Adzin dobry čałaviek dapamoh mnie ŭładkavacca na pracu. Vybaru ŭ mianie nie było anijakaha, tamu što inakš užo było prosta niemahčyma žyć. A hety milicyjant paŭžartam paabiacaŭ dapamahčy ŭładkavacca na pracu. Piša Nasta Azarka.
Adzin dobry čałaviek dapamoh mnie ŭładkavacca na pracu. Vybaru ŭ mianie nie było anijakaha, tamu što inakš užo było prosta niemahčyma žyć. A hety milicyjant, addajučy mnie pašpart paśla pieršaje kryminałki («jaki zabrali na zachavańnie ŭ nadziejnym miescy, kab ničoha nia zdaryłasia»), paŭžartam paabiacaŭ dapamahčy ŭładkavacca na pracu.
Ja nachadziła kołaŭ z dvaccać pa arhanizacyjach horadu, ale tak ničoha z pracy sama nie znajšła. Adčaj. Stomlenaść. Poŭny kraj. Z hetaha adčaju ja j uzhadała toj napałovu žart tavaryša Buka, pryjšła ŭ milicyju i paprasiła dapamohi. Čałaviek, jak vyśvietliłasia, mieŭ nia tolki dobraje pačućcio humaru, ale j pačućcio adkaznaści za žyćcio da siabie padobnaha, akramia taho, jon byŭ čałaviekam słova. Kali paabiacaŭ — značyć tak jano j budzie. Ale tavaryš Buk mianie papiaredziŭ, što daviadziecca realna pracavać, «ukałyvać» ciažka j staranna. Akramia taho, pastaviŭ umovu — na pracy nijakaje ahitacyi, nijakich apazycyjnych mitynhaŭ i akcyj.
Mianie ciažkaści nie pałochajuć. Mianie pałochajuć ludzi, jakija hetyja ciažkaści stvarajuć. A ź luboju spravaju, navat samaju ciažkaju, možna ŭpravicca. I mianie zrazumieje toj, chto vielmi doŭha vymušany siadzieć biaz pracy, biaz hrošaj u kišeni, uvohule na adnym tolki česnym słovie trymajučysia za žyćcio… Tamu ja ź lohkaściu zhadziłasia na hetuju ŭmovu, tym bolej što hetaje miesca pracy dla mianie było apošnim šancam choć niejak pražyć.
I tak ja pačała pracavać na ilnozavodzie. Nikoha nie čapała. Nikudy nia ŭłaziła. Syšła ŭ padpolle: udzień hłytała pył na zavodzie, unačy dychała na dachach duchmianym pavietram pad bieł‑čyrvona‑biełym ściaham. Niahledziačy na ciažkavatyja ŭmovy, mnie padabałasia tam pracavać, dy j padabajecca dahetul. Ja nie vybirała takuju pracu, jaje mnie vybraŭ los. Ja nie škaduju, što, majučy dyplom nastaŭnicy, pracuju rabočaju na ilnozavodzie, i bolej taho, źbirajusia j nadalej pracavać tam. I ŭsio b ničoha, kali b nie starannyja naciski doblesnych našych słužboŭcaŭ KDB, jakija pačali paśla letašniaha lutaŭskaha šmonu CR MF dziorhać i mianie, i zavod.
Zvonku ničoha nie źmianiłasia: faktyčna, ja praciahvała pracavać, jak i raniej. Ale źjavilisia pytańni, na jakija treba było adkazvać. Źjaviłasia vializnaja zacikaŭlenaść maim asabistym žyćciom, na jakuju ja starałasia nie reahavać. Źjaviŭsia kantrol za maimi pracadniami, praź jaki ja patrapiła va ŭmovy, nabližanyja da źniavoleńnia. Adzinaja ŭvažnaja pryčyna, ź jakoj ja mahła adsutničać na pracy, — heta pazoŭ na dopyt ci na administracyjnuju kamisiju. Asabliva nievynosna zrabiłasia paśla sudu. Kožnaja zajava na adhuł kantralavałasia nastolki, što mianie pačynała vanitavać ad vymušanaj chłuśni.
Pazovy ŭžo nie ratavali, tamu što ŭsich dastała hetaje ciahańnie pa milicyi, i mianie taksama. Nievynosna. Praz pahrozu treciaje kryminałki ja zmušanaja była damovicca ź milicyjantami, što ŭ zimovyja miesiacy ad Novaha hodu dam adpačyć i sabie, i im. Studzień vytrymała, pracujučy ź niezvyčajnaj nieŭtajmavanaściu i starannaściu na zavodzie… Niečakanaje vyzvaleńnie Dzimki z kalonii supała ź niečakanymi źmienami na majoj pracy. Pa trahičnaje niedarečnaści vyzvaliłasia miesca achoŭnika. I mnie prapanavali hetaje miesca. Taksama paŭžartam.
Vializny minus takoj pasady — ja na joj zhubiła amal pałovu raniejšaha zarobku, tut płaciać minimalna. Ale plus bolšy za minus — ja atrymała VOLU. Nia treba pisać zajavy na adhuły, nia treba vydumlać nieviadoma jakija pryčyny adhułu. U mianie źjaviłasia šmat volnaha času, majho, asabistaha, a heta našmat važniej za ŭsio astatniaje. Akramia taho, prabaviŭšy šmat času padčas zatrymańniaŭ u dziažurcy, ja paznajomiłasia z pracaju achoŭnika. Tak što ničoha ŭ hetym ni składanaha, ni strašnaha dla mianie niama. Naadvarot, vielmi navat cikava…
Takim čynam, vinšuju ŭsich ź niečakanaju SVABODAJU — samym kaštoŭnym, što jość u našym žyćci…
-
Cyhankoŭ: Nie padazravaŭ, što Babaryka źjaŭlajecca prychilnikam sacyjalizmu — mary siaredniaha čałavieka
-
Apakalipsis zaŭtra. Statkievič napisaŭ pieršy artykuł — z papiaredžańniem pra niebiaśpieku z boku Rasii
-
«Sproby stvaryć Łukašenku vobraz «samaha čałaviečnaha čałavieka» tolki padkreślivajuć krajniuju nialudskaść sistemy»
Kamientary