Archiŭ

POŠTA

№ 2 (99) 2 lutaha 1998 h.

POŠTA


 

Budźma žyvyja!

 

U hazecie № 98 sp. Ksienija Paŭlenka raźviaredziła mnie dušu svaim zvyšpesymistyčnym artykułam pad nazovam «My nia viedajem svajoj movy» nakont marnaści biełaruskaha adradžeńnia.

U peŭnaj stupieni Ksienija maje racyju ŭ tym, što nas nia mnoha, ale my ŭ «cialniaškach». Arhanizacyi, pra jakuju piša čytačka, ja, ščyra kažučy, nia viedaju. Kali sp. Paŭlenka pad hetym nazovam maje na ŭvazie tolki redakcyi «Našaje Nivy» i niekatorych inšych niezaležnych hazetaŭ, to jana pamylajecca. Ludzi apantanyja idejaj adradžeńnia, składajuć nie arhanizacyju, a šyrokamaštabny ruch, jaki składajecca z apazycyjnych uładzie partyjaŭ, niezaležnych hazetaŭ i ŭrešcie z prosta śviadomych lićvinaŭ (biełarusaŭ). I «arhanizacyju» hetuju nie zadušać ułady, jany mohuć tolki pazbavić ruch lehitymnych srodkaŭ baraćby (što, darečy, užo adbyvajecca). Ale chiba možna zadušyć prahu da voli, jaje tolki možna transfarmavać u inšuju formu isnavańnia. I pakul budzie žyć (a jana budzie žyć) hetaja forma isnavańnia, da taje pary budzie žyć mova, i nia bačyć rasiejcam pašyreńnia svaich kalonijaŭ.

Budźma žyvyja!

Ihar Maksimaŭ, Miensk


 

Na miažy zdaroŭja i adukacyi

 

Raźmierkavańnie. Žudasnaje słova, tryvožnyja vodhuki jakoha vyklikajuć abureńnie, niezadavalnieńnie, niaŭpeŭnienaść studenckaj moładzi, sučasnych abituryjentaŭ, byłych školnikaŭ. Ich sapraŭdy možna zrazumieć: nichto ź junakoŭ i dziaŭčat nie žadaje być achviaraj radyjacyi, čaho chočacca nieviadomym składalnikam avanturnych i niebiaśpiečnych prahramaŭ. Raźmierkavańnie — źjava prymusovaja, a heta značyć, što maładych specyjalistaŭ buduć nakiroŭvać u rajony Mahiloŭščyny i Homielščyny, najbolš zabrudžanyja izatopami radyjoaktyŭnych rečyvaŭ. Pra vyniki padobnych mierapryjemstvaŭ mała chto zadumvajecca, spadziejučysia ŭ katory raz padmanuć moładź.

A vyniki nieviasiołyja, tut praŭdu ŭ miachu nie schavaješ: pa kolkaści ankalahičnych chvorych Biełaruś zojmie pieršaje miesca ŭ śviecie, žančyny stanuć naradžać dziaciej z roznymi fizyčnymi adchileńniami, biełaruski narod apyniecca pierad realnaj pahrozaj źniknieńnia ad promniaŭ čarnobylskaha piekła, śmiarotnaść budzie značna pieravyšać naradžalnaść... Smutnyja fakty možna praciahnuć.

Akramia taho, raźmierkavańnie zakranie šerah sacyjalna-ekanamičnych prablemaŭ, vyrašeńnie jakich u adno imhnieńnie niemahčymaje. Na prastorach rodnaha kraju panuje biespracoŭje, niavypłata i zatrymka zarobkaŭ na dziaržaŭnych pradpryjemstvach. Ujavim, jakaja haleča čakaje pakaleńnie vypuskaŭ VNU i SSNU apošnich hadoŭ XX stahodździa.

Studentaŭ i navučencaŭ, nie spytaŭšy pra ichnaje mierkavańnie, hvałtoŭna kinuć na volu losu, tym samym adryvajučy ad baćkoŭ, rodnaha kuta, kachanych, kab dva hady adpracoŭvać na karyść novych Harłachvackich.

Maładyja ludzi sustrenucca ź inšymi niepryjemnaściami: za žyllo płaci, na pradukty charčavańnia i tavary šyrokaha popytu hrošy rychtuj, na padpisku, na peryjodyku źbierahaj. Tut choć zuby na palicu kładzi ad žabrackich umovaŭ žyćcia, nichto za ciabie nie zastupicca, nie paspačuvaje. U biudžetnikaŭ zarobki nie humovyja.

Studenty apynucca pierad surjoznym vybaram: vyšejšaja adukacyja ci zdaroŭje. Vučoba ciapier nia tannaja, ale zdaroŭje daražej. Tamu kožny z nas pavinien prykłaści šmat namahańniaŭ, kab atrymaŭšy pry zakančeńni VNU dyplom, zachavać pry hetym kaštoŭnaje dla čałavieka zdaroŭje.

Siarhiej Zvanar, Miensk


 

Zhadvajučy baćkoŭ

 

Dobry viečar, pavažanaja «Naša Niva»!

Kali ja biaru ciabie ŭ ruki, kab čytać, zaŭsiody ŭspaminaju tatu i mamu. Čytajučy «Našu Nivu», ja byccam by razmaŭlaju sa svaimi baćkami. Ich havorka supadaje z tvaim piśmom. Tolki ciapier ja zrazumieŭ, jak my mnoha stračvajem, kali ad nas sychodziać našy baćki.

Kali navučyŭsia čytać, to baćka nie davaŭ viečaram i nočču čytać knižki, kab nie paliŭ hazy i tamu što ŭ hetych knižkach napisanaja niapraŭda. Tady, kali byŭ padletkam, baćka havaryŭ, što ŭ Katyni rasstralali polskich aficeraŭ nia niemcy, a Saviety. A mama raskazvała, što adnym razam u vajnu vypivali niamieckija aficery i čamuści jany razmaŭlali na polskaj movie. To adzin ź ich havaryŭ, što kali zavajujem Rasieju, to tryccać hadoŭ niemcy nia buduć pracavać, a buduć žyć za košt zavajavanych narodaŭ. Raskazvała, jak karmiła «osvoboditielej» ŭ 1939 hodzie. Samym lepšym pačastunkam dla čyrvonaarmiejcaŭ byŭ sahan varanaj bulby i miska kvašanaj kapusty. U 1944 hodzie niemcy ledźvie ŭsiu viosku nie rasstralali, bo partyzany na šašy spalili most. Starejšy načalnik paśla pieratrusu palicyi ŭ chatach zrabiŭ vysnovu, što ŭ cyvilnaha nasielnictva nia moža być tratyłavych šašak. A niemcy adstupali arhanizavana, usiu noč čuŭsia tupat pa šašy. Pasiarod vioski byli pabudavanyja baraki dla žydoŭ. Mama raskazvała, što adnaho razu maładaja žydoŭka zajšła ŭ chatu. Mama zapytała ŭ jaje, čamu jana nie šukaje partyzanaŭ, bo niemcy ŭsio roŭna ich rasstralajuć. Dziaŭčyna adkazała, što nia moža pakinuć svaich baćkoŭ. Adnoha razu niemcy zatrymali dvuch maładych chłopcaŭ žydoŭ, zaviali za viosku i rasstralali, a zatym paździrali ź ich boty, bo boty ŭ ich byli chromavyja.

Paśla «osvoboždienija» aryštavali sołtysa, choć narod kazaŭ, što jon ludziam kiepskaha nie rabiŭ. Paśla aryštu jon tak i nie viarnuŭsia dadomu, dzieści zahinuŭ u HUŁAHu.

Ja ŭžo pamiataju, jak stvaralisia kałhasy. Letam padčas žniva pryhnali kambajn, kab žać ludzkoje žyta. Ale narod nia daŭ. Tym letam mužyki sami arali svaje pałoski, a na nastupny hod usio ŭžo stała kałhasnaje. Z našaj vioski ŭ kałhas zapisalisia ličanyja haspadary, siemjaŭ piać. Astatnija zastalisia tolki sa svaimi prysiadzibnymi aharodami. Moj baćka, jaki nia mieŭ navat i adnaho hiektara ziamli, u kałhas nie zapisaŭsia. Pracavaŭ vartaŭnikom u darožnaj arhanizacyi. Žyli ŭ Hory i niastačy. Razam z chataj było tolki 10 sotak aharodu. A nas u siam'i było 5 dziaciej. Pamiataju, z baćkam treśli hrušy-dzički na palach, a ich tady było jašče mnoha, i jak padhnijuć, možna było jeści. U toje leta da susiedavaha humna padahnali małaciłku i ŭvieś uradžaj pieramałacili, a jaho jak kułaka zasudzili. Viarnuŭsia damoŭ tolki tady, kali pamior Stalin, i ŭ jaho tresłasia hałava. Pažyŭ niadoŭha i pamior.

Na siońniašni dzień siadziba dahnivaje. Na baćkaŭščynie my pakinuli małodšaha brata dahladać baćkoŭ, što jon vykanaŭ. Baćka pražyŭ 80 hadoŭ, a mama 76 hadoŭ. Brat nie pražyŭ i 40 hadoŭ. Praca i pjanstva źniščyli zdatnaha mužčynu. Žonka zastałasia ŭdavoju z dvuma synami. Bratavaja pracuje dajarkaj i letam atrymlivała 700 tysiač rubloŭ. Syn siastry, traktaryst, atrymlivaje 1 miljon 300 tysiač rubloŭ. A ja ŭ horadzie paśla apošniaha padvyšeńnia — krychu bolš za 2 miljony. Jak ja pomniu, baćki ŭ niadzielu nikoli nie pracavali, a tolki ŭchodžvalisia za žyviołaj, kab pakarmić, napaić. A siońnia ja, žyvučy ŭ horadzie, vymušany harbacicca na tak zvanaj «dačy» kožny dzień paśla pracy, i ŭ subotu, i ŭ niadzielu, kab štości tam vyraścić dla prakarmleńnia, bo zarobku chapaje tolki na małako i chleb.

Na siońniašni dzień, pražyŭšy piaćdziasiat hadoŭ, chaču vykazać svaje dumki i mierkavańni pra našaje žyćcio. Ja nie mahu pahadzicca z tym, što biełarusy prahałasavali za Łukašenku. Ja miarkuju, što Łukašenka — bačnaja častka «ajsberha» našaha hramadztva. Antybiełaruskija siły vypchnuli i trymajuć jaho dziela vyniščeńnia ŭsiaho biełaruskaha. Inšymi słovami, pryšły element, jaki atabaryŭsia na našaj ziamli, znajšoŭ svajho kumira. Imperyja vialikaj łapataj pieramiašała ŭsie narody byłoha SSSR, a na našaj terytoryi stvaryłasia samaja «salonaja» kancentracyja. Hetaja «sol» źjeła našu biełaruskuju intelihiencyju i zamožnaje sialanstva, jakija pierastali supraćstajać rusifikacyi. Paśla zakančeńnia vajny adbyvaŭsia praces unutranaj akupacyi, jaki i zavieršyŭsia pryniaćciem łukašenkaŭskaj kanstytucyi. My vyjšli na finišnuju pramuju kančatkovaha vyniščeńnia biełaruskaj movy, a heta značyć — biełaruskaha etnasa. Niama movy — niama naroda. Biełaruś biez usialakaj vajny apynułasia ŭ akupacyi. Tamu z hetaha treba rabić adekvatnyja vysnovy, kab supraćstajać hienacydu. Što rabić? Kab u nas była biełaruskaja elita, to ŭžo daŭno b na ciemia Łukašenki była b apuščanaja pudovaja hira za jahonyja vykazvańni pra nieraźvitaść biełaruskaje movy. Na siońniašni dzień jon užo pieraplunuŭ V.Kube ŭ čas niamieckaj akupacyi pa złačynstvach suprać biełarusaŭ. Nadziei na «lehitymny» Viarchoŭny Saviet 13 sklikańnia nia treba pieścić. Treba pakazać suśvietnaj supolnaści, što biełarusy jość biełarusami, jany nie skarylisia niamieckamu fašyzmu i nia chočuć rasiejskaha nacyzmu.

Biełaruskaja škoła zadušanaja «referendumam», a vyšejšaj niama ŭ zarodku. Kiraŭničaja namenklatura i čynavienstva admovilisia ad biełaruskaje movy. Biełaruskaje radyjo sadziejničaje tolki razmyvańniu biełaruskaści. Palityka moŭnaha «vinehreta» jašče bolš prynižaje biełarusaŭ. Voś zaraz pa radyjo vystupaje Buraŭkin, i śpiavajuć pieśni na jahonyja vieršy, ale heta ŭžo nia robić nadvorja, bo nie ŭsprymajecca, tamu što ŭsio asiarodździe — u škole, na vulicy, u horadzie, u transparcie, u kramach, u videa i aŭdyainfarmacyi — rasiejskaje. Armija z savieckaj pieratvaryłasia ŭ akupacyjnuju. Ministar abarony pryviezieny z druhoj dziaržavy. U vyšejšym kiraŭnictvie adsutničajuć śviadomyja biełarusy. Milicyja pieratvaryłasia ŭ niamieckaje SD, a KHB i AMON — u SS. A źjezd sudździaŭ — jaskravy prykład taho, što režym pad hučnymi lozunhami baraćby sa złačynnaściu na samoj spravie hurtujecca dla baraćby sa śviadomymi biełarusami, kab kančatkova zadušyć biełaruski ruch za adradžeńnie i niezaležnaść.

Słavianafašyzm pierastupiŭ paroh biełaruskaj chaty. Usie na baraćbu suprać idealohii słavianafašyzmu! Za svabodu! Za niezaležnaść! Žyvie Biełaruś!

A.Małaškovič, Bieraście


 

Prysłuchoŭvajusia da siabie

 

Nie mahu pakinuć biaz vodhuku artykuł letuviskaha emihranta pra spynieńnie «litoŭska-biełaruskaha» kanfliktu ŭ №1 za 1998 h.

Pierš za ŭsio paviedamlu, što čakaju kožnaha druhoha aŭtorka, kali ŭ maju paštovuju skryniu prychodzić «NN», jak narkaman čarhovaje dozy. Tamu i ŭ hety aŭtorak ja, nie dasiedzieŭšy da zaviaršeńnia abiedziennaha zastolla, pakinuŭ kampaniju maich siabroŭ i pamknuŭ dachaty, bałazie što nabracca ŭžo paśpieŭ jak treba. Nie raspranajučysia pačaŭ prahna prahladać doŭhačakanyja bačyny. I što ž baču ja va ŭlubionym peryjodyku? Na lepšych staronkach pad rubrykaj «Vilenski klub» letuviski navukoviec palemizuje ź Siarhiejem Šupam na temu našych z bałtyjcami histaryčnych kanfrantacyjaŭ. Arhumentacyja našych susiedziaŭ nie mianiajecca, adno da starych arhumentaŭ dadałasia prapanova ŭsio zabyć i «zamirycca». Usia pinta vysmaktanaje harełki kinułasia mnie ŭ hałavu, kali ŭbačyŭ daŭno znajomyja śćvierdžańni, u jakich nie dapuskajecca j dumki pra toje, što «litoŭski etnas» ChIV st. dy siońniašnija letuvisy — heta roznyja rečy. Jak byccam i nie isnavała šmatlikich hipotezaŭ ab słavianskaj prynaležnaści lićvinaŭ (u vuzkim sensie hetaha etnonimu) — vilcaŭ-lucičaŭ, jak byccam Žmudź heta nie asnoŭny składnik siońniašniaje letuviskaje nacyi, a etničny dadatak na ŭskrainie.

Iznoŭ čytaju biazhłuździcu, što biełaruskaje nasielnictva Vilenščyny a priori nia moža być katalickim, byccam nie było masavaha naviartańnia biełaruskaha nasielnictva ŭ zachodni abrad paśla kasavańnia Vunii, asabliva paśla relihijnaje liberalizacyi 1905 hodu j asabliva ŭ zachodnich huberniach. Nie, dla p. Hureckasa aksijomaju zastajecca toje, što «kanfesijnaja miaža adpaviadaje etničnaj litoŭska-słavianskaj miažy kanca XIV st.»! Voś ža akazvajecca nie było za šeść ź liškam stahodździaŭ ani značniejšych relihijnych zruchaŭ (pierad usim źviazanych z uciokami biełaruskaha aŭtachtonnaha nasielnictva ad chamstva pravasłaŭnaje rasiejščyny ŭ rymski abrad), ani ahulnapryznanaha pracesu słavianskaje asymilacyi ŭ napramku paŭdniovy ŭschod — paŭnočny zachad.

Nie pretendujučy na navukovuju krytyku, ja prosta chaču ŭciamić pazycyju «NN». Navošta davać kaštoŭnuju hazetnuju płošču pad niearyhinalnyja apoviedy letuviskich apanentaŭ? Potym da mianie pryjšła aptymistyčnaja dumka. A moža my ŭžo nastolki ŭpeŭnienyja ŭ našych siłach, kab drukavać u chiba adzinym nacyjanalnym va ŭsich sensach peryjodyku arhumentacyju apanenta j zvažać na heta roŭna ŭ takoj stupieni, na jakuju jana zasłuhoŭvaje?

Jašče chaču padzialicca cikavym dośviedam u halinie mahii, jaki analahičny Antanianavamu. Kali ja byŭ u letniku pad Anapaju adrazu pa Čarnobylskaj katastrofie, to my, 12-13-hadovyja padletki z Homiela j paciarpiełych rajcentraŭ, adnojčy zhulali ŭ dziŭnuju hulniu, jakaja mianie začaravała nazaŭždy, ale jakoj ja nikoli nie navažyŭsia ni z kim paŭtaryć. Sens hulni supadaŭ z «Našaj Pani».

Adzin chłopiec kłaŭsia na try kresły tak, kab piatki j patylica byli na skrajnich. Jon vyciahvaŭ ruki ŭzdoŭž tułava, zapluščvaŭ vočy. Astatnija (nas było čałaviek 8) stanavilisia navokał, padnimali ruki, splatali ich adna z druhoj u palcach i pramaŭlali: «Boža, molimsia da Ciabie». Zatym adzin z nas prybiraŭ siaredniaje kresła. Ale chłapiec nia padaŭ! Jon trymaŭsia adno na piatkach i patylicy. Nijakaje muskulnaje napruhi my nie zaŭvažali. Jon prosta spakojna lažaŭ...

Naprykancy chaču padziakavać Słavamiru Adamoviču za jahonaje ese «Błakitnaja mara...» Daŭno ja hetak nie śmiajaŭsia. Słavamir zaŭždy ŭ vieršavanyja i prazaičnyja tvory, jakija prasiaknutyja patasam, ustaŭlaje, znarok abo nie, takija radki, što mižvolna zarahočaš, jakoj by surjoznaju ni była tema.

Ciapier, vitajučysia za ruku, ja łaŭlu siabie na dumcy, ci adpaviadaje moj pocisk Adamovičavamu patryjatyčna-mužčynskamu ŭzoru. Adrazu aceńvaju, na jakim uzroŭni ad padłohi sustrelisia našyja ruki. Paśla ŭvažliva prysłuchoŭvajusia da siabie, ci adbyŭsia pry pocisku abmien «zdarovaj mužčynskaj enerhijaj».

Maks Kirejčyk, Homiel


 

Imia krainy

 

Ja nia maju nijakaha maralnaha prava asudžać pieršych adradžencaŭ, bo jany pačynali amal z nula i nia viedaju, ci byŭ u ich siaki-taki vybar. Ale chaču praanalizavać nastupstvy nadańnia nam i našaj krainie imionaŭ «biełarusy» i «Biełaruś».

Na praciahu stahodździaŭ na Eŭrazijskich abšarach utvarałasia vializnaja imperyja, jakaja mieła ŭ roznyja časy roznyja nazvy. Na niejkim etapie (bolš za 200 hadoŭ tamu) jana padparadkavała sabie i našyja ziemli. Z hetaha času my tryvała znachodzimsia ŭ palityčnaj, ekanamičnaj, kulturnaj, psychalahičnaj prastory hetaj dziaržavy. Za stahodździ isnavańnia imperyi ŭ masavaj śviadomaści jaje žycharoŭ dy i ŭsiaho śvietu vypracavaŭsia ŭstojlivy stereatyp, systema kodavych znakaŭ, što vyznačajuć sutnaść i charaktar hetaha dziaržaŭnaha ŭtvareńnia, jaho miesca ŭ suśvietnaj cyvilizacyi. Heta šerah symbalaŭ, klučavym ź jakich źjaŭlajecca etnonim «ruski». Voś, naprykład, jak vyhladaje hety rad: Ruski — Rasieja — Ruś — Pravasłaŭje — Maskva —Vialikaja dziaržava — Imperyja. Hety šerah možna praciahnuć, a symbali pierastaŭlać jak zaŭhodna. Ź ciaham času ŭsie hetyja słovy stali synonimami i nabyli niepadzielny charaktar. Jak by kamu ni chaciełasia, ale heta — hieapalityčnaja i hieakulturnaja REALNAŚĆ. I źniknuć jana moža tolki sa źniknieńniem samoj dziaržavy, u što słaba vierycca (prynamsi na bližejšuju budučyniu).

A zaraz razhledzim nazvu «biełaruski» ŭ kantekście vyšejskazanaha. Jak užo adznačałasia, słova «ruski» źjaŭlajecca klučavym u vyznačeńni dziaržavy, jakaja siońnia nazyvajecca Rasiejskaj Federacyjaj. Semantyka słova «bieły» taksama viadomaja — čysty, sapraŭdny, śvietły. Sychodziačy z prapanavanaj lohiki, atrymlivajecca, što termin «biełaruski» aznačaje «čysta ruski», «sapraŭdny ruski», inšymi słovami, bolš ruski, čym ułasna ruski. Usio heta całkam ekstrapalujecca na ŭsiu systemu kodavych znakaŭ, jakija vyznačajuć Rasiejskuju dziaržavu. Atrymlivajecca, što my bolšyja za rasiejcaŭ rasiejcy, bolš pravasłaŭnyja, bolš imperskija i h.d. Jak kažuć: voś i prypłyli! Usia prablema Našaha Nacyjanalnaha Adradžeńnia palahaje ŭ tym, kab davieści biełarusam svaju kulturnuju admietnaść ad inšych narodaŭ (najpierš ad ruskaha) i samadastatkovaść biełaruskaje kultury. Jak heta možna davieści da naroda, jaki ŭžo pavodle svajho samavyznačeńnia «ruski» (prystaŭka «bieła» adyhryvaje druharadnuju rolu)? Niaŭžo dakazać «starejšamu bratu», što ty na samoj spravie «bolš ruski», čym jon sam? Biazhłuździcca dy j tolki. Tamu nia dziva, što ŭsie papulisckija vykazvańni nakont «adzinaha narodu z adzinaj historyjaj, jaki prahnie znoŭ źjadnacca» ŭsprymajucca absalutnaj bolšaściu jak całkam narmalnyja i spraviadlivyja. Voś, sapraŭdy, dzie kluč, jakim «začynili» nacyjanalnuju ideju.

Klučavoje słova «ruski» jak kamputarny virus razburaje j budzie razburać i nadalej usie samyja lepšyja prahramy Nacyjanalnaha Adradžeńnia. Była hetaja systemnaja pamyłka pieršych adradžencaŭ fatalnaj, ci nie, pakaža čas, a pakul usie horkija nastupstvy jaje vidavočnyja. Što ž, treba prapanavać niešta kanstruktyŭnaje. Tut ja całkam salidarny z Maksimam Kirejčankam z Homiela. Kab śćvierdzić svaju admietnaść i samastojnaść, lepš za ŭsio padychodziać spradviečnyja našyja imiony «Litva» i «Lićviny». Z hetym adrazu paŭstaje niekalki vastrejšych prablemaŭ. Najpieršaja ź ich — unutranaja: bolšaść nasielnictva adrynie novyja (staryja) imiony. Što ž, niachaj pakinuć sabie zvykłyja. Ale, sa svajho vopytu ja viedaju, što ludzi, jakija stali patryjotami svajoj Radzimy i dobra viedajuć jaje historyju, prymuć imiony «Litva» i «Lićviny» biez asablivych ciažkaściaŭ. Viadoma, na heta patrebny čas, ale ž paŭtarać staryja pamyłki ŭ našych umovach — heta zhubić, mabyć, apošni šaniec na zbudavańnie Nacyi.

Na prykancy chaciełasia skazać kolki słovaŭ pra kampjutarnyja hulni. Vielmi cikava pra hulniu «Braniavy kułak-2» raspaviadaje Vacłaŭ Areška. Sapraŭdy, vielmi pryjemna adčuć siabie ŭ roli vyzvaliciela Radzimy ad akupantaŭ. A ci viedajecie vy, što adna maskoŭskaja firma kamputarnych hulniaŭ vypuściła ŭ śviet navinku pad nazvaj «Vsiesłav Čarodiej»? Kali vy dumajecie, što praź jaje daviedajeciesia pra podźvihi lehiendarnaha Pałačanina, to žorstka pamylajeciesia. U pradmovie da hulni niama ani kaliva histaryčnaj praŭdy. Navat niama zhadki pra toje, što Ŭsiasłaŭ byŭ Połackim kniaziem! Adzinaje, što pakinuli raspracoŭščyki hulni, heta toje, što padziei razhortvajucca na terytoryi «Drievniej Rusi načała XII vieka». Nia kiepski prykład kancepcyi «jedinoho naroda s jedinoj istorijej».

I.D. Viciebsk


 

Bolš ruskija

 

Zdajecca, ja zdahadvajusia, čamu Vy nie žadajecie drukavać majho lista. Mabyć, Vy nia zhodnyja z majoj dumkaju, što nijakija my, biełarusy, nia bałty, jak pisaŭ S.Paŭłoŭski ŭ 88-m numary, a słaviany, da taho ž słaviany ruskija, i nia mienš, a mabyć i bolš ruskija za luboha maskala, i tamu ŭ dačynieńni da biełarusaŭ dy ŭkraincaŭ nielha ŭžyvać takich słovaŭ jak «rusifikacija» i «obrusievšije», bo heta jość nonsens. A treba kazać: «abmaskalvańnie» dy «abmaskalenyja», jak kazaŭ Kastuś Kalinoŭski, bo maskali — heta histaryčnaja nazva našych «staršich braťjev» u našaj movie, biez usialakaje abrazy dla ich.

Ihar Kazakoŭ, Salihorsk


 

Adradžać treba aŭtentyku

 

Vielmi ciešusia spodumam «Vyračeńnie čužoha imia» pana Ŭładzimiera Łobača pra Kryŭju! Zapraŭdy! Dakul budzie va ŭžytku najmie «Biełaruś — biełarusy» — znojducca pačvary, jakim zakarcić plavuzhać ab Rusi adzinaj. Pieršaja «Biełaruś» była akupavanaja pieršaj. BNR žyvie na vysialenstvie, a RB madzieje dy rymścić. Ale asoby, jakim my vinnyja zadziačyć za zachavańnie krainy, pačuvalisia Lićvinami, ad Radziviłaŭ da Kaściuški j Adama Mickieviča. A časy roskvitu j našaj mahutnaści — za Litvoju! I mienavita Litva, a nia Kryŭja vystajała suprać hvałtoŭnaj chryścijanizacyi, daŭšy zachavańnie instytucyi Krevaŭ. Varta pamiatać pra suisnavańnie Litvy z Kryŭjaj. A jak hukać dryhavicka-huda-hocka-jaćviaskich palešukoŭ, jakija ani kryvičami, ani lićvinami nie byli? Adradžać treba aŭtentyku, a nie nasoŭvać štučnuju šyldu. Kali huknuć usiu prastoru krainy tolki Litvoj abo tolki Kryŭjaj, dyk heta budzie takaja ž mana i niapraŭda jak i «Biełaruś». Majuć prava ŭskrosnuć usie plamiony i kniastvy, usie kštałty kulturaŭ i movaŭ. Litvoj majuć hukacca Mienščyna, Vilenščyna, Biełastoččyna j Haradzienščyna. Kryŭjaj — Viciebščyna, Połaččyna, Smalenščyna j Pskoŭščyna. Palešuki ž sami niachaj vyznačajuć sabie miano. Najbolš apraŭdanaje imia dla adrodžanaje dziaržavy — Ludovaja Reč Paspalitaja Litva-Kryŭja-Jaćvieź.

Skirhajła Pałaniecki, Miensk


 

Husoŭski — naš

 

U knizie «100 pytańniaŭ i adkazaŭ z historyi Biełarusi» ŭ artykule «Chto taki Mikoła Husoŭski?» jość abzac: «M.Husoŭskaha časam biespadstaŭna prypisvajuć da žamojckaje, ukrainskaje abo polskaje litaratury, nia ŭličvajučy vidavočnych śviedčańniaŭ jaho biełaruskaha pachodžańnia ŭ samoj paemie. Zubr, na jakoha ŭ maładości palavaŭ paet, nie vadziŭsia ŭ stepach Ukrainy, a raka Dniapro, jak viadoma, nie praciakaje ni ŭ Polščy, ni ŭ Žamojci. Da taho ž, ideał paeta — Vitaŭt — u palakaŭ asabliva nie šanavaŭsia. I, narešcie, samaje hałoŭnaje —biełaruskaja mentalnaść, jakoju prasiaknuty tvor i jakaja fiksujecca na ŭsich uzroŭniach jahonaje budovy».

Mahčyma, dla žamojtaŭ, palakaŭ dy ŭkraincaŭ hetyja dovady mohuć zdacca małapierakanaŭčymi, a śviedčańni —niedastatkova vidavočnymi. Tady, sa svajho boku, ja chaču pryvieści sapraŭdy vidavočnaje śviedčańnie, ź jakim možna navat nia viedać źmiestu «Pieśni pra Zubra».

Źviarnicie ŭvahu na tytulny arkuš paemy (jaho vyjava — u artykule), na proźvišča aŭtara pa-łacinsku: HUSSOVIANI. Pačatkovaja litara proźvišča — «H» — abaznačaje huk [h], jaki supadaje ź biełaruskim [h] ci, prynamsi, blizki da jaho. (Huku [h] (vybuchovamu) adpaviadaje litara «G», a huku [ch] — dyhraf «CH».) Huk [h] (płaŭny), jaki adpaviadaje łacinskaj litary «H», byŭ i jość ułaścivym biełaruskaj dy ŭkrainskaj movam . (Im ža nieŭłaścivy [h] (vybuchovy)). Ale hety huk nieŭłaścivy žamojckaj i polskaj movam — jon abaznačaje adpaviednaje «H» i źjaŭlajecca tolki ŭ zapazyčańniach z zamiežnych movaŭ —naprykład, tych ža łacinskaj dy biełaruskaj (polskaje «hanba»). (Hetym ža movam ułaścivyja «G» i «CH»). Toj fakt, što proźvišča aŭtara pieradałosia ŭ łacinskuju movu z hukam, z usich zhadanych movaŭ ułaścivym adno biełaruskaj dy ŭkrainskaj, aŭtamatyčna admiataje mahčymaść polskaha ci žamojckaha pachodžańnia Husoŭskaha.

Tamu nadalej varta adrazu pačynać z hetaha arhumentu, a potym kazać pra stepy ci štoś jašče adnosna apošniaha kandydata — Ukrainy.

Vital Stanišeŭski Miensk


 

Vychvaleńnie

 

Naša Niva... Kab nie było ciabie hetyja hady, dyk navat i nia viedaju, nie ŭjaŭlaju, jak skłałasia b historyja sučasnaj Biełarusi (adno zrazumieła, što nia ŭ lepšy bok).

Ty zaŭždy, u luby čas, stajała na hałavu vyšej za ŭsiu presu krainy. Niekali moj siabruk skazaŭ: «Naša Niva» štonumar daje vyśpiatka astatnim hazetam, padhaniajučy ich napierad, u Eŭropu, da prafesijanalizmu.

Praź ciabie my dałučajemsia da sapraŭdnaj suśvietnaj litaratury na svajoj movie. Dziakujučy tabie pačała stvaracca novaja biełaruskaja litaratura. Dziakujučy tabie my pačali vučycca razvažać.

Ty symbal adradž... Nie, nie adradžeńnia. Naš rod vyradziŭsia mienavita tady, kali my vyrašyli adradžacca. Bo nie adradžacca, a naradžacca pačała zusim inšaja nacyja, novy narod. Narod svabody. Ty symbal naradžeńnia i voli. I my dzieci tvaje.

Dyk adśviatkujem ža tvoj soty numar! Atrymaŭšy poštaj ci nabyŭšy ŭ šapiku, uzdymiem kiliški z harełkaju, kańjakom ci samahonam (chto što maje). Budziem śviatkavać i viesialicca na złość vyradžencam. Chaj budzie u hetym hodzie na adno śviata bolš. Bolš śviataŭ (a nia «praznikav») — bolš ščaścia, radaści, a tady, zrazumieła, i ŭdačy. Pośpiech nie naviedvaje panurych i niezadavolenych. Udača — niaviesta viesiałości.

Vieru, što b ni zdaryłasia, ale my, narod «Našaj Nivy», dačakajemsia i 1000-ha numaru.

Žyvie «Naša Niva»!

Žyvie Biełaruś!

Rusłan Raviaka

Kamientary

Ciapier čytajuć

Biełarusy na pieršym miescy ŭ rehijonie pa śmiarotnaści ad chvarob serca i sasudaŭ12

Biełarusy na pieršym miescy ŭ rehijonie pa śmiarotnaści ad chvarob serca i sasudaŭ

Usie naviny →
Usie naviny

U Francyi šaściarych hruzinaŭ asudzili za luboŭ da ruskaj kłasiki2

U Homieli piensijanier paŭstahodździa zachoŭvaŭ revalvier uzoru 1895 hoda. Na jaho danios syn5

«Lepš vykinuć, čym addać?» Fiermier pakazaŭ, jak vykidaje kłubnicy, i vyklikaŭ abureńnie17

«Ja 400 dalaraŭ addała, kab ich patrucić, a ludzi hadujuć!» Kim ludzi zamianiajuć katoŭ i sabak praz alerhiju

«Kitajanka» abiacała navučyć žychara Dobruša dobra zarablać. Ale zarabiła tolki sama

«Saŭdepaŭski adpačynak pa košcie piaci zorak u Turcyi». Biełaruska vyklikała dyskusiju, raskrytykavaŭšy sanatoryj na Naračy12

U Šumilinskim rajonie da škoły pryjšło miedźviedziania VIDEA1

Ofis Cichanoŭskaj: Pavodziny Charysavaj nielha apraŭdać ciskam34

Tramp zajaviŭ, što pahadnieńnie ZŠA ź Iranam płanujecca padpisać u niadzielu1

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Biełarusy na pieršym miescy ŭ rehijonie pa śmiarotnaści ad chvarob serca i sasudaŭ12

Biełarusy na pieršym miescy ŭ rehijonie pa śmiarotnaści ad chvarob serca i sasudaŭ

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić