u 67-m, mnie dzieviać hadoŭ. «Ramea i Džuljeta». Toje ž samaje. Pieršaja scena. I ja svajoj najlepšaj siabroŭcy kažu: «A tam Ramea hoły i Džuljeta hołaja». A jana kaža: «Ale i Džuljeta pryhožaja». Niavinna! Voś takija hutarki byli pamiž nami. Ja, dzicia, absalutna nie bačyŭ u hetym ničoha drennaha, što ja chaču toje i toje. Ale tolki z Adamam, z Ramea. Ja, moža, byŭ troški izalavany, ale faktyčna z usich bakoŭ — miedyja, škoła, kaścioł, hramadstva, ułady — bambirujuć ciabie, što, kali ty homaseksuał, ty jość chvory, ty jość djabalski, ty jość pačvara, ty jość niešta… Heta zastajecca na ŭsio žyćcio.
— Traŭma.
— Traŭma. Dzicia heta internalizuje, jak heta skazać?
— Ubiraje heta ŭ siabie.
— Jak praŭdu. Dziakuj bohu, što za hety čas majho žyćcia stolki źmianiłasia. Ale ja naradziŭsia jakraz u toj čas, kali heta było nielehalna. Homaseksualizm lehalizavali tolki niedzie ŭ siamidziasiatyja hady. Mnie było ŭ 1968-m hodzie 10 hadoŭ. I pačaŭsia hety ruch jakraz u Ńju-Jorku. Niedaloka adtul, dzie my žyli. I palicyja pryjšła i pačała ich tam źbivać. I jany ŭ pieršy raz pačali adbivacca, butelki kidać u palicejskich. I pačaŭsia prajd — supraciŭ za svaje pravy. I voś 28 červienia 1968 hoda pačałosia heta. I kožnuju navinu ja viedaŭ, što heta pra mianie, tut maje ludzi. Kali ty čorny — ty rasa. Ty rodzišsia ŭsio ž taki ŭ hetuju siamju. Kali ciabie abražajuć, ty prychodziš nazad i tvaje baćki razumiejuć, a tut ty absalutna adzin. I ty nie maješ da kaho źviarnucca. Kali ty bačyš, kaho pakazvajuć, jak hetyja homaseksuały vyhladajuć, jak u miedyja tady pakazvali, dyk heta žach byŭ.
— Ale ŭ vas takija ciopłyja davierlivyja adnosiny byli ŭ siamji. Čamu ty jašče ŭ dziacinstvie ni z kim nie padzialiŭsia?
— My ŭsie byli praduktam hetaj prapahandy «pramyvańnia mazhoŭ». Pamiataju paźniej užo spadar Šukiełojć, jaki prychodziŭ da nas, kazaŭ: «Hetaha ŭ nas nie było!»
— Patryjarch biełaruskaj emihracyi Anton Šukiełojć, dva hady tamu jon pamior, jamu było bolš jak 102 hady. Ci amal 102 hady. Dyk, kažaš, hiei byli ŭ jaho nie ŭ vialikaj pašanie?
— Ty žyvieš u hetaj šafie, heta faktyčna žyvaja mahiła. Ty žyvy, ale ty musiš šukać niejkaha dublora siabie, kab vyžyć. Matoram taho, što ŭ mianie adsutničali ambicyi, byŭ strach.
— Bojaź adkrycca.
— Byŭ taki ŭ 70-ja hady (usie pra heta havaryli, pra heta pisali) transfarmacyjny ruch — psichałahičnyja kursy, jakija nazyvalisia EST. Heta byli dva ŭik-endy, ty idzieš na ich i źmianiaješsia. Ty staješ tym, kim ty jość. Abiacańnie było takoje, što ty vyrašyš svaje prablemy. Jano było darahoje (kala 500 dalaraŭ). Tolki bolš zamožnyja ludzi mahli iści. 400 ludziej u vialikaj zale źbirali ŭ subotu ad šostaj ranicy da poŭnačy i ŭ niadzielu toje ž samaje. Nie budu ŭsio raskazvać, vielmi strašna mnie było na heta iści, ale treba było z hetaj hałavoj niešta rabić.
— Kolki hadoŭ tabie było?
— Mnie byŭ dvaccać adzin hod. Heta mnie parekamiendavała adna biełaruska z Kanady. Tam trenier adzin, jon tolki havoryć. Uvolnuju niamožna chadzić, tolki kali jon skaža. Ludzi ŭciakali adtul ad strachu ad taho, što pačynaje ŭspłyvać. U kožnaha było niešta inšaje. Kazali, maŭlaŭ, «heta jak nacysty, zakryvajuć dźviery». A ty padpisvaješ pierad hetym: «ja budu prytrymlivacca praviłaŭ». Tady trenier kaža: «Bahdan, chočaš niešta skazać?» — «Ja chaču skazać, što ja hiej». I ŭsie: «Brava, brava, brava».
— Heta pieršy raz u žyćci, kali ty publična heta skazaŭ?
— Tak. Było cikava vielmi. Heta takaja sumieś budysckaj fiłasofii, roznych inšych. Treba prymirycca z tym, što jość. I žyć u hetym momancie. BUDŹ TUT CIAPIER. Paśla hetaha patroški-patroški pajšło. Ja pačaŭ vučycca śpievu. U mianie była takaja cudoŭnaja nastaŭnica. Ja pamiataju, jak pajšoŭ ź joj u restaran paśla lekcyj. I pamiataju, jak heta było ciažka skazać čałavieku, jaki ciabie doŭha viedaje. Jana kaža: «Prosta skažy». I tady ja skazaŭ: «Ja homaseksualist». — «Heta cudoŭna!»
— Jana tak zakryčała? Čaho ž jana tak była zachoplenaja hetaj navinoj?
— Čałaviek pavinien być tym, kim jon jość.
— A što ty adčuŭ, kali na hetym sieminary pačuŭ hetyja apładysmienty? Palohku?
— Kaniečnie, palohku. Ale sprava nie ŭ tym, kab ciabie ŭchvalali. Ty musiš sam siabie ŭchvalić. Ale, kali kazać pra hramadstva, jak jano hladzieła na heta, jak jany traktavali hetych ludziej, to treba skazać, što da siońniašniaha dnia najbolš samahubstvaŭ siarod hiejaŭ. Ničoha absalutna strašnaha niama ŭ tym, kab być hiejem. Ja b nikoli hetaha nie źmianiaŭ. Bo ty budzieš absalutna nie ty.
— Tabie było vielmi ciažka vyjści z hetym u amierykanskaje hramadstva, jakoje kudy bolš talerantnaje. U biełaruskuju emihracyjnuju supolnaść z kaminh-aŭtam ty nikoli nie vyjšaŭ.
— Heta było ŭžo tut, niekalki hadoŭ nazad, kali mianie niešta vielmi złościła, niejkija kamientary. Ja tady błoh napisaŭ. Hadoŭ dziesiać tamu nazad.
— Jak adbyłosia infarmavańnie pra heta ŭ siamji?
— U mianie zaŭsiody było takoje ŭražańnie, što jany pavinny byli pra heta viedać, adčuvać. Ale było vielmi ciažka. Žartavali niejak u hiej-supolnaści: «Kali budzieš svaim pra heta havaryć, to havary tak. Mama, tata, ja maju dobruju navinu i drennuju navinu. Drennaja navina — toje, što ja hiej. A dobraja navina — toje, što ja pamiraju». Taki čorny humar: maŭlaŭ, baćkam nie pryjdziecca pieražyvać hetuju hańbu.
Kamientary