Za studzień pryjšoŭ rachunak za «kamunałku» na 135 tysiač.
Za listapad my płacili 105 tys., a letaś za luty — 75. (Žyviom 4 čałavieki ŭ standartnaj trochpakajoŭcy). Heta voś tyja mifičnyja «2%» rostu ŭ miesiac, pra jakija havaryŭ Łukašenka. Addajom na kamunałku ciapier kala 17% našych miesiačnych dachodaŭ (ja nastaŭnica, muž kamputarščyk). Kali łukašysty havorać pra 6—7% dachodaŭ, jakija «nasielnictva» tracić na kamunalnyja płaciažy, jany, musić, pa svaich zarobkach mierajuć.
Kali ž dałučaju da kamunałki apłaty za elektryčnaść, telefon, sadok — kudy treba jašče ŭsio kuplać samim, ad myła da tualetnaj papiery, — u mianie zastajecca na ježu i leki dzieciam. Chto žyvie, jak my, toj mianie zrazumieje i padtrymaje. Ja stamiłasia ad viečnaha biezhrašoŭja. Chaj mnie nia durać hałavu. Ja viedaju, chto vinavaty ŭ tym, što my zarablajem u 4 razy mienš za palakaŭ. Ja chaču, kab u krainie źmianiłasia kiraŭnictva!
Volha Dz., Miensk
Kamientary