Zrabić hutarku z Alaksandram Milinkievičam chaciełasia ŭžo daŭno, ale niejak usio nie vypadała. Hetym razam źjaviłasia mahčymaść schadzić z eks-kandydatam na pasadu prezydenta na futboł Biełaruś – Izrail. Repartaž Źmitra Pankaŭca.

«Za spartovymi spabornictvami ja saču ź dziacinstva. Pomniu, jak vioŭ sšytki, dzie zapisvaŭ vyniki matčaŭ čempijanatu SSSR pa futbole. Pamiataŭ liki kožnaj hulni. Baleŭ, naturalna, za mienskaje «Dynama». Kali pačałosia pieršynstvo niezaležnaj Biełarusi, to pieražyvać staŭ za haradzienski «Nioman». Futboł zaŭsiody zajmaŭ u maim žyćci važnaje miesca. Raniej niejak čaściej atrymlivałasia chadzić na stadyjon, ciapier, na žal, radziej. Hladžu futboł pa televizary, kali dobry i pryhožy futboł, to navat žonka moža pahladzieć. Apošni raz na stadyjonie byŭ, napeŭna, hadoŭ dziesiać tamu. Zatoje stała chadžu na baskietboł, chakiej».
U hety samy momant napadnik «Homielu» Raman Vasiluk pa-majstersku abyhraŭ u štrafnoj abaroncaŭ i bramnika izrailicianaŭ i adkryŭ lik. Milinkievič razam z usim stadyjonam padchopliŭja sa svajho kresła, kab adździačyć chłopcaŭ za taki dobry pačatak.
«Daliboh, nie čakaŭ, što ŭsio tak dobra pačniecca. Ja zaŭsiody lubiŭ jarki atakujučy futboł. Taki, jak pakazvajuć halandcy, anhielcy, francuzy. Lubimaj kamandaj na ŭsie časy zastaniecca amsterdamski «Ajaks», kali za jaho hulaŭ Johan Kruif. Niejak pašancavała naviedać u Londanie hulniu pamiž «Totenchemam» i «Fułchemam». Uražańni niepieradavalny. Paŭniutkaja čaša stadyjona, jakaja prosta žyvie hulnioj – heta fantastyka. Ja nie skažu, što kiepska balejuć u nas, ale ŭzrovień hulni jašče nia toj. Futboł – heta biznes, u jaho musiać iści vialikija investycyi. U nas ža niama ludziej, jakija hatovyja ŭkładvać u futboł hrošy i heta jaho biada. Kali ja byŭ prezydentam baskietbolnaj «Horadni-93», to faktyčna ŭsia kamanda trymałasia na adnym čałavieku – biznesoŭcu Alaksandru Tałkaninu, jaki nas spansiravaŭ. «Horadnia» tady na hałavu pierarasła biełaruski čempijanat. Paśla na Tałkanina pačalisia niejkija najezdy padatkavikoŭ, milicyi. Čałaviek byŭ vymušany źjechać u Aŭstryju, dzie žyvie i ciapier. Jak bačym, i «Horadnia» daŭno ŭžo nie stanaviłasia čempijonam».
Usio toj ža nastyrny Raman Vasiluk iznoŭ praryvajecca da štrafnoj haściej i bje, ale pobač sa štanhaj, prymušajučy Milinkieviča schapicca za hałavu.
«Biełaruś nia samaja bahataja kraina. Tamu dumka, što varta raźvivać usie vidy sportu trochu ŭtapičnaja. Ja liču, što staŭku treba rabić na tyja vidy sportu, dzie my majem dobrych treneraŭ i tradycyi – lohkaja i ciažkaja atletyka, płavańnie, fechtavańnie, valejboł, baskietboł, bijatlon, futboł, handboł, chakiej. Hrošy treba ŭkładvać u dziciačyja škoły, ja dobra viedaju ŭ jakich ciažkich umovach jany znachodziacca».
Niechta z zajaŭtaraŭ, zaŭvažajučy Milinkieviča vyhukvaje: «Žyvie Biełaruś!» Śledam za im pačynaje skandavać uvieś čatyrnaccaty sektar. Milicyja prypadymajecca ź miescaŭ, ale nijak nie reahuje.
«Drobiaź, a pryjemna. Na trybunach jość ludzi, jakija pryjšli z čyrvona-zialonymi ściahami, ale heta 100-pracentnyja patryjoty. Ja liču, što im prosta nie pašancavała pračytać patrebnuju knihu, nie pašancavała z nastaŭnicaj. Im treba tłumačyć, što takoje bieł-čyrvona-bieły ściah, Pahonia, historyju našaj krainy. U hetym i zaklučajecca naša zadača».
Tym časam Jan Ciharaŭ parušaje praviły na pryježdžym futbaliście va ŭłasnaj štrafnoj. Hieršon z adzinaccacimetrovaj adznaki byŭ trapnym – 1:1.
«Usio adno prarviomsia. A čamu nie hulaje Kutuzaŭ? Zrazumieła. Naradžeńnie dzicia sapraŭdy važnaja sprava dla kožnaha mužčyny. U Biełaruś było i jość šmat dobrych spartoŭcaŭ. Zhadaju tolki dvuch – Ivana Jedešku i Alaksandra Kurłoviča. Ź pieršym my syšlisia na hlebie lubovi da baskietbołu. Niekatory čas jon navat kansultavaŭ «Horadniu-93». Ja byŭ u jahonaj maskoŭskaj kvatery, pryjaždžaŭ uhavorvać stać treneram kamandy, ale jon nie pahadziŭsia, bo nie jahony ŭzrovień. Heta sapraŭdy prafesijanał i vydatny čałaviek. Kantaktavać ź im było zaŭsiody ŭ asałodu. Saša Kurłovič byŭ maim studentam, jon taksama fizyk. Pamiataju, što niejak da mianie pryjšoŭ trener pa himnastycy, jaki adprašvaŭ Kurłoviča z zaniatkaŭ. Ja pryniaŭ heta ŭ štyki, jak možna, fizyka samy važny pradmiet! A jon mnie: «Saša, voś ubačyš hety chłopiec stanie alimpijskim čempijonam». Jak u vadu hladzieŭ. Sapraŭdy staŭ».
Hučyć śvistok na pierapynak. Vyniki pieršaha tajmu Milinkievič reziumuje nastupnym čynam: «Hulali lepš, ale nie realizavali momanty». U pierapynku da palityka pačynajuć padychodzić zajaŭziatary, kab sfatahrafavacca ci prosta parazmaŭlać. U druhoj pałovie hulni my damaŭlajemsia havaryć užo nie pra sport.
«Nadzieju na hetuju vosień ja ŭskładaju na «Eŭrapiejski marš» – heta nasamreč vielmi važnaja padzieja ŭ palityčnym žyćci krainy. Šmat chto kaža, što z hodu ŭ hod adno i toje ž, ale ja rezka nie pahadžusia z hetym. Apošnija masavyja akcyi apazycyi nasili vyklučna pazytyŭny charaktar. Pierakanany, što 14 kastryčnika vyjdzie šmat ludziej. Spadziajusia, što ŭłada nia pojdzie na razhon demanstracyi, usio ž jana supadaje pa dacie z Pakrovam, vialikim relihijnym śviatam. Toje, što daty supali vielmi symbalična».
La našaj bramy ŭźnikaje niekalki niebiaśpiečnych momantaŭ, ale abarona i hałkiper Anton Amielčanka mužna adbivajuć usie ataki haściej. U hetyja momanty Milinkievič, što jość mocy ściskaje kułaki. A paśla vydychaje: «Vystajali».
«Bližejšym časam źbirajusia praciahnuć rabočyja vandroŭki pa rehijonach. Pajedu pa Mienskaj vobłaści, najpierš u nievialikija harady – Klecak, Niaśviž, Maładečna. Dla mianie heta bačycca hałoŭnaj zadačaj. Chočacca padtrymać miascovych aktyvistaŭ, jakija mužna i samaaddana zmahajucca z hetaj systemaj. Abaviazkova pryjedu na sudy «maładafrontaŭcaŭ».
Pytajusia, što jon ličyć svajoj hałoŭnaj zasłuhaj za dva apošnija hady. Milinkievič biare paŭzu, kab zadumacca. Tym bolej dapamahajuć trybuny, jakija pačali rabić chvalu i što jość siły hukać: «Šajbu!» U takim šumie nia vielmi i parazmaŭlaješ.
«Usio ž heta arhanizacyja dapamohi represavanym. Heta systema salidarnaści. Raniej było tak, što paśla prezydenckich ci inšych palityčnych kampanij u ludziej źjaŭlałasia rasčaravańnie i navat depresija. Letaś takoha nie było. Najpierš praz toje, što my zmahli naładzić sietku dapamohi ludziam. U VNU zrazumieli, što vykidvać studentaŭ nieefektyŭna, bo jany ŭsio adno praciahnuć vučobu ŭ Polščy ci inšych krainach. Heta vialikaje naša dasiahnieńnie. Chaciełasia b bolej, ale i toje, što ja rablu heta niamała. Ja adčuvaju vialikuju adkaznaść pierad tymi ludźmi, što ŭ mianie pavieryli i jaho nie mahu ich padvieści. Časam navat dumaŭ, jak dobra, što ja nie nikudy nie syšoŭ. Chacia takija dumki, jak u luboha čałavieka, peryjadyčna ŭźnikajuć. Kali ja stamlajusia, to ŭ mianie jość adzin nadziejny i pravierany srodak. Ja jedu dadomu ŭ Bieršty i štodnia chadžu na voziera kupacca. Lepšaha adpačynku ja prosta nie mahu ŭjavić. Tam nia łović mabilnik, chatni numar taksama viedajuć adzinki. Niekalkich dzion na pryrodzie mnie chapaje, kab adpačyć i znoŭ pryjści ŭ normu».
Kamentatar pa stadyjonie abviaščaje, što matč miž zbornymi Rasiei i Polščy skončyŭsia ŭničyju – 2:2. «Usio ž ja, jak luby biełaruski patryjot, maju santyment da polskaj zbornaj», – uśmichajecca Milinkievič.
«Ciapier mnohim padabajecca Sieviaryniec. Jon sapraŭdy zasłužyŭ hetaha, svajoj siłaj duchu i mocnaj vieraj. U jaho jość charyzma i vydatnaja enerhietyka. Heta čałaviek za jakim idzie vulica. Ja taksama vielmi lublu Paŭła i liču, što jon moža stać lideram apazycyi. Vielmi razumny i hramatny palityk Navasiad. Źmicier Daškievič – jarkaja asoba. Juraś Hubarevič zarekamendavaŭ siabie, jak vyklučny arhanizatar. Toj ža Pavał Mažejka maje ahramadny palityčny patencyjał, ale pakul nia vyrašaŭ jaho skarystoŭvać. Ja pierakanany, što budučynia za maralnaj palitykaj i palitykami. Ja niadaŭna pračytaŭ knihu pra Ronalda Rejhana «Ruka providu». Knihu napisała žančyna, jakaja była vielmi blizkaja da siamji amerykanskaha prezydenta. Rejhan byŭ vielmi sumlenny i maralny palityk, viernik. Mnie zapomniłasia jahonaja fraza: «Kali mnie kažuć pra metazhodnaść u palitycy, to heta aznačaje zdrada ideałam». Mnie časam davodziłasia rabić peŭnyja rečy nie z pazycyi pryncypaŭ, a metazhodnaści. Časta kažuć, što mnoju nibyta kiruje žonka. Ja znachodžusia pad jaje ŭpłyvam. Jana adzin z mnohich ludziej z kim ja rajusia, kali prymaju rašeńnie i heta naturalna. Mnie zdajecca, što maja biada zaklučałasia ŭ tym. što nadta doŭha ja nia ŭmieŭ havaryć «nie» tam, dzie heta treba. Ciapier ja navučyŭsia heta rabić».
Padałosia, što Milinkievič pačaŭ raskryvacca. Jašče b 15 chvilin i jon by moh nahavaryć mnohaje jašče im nie kazanaje, ale jakraz u hety momant sudździa pryznačaje penalci ŭ varoty izrailcian. Milinkievič i ŭvieś stadyjon pryŭźnimajucca ź miescaŭ. Nervy nie padvodziać Ramaščanku – 2:1. Abdymki, radaść. Debiut Štanhie atrymaŭsia. Apošnija chviliny hulni Milinkievič pravioŭ stojačy, zadać bolej pytańniaŭ mnie tak i nie atrymałasia.
Ciapier čytajuć
Ahientka Kardaš vykarystoŭvała seks, kab źbirać infarmacyju pra kalinoŭcaŭ i zavierbavać ukrainskaha kamandzira. A kurataru KDB pisała pra jaho: «Moj łoch»


Kamientary