Kryzis dabraŭsia da pradpryjemstva ŭ Breście, na jakim raniej byli najlepšyja zarobki ŭ horadzie.
Infarmacyju pra pierachod pradpryjemstva na čatyrochdzionny pracoŭny tydzień užo padćvierdzili na zavodzie. Akramia hetaha 29 maja, a taksama 5 i 12 červienia zroblenyja vychodnymi dniami.
«Heta nie značyć, što za dni prastoju my ničoha nie zapłacim svaim rabotnikam. Jany atrymlivajuć 2/3 zarabotnaj płaty… Siezonny spad prodažaŭ na našu pradukcyju — absalutna narmalnaja źjava… Leta — pieryjad adpačynkaŭ. Ciapier siezon prodažaŭ chaładzilnikaŭ, kandycyjanieraŭ i split-sistem, ale nijak nie hazavych i elektryčnych plit», — supakojvaje hałoŭny inžynier pradpryjemstva Ihar Andrasiuk.
Pa słovach Andrasiuka, «pryblizna takija ž abjomy byli na składach i ŭ minułym hodzie», paviedamlaje «Viačerni Brest».
Kamientary