Dziasiatki kažanoŭ vykinuli na śnieh kala himnazii ŭ Salihorsku. I što ciapier?
Ranicaj 2 lutaha ŭ dvary himnazii №1 u Salihorsku ludzi ŭbačyli žachlivuju karcinu: na śniezie, u luty maroz, lažali niekalki dziasiatkaŭ kažanoŭ. Jak jany tam apynulisia — dakładna nieviadoma.

Ale ich dalejšy los, chutčej za ŭsio, pradkazalny: u takich umovach žyvioły nie vyžyvajuć.
Heta nie adzinkavy vypadak i nie pryrodnaja anamalija. Pavodle ekołahaŭ, takija situacyi ŭ Biełarusi adbyvajucca amal štohod — asabliva ŭzimku.
Ekałoh i ekśpiertka Aljansa «Zialonaja Biełaruś» Inesa Bałocina tłumačyć:
«Takija vypadki, na žal, sustrakajucca ŭ Biełarusi rehularna. Apošni padobny incydent byŭ naprykancy listapada 2025 hoda ŭ Breście: kala šmatpaviarchovika znajšli niekalki dziasiatkaŭ vykinutych kažanoŭ. Tady było ciaplej, častku ź ich udałosia vyratavać».
Pavodle śpiecyjalistki, u Biełarusi naličvajecca 19 vidaŭ kažanoŭ, 8 ź ich zaniesienyja ŭ Čyrvonuju knihu Biełarusi i achoŭvajucca zakonam, im pahražaje źniknieńnie.
Čamu kažany zimujuć u haradach
Uzimku kažany nie latajuć i nie palujuć. Jany ŭpadajuć u stan hłybokaj śpiački: tempieratura cieła źnižajecca, dychańnie i sercabićcie zapavolvajucca, arhanizm ekanomić enierhiju.
Dla zimoŭki ŭ horadzie jany časta vybirajuć bałkony, łodžyi, haryščy, sutareńni, ščyliny ŭ ścienach.
«Padčas zimoŭki kažany najbolš uraźlivyja. Kali ich u takim stanie vykinuć na vulicu, jany zahinuć ad choładu», — padkreślivaje Inesa Bałocina.
Mienavita tamu frazy nakštałt «jany sami palaciać» abo «my ich prosta vypuścili» zimoj aznačajuć adno — śmiarotny prysud dla žyvioł.
Vypadak u Salihorsku — nie vyklučeńnie. Za apošnija hady ŭ Biełarusi fiksavali vykidvańnie kažanoŭ padčas ramontaŭ u žyłych damach, źniščeńnie kałonij u padvałach i na haryščach.
Časam kažanoŭ udajecca vyratavać, kali ludzi svoječasova źviartajucca da śpiecyjalistaŭ. Ale ŭ mocnyja marazy, jak ciapier, šancaŭ amal niama.
Što rabić, kali vy znajšli kažanoŭ
U Biełarusi ŭžo niekalki hadoŭ pracuje Centr reabilitacyi rukakryłych «Kažanapolis». Asabliva aktyŭna jon dziejničaje z vosieni da viasny.
Kali padčas ramontu abo vypadkova ŭ svaim domie vy znajšli kažanoŭ, nie dakranajciesia da ich i nie vykidajcie na dvor, a lepš źviažyciesia z vałanciorami «Kažanapolisa» (u sacsietkach prajekta paznačany telefon: +375 29 213 92 57). Tam žyvioł źmiaščajuć u śpiecyjalnym chaładzilniku ŭ spalnych miašečkach, dzie jany biaśpiečna pierazimujuć, a viasnoj ich vypuskajuć u pryrodu.
Kažany — nie «škodniki», a važnaja častka ekasistemy. Jany źniščajuć nasiakomych, u tym liku škodnikaŭ sielskaj i lasnoj haspadarki. Jany nie ahresiŭnyja i, nasupierak raspaŭsiudžanym ujaŭleńniam, nie napadajuć na čałavieka i nie hryzuć elektryčnyja pravady.
Akramia taho, źniščeńnie niekatorych vidaŭ kažanoŭ — heta parušeńnie zakonu. Za hibiel žyvioł, zaniesienych u Čyrvonuju knihu, praduhledžanyja štrafy, administracyjnaja, a ŭ vypadku masavaj hibieli — navat kryminalnaja adkaznaść.
Kamientary