Debaty Libieralnaha kłubu atrymalisia zusim nie libieralnymi.
Debaty, jakija arhanizavaŭ Libieralny kłub, mieli nazvu «Biełaruskaje hramadstva pamiž tradycyjnymi kaštoŭnaściami i svabodaj asoby».Adnak faktyčna metaj jaho praviadzieńnia było abmierkavańnie prablem pradstaŭnikoŭ seksualnych mienšaściaŭ u Biełarusi.
Pavodle płanaŭ arhanizataraŭ mierapryjemstva, na im pavinny byli prysutničać jak seks-mienšaści, tak i ich jaryja apanienty, takija jak Małady front i BCHD. Adnak abiedźvie apošnija arhanizacyi udzielničać u debatach admovilisia. MF navat nakiravaŭ udzielnikam mierapryjemstva admysłovy list, dzie tłumačyŭ svajo niežadańnie ŭdzielničać u dyskusii.
Pavodle aŭtaraŭ lista, u Maładoha Frontu niama ludziej, jakija buduć hublać čas na abmierkavańnie prablem pradstaŭnikoŭ seksualnych mienšaściaŭ u Biełarusi.
Biezumoŭna, praz adsutnaść MF i BCHD debaty Libieralnaha kłuba stracili ŭ pryciahalnaści. Z adnaho boku ŭ ich pryniali ŭdzieł pravaabarončy prajekt «HiejBiełaruś», «Maładyja demakraty» i «Maładyja
Ad samaha pačatku debataŭ vyjaviŭsia vyrazny padzieł jak pamiž dyskutantami, tak i pamiž hledačami. Zala była vyrazna raździelenaja — z adnaho boku siadzieli prychilniki abarony roŭnaści seksualnych mienšaściaŭ, ź inšaha — praciŭniki hetaha. Takaja situacyja zachoŭvałasia na praciahu ŭsiaho mierapryjemstva i maderataru — Michału Niadźvieckamu — kaštavała niemałych vysiłkaŭ supakojvać najbolš aktyŭnych hledačoŭ.
Debaty raspačaŭ «Ruch budučyni». Jaho pradstaŭnik, Marat Abramoŭski, hučnym hołasam zajaviŭ ab tym, što ličyć praviadzieńnie hiej-paradaŭ prapahandaj homaseksualizmu vystupaje suprać takoj źjavy. «Chadzicie sabie, dzie chočacie, ale nie prapahandujcie. Vy tolki piarycie siabie»,— ledźvie nie kryčaŭ spadar Abramoŭski. Na pytańnie z zali, čym, akramia pijaru zajmajecca «Ruch budučyni», vystupoŭca adkazać nie zdoleŭ.
Pazicyja abaroncaŭ pravoŭ seksualnych mienšaściaŭ była prostaj. Jany havaryli ab ahulnym pravie na svabodu schodaŭ i demanstracyj dy spasyłalisia na situacyju z pravami seksualnych mienšaściaŭ u raźvitych krainach Zachodniaj Jeŭropy i Paŭnočnaj Amieryki.
«Źbiracca mirna i biez zbroi — heta prava kožnaha. Ja pryznaju takoje prava za ŭsimi. Navat za hamafobami», — zajaviŭ pradstaŭnik prajekta «HiejBiełaruś» Siarhiej Androsienka.
Šmat bolš cikavymi i nieardynarnymi byli pytańni i zajavy šarahovych udzielnikaŭ debataŭ. Ich cikavili krynicy finansavańnia pradstaŭlenych na debatach arhanizacyj, razumieńnie prapahandy i palityki ŭ sučasnaj Biełarusi i šmat inšaha. Maderataru było vielmi niaprosta ŭtajmavać ŭsio bolš aktyŭnych hledačoŭ. Tym bolš što asabliva kansiervatyŭna nastrojenyja adkryta abražali i pahražali raspravaj prysutnym hiejam. Va ŭsim hetym niepačutymi i niezrazumiełymi zastalisia słovy narviežca, jaki ščyra ździviŭsia adkrytaj hamafobii niekatorych biełaruskich moładzievych arhanizacyj.
«Nielha pierastać być homaseksualistam, jak nielha pierastać być biełym, albo niehram», — sprabavaŭ jon pierakanać arataraŭ.Adnak marna. Ihara Čapihu z «Pravaha aljansa» hetyja słovy nie tolki nie prymusili zadumacca, a adno padlili aleju ŭ ahoń. Jon zajaviŭ, što «Usieahulnaja dekłaracyja pravoŭ čałavieka, nadajučy ŭsim roŭnyja pavy, supiarečyć Biblii. A značyć, varta admianić jaje dziejańnie ŭ chryścijanskich krainach». Dalej pajšła havorka ab zaniapadzie zachodniaj cyvilizacyi ŭ cełym i debaty kančatkova pieratvarylisia ŭ razmovu hłuchoha ź niamym.
Zaviaršałasia pasiedžańnie Libieralnaha kłuba hučnaj zajavaj Marata Abramoŭskaha z «Ruchu budučyni» ab nieabchodnaści kanstytucyjna zamacavać zabaronu na praviadzieńnieNa fonie takich słovaŭ mierkavańnie maderatara M.Niadźvieckaha ab nieabchodnaści abmierkavańnia hetaj prablemy straciła ŭsiaki sens.hiej-paradaŭ i prapahandu homaseksualizma ŭ Biełarusi.
Kamientary