Žyviolinka, jakaja cudam vyžyła padčas mocnaha pažaru i sama paprasiła dapamohi ŭ ludziej, ciapier samy papularny hieroj aŭstralijskaha Internieta.
Žyviolinka, jakaja cudam vyžyła padčas mocnaha pažaru i sama paprasiła dapamohi ŭ ludziej, ciapier samy papularny hieroj aŭstralijskaha Internieta.
Padčas mocnych pažaraŭ u Aŭstralii paciarpieli nie tolki ludzi, ale j žyvioły. Aviečki, kienhuru, kaały.
Hetaha kaału pažarny Devid Try sustreŭ sa svaim patrulom niepadalok ad miastečka Mirbu Nort, što za 150 km na poŭnač ad Mielburna. Akurat pa hetych miaścinach i prakaciŭsia samy mocny pažar.
Devid pabačyŭ kaału, jaki biezdapamožna stajaŭ pasiarod paharelišča. Zvyčajna kaały redka spuskajucca na ziamlu, cełymi dniami baviačysia na drevach eŭkaliptaŭ dy pa 16‑18 hadzin śpiać.
A hety kaała, pabačyŭšy ludziej, nie ŭciakaŭ i navat nie ščeryŭ na ich zuboŭ.
«Heta było dziŭna, jon niby źviartaŭsia da nas, siedziačy na zadnich łapach i tak kranalna hladzieŭ, niby chacieŭ skazać: ablehčy maje pakuty,‑‑ kaža Devid. — Ja huknuŭ, kab mnie pieradali vady. Ja ŭziaŭ butelku, adkarkavaŭ jaje i praciahnuŭ kaału. Jon pačaŭ žadna pić, vyprastaŭšy łapy pa butelcy niby dzicia».
Kaały zvyčajna nie pjuć vady, zadavolvajučysia vilhaćciu, što ŭtrymlivajecca ŭ eŭkaliptach. Ale hetym razam navakoł usie drevy pahareli.
Kaału zabrali i pieraviazali, ciapier jon sapraŭdny lubimčyk Aŭstralii i samy papularny ŭ Interniecie piersanaž.
Kamientary