Dźmitryj Kałdun pakazaŭ svajo lecišča pad Minskam. Jon zmahajecca za svoj hazon z hradkami žonki
Možna było b čakać šykoŭny katedž, ale nie: Dźmitryj ź siamjoj pražyć šašłyki pobač z chataj, zbudavanaj jašče ŭ paślavajennyja hady. Artyst atrymaŭ jaje ŭ spadčynu ad dziaduli.

Dźmitryj Kałdun jeździć ź siamjoj na lecišča ŭ Smalavičy. Tudy jon zaprasiŭ zdymačnuju kamandu rasijskaha telekanała NTV.

Śpiavak raspavioŭ, što ŭ dziacinstvie pravodziŭ tut usio leta ŭ babuli i dziaduli. Dźmitryj kaža, što raniej uvieś učastak byŭ addany pad aharod. Ciapier ža śpiavak zmahajecca za svoj hazon, ale ž u jaho mocnyja praciŭniki. Azirnucca nie paśpieŭ, jak žonka pastaviła ciaplicu dy raźbiła hradki.
— Maci chodzić pa ŭčastku i razdaje zahady. Žonka ź cieščaj uvieś čas pierasadžvajuć niešta, mianiajuć miescami, źbirajuć łavandu. Karaciej, nie dajuć spakoju ni sabie, ni ludziam.

Maci artysta, Taćciana, pachvaliłasia, što babula Dźmitryja ŭ svoj čas nie adnojčy atrymlivała hramaty za samy dobraŭładkavany plac u Smalavičach.

12‑hadovy syn Jan raić baćkam nie pakutavać ź nievialikim starym domam, a pradać jaho. Na takuju prapanovu Dźmitryj adreahavaŭ biełaruskaj prymaŭkaj: «Vyras da nieba, a durny jak treba».

Kaniečnie, jon daŭno moh by pabudavać sabie pałac, ale pryncypova suprać. Bo choča zachavać dom, dzie prajšło jaho dziacinstva. Niekalki hadoŭ tamu ŭciapliŭ vierandu i dach, pravioŭ aciapleńnie. Z dyzajnam unutry doma Dźmitryju dapamahała žonka.

Darečy, mienavita na leciščy Kałdun zachoŭvaje roznyja svaje ŭznaharody. Tłumačyć, što, kali bačyć ich štodzień, dyk možna i rassłabicca. A ŭ sklepie, dzie raniej zachoŭvałasia bulba, Dźmitryj schavaŭ svoj archiŭ — ramantyčnyja paštoŭki ad žonki, dysk ź pieśniami «Fabryki zorak», niejkija rečy z «Jeŭrabačańnia»…

Śpiavak žartuje, što jamu nieabchodna začynić u sklepie ŭsiu siamju, kab narešcie razabrać archiŭ.
Artyst raspavioŭ, što lubimy dziadula Barys, akramia lecišča, pakinuŭ jašče firmovy recept nastojki. Kałdun jaje robić ź višni i čarnapłodnaj rabiny.

Pachvaliŭsia śpiavak i tym, što pa čarciažach dziaduli zrabiŭ łaŭku.
— Jon hety čarciož pryvioz z Kienihśbierha ŭ čas vajny. Dapracavali jaho — i ciapier z terasnaj doški za niekalki dzion atrymlivajecca takaja cudoŭnaja łaŭka. Dumajem, navat, moža naładzić vytvorčaść łavak. Vielmi dobraje atrymałasia. Nadziejnaja takaja łaŭka. Sam sabie zajzdrošču.

Pry hetym Kałdun pryznajecca, što siamiejnyja pasiaduški na leciščy ŭ jaho zdarajucca nie časta. Bolšuju častku svajho žyćcia jon pravodzić u Maskvie ci na hastrolach. Siamja ž jaho ŭ Biełarusi.
Kamientary
[Zredahavana]