Va Urocłavie biełarusam zalili zamki mantažnaj pienaj i napisali na dźviarach «Preč». Z kvatery ich vyzvalali ratavalniki
Ranicaj 21 kastryčnika biełaruska Viktoryja i jaje chłopiec Raman nie zmahli vyjści sa svajoj kvatery va Urocłavie. Nieviadomyja zalili mantažnaj pienaj zamki ŭvachodnych dźviarej, vypackali ich čyrvonaj farbaj i pakinuli nadpis, jaki para ŭspryniała jak patrabavańnie źjazdžać z krainy. Kab vybracca z kvatery, biełarusam daviałosia vyklikać pažarnych. Viktoryja raskazała MOST, što ŭ apošnija tydni ŭ pary abvastrylisia kanflikty z susiedziami.

Viktoryja i Raman pierajechali ŭ Polšču ź Biełarusi ŭ 2021 hodzie. Jany atrymali mižnarodnuju abaronu i žyvuć va Urocłavie. Apošnija amal try hady zdymajuć kvateru ŭ starym domie niedaloka ad centra horada.
Ranicaj 21 kastryčnika, kali para źbirałasia vyjści z domu, vyśvietliłasia, što ŭvachodnyja dźviery zabłakavanyja.
— U nas zamiest zvyčajnaha vočka ŭ dźviarach staić pramavuholnaje škielca. My ŭbačyli, što jano ŭsio niečym zaklejenaje. Akazałasia, heta mantažnaja piena i čyrvonaja farba. My ŭvohule nie mahli adčynić dźviery. Zamki praktyčna nie prakručvalisia, — raskazvaje Viktoryja.
Nieviadomyja zalili pienu ŭ abodva zamki — vierchni i nižni. Na dźviarach taksama pakinuli nadpis pa-polsku — Won do siebie, jaki biełarusy ŭspryniali jak zaklik źjazdžać z krainy.
Para patelefanavała haspadaru kvatery, a zatym źviarnułasia pa dapamohu ŭ ekstrannyja słužby. Na miesca pryjechali pažarnyja, jakija dapamahli biełarusam vybracca.
— My paprasili ich spačatku ŭsio sfatahrafavać, kab zastalisia dokazy dla palicyi. Jany zrabili fatahrafii, a potym nas vyzvalili. Kali ŭbačyli, što adbyłosia, skazali, što za takoje praduhledžanaja kryminalnaja adkaznaść.
Paśla hetaha Raman adpraviŭsia ŭ palicejski kamisaryjat pisać zajavu. Sama dziaŭčyna zastałasia doma: praz paškodžanyja zamki dźviery bolš nielha było začynić zvonku.
— Chtości pavinien pastajanna znachodzicca doma, tamu što zvonku dźviery nie začyniajucca. Znutry jašče niejak možna začynić, choć i ź ciažkaściu.
U apošnija tydni ahresii stała bolš
Viktoryja raskazała, što jany z chłopcam — adzinyja zamiežniki ŭ domie. Pavodle jaje słoŭ, raniej u pary zdaralisia bytavyja kanflikty ź niekatorymi susiedziami, ale ŭ apošnija dva-try tydni situacyja abvastryłasia.
Adna z pryčyn roznahałośsiaŭ — niezačynienyja dźviery ŭ padjezd i padvalnyja pamiaškańni.
Viktoryja i jaje partnior zajmajucca prodažam tavaraŭ, častku jakich zachoŭvajuć u padvale doma. Tam ža znachodzicca darahi elektraviełasipied. Para niepakoicca za zachavanaść majomaści, pakolki, pavodle słoŭ žančyny, dźviery ŭ padjezd i padvał časta zastajucca adčynienymi.
— My ŭžo treci hod sprabujem vyrašyć hetuju prablemu. Dźviery adčynienyja — zachodź chto chočaš. Ja sama bačyła, jak u padjeździe spali biazdomnyja, jak chtości spraŭlaŭ tam patrebu. My niekalki razoŭ pisali ŭ administracyju, prasili, kab žychary začyniali dźviery.
Pavodle słoŭ Viktoryi, administracyja raźmiaščała abjavy z prośbaj zachoŭvać paradak, adnak prablema zastavałasia.
Na hetaj hlebie ŭ pary ŭźnikali kanflikty z žycharami čatyroch kvater.
— My žyviom tut amal try hady. Raniej takoj aktyŭnaj ahresii nie było. Uźnikali niejkija svarki, ale ničoha surjoznaha. A voś apošnija dva-try tydni ŭsio nibyta abvastryłasia.

Dziaŭčyna śćviardžaje, što susiedzi nieadnarazova abražali jaje i Ramana, u tym liku kryčali im pa-polsku «vybirajsia». Praz adzin z takich kanfliktaŭ para ŭžo vyklikała palicyju.
Pra svaje padazreńni Raman paviedamiŭ palicyi. Adnak chto mienavita zaliŭ zamki pienaj, pakul nieviadoma.
Pavodle słoŭ dziaŭčyny, užo paśla zdareńnia da ich pryjšoŭ adzin z susiedziaŭ z haječnym klučom. Jon abvinavačvaŭ paru ŭ paškodžańni svajoj majomaści ŭ padvale. Viktoryja ŭspryniała jaho pavodziny jak pahrozu, choć kaža, što nie razumieje, čamu jon da ich pryjšoŭ.
— Ja i tak u stresie i nie razumieju, čamu jon pryjšoŭ da nas.
«My ciapier nie viedajem, što rabić»
Viktoryja raskazała, što paśla zvarotu Ramana ŭ kamisaryjat kvateru naviedali supracoŭniki palicyi. Jany ahledzieli paškodžanyja dźviery, sfatahrafavali ich i sabrali ŭzory mantažnaj pieny i farby.
Paśla zdareńnia biełarusy zadumalisia pra pierajezd, pakolki bolš nie adčuvajuć siabie ŭ biaśpiecy. Adnak chutka źmianić žyllo im niaprosta.
Para ŭdzielničaje ŭ intehracyjnaj prahramie dla ludziej, jakija atrymali mižnarodnuju abaronu. Pavodle słoŭ Viktoryi, padčas udziełu ŭ prahramie im niepažadana mianiać miesca žycharstva.
— My nie viedajem, što ciapier rabić. Tut stała sapraŭdy niebiaśpiečna. Chočam pahavaryć z haspadarom kvatery, tamu što zastavacca ŭ takich umovach strašna.
«Z rasijan-naviednikaŭ pracentaŭ 70 akazvalisia vatnikami». Eks-hid z muzieja VAV, jakoha zatrymlivali jaho ž ekskursanty, ciapier papularny ŭ Varšavie — pahutaryli ź im
Kamientary