U minułuju piatnicu ŭ mahiloŭskim śledčym izalatary adbyłasia sustreča palitviaźnia Artura Fińkieviča z advakatkaj Hannaj Rybałka.

«Śledztva ŭ spravie Artura ŭžo skončyłasia, jašče ŭ paniadziełak jaje pavinny byli nakiravać u prakuraturu, a ciaham tydnia pieradać u sud», — kaža Hanna Rybałka.
Artura Fińkieviča źmiaścili ŭ śledčy izalatar 26 kastryčnika. Suprać jaho zaviali kryminalnuju spravu pa art. 415 KK RB «Admova ad adbyvańnia pakarańnia ŭ vyhladzie abmiežavańnia voli». Pavodle hetaha artykułu Arturu moža pahražać ad paŭhodu da troch hadoŭ źniavoleńnia.
Hanna Rybałka nie biarecca prahnazavać, čym moža skončycca sud: «Kali b heta była zvyčajnaja kryminalnaja sprava, to, najchutčej, Arturu dali b siem ci adzinaccać miesiacaŭ aryštu, ale ž vy sami razumiejecie, što tut nia ŭsio tak prosta».
Advakatka kaža, što Artur pryznaŭ častkova svaju vinu, ale pakazańni jašče nie davaŭ. Adnosna ŭmovaŭ utrymańnia palitviaźnia ŭ SIZA Hanna Rybałka skazała, što Artur ni na što nia skardzicca.
«Kaža, što tam navat lepiej, čym na Vaładarcy. Jon rehularna atrymlivaje pieradačy. U jahonaj kamery niamnoha ludziej, taksama maje pryjaznyja stasunki z administracyjaj izalatara. Artur prasiŭ pieradać usim na volu pryvitańnie, a taksama adździačyć usim, chto jaho padtrymlivaje ŭ hetyja nialohkija dni», — skazała H.Rybałka.
U Čechii palaki źbili palaka, pryniaŭšy jaho za ŭkrainca z-za šapki ŭ kolerach Vierchniaj Silezii. Chłopiec jechaŭ u viełaprabieh dziela chvoraj na rak ciažarnaj partniorki
Kamientary