Sudździa havoryć da abviniajemych, troch viaskovych chłopcaŭ:
— Vy abviniajeciesia ŭ tym, što chadzili pa vioskach i śpiavali zabaronienyja pieśni. Pryznajecie vy siabie vinavatymi?
— Nie, nie pryznajom! — u adzin hołas kryknuli chłopcy.
— Śvidzieciel! Vy na heta što skažacie?
Ustaje śviedka, palicejski stražnik.
— Śpiavali, vaša vysokarodździe.
— Ci nia pomnicie vy, što jany śpiavali?
— Trula‑la, trula‑la! ješče trula‑la i iznoŭ trula‑la!
Kamientary