U Krasnapolli, što na Mahiloŭščynie, dačka milicyjanta ź siabroŭkaj źbili małodšuju na hod školnicu. Maci źbitaj źviarnułasia da žurnalistaŭ, bo kaža, što nie moža dabicca praŭdy ŭ milicyi dy prakuratury.
U Krasnapolli, što na Mahiloŭščynie, dačka milicyjanta ź siabroŭkaj źbili małodšuju na hod školnicu. Maci źbitaj źviarnułasia da žurnalistaŭ, bo kaža, što nie moža dabicca praŭdy ŭ milicyi dy prakuratury.
«Luda i praź niekalki miesiacaŭ paśla taho mleła, skardziłasia, što nie adčuvaje noh, dahetul časta chvalujecca, kiepska śpić», — amal nie płača maci dziaŭčynki Julija Hančar. U balnicy z traŭmami hałavy dziaŭčynka pralažała 23 dni.
Uviečary 14 listapada 2008 h. u haradskim parku ŭ Krasnapolli da 14‑hadovaj Ludy Hančar ź jaje siabroŭkaj pryčapiŭsia małodšy školnik: kinuŭ hraźziu, abmaciukaŭ. Atrymaŭšy adpor, pryhraziŭ patelefanavać siabroŭcy. I patelefanavaŭ. Pasiarod parku dziaŭčat spynili Maryja R. dy Nastaśsia S.
Dalej pamiž dziaŭčatami, jak napisana ŭ pratakołach, «na hlebie niepryjaznych adnosinaŭ adbyłasia kanfliktnaja situacyja», u vyniku jakoj Ludmile «byli pryčynienyja cialesnyja paškodžańni ŭ vyhladzie drapinaŭ tvaru i krovapadciokaŭ na vałasistaj častcy hałavy źleva».
Sudova‑miedycynskaja ekśpiertyza adniesła hetyja paškodžańni da katehoryi lohkich. Pa słovach ža Ludy i jaje siabroŭki, Maryja sprabavała vycisnuć joj vočy palcami, a Nastaśsia padrapała dziaŭčyncy tvar. Paciarpiełaja potym skazała, što abiedźvie napadnicy byli pjanyja.Heta paćvierdzić nazaŭtra Naścia, jakaja pryjdzie razam z maci da Hančaroŭ vybačacca, a taksama śviedki. Ale na ekśpiertyzu dziaŭčat tak i nie advieźli.
Paśla źbićcia Luda straciła prytomnaść, jaje advieźli ŭ balnicu, a adtul — u milicyju. U RAUSie maci i dačku raźviali pa roznych kabinietach. Pakul Julija Alaksiejeŭna razmaŭlała z učastkovym inśpiektaram, jaje dačku ahledzieŭ miedekśpiert. Pavodle zakonu (art. 10.19 KaAP RB), takaja ekśpiertyza pravodzicca tolki ź piśmovaj zhody paciarpiełaha albo jaho baćkoŭ, kali paciarpieły — niepaŭnaletni. Ju.Hančar śćviardžaje, što takoj zhody nie davała i papiery nie padpisvała. Paśla vizitu ŭ RAUS Ludzie stała kiepska, ale, pa słovach maci, piedyjatr balnicy admoviŭsia jaje špitalizavać.
Julija Hančar havoryć, što paźniej jaje z dačkoj niekalki razoŭ pałochali raspravaj: telefanavali na mabilny, u pałatu da dački prychodzili jaje kryŭdzicielki, a joj asabista ŭ prysutnaści jaje starejšaj dački Volhi namieśnik načalnika Krasnapolskaha RAUS Dračoŭ nibyta pahražaŭ raspravaj za zvarot u prakuraturu.Žančyna nieadnarazova źviartałasia ŭ pravaachoŭnyja orhany, pisała skarhi na imia hienprakurora. «Ja dabivajusia, kab była raspačataja kryminalnaja sprava. Dačka praviała ŭ balnicy 23 dni, jana dahetul nie moža pryjści ŭ siabie», — tłumačyć svaju pazicyju maci Ludy i źviartaje ŭvahu na niedakładnaści ŭ pracy pravaachoŭnikaŭ. Tak, u rajonnaj prakuratury jaje zapeŭnili, što ŭ dačynieńni dziaŭčat zaviedzienyja administracyjnyja spravy, a adpaviednyja administracyjnyja pratakoły nibyta byli nakiravanyja ŭ sud (list ad 5 śniežnia 2008 h. za podpisam prakurora rajonu Zoi Alaksiucinaj). Adnak z vyznačeńnia sudździ Krasnapolskaha rajonu ad 8 studzienia 2009 h. vynikaje, što hetyja pratakoły ŭ sud nie pastupali.
«Milicyjanier kamuści pahražaŭ? Nie moža hetaha być! — ździvilisia ŭ Krasnapolskim RAUS. — Kamisija pravodziła pravierku pavodle zajavy Julii Hančar, ale fakt pahrozaŭ nie paćvierdziŭsia».
Rajonny prakuror Zoja Alaksiucina paviedamiła, što ŭ minułym miesiacy pastanovaj prakuratury sprava Ludmiły Hančar była spynienaja za adsutnaściu dokazaŭ złačynstva. «My atrymali ad Julii Hančar 11 skarhaŭ, u asnoŭnym jana skardziłasia na niapoŭnaje, na jaje dumku, rasśledavańnie akaličnaściaŭ źbićcia jaje dački», — raspaviała prakuror. Pavodle jaje słovaŭ, była praviedzienaja kamisijnaja sudmiedekśpiertyza, jakaja vyjaviła, što paharšeńnie zdaroŭja Ludmiły, na jakoje ŭkazvała jaje maci, źjaŭlajecca nie nastupstvam incydentu. «U dziaŭčynki abvastryłasia zachvorvańnie, jakoje ŭ jaje vyjavili jašče try hady tamu», — patłumačyła prakuror.
«Heta vielmi niepryhožaja historyja, — pieražyvaje hałoŭnaja doktarka Krasnapolskaj centralnaj rajonnaj balnicy Halina Marozava.— U nas tut była pravierka, pryjazdžali adusiul: z rajonnaj prakuratury, z abłasnoj. Ale parušeńniaŭ z boku miedykaŭ nie vyjavili. Julija Hančar chacieła atrymać ad našaha chirurha zaklučeńnie, vydać jakoje maje prava tolki sudmiedekśpiert», — patłumačyła spadarynia Halina.
Julija Hančar nie pahadziłasia z vysnovami milicyi i prakuratury.Jana padazraje pravaachoŭnyja orhany ŭ biaździejnaści i pieravyšeńni słužbovych paŭnamoctvaŭ, a taksama niezakonnym vyzvaleńni vinavatych ad kryminalnaj adkaznaści. I tamu žančyna źviarnułasia da presy.
Kamientary