Ab miastoch kryvickich praŭda...
Antynavukovy traktat z razhladam niekatorych pytańniaŭ iz sfery tapanimii j etymalohii nazvaŭ biełaruskich haradoŭ
Brasłaŭ
Kali pryjšoŭ u naš kraj rymlanin Palamon, byŭ spamiž jahonych vojaŭ adzin na imia Bras. (A zvali jaho tak, bo jon brasam płavać lubiŭ.) Pabačyŭ jon tutejšych dzievak i skazaŭ: «Uha!» A dzieŭki — u adkaz: «Voś tabie i ŭha!» Tak jon i zastaŭsia tut, zasnavaŭ z hetymi dzieŭkami horad, jaki tak i nazvali — Brasłaŭ.
Vorša
Sabralisia adnaho razu našyja prodki pabicca z rasiejcami. Pryjšli na pole kala rečki Krapivienki, pabačyli rasiejcaŭ dy jak zaravuć: «Raša — paraša, a pieramoha naša!» Nu, potym, badaj, pryhadali, što jany rycary j šlachta: uźniali čyrvony ściah z «Pahoniaj», zaśpiavali «Baharodzicu». Ale heta ŭžo nie dapamahło — rasiejcy pakryŭdzilisia. Tak ich našyja prodki j pieramahli.
Bitvu ŭ toj honar nazvali Rašanskaj, albo Aršanskaj. A potym (kab nia błytacca) i horad bližni nazvali ad imia taje bitvy — Vorša.
Miensk
Kaho tolki ŭ našych krajach ni pierabyvała. Voś, naprykład, u samym centry Biełarusi žyli niemcy. Tutejšyja, aŭtentyčnyja. I horad svoj tak i nazyvali — Niemsk. Ale ž niemcy — jany niemcy j jość: hierhiečuć niešta pa-svojmu, niezrazumieła. Daviałosia ŭsich vyniščyć, a horad pierajmienavać u Miensk.
Zasłaŭje
Žydy źjavilisia ŭ nas daŭno. Paśla taho, jak Rahniedu źvioz u Kijeŭ tamtejšy kniaź, pryjšoŭ siudy nieviadomy čałaviek nietutejšaha abličča: čarniavy, nasaty, vočy łupatyja... Kaža: «Ja vašaj Rahniedy syn, a kličuć mianie Izia». Nu, našyja prodki, viadoma, aburylisia: mała, što vyhladaje nie pa-našamu, dyk i imia ŭ jaho niejkaje... niapravilnaje... Jon pabačyŭ, što nia toje lapnuŭ, dy staŭ vypraŭlacca: «A poŭnaje imia — Iziasłaŭ». Padumali-padumali pradziedy j vyrašyli, što horad lepiej nazvać nie ad karotkaha imia, a ad poŭnaha. Tak i stałasia Zasłaŭje.
Smalensk
Što byli ŭ nas muryny — nie sakret. Jašče ŭ hłosach da piataha, dapoŭnienaha j vypraŭlenaha, vydańnia «Połackaha letapisu» adzin z redaktaraŭ knihi (ci to S.Połacki, ci to Uł.Arłoŭ) adznačyŭ, što horad Smalensk nazvali za čorny, jak smała, koler skury jahonych mieścičaŭ.
Praŭda, niekatoryja ŭschodnija niedaviarki kažuć, što nasamreč žychary Smalensku da ŭsich lipli, jak smała. Ale ci ž varta słuchać hetych jołupaŭ?
Słonim
Navukoŭcy kažuć, što apošniaha ŭ śviecie mamanta źjeli žychary Biełarusi. Adbyłosia heta ŭ Słonimie. Tolki mieścičy nia viedali, što jaduć mamanta. Jany dumali — słon, adno vałasaty. A słanoŭ jany vielmi lubili j navat horad svoj nazvali Słonim.
Kobryń
Adzin ź biełaruskich haradoŭ zasnavali amazonki. Ci to heta była adna z hreckich paŭnočnych kalonijaŭ, ci to emihracyja z Elady (kštałtu paźniejšaj Palamonavaj). Nu, jak amazonki stavilisia da mužykoŭ — asobna raspaviadać, peŭna, nia treba. Nie padabałasia heta tutejšym mužykam. «U-u, kobry!» — złosna šypieli jany. Voś tak i źjaviŭsia horad Kobryń.
Turaŭ
U Turavie spradvieku žyli turki. A pakolki žyli jany daŭno, dyk i horad nazvali pryhožaj karotkaj tureckaj nazvaj Ali-Bašy-Efendzi-Hasan-Abdurachman-Ibn-Bender-Bej.
Pakutavali navakolnyja biełarusy ad takoj nazvy: pakul vymaviš — jazyk złamić možna. Dyj na kapertach nazva ŭ adzin radok nia ŭłazić. Plunuli jany na ŭsio j nazvali horad Turkavam. Nu, a ciaham času staŭsia jon Turavam.
Mahiloŭ
Žychary adnaho nievialikaha miastečka vielmi lubili hohiel-mohiel. Da takoj stupieni ŭpadabali, što navat ichny horad nazvali Hohiel-Mohielevam, a ich samich — hohiel-mohieleŭcami. Praŭda, nazva padałasia zaduža vialikaj dla takoha maleńkaha miastečka, i tady jaje skaracili da Mohieleva. Chto ž moh viedać, što hetamu miastečku nakavana stać vialikim horadam Mahilovam?
Niekatoryja mistyfikatary, adnak, vyvodziać nazvu horadu ad niejkaj Mahiły lava. Ale niadaŭna praviedzienyja archiealahična-antrapalahičnyja dośledy dakazali, što nijaki heta nia leŭ, a zvyčajny zbradlivy kot, prydušany, vierahodna, haspadarom za skradzienuju śmiatanu (raźbity harščok z-pad śmiatany znojdzieny tutsama, u tak zvanaj Mahile lava).
Žban Niaŭmiera, S.Markalski
Kamientary