Mierkavańnie pra vypadak Anisim i Kanapackaj: «Nacyjanalisty pavinny hulać udoŭhuju»
Dumaju, mała chto budzie spračacca, što źjaŭleńnie Aleny Anisim i Hanny Kanapackaj u biełaruskim parłamiencie — simptom taho, nakolki surjoznyja palityčnyja i ekanamičnyja prablemy paŭstali dla ŭłady Alaksandra Łukašenki.
I heta prablema nie tolki taho, što treba prademanstravać choć minimalnuju prysutnaść krytykaŭ ułady ŭ parłamiencie i vonkavuju sumlennaść padliku hałasoŭ zachodnim naziralnikam, kab potym pretendavać na zamiežnyja kredyty. Uładzie moh spatrebicca hołas nacyjanalna-aryjentavanych deputataŭ, kab pasprabavać «vybić» sastupki ŭ Maskvie, a taksama svajmu nasielnictvu pakazać, što idei biełaruskaj niezaležnaści i kulturnaj asablivaści majuć prava na hołas u biełaruskim isteblišmiencie.
Paproki ŭ bok dźviuch budučych deputatak pačalisia amal adnačasova z abviaščeńniem vynikaŭ «vybaraŭ». Ich užo zaklikajuć zdać mandaty, kab nie «lehitymizavać pałatku», kab nie dać isnujučym uładam bolš arhumientaŭ u razmovie z tym ža Zachadam. Adnak zhadajem histaryčny dośvied biełaruskaha nacyjanalnaha ruchu, da jakoha adnosiać siabie mnohija z radykalnych krytykaŭ i prychilnikaŭ bajkotu.
U Zachodniaj Biełarusi pad uładaj Polščy, u BSSR pad uładaj kamunistaŭ, u Hienieralnaj akruzie Biełaruś pad uładaj nacystaŭ rehularna adbyvalisia psieŭdademakratyčnyja pracedury, jakija pa roznych pryčynach nielha było nazvać pa-sapraŭdnamu sumlennymi.
Adnak pradstaŭniki biełaruskaha ruchu pry luboj uładzie razumieli patrebu mieć svoj hołas, kab vykazvacca na karyść biełaruščyny — navat kali razumieli, što mohuć nie dažyć da lepšych časoŭ.
Ciapier my žyviom nie ŭ brežnieŭskim SSSR, a ŭ niezaležnaj (pry ŭsich chibach palityki isnujučaj ułady) Biełarusi — usim, chto kaža pra «ŭnutranuju akupacyju», raju sfarmulavać adkaz na pytańnie, čamu ž jany nie pajšli ŭ partyzany. Adnak zadoŭha da pierabudovy — u brežnieŭskim, andropaŭskim, čarnienkaŭskim SSSR — Vasil Bykaŭ, jaki dla mnohich biełaruskich patryjotaŭ jość adnym z aryjenciraŭ sumleńnia, rabiŭsia deputatam Viarchoŭnaha Savieta BSSR. Značyć, jon byŭ hatovy pajści na kampramis dziela niejkaj vyšejšaj mety.
Hetaja vyšejšaja meta dla biełaruskaha patryjota — abarona biełaruskaj niezaležnaści, kultury, movy. Kali dva deputaty ŭ «pałatcy» stanuć hałasami, jakija lehitymizujuć hetyja pytańni ŭ dziaržaŭnych ŚMI, zrobiać ich narmalnymi punktami ŭ paviestcy dnia struktur centralnaj i miascovaj ułady — ich udzieł u tym, što aficyjna nazyvajecca vybarami, budzie całkam apraŭdany.
«Čym horš, tym lepš» — ad hetaha pryncypu varta admovicca nazaŭsiody. Asabliva ŭ situacyi, kali lubyja palityčnyja i ekanamičnyja prablemy ŭ krainie vykarystoŭvajucca ŭ tym liku dla kampanii prapahandy suprać samoj idei biełaruskaj niezaležnaj dziaržaŭnaści.
Što da lehitymnaści, u pani Aleny Anisim i Hanny Kanapackaj jość niekalki hod, kab utrymać ci zavajavać prychilnaść tych vybarščykaŭ, jakija na hetych vybarach za ich nie prahałasavali, davieści žycharam vybarčych akruhaŭ svajo prava pradstaŭlać ich intaresy.
My nie viedajem, na kolki hod, a moža, i dziesiacihodździaŭ jašče zachavajecca isnujučaja sistema ŭłady. Ale vajna za biełaruskuju movu, kulturu, ideju niezaležnaści pačałasia nie pry našym žyćci i, moža, zakončycca nie pry nas. Tamu jakoj b ni była ŭłada, na karyść Biełarusi na ŭsich uzroŭniach pavinny pracavać (i słova pracavać tut nie značyć «prosta atrymlivać zarobak») biełaruskija patryjoty — heta dobra razumieli biełaruskija nacyjanalisty ŭ 20 stahodździ, heta varta razumieć i ŭ 21-m.
Ciapier čytajuć
Časam niečakanaja historyja biełaruskich himnaŭ: «My vyjdziem ščylnymi radami», «Pahonia», «Žyvie Biełaruś», «Radzima maja darahaja», «Mahutny Boža» (ź VIDEA)
Kamientary