Archiŭ

Źmicier Harbunoŭ. Ścipłaja pryvabnaść źniavolenych

№ 7 (164), 14 — 20 lutaha 2000 h.


 

Źmicier Harbunoŭ

Ścipłaja pryvabnaść źniavolenych

 

Viaźniaŭ u Biełarusi kala 60 tysiačaŭ. Pryčym heta ličba tolki tych, čyj prysud ustupiŭ u zakonnuju siłu (roznyja «chimiki», «pasialency», umoŭna asudžanyja ŭ hetuju kolkaść nie ŭvachodziać). Rana ci pozna viaźni vychodziać za bramu turmy ci lahieru, majučy ŭ kišeni daviedku ab vyzvaleńni, sudzimaść i proćmu złości na ŭvieś amal navakolny śviet...

Niedzie naprykancy 94-ha hodu ja razmaŭlaŭ sa znajomym śledčym, jaki pierad tym braŭ udzieł u niejkaj vysokaj naradzie pa ichnych słužbovych pytańniach. Aprača inšaha, tam začytvali zakrytuju statystyku, ź jakoj vynikała, što kožny siomy hramadzianin Biełarusi maje sudzimaść. Patrabavali niejkim tam čynam źmianić hetyja sumnyja ličby. Śledčym abiacali sudovuju reformu, padzieł słužbaŭ «pa intaresach»... Aha! Zaraz. Ryhoravič tady ŭžo pakaštavaŭ smak ułady, i, jak ciapier viadoma, u jahonych planach vyśpiavała zusim inšaje.

Siońnia, kali hetaja, užo kančatkova zakrytaja statystyka i źmianiłasia, dyk tolki ŭ bok pavieličeńnia. Pavodle maich padlikaŭ, majem užo mała da čverci sudzimaha nasielnictva. Mahčyma, nieŭzabavie buduć nazyvać našu Biełaruś krainaj patomnych kryminalnikaŭ.

Ale ja chaču skazać pra inšaje. «Kryminalniki», «źniavolenyja», «viaźni», «zeki»... Chto jany? Što jany siońnia ŭ Biełarusi? Čym žyvuć i dychajuć?

Dahetul u vačoch biełaruskaha hramadztva stvaraŭsia i stvarajecca vobraz viaźniaŭ — stopracentovych vyludkaŭ. Zrešty, dzie tamu vobrazu stvaracca, akramia žoŭtaha pulp fiction u vyhladzie šmatlika-biezabličnych «Častnoho dietiektiva», «Viersii», «Kriminalnoho obozrienija»... Chiba što jašče ź milicejskich zvodak u aficyjnych dziaržaŭnych vydańniach.

Ź «viaźniami sumleńnia», zdajecca, usio jasna. Kožny śviadomy biełarus dobra viedaje pra vandroŭki za kraty Adamoviča, Šydłoŭskaha, Mielnikava, Sieviarynca dy inšych z hetaha radovišča, kožny viedaje «demanstranta-recydyvista» Ščukina. Pra ich dbaje ABSE, «viki-klajnery», Human-Rights-Watch z International Amnesty. Ale ja pra tych, pra kaho nikoli nie paviedamić biuleteń Chartyi-97, «Narodnaja vola» i «Naša Niva». Mahčyma, heta ŭžo i nia našy hramadzianie?

 

Zabojca

Vasil N., 32 hady, zadušyŭ svajho susieda šnurom ad ladoŭni «Miensk-15» «u časie raptoŭna ŭźnikłaj svarki paśla sumiesnaha spažyvańnia alkaholnych napojaŭ». Artykuł 100, častka «B» KK RB. 10 hadoŭ źniavoleńnia.

Tut, u kalonii, siniavoki Vasil sa smakam pje čyfir, a potym z rospačču i nastalhijaj raspaviadaje tutejšym pryjacielam pra stračanaje ščaście ŭ vyhladzie dobraj kałhasnaj chaty, paŭtuzinu padśvinkaŭ, dźviuch karoŭ dy inšaje haspadarki.

Akramia taho, Vasil naviedvaje miascovuju carkvu, a potym dasyłaje praklony ŭsim studentam-praktykantam, a kankretna — adnamu ź ich, niejkamu «ačkaryku».

Reč voś u čym. Kali ściudzionaje cieła Vasilovaj achviary lažała ŭ trupiarni, tamtejšyja «eksperty» (viadoma, u stanie permanentnaha taken-away) užo amal zrabili zaklučeńnie, što śmierć nastupiła «ŭ vyniku spažyvańnia surahatnaha alkaholu ŭ kolkaści, niesumiesnaj z žyćciom». Ale tut źjaviŭsia pobač hety studencik-praktykant i źviarnuŭ uvahu na stranhulacyjnuju baraznu na šyi niabožčyka dy złamany niejki tam padjazyčny chrašč. Astatniaje ŭžo było lohkaj spažyvaj miascovych pinkiertonaŭ.

 

Razbojnik

Siarhiej N. žychar staličny, były kiroŭca. Zvonku nahadvaje Deni de Vita, tolki reštki vałos sivyja. Pavodziny tojesnyja vyhladu. Kali paśla harbatnaha «ŭkołu» pačynaje raspaviadać pra svaje aŭtapryhody na darohach byłoha Sajuzu, kumpanija słuchačoŭ valicca sa śmiechu. Atrymaŭ šeść hadoŭ za razbojny napad. Viartaŭsia ź siabrami z kamandziroŭki ciahnikom. Jak zaŭsiody, harełka. Jak zaŭsiody, nie chapiła. Vyrašyli abmianiać kolki «baksaŭ» u dvuch kaŭkazcaŭ-mianiałaŭ, što sovalisia pa vahonach, raz-poraz parušajučy Dekret №1.

Kaŭkazcy skarystalisia mahčymaściu krychu zarabić na niećviarozych abaryhienach i ašukali mužykoŭ tysiač hetak na dźvieście «zajcoŭ». Padman byŭ vykryty amal adrazu. Dobrazyčliva i vyklučna ŭ vychavaŭčych metach siabry raźbili hetyja dźvie biessaromnyja vusatyja chrapy dy vyśpiatkami vyšturchali mianiałaŭ ź ciahnika na bližejšym prypynku.

Našyja «vajary» nie ŭličyli taho, što «dzieci hor» arhanizavali ź miascovymi transpartnymi milicyjantami niešta padobnaje da tavarystva z abmiežavanaj adkaznaściu na ŭzajemna karysnych pačatkach. Jak vynik — aryšt «ciopleńkich» na nastupnym prypynku za razbojny napad. Sud — prysud — zona...

Zaraz Siaroha z asałodaj naziraje ŭ televizary, jak federały prasujuć ciažkoj artyleryjaj čarhovyja Karamachi.

 

Złodziej

Rusłan Š. z-pad Homiela, jak pajšoŭ jašče ŭ savieckaje vojska ŭ 91-m, tak dahetul nia vierniecca nijak dadomu. Nienavidzić toje, što drenna lažyć, bo nia zdolny prajści mima, duša balić. Miž tym, pavažaje pryvatnuju ŭłasnaść i nikoli ničoha nia kraŭ z hetaha radovišča. Jahonyja achviary — vajskovy majontak, kałhasna-saŭhasnaja ŭłasnaść, kramy spažyvieckaj kaaperacyi. Voś i badziajecca ŭžo vosiem hadoŭ — spačatku «dyzel»* na Masiukoŭščynie, potym «abščak», ciapier — «uzmocnieny». Cikava, što ŭvieś čas jamu admianiajuć prysudy, bo ŭspłyvajuć novyja epizody kradziažoŭ. Hod skinuć — dva nakinuć. Ci naadvarot. Tut u kalonii jon zmučyŭ uvieś specadździeł, jaki adsočvaje źmieny ŭ prysudach viaźniaŭ.

Ciapier jon robić fajnyja rečy z dreva. Uvohule, na takich trymajecca miascovaja vytvorčaść mebli. Ale vielmi nie šanujuć operupaŭnavažanyja.

Ruślik niejak kaža mnie: «Matuchnu vielmi škada... Viedaješ, adnojčy pierad vojskam ledź nie zabiŭsia na matacykle. Cudam žyć zastaŭsia. Zaraz dumaju, lepiej pamior by tady ŭ bolnicy. Mama ŭžo daŭno adpłakała b pa mnie, i ŭsio b zabyłasia. A tak... Užo nia vieru, ci pryjdzie kali moj dembiel».

Zastałosia jamu paŭtara hady, kali niešta nie adkapajuć znoŭ.

 

***

Zrazumieła, što a priori, zhodna z Kanstytucyjaj-94, my pazbavili hetych ludziej prava ŭdzielničać u vybarach. Drenna ci nie — inšaje pytańnie. Ale jość i ichnyja dzieci, baćki, svajaki, siabry, upłyŭ na jakich z boku źniavolenaha ciažka navat ujavić. Na maju dumku, my nie takaja vialikaja kraina i nie taki vialiki kolkasna narod, kab hrebavać hetym płastom i nie zaŭvažać jaho.

 

*dyscyplinarny bataljon.


Kamientary

Babaryka raskazaŭ, čamu pierad vybarami nie šukaŭ padtrymki ŭ Rasii. I jak jaho chacieli zvolnić ź Biełhazprambanka za łozunh «Žyvie Biełaruś!»32

Babaryka raskazaŭ, čamu pierad vybarami nie šukaŭ padtrymki ŭ Rasii. I jak jaho chacieli zvolnić ź Biełhazprambanka za łozunh «Žyvie Biełaruś!»

Usie naviny →
Usie naviny

Stała viadoma, za što hod tamu sudzili Volhu Bondaravu11

Iran staŭ bić pa adździaleńniach amierykanskich bankaŭ na Blizkim Uschodzie1

U Rečyckim rajonie źbirajucca źnieści prypynak z admietnaj mazaikaj2

«Žančyny śpiašajucca pa kaśmietyku, a ja — pa vudy». Miedsiastra ź Viciebska bolš za 15 hadoŭ zajmajecca rybałkaj1

U Čornym mory atakavali hrečaski tankier, jaki išoŭ u Rasiju2

U Dobrušskim rajonie ŭpaŭ čarhovy bieśpiłotnik. Ludzi čuli vybuchi2

Źjaviłasia VIDEA, jak vyhladaje načny Minsk z vyšyni ptušynaha palotu1

Dzivosnaje viartańnie. Jak u Alpach adradzili źnikłych ptušak1

«Ja dziakuju Bohu, što kraina, ź jakoj vy vajujecie, siońnia nie vorah Vienhryi». Orban adkazaŭ Viktaru Juščanku na jahony adkryty list19

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Babaryka raskazaŭ, čamu pierad vybarami nie šukaŭ padtrymki ŭ Rasii. I jak jaho chacieli zvolnić ź Biełhazprambanka za łozunh «Žyvie Biełaruś!»32

Babaryka raskazaŭ, čamu pierad vybarami nie šukaŭ padtrymki ŭ Rasii. I jak jaho chacieli zvolnić ź Biełhazprambanka za łozunh «Žyvie Biełaruś!»

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić