Pačatku novaha adboračnaha cyklu čakaješ ź nieciarplivaściu. A raptam hetym razam biełarusy narešcie prabjucca na top-spabornictva. Ale da siaredziny hrupavoha turniru mary pacichu raśsiejvajucca.
Pačatku novaha adboračnaha cyklu zaŭsiody čakaješ ź nieciarplivaściu. A raptam hetym razam biełarusy pieraadolejuć supiernikaŭ, ułasnyja kompleksy i jašče ceły šerah akaličnaściaŭ i narešcie prabjucca na top-spabornictva. Vieryš u heta pastajanna, ale tak atrymlivajecca, što da siaredziny hrupavoha turniru mary pacichu raśsiejvajucca.
Raŭnieńnie na Albaniju
Sioleta zbornaja ŭ čarhovy adboračny cykl da čempijanatu Eŭropy uvachodzić z novym hałoŭnym treneram – Jurjem Puntusam, jaki adnačasova źjaŭlajecca «koŭčam» staličnaha MTZ-RIPA. Šmat kamu nie daspadoby toje, što Puntus siadzić adrazu na dvuch fatelach, ale ABFF dało termin da kanca hodu. Praŭda, z novym hałoŭnym treneram zbornaja pakul nie źziaje. U piaci praviedzienych matčach kamanda atrymała tolki adnu pieramohu – u supraćstajańni ź niamohłaj Andoraj.
Pieršym supiernikam zbornaj u novym adbory stali albancy. Albanija – mocnaja, pa-spartovamu złaja zbornaja, hulcy jakoj zamacavalisia ŭ mocnych eŭrapiejskich čempijanatach. Paru hadoŭ tamu ŭ Tyranie albancy pieramahli rasiejcaŭ. Našyja kamandy prykładna adnoha ŭzroŭniu, choć albancy i stajać krychu vyšej u suśvietnym rejtynhu. Spadziavacca na pieramohu ŭ hetaj sustrečy možna było całkam realna, ale los skłaŭsia tak...
Žurnalistaŭ nia treśli
Na padychodzie da «Dynama» ŭbačyŭ znajomaha chłopca. Pytajusia, što taksama idzieš na futboł. Kaža, spačatku chacieŭ, ale paśla ŭbačyŭ mora čyrvona-zialonych kardonaŭ i pieradumaŭ. Ściahoŭ i sapraŭdy było mnoha, jak i hledačoŭ, jakija amal całkam zapoŭnili stadyjon. Svabodnyja miescy byli tolki na bakavych sektarach, dzie nazirać za futbołam nia duža zručna.
Na podstupach da stadyjona było bieźlič milicyjantaŭ, jakija ŭsialakim čynam praviarali, kab na trybuny nia daj Boh nie prynieśli niejkija zabaronienyja rečy. Milicyja ŭstroiła pravierku ŭ čatyry šerahi. Bałazie kajstry akredetavanych žurnalistaŭ nie traśli i prajšoŭ bolš-mienš narmalna.
U łožy presy nabiłasia žurnalistaŭ bolš čym jana mahła źmiaścić, tamu ŭvieś matč daviałosia nazirać z prystupak.
Nie paśpieli my ź siabroŭkaj jak śled uładkavacca na stadyjonie, jak u bramy biełarusaŭ byŭ pryznačany penalci. Vopytny Ervin Skieła, jaki ciapier akazaŭsia čamuści biaz kluba, raźvioŭ Chamutoŭskaha i miač pa roznych kutach bramy.
Tolki tady ja zirnuŭ na tablo i ŭbačyŭ, što lik byŭ adkryty jašče raniej – na 1-aj chvilinie hulni Cimocham Kałačovym. Treba raniej vybiracca na stadyjon. Padumałasia, što 1:1 dla siomaj chviliny absalutna narmalna. Jašče ŭsia sustreča napieradzie.
Nie chapiła aryhinalnaści
Biełarusy, jak zdałosia, z patrojenym impetam pabiehli zabivać druhi hoł u albanskija bramy. Momanty ŭźnikali adzin za druhim, najpierš dziakujučy starańniam našych lideraŭ – Ramaščanki i Alaksandra Hleba. U kolkich epizodach haściej vyratoŭvała tolki spadarynia fartuna. Paśla ŭdaraŭ biełarusaŭ zdavałasia, što miaču ŭžo niama kudy dziavacca, ale jon usio adno admaŭlaŭsia iści ŭ supiernickija bramy.
Amal na ekvatary druhoha tajma sprytny Kałačoŭ zakružyŭ karusielu na pravym flanzie biełaruskaj ataki, znajšoŭšy zabiŭnoha Ramaščanku. Padałosia, što ŭ chaŭbieka maskoŭskaha «Dynama» ŭdar nie atrymaŭsia, ale miač šmyhanuŭ u daloki vuhał albanskich bramaŭ – 2:1.
Nastroj zaŭziataraŭ značna palepšyŭsia, na trybunach pačalisia raskaty hladackich «chvalaŭ». Chvali ž biełaruskich atakaŭ nie źmianšalisia. Jašče da pierapynku lik pavinien stanavicca bolšym, ale strełam Kutuzava, Ramaščanki, Viačasłava Hleba, Karyćki nie stavała trapnaści.
Za taki biełaruski futboł było sapraŭdy nia soramna, ale ŭ druhim tajmie našu zbornuju było nie paznać. Vostrynia i śviežaść u atacy niekudy źnikli. Biełarusy nie spynili atakavać, ale napadnikam nie chapała ŭ zaviaršalnaj stadyi aryhinalnych dumak.
Čaho z žyćci nie byvaje
Albancy stali bolš pierakanaŭča ahryzacca la bramaŭ haspadaroŭ, a apošnija 15 chvilinaŭ biazvyłazna haściavali ŭ čužoj štrafnoj placoŭki. Za čatyry chviliny da kanca hulni i ŭvohule adbyłasia trahiedyja. Abaronca bruselskaha «Anderlechta» Bieśnik Chasi mahutna ŭdaryŭ z 25 metraŭ sa štrafnoha. Vasil Chamutoŭski, jaki za ŭvieś matč ni razu nia vyratavaŭ zbornuju nia zmoh dapamahčy joj i na hety raz – 2:2. Na pole vylecieli zadavolenyja albanskija trenery, zapasnyja hulcy, persanał. Tady ŭžo stała zrazumiełym, što pieramohu biełarusy nie atrymajuć. Kaniečnie, było jašče niekalki viałych atakaŭ z kutnimi ŭdarami, ale jany nie chavali niebiaśpieki.
Pajadynak skončyŭsia ničyjoj, jakaja i bačycca samym spraviadlivym vynikam. Pa sychodzie sa stadyjona pryjšła sms-ka ad siabra: «Ničyja, ale našy ŭsio adno małajcy». Kali padumać, to ź im možna budzie pahadzicca, praŭda tolki, kali ŭ sieradu biełarusy pieramohuć halandcaŭ, chto viedaje u śviecie šmat čaho byvaje.
A što supierniki?
U subotu ŭ našaj adboračnaj hrupie prajšli dźvie sustrečy:
U Luksemburhu zbornaja Niderlandaŭ pieramahła haspadaroŭ ź likam 1:0 (Macijsen). Rumynija - Baŭharyja - 2:2 (Rosu, Maryka - Pietraŭ: 2).
U sieradu projduć try sustrečy:
Niderlandy - Biełaruś (pačatak a 21.30), Baŭharyja - Słavienija, Albanija - Rumynija
Kamientary