U Hłybokim zvolniłasia ideołah rajvykankama paśla daručeńnia «masiravana adpracavać film Nexta: dyzłajki, skarhi»
U Hłybokim 21 žniŭnia zvolniłasia z pracy namieśnik načalnika adździeła ideałahičnaj raboty, kultury i pa spravach moładzi rajvykankama — 28-hadovaja Maryna Sakałoŭskaja. Dziaŭčyna raspaviała TUT.BY, što padała zajavu 10 žniŭnia, na nastupny dzień paśla vybaraŭ.

Načalstva adpraviła jaje ŭ adpačynak za svoj košt na 10 dzion — u spadziavańni, što małady śpiecyjalist «adumajecca». Ale Maryna «adumacca» nie zmahła i syšła: «Zrabiła heta pa mierkavańniach sumleńnia. Nie zmahła b pracavać tam, dzie ad mianie čakali, što ja budu padmanvać ludziej».
U rajonnaj ideałohii Maryna Sakałoŭskaja adpracavała 5 miesiacaŭ.
Padčas apošniaha dnia daterminovaha hałasavańnia, 8 žniŭnia, Maryna znachodziłasia doma, ale jaje ŭsio roŭna turbavali z pracy pa pytańniach vybaraŭ.
«Mnie patelefanavała śpiecyjalist adździeła i paviedamiła: u adnoj z ustanoŭ kultury, dzie znachodzicca ŭčastak dla hałasavańnia, adbyvajecca «biesparadak». «Tam u faje nabiłasia «śviadomych», raźbiaryciesia z hetym!» — zahadali mnie. Ja patelefanavała zahadčyku hetaj ustanovy kultury, spytała, jak abstanoŭka. Mnie adkazali: «Usio dobra, u nas u faje siadzić małady čałaviek, niezaležny naziralnik. Pracy kamisii nie pieraškadžaje». Pieratelefanavała svajoj kalezie i paviedamiła, što na ŭčastku ŭsio ŭ paradku, niezaležny naziralnik nikomu nie pieraškadžaje. Na što pačuła: «Havorka nie idzie pra toje, što jon pieraškadžaje pracy kamisii abo nie. Prosta prybiarycie jaho adtul». Ja skazała, što nikoha niadkul «prybirać» nie budu. «A chto budzie?» — aburyłasia kaleha. I razmova na hetym zaviaršyłasia. Viedaju, što na mnohich učastkach u Hłybockim rajonie nie vyviesili vynikovyja pratakoły i lubymi sposabami staralisia nie puścić niezaležnych naziralnikaŭ», — raspaviadaje Maryna.
Uviečary 8 žniŭnia joj paviedamili, što jana pavinna być na pracy i 9 žniŭnia.
«Na pytańnie: «Što ja tam budu rabić?» mnie adkazali: «Pracavać!».
Maryna kaža, što dzień 9 žniŭnia zapomnić nadoŭha.
«Ranicaj sieła za kampjutar, čakała daručeńniaŭ. I jano pastupiła — z hałoŭnaha ŭpraŭleńnia pa ideałahičnaj pracy abłvykankama pryjšoŭ list prykładna takoha źmiestu: «Na jutub-kanale Nexta raźmieščany taki film. Prośba masiravana jaho adpracavać: dyzłajki, admoŭnyja kamientary, skarhi. Spravazdaču ab praviedzienaj pracy padać da takoha času». I ŭsie ŭzialisia za «pracu». Navat nie pahladzieli film. Ja była ŭ šoku! Tut u mianie pytajucca, čamu ja nie «pracuju» pa hetym «zadańni». Ja skazała, što admaŭlajusia vykonvać heta durackaje daručeńnie. Tady ja pačuła pra siabie šmat cikavaha i novaha. Maŭlaŭ, ty dziaržsłužačaja, i pakul ty tut, pavinna heta rabić, ty «padstaŭlaješ» načalnika i ŭsich», — raspaviadaje Maryna.
Paśla hetaha kalehi ŭžo joj nie daviarali.
«Usie dalejšyja razmovy ŭ dzień vybaraŭ adbyvalisia za ścianoj, za začynienymi dźviaryma. Mianie ŭžo ni ŭ što nie paśviačali. Na pačatku adzinaccataj mnie skazali: «Dziakuj, Maryna Paŭłaŭna, za pracu». I adpuścili dadomu. Inšyja rabotniki jašče zastalisia ŭ rajvykankamie. — Prapanoŭvali advieźci mianie dadomu. Ale ja admoviłasia: ja sumlenny čałaviek, čaho mnie bajacca? Vyjšła z vykankamu praz paradnyja dźviery — i vyrašyła: usio, zvalniajusia. Pryjšła dadomu, vielmi chaciełasia płakać. Ale mianie padtrymaŭ muž i ŭsia siamja», — kaža Maryna.
Kamientary