Pjesa, stvoranaja pavodle «Narodnaha Albomu», vyjšła sioleta asobnaj knižkaj u Biełarusi. U sieradu, 18 červienia, prezentacyja ŭ Miensku. Uvazie čytačoŭ «NN» — paślasłoŭje da knihi. Piša Lavon Volski.
Niejak soniečnym lutaŭskim dniom patelefanavaŭ da mianie Michał Aniempadystaŭ i kaža::
— Pryvitańnie, druža.
Na što ja adkazvaju tym ža:
— Pryvitańnie, druža.
My zazvyčaj tak vitajemsia.
I paśla hetaje zaviadzionki Michał prapanavaŭ mnie napisać toje, što Vy ciapier čytajecie. Havoryć, ja zrabiŭ ustup, a ty, druža, napišy zakančeńnie. Kolki radkoŭ paśla pjesy.
Ja, naturalna, zhadziŭsia. Bo ź jakoj nahody mnie było admaŭlacca?
I voś ściahnuŭ ja z netu Michałaŭ «ustup» i hladžu, a jon napisany až u 1999 hodzie! Dziesiać hadoŭ milhanuli, jak adna hruntoŭnaja paślakancertavaja viečaryna (ź pierachodam na ranicu), albo, jak ciapier pryniata kazać, «after party».
Za hety čas:
źnik hurt «Kryvi», źjavilisia šmatlikija raznastajnyja albomy Źmitra Vajciuškieviča;
Vieranika Kruhłova amal zusim źjechała ŭ Berlin;
N.R.M. z maładoj nachabnaj kamandy pieraŭtvaryŭsia ŭ čarhovych mastadontaŭ biełroksceny;
Słava Korań pracuje prahramnym dyrektaram (kali nie pamylajusia) Eŭrapiejskaha Radyjo dla Biełarusi;
tam ža pracuje Siarhiej Achramovič;
Alaksandar Pamidoraŭ — na radyjo «Svaboda»;
Iryna Kurapatkina daŭno žyvie i pracuje ŭ Vašynhtonie, u AAN;
źjavilisia hurty «Krambambula», «Zet», «Haradzkija» i Petepaff. Ich stvaryli ŭdzielniki «Narodnaha albomu»;
byli zapisanyja supolnyja muzyčnyja prajekty «Śviaty viečar—2000», «Ja naradziŭsia tut» i niavydadzienaja «Skrypka dryhvy» (na vieršy U.Karatkieviča).
Uvohule, šmat čaho źjaviłasia i šmat čaho źnikła. Usiaho nie pryhadaješ, dyj nia treba.
Ale varta zaznačyć, što «Narodny albom» staŭsia adnoj z hałoŭnych muzyčnych padziejaŭ Biełarusi kanca XX stahodździa. Jon navučyŭ muzykaŭ kalektyŭnaj pracy (i jany doŭha nie mahli supakoicca, vydajučy vyšejzhadanyja supolnyja prajekty), jon ich raspryhoniŭ u sensie stylaŭ i žanraŭ (ad imia «Krambambuli» dziakuju za heta!), pazbaviŭ tupavataje junackaje addanaści vialikaj idei rok‑n‑rołu i pieraŭtvaryŭ jaje ŭ addanaść biełaruskaj kultury.
Kancerty «Narodnaha» nie padobnyja adzin da adnaho. Heta nie zastyłaja kamłyha, jakuju nielha zrušyć ź miesca. U pracesie pieradkancertavych repetycyjaŭ pieśni pierapracoŭvajucca, pieraaranžoŭvajucca hetkim čynam, kab muzykam było cikava ich vykonvać u dadzieny momant, u peŭny adrezak času. Za dziesiać hadoŭ prajekt saśpieŭ, nabyŭ novyja farby, tonki vodar i paślasmak.
Mikałaj Pinihin tak i nie pastaviŭ spektaklu. Heta zrabiŭ Uładzimier Kołas sa svaim licejem. Paprostu na entuzijaźmie dy impecie. Šmat čaho dobraha ŭ śviecie robicca dziakujučy hetym rečam.
Biezumoŭna, «Narodny albom» čakajuć napieradzie vialikija spravy i zornyja časy. Stoadsotkava buduć stvoranyja videa‑ i kinaversija hetaha prajektu, dy‑džei buduć pierarablać pieśni, stvorycca komiks pavodle pjesy i multfilm…
Heta toje, što budzie. Tvor, u jakim, nasamreč, moj udzieł — minimalny, u asnoŭnym pisaŭ Michał, pracujučy na toj čas u firmie, jakaja handlavała farbami. I voś jon u rabočy čas na svaim pracoŭnym miescy zajmaŭsia nie niepasrednymi abaviazkami, a stvareńniem pjesy (jak pierad hetym stvaraŭ i teksty piesień — za tym ža stałom). Ja zbolšaha dapamoh apracavać, davieści da ładu, nadrukavaŭ i — napierad! — usio, jak i luby tvorčy pradukt, zažyło svaim žyćciom, pajšło ŭ svabodnaje płavańnie.
A što na astaču? Dy ničoha. Zaraz patelefanuju da Michała, pavitajusia: «Pryvitańnie, druža!», pačuju toje samaje ŭ adkaz i skažu: «Nu što, ja napisaŭ toje, što ty prasiŭ. I vysłaŭ. Łavi paślapjeśsie, druža!»
***
Sierada, 18 červienia.
Kancert‑sustreča z nahodu vychadu knihi «Narodny albom. Pjesa».
Udzieł biaruć Lavon Volski, Michał Aniempadystaŭ dy inš.
Miensk, klub «Hrafici» (zav. Kalinina, 16), pačatak a 20‑j
teł. (8‑029) 671‑58‑65.
Ciapier čytajuć
Maksim Znak pra pres-kanfierencyju va Ukrainie: My damovilisia nie ŭzdymać najbolš balučyja temy — katavańniaŭ, sankcyj, vajny. Moža, musili my pa-inšamu zrabić
Kamientary