Cieni źnikajuć
Jakoje dačynieńnie majuć apošnija kadravyja pierastanoŭki da prezydenckich vybaraŭ? Adkaz šukaje Vital Taras.
Krytykavać apazycyju za adsutnaść vyraznaj prahramy albo stratehii zrabiłasia zvykłaj spravaj. Pry hetym jak by samo saboj miarkujecca, što ŭłada svaju prahramu sa stratehijaj maje. Ale hety pastulat pry bolš detalovym razhladzie stanovicca daloka nie vidavočnym. Ciažka pazbavicca ŭražańnia, što i ŭłada, i apazycyja dziejničajuć spantanna, vyklučna pavodle źbiehu akaličnaściaŭ. Pry hetym akaličnaści mianiajucca, a ŭłada i apazycyja zastajucca kožnaja na svaim miescy. Ale biaskonca doŭha tak zastavacca nia moža — navat u Biełarusi, dzie nibyta ničoha nie mianiajecca.
Kaniec staroj hvardyi?
Pierastanoŭki ŭ vyšejšych ešalonach prezydenckaj ułady tolki padkreślivajuć niaźmiennaść palityčnaha kursu. Prynamsi, ujaŭnuju niaźmiennaść. Pralaskoŭski, panižany z pasady namieśnika kiraŭnika administracyi da pasady pamočnika prezydenta, zastajecca hałoŭnym adkaznym za idealohiju. Šejmanu, pieraviedzienamu z pasady kiraŭnika administracyi na pasadu kiraŭnika vybarčaha štabu prezydenta, daručany, jak zaŭsiody, samy adkazny ŭčastak pracy. Tak, niekali, u dalokim užo 1994-m, małaviadomy deputat Viktar Šejman dapamahaŭ razam z kaleham Ivanam Ciciankovym abiracca Alaksandru Łukašenku na pieršy (i, jak vyśvietliłasia, biaskoncy) prezydencki termin. Imiony abodvuch pamočnikaŭ kandydata atrymali tady šyrokuju viadomaść, dziakujučy «strełu ŭ Lozna». Šejman i Ciciankoŭ apynulisia tady ŭ mašynie razam z kandydatam, u jakoha, nibyta, stralaŭ nieviadomy złačynca.
Ale ž nikomu jašče nie ŭdavałasia ŭvajści ŭ adnu j tuju ž raku dvojčy. Ciažka ŭjavić, kab vybary 2006-ha hodu adbyvalisia pavodle scenaru 1994-ha, kali imia pieramožcy zastavałasia nie viadomaje da apošniaha dnia. Z druhoha boku, usie pamiatajuć, što karjera Ivana Ciciankova ŭ Biełarusi była hetulki bliskučaja, kolki niadoŭhaja. Ci nie aznačajuć apošnija pierastanoŭki, što karjera Viktara Šejmana, jak pierad tym Łatypava, Sivakova dy šmat kaho jašče, nabližajecca da bliskučaha zaviaršeńnia?
Daŭžej za inšych pradstaŭnikoŭ «staroj hvardyi» pobač z Łukašenkam moža zastacca chiba pałkoŭnik Paŭličenka. Ale ž i hetaha z peŭnaściu śćviardžać nielha.
Prynamsi, ničoha dziŭnaha j niečakanaha ŭ tym, što staryja paplečniki pieršaj asoby ŭ dziaržavie adychodziać u cień albo na niejki čas vychodziać ź cieniu, niama. Inšaje pytańnie palahaje na tym, jakoje dačynieńnie majuć apošnija kadravyja pierastanoŭki da prezydenckich vybaraŭ?
Uvohule sami pa sabie pierastanoŭki ŭ systemie vertykali ŭłady ničoha, viadoma, nie vyrašajuć i nie mianiajuć. Naŭrad ci ŭ kultury Biełarusi, naprykład, adbuducca vielizarnyja źmieny paśla pryznačeńnia ministram kolišniaha namieśnika dyrektara zavodu škłovałakna.
A voś pierastanoŭki na telebačańni majuć, zdavałasia b, samaje niepasrednaje dačynieńnie da vybaraŭ. Ale dapuścić važnaść hetych pierastanovak — značyć, dapuścić, što ŭłada ŭsurjoz rychtujecca da vybaraŭ, što jana nie vyklučaje źjaŭleńnia mocnaha spabornika, a značyć — baraćby za prezydenckuju pasadu. Samo hetaje dapuščeńnie vyhladaje absurdnym. Niaŭžo Biełaruskaje telebačańnie za apošnija dvanaccać hadoŭ nie apuściłasia nastolki nizka i nie dakazała svajoj poŭnaj addanaści režymu, kab uźnikła patreba terminova «ŭzmacniać» jahony kadravy patencyjał? Niaŭžo Azaronak ci niekali Jadrancaŭ, da prykładu, byli niedastatkova lajalnymi ci nie nastolki adyjoznymi asobami, kab pamianiać ich na Zimoŭskaha z Kazijatkam? I narešcie, niaŭžo ŭ šyrokaj publiki źjavilisia niejkija alternatyŭnyja krynicy infarmacyi, kab ułada była zakłapočanaja prafesijnym uzroŭniem svaich telekanałaŭ i ŭździejańniem ich na masavuju śviadomaść? Tady čamu ŭ hałoŭnych redakcyjach dziaržaŭnych vydańniaŭ dahetul panujuć ciša dy spakoj? Niekatoryja apazycyjnyja hazety, u adroźnieńnie ad radyjo j telebačańnia, jašče chacia b farmalna isnujuć...
Za duchoŭnaje adradžeńnie!
Pakolki ciapierašni režym usio bolš vyrazna nabyvaje rysy kolišniaha savieckaha tatalitarnaha režymu i navat hetaha nie chavaje, možna mierkavać, što ŭsie pierastanoŭki ŭnutry namenklatury vyklikanyja zusim nia źniešnimi vyklikami albo novymi zadačami, ale vyklučna ŭnutranymi pryčynami. Heta mohuć być pryčyny aparatnyja, kłanavyja albo karparatyŭnyja, ale ŭ kožnym vypadku jany buduć pradyktavanyja asabistymi ci hrupavymi intaresami čynoŭnikaŭ, ichnym pamknieńniem uźniacca vyšej pa biurakratyčnaj leśvicy. Adnak jany, hetyja pryčyny, nia majuć dačynieńnia da realnych patrebaŭ dziaržavy j hramadztva.
Jakim by nizkim ni byŭ prafesijny dy intelektualny ŭzrovień adeptaŭ siońniašniaha režymu, jany nia mohuć nie razumieć, što da vybaraŭ i demakratyi toje, što adbyvajecca zaraz u krainie, nia maje nijakaha dačynieńnia i što ŭ adzinaha kandydata ad apazycyi niama nijakich šancaŭ na hetych vybarach pieramahčy «adzinaha kandydata» ad ułady. A značyć, bajacca, akramia panskaha hnievu, niama čaho.
I navat kali b ułada ŭsurjoz pastaviłasia da sioletniaj palityčnaj kampanii jak da kampanii vybarčaj, joj usio adno nie było b čaho pakazać vybarcam, akramia naboru pustych lozunhaŭ pra biełaruski dabrabyt dy łajanki ŭ bok «usiaśvietanaha imperyjalizmu». Pra heta śviedčyć i niastrymanaje zachapleńnie z nahody pieramohi nad chakiejnaj švedzkaj kamandaj druhoha razradu i ŭručeńnie kaladnych premijaŭ «za duchoŭnaje adradžeńnie». Navat dziŭna, što hieroj specnazu Paŭličenka sioleta nie ŭvajšoŭ u kahortu ŭznaharodžanych. Praŭda, Paŭličenka ŭžo atrymaŭ raniej carkoŭny orden. Va ŭsialakim vypadku, jon maje nia mienšyja zasłuhi pierad uładaj, jak laŭreaty-«adradžency» Skobieleŭ, Rościkaŭ, Rudamiotaŭ dy inšyja pracaŭniki piara j mikrafonu (cpecsłužby, sa svajho boku, taksama dbajuć pra duchoŭnaje adradžeńnie nacyi. Niadaŭna, naprykład, z nahody 50-hodździa BT pryz KDB atrymała žurnalistka «Panaramy», abaznanaja ŭ spravie vykryvańnia vorahaŭ, spadarynia Krasoŭskaja).
«Duchoŭnuju» premiju hetym razam, zaŭvažym, atrymali asoby nia prosta mała viadomyja ŭ narodzie. Heta asoby, viadomyja svaimi zasłuhami vyklučna siarod tych ludziej, jakija hatovyja słužyć režymu samaaddana, albo ŭ asiarodździ vuzkich specyjalistaŭ — kštałtu serpentolahaŭ ci hielmintolahaŭ. Takim čynam, ułada razam z carkvoj navat nia vykazała žadańnia prykidvacca, byccam jana choča navieści niejkija masty z nacyjanalna śviedamaj intelihencyjaj. Hetyja masty, treba dumać, ciapierašnim režymam spalenyja adnojčy j nazaŭsiody.
Ale adčuvańnie niejkaj niaŭpeŭnienaści ci niaŭtulnaści ŭsio-tki jašče zastajecca. Usio jašče chočacca vyhladać kali nie cyvilizavanaj, dyk cyvilnaj dziaržavaj. Pierad Maskvoj, jakaja ŭsio daravała zahadzia j Turkmenbašy, i Karymavu, bolš niama patreby łamać kamedyju. Na tle vyrodlivaj restaŭracyi stalinskaha režymu, saramliva prykrytaj fihavymi listkami kštałtu «hramadzkaj pałaty» ŭ Rasiei, dyktatura ŭ Biełarusi vyhladaje navat pa-svojmu bolš hodnaj — prynamsi, u vačach rasiejskaj čyrvonaj apazycyi.
A što tyčyć Zachadu, dyk častka novaj namenklatury ŭsio jašče nia straciła, dumajecca, nadziei jaho pryłaščyć, pryvučyć da dumki, što režym u Biełarusi nie taki ŭžo strašny. Tut prynamsi nie zabivajuć ludziej sotniami na vulicach, jak va Ŭzbekistanie. Dyj tutejšyja biurakraty nie takija ŭžo lutyja, kali znajści da ich pravilny padychod.
Marš pieramožcaŭ
Ale ž doŭha stajać, raskirečyŭšysia pamiž dźviuma ldzinami, jakija płyvuć u roznyja baki, niemahčyma. Heta prademanstravała pucinskaja Rasieja, jakaja peŭny čas «kasiła» pad zachodniuju demakratyju j hulałasia ŭ eŭrapiejskija kaštoŭnaści, pakul Ukraina vyrazna nie paviarnułasia da Maskvy śpinaj. Rasiejskim biurakratam škada, viadoma, zachodnich investycyjaŭ, ale ž svaju pryrodu nie schavaješ.
Kali Zachad sapraŭdy vyrazna i niedvuchsensoŭna prademanstruje svajo admoŭnaje staŭleńnie da režymu paśla sioletnich sakavickich vybaraŭ, hulacca dalej u pradstaŭnickuju demakratyju łukašenkaŭskaj uładzie nia budzie sensu. Vybary patrebnyja tolki staromu pakaleńniu vybarcaŭ, jakoje pryzvyčaiłasia chadzić na ich za savieckim časam pavodle rytuału. Jano pastupova vymiraje. Novamu pakaleńniu, prynamsi bolšaści jaho, na vybary jak na absalutna niepatrebny instytut budzie naplavać. Heta aznačaje, što j novaj biurakratyi nia budzie bolš sensu pravodzić vybarčyja kampanii ź niekalkimi kandydatami. Zastaniecca tolki adna forma — referendum. Ci zhodnyja vy, kab ciapierašniaja ŭłada była viečnaj? «Za» — 99, 9%! Ci budzie heta despatyja nakštałt irackaj pry Chusejnie ci turkmenskaj pry Nijazavie? Tut užo sprava hustu. Dośvied Turkmenbašy vyhladaje bolš pryvabnym dla biełaruskaha ŭładara, pakolki Nijazaŭ pajšoŭ dalej za francuskaha karala, jaki skazaŭ: «Dziaržava — heta ja!» Turkmenbašy havoryć, što narod — heta jon, i ź jaho pačałasia historyja. Toje samaje, faktyčna, śćviardžaje j ciapierašniaja ŭłada ŭ Biełarusi.
Za savieckim časam historyja BSSR pačynałasia z 1917-ha hodu. Ciapier jana pačynajecca z 1994-ha ci navat z 1996-ha. Kali vieryć biełaruskamu telebačańniu. Navat savieckuju historyju tam viedać nia chočuć. Niadaŭna, naprykład, u adnoj z telepieradačaŭ pierabłytali pieršaha sakratara CK KPB Kisialova ź inšym partyjnym kiraŭnikom — Aksionavym. Padumaješ! Navat Mašerava, kali spatrebiłasia, adsunuli dalej ad centru Miensku, pieranazvaŭšy praspekt jahonaha imia ŭ praspekt Pieramožcaŭ. Kamu treba viedać minułaje? Niachaj žyvie viečna dzień siońniašni!
Vybar, nasamreč, užo zrobleny. Vybar pamiž budučym i dalokim minułym. «Siońnia, na 88-m hodzie žyćcia, nie prychodziačy ŭ prytomnaść, abrany na pasadu...» Hety stary anekdot nie pra vybary kiraŭnika kampartyi, heta pra vybar narodu.
U apošnija dni na teleekranach možna było bačyć ludziej, jakija kala špitalu ŭ Jerusalimie trymali plakat: «Šaron, ty bolš, čym premjer. Ustavaj, kali łaska!» Aryjel Šaron dla izrailskaha narodu, sapraŭdy, byŭ bolš, čym preḿjeram. Jahonyja zasłuhi pierad ajčynaj pryznajuć navat vorahi Izrailu. Ale abiraŭ premjera, usio-tki, narod, na demakratyčnych šmatpartyjnych vybarach. I praciahvać sabie ŭładnyja paŭnamoctvy bajavy hienerał nikoha nikoli nie prasiŭ. Nie było ŭ hetym patreby...
-
Režym Łukašenki časova stanie mienš ahresiŭnym da susiedziaŭ, ale stratehična budzie imknucca da avałodańnia atamnaj zbrojaj
-
«Znajšli krajniaha», a «pastaviać sałdafona jakoha-niebudź». U sacsietkach adreahavali na zvalnieńnie kiraŭnika «Minsktransa»
-
Cyhankoŭ: Nie padazravaŭ, što Babaryka źjaŭlajecca prychilnikam sacyjalizmu — mary siaredniaha čałavieka
Kamientary