Niepryjemnyja chviliny ŭ Bresckim teatry: dźvie hladački mocna paškadavali, što sfatahrafavali žyrandolu
Historyja błohierki alyonushkatut pra vizit u Brescki akademičny teatr dramy vyklikała buru ŭ Threads.

Błohierka padzialiłasia historyjaj pra niepryjemnaje sutyknieńnie, jakoje adbyłosia ŭ Bresckim teatry dramy. Dziaŭčaty razhladali i fatahrafavali pryhožuju teatralnuju žyrandolu, čym vyklikali niečakanuju ahresiju z boku kampanii žančyn, jakija stajali pobač. Za cikavaść da pryhožych detalaŭ ich nazvali «vioskaj, jakaja vylezła z padvała».
«My ź siabroŭkaj lubim zaŭvažać pryhožyja rečy, detali dekoru, lubim abmiarkoŭvać i fatahrafavać. Nu i voś, my «zalipli» na pieršym paviersie teatra na žyrandolach, adznačyli ich pryhažość i vyrašyli zrabić fota.
Pobač stajała kampanija darosłych žančyn, jany pačali aktyŭna i vielmi hučna (kab my čuli) prynižać nas. Akazvajecca, kali vy razhladajecie žyrandoli — vy prosta vioska, jakaja vylezła z padvała i pieršy raz žyrandolu ŭbačyła.
Pytańnie takoje: ci treba było im adkazvać? Paślasmak dziŭny. My adkazali kulturna, što dla nas heta pryhoža. Na što atrymali śmiech u tvar i asudžeńnie. Ci narmalna na nastupny dzień repieciravać pramovu «JAK TREBA BYŁO im nadavać»? Nu, teatr — miesca nie dla hetaha, my tak vyrašyli. Usim dabra, lubovi i nie być pacukami», — raskazała dziaŭčyna.
Historyja vyklikała aktyŭnaje abmierkavańnie. Bolšaść čytačoŭ padtrymali dziaŭčat. Kamientatary padkreślili, što cikavaść da mastactva i interjera — heta norma. Mnohija paraili nie marnavać siły na žančyn, bo tyja prosta šukali mahčymaść vypluchnuć svoj niehatyŭ. Voś niekatoryja kamientary.
«Takim nie treba adkazvać. Heta była nieŭśviadomlenaja prajava lutaj zajzdraści da vašaj maładości, lohkaści, unutranaj svabody, umieńnia bačyć pryhažość i atrymlivać radaść. Zaciukanyja ŭmoŭnaściami, ułasnymi kompleksami, mahčyma, składanym pobytam, hetyja žančyny pa-sapraŭdnamu ŭžo nie radujucca ničomu. Ad ich treba prosta adychodzić u bok i dalej być ščaślivymi».
«Niachaj ichniaje zło pry ich i zastajecca. Na vas jano prypyniłasia i nie pajšło dalej, vy nie tracili svaje niervy, kab ź imi sabačycca. Spadziajusia, uražańnie ad teatra hetyja «damy» vam nie sapsavali, dyk chiba heta nie pieramoha? Na žal, niekatoryja ludzi prosta niazdatnyja pabačyć pryhažość, heta ich prablemy, a nie vašy».
«Narod śpiecyjalna prychodzić u Vienskuju opieru dekor pahladzieć. A tut takija estety…»
«Kali vy nastupicie ŭ sabačuju kakašku, nie budziecie ž taptacca pa joj — bolš prylipnie. Tak i z kiepskimi ludźmi pracuje: čym mienš kamunikujecie, tym mienš zapeckajeciesia».
«Razumnica. Nie treba karmić svajoj enierhijaj».
«U teatry, asabliva ŭ našym, ja asabista zaŭsiody baču vielmi šmat «kałchoźnic» (heta vyklučna majo mierkavańnie), jakija mała taho što apranajucca nieadpaviednym čynam, dyk jašče i ŭmudrajucca pavodzić siabie hučna, davać niejkija nastaŭleńni. Dyk voś ja, viedajučy etykiet, nikoli nie apuskałasia da taho ŭzroŭniu, kab adkazvać im. Bo kali vy ich čujecie i adkazvajecie, značyć, vy apuskajeciesia na toj uzrovień, dzie ich čuvać. Budźcie vyšej!»
«Treba było prosta na ch… hučna pasłać, vy ž «ź vioski» pavodle ich mierkavańnia, značyć, možna tak rabić».
«Nie treba, napeŭna, ale składana ŭstrymacca. Ja b hučna svaim siabroŭkam skazała: nie, nu što vioska ŭ teatry robić — heta zrazumieła. A voś jak siudy trapili chabałki i bazarnyja baby — sapraŭdy pytańnie».
«Heta jak babuli ŭ carkvie, što lubiać vučyć, a sami Simvał viery nie viedajuć».
«Niachaj takija «haradskija» iduć lesam. Šmat honaru adkazvać im. Kali jany chaładnakroŭnyja reptylii ŭ płanie pryhažości — heta nie vaša prablema. Kali nie bliščać vychavańniem — to taksama nie vaša prablema. Adkazvać niama sensu, jany vas nie pojmuć i nie pierarobiacca».
Akramia taho, ludzi dasłali sotni zdymkaŭ svaich ulubionych žyrandolaŭ. Pahladzicie na pryhažość.
Kamientary
i raptam sabaka zabrachaŭ
i pačynajuć zzadu i śpieradu, blizka i daloka padbrechvać inšyja.
I ŭžo na susiedniuju viesku i na druhuju pierakinuŭsia hety brech, čuvać daloka.
Ale pakrysie ścichaje.
Praz paru chvilin ŭžo znoŭ prazrystaja zornaja cišynia.
Chutčej by viasna i ciapło.