Michalevič z turmy zvaniŭ žoncy, kab zaścierahčy jaje ad vystupaŭ u Jeŭropie. Miłana: Jon havaryŭ nie svaimi słovami
Aryštavanyeks-kandydat u prezidenty Aleś Michalevič učora zatelefanavaŭ svajoj žoncy. Heta zdaryłasia kala19-j hadziny, raskazvaje Miłana Michalevič. Jon zaścierahaŭ jaje ad vystupu na słuchańniach u polskim Sojmie. Ź jaje słovaŭ, «heta byŭ jahony hołas, ale jon havaryŭ nie svaimi słovami».
Zvanok bomknuŭ na sotavy telefon Miłany. Jana ŭ hety čas była ŭ chacie razam z dočkami. Muž paprasiŭ skazać, na jaki numar pazvanić, «kab było dobra čuvać». Miłana skazała: na chatni. Jana miarkuje, što prośba «kab było dobra čuvać» aznačaje, što razmova zapisvałasia.
Pierazvaniŭšy na chatni numar, Aleś paprasiŭ, kab Miłana «nie jechała ŭ Brusel».
«Kali ty budzieš siabie pavodzić, jak naležyć, i nie pajedzieš u peŭnyja miescy, to ty ciaham tydnia zmožaš jašče raz pačuć moj hołas», — skazaŭ jon.«Ja nie mahła paznać svajho muža, — kaža Miłana, ledź nie płačučy. — Heta byŭ jahony hołas, ale nie jahonaja maniera razmaŭlać».
Praź niejki čas prahučaŭ treci zvanok:
«Daruj, soniejka, ja pamyliŭsia, — skazaŭ Michalevič. — Nie ŭ Brusel, a ŭ Varšavu».
Sa słovaŭ Miłany, było dobra čuvać, što pobač staić čałaviek, jaki padkazvaje jaje mužu, što havaryć. «Łučše nie jechať», — vyrazna pačuła jana.
«Ja zadavała pytańni, na jakija Aleś maŭčaŭ», — raskazvaje Miłana. Jon skazaŭ, adnak, što viedaje, što Rymašeŭskaha vypuścili. Na pytańnie adnosna dziŭnych pieravodaŭ jaho ź SIZA KDB na Vaładarku i nazad, što «ŭ turmie KDB ja zabyŭ tolki niekatoryja rečy».
— Što jany z taboj zrobiać, kali ja nie budu maŭčać? — zapytałasia Miłana ŭ muža pry kancy.
— Horšaha, čym jość, sa mnoj užo nie zrobiać, — uzdychnuŭ Aleś. — Kali ciaham tydnia ad mianie nie budzie nijakich viestak, rabi ŭsio, — paśpieŭ skazać jon.
Miłana Michalevič kaža, što pieršaj zadačaj było dla jaje suniać histeryku starejšaj dački, jakaja pačuła razmovu i napałochałasia. Paśla
spn. Michalevič da ranku dumała, a ŭranku rašyła: «U Varšavu pajedu i budu vystupać».Jana kaža, što za noč abmierkavała niekatoryja pytańni asabistaj biaśpieki sa svajakami.
A 9.00 jana patelefanavała ŭ Redakcyju «Našaj Nivy», kab toje raskazać.
Miłana vymušana biare ŭ Varšavu i mienšuju dačku, jakoj tolki hodzik.
Starejšaja dačka Michalevičaŭ chodzić u biełaruskamoŭnuju himnaziju. Da naradžeńnia druhoj dački Miłana Michalevič vykładała anhlijskuju movu ŭ adnym z univiersitetaŭ.
Miłana Michalevič kaža, što pytańnie pra pajezdku na słuchańni ŭ Varšavu abmiarkoŭvała praz skajp, ale taksama praz telefon. Jedzie jana tudy na zaprašeńnie Ministerstva zamiežnych spraŭ Polščy.
Numar telefona, ź jakoha zvaniŭ Aleś, siońnia, sa słovaŭ Miłany, nie adkazvaje. Heta stacyjanarny numar telefona, zarehistravany pa adrasie KDB.
Vyhladaje, što KDB maje zadaču pravieści linii raskołu jak pamiž abvinavačanymi, tak i pamiž svajakami. Adnych adpuścili pad padpisku pra niavyjezd, druhich vabiać toj samaj pierśpiektyvaj.
Miłana Michalevič naležyć da Kamitetu «Vyzvaleńnie», u jaki abjadnalisia svajaki palitviaźniaŭ.Niekatoryja ź ich majuć vystupać siońnia na słuchańniach u Jeŭraparłamiencie.
Kamientary