Stužynskaja, Kanapackaja, Kavalkova i Chomič razvažajuć, čamu ŭ biełaruskaj palitycy tak mała aktyŭnych žančyn i što z hetym rabić
Niahledziačy na toje, što ŭ biełaruskim parłamiencie pradstaŭlenaja rekordnaja dla krain JEAES kolkaść žančyn — 33%, a vysokija dziaržaŭnyja pasady zajmajuć, naprykład, Natalla Kačanava i Maryjana Ščotkina, palityčnaja vaha žančyn u Biełarusi minimalnaja.

Padzialicca svaim mierkavańniem nakont hetaj situacyi i raskazać pra ŭłasny palityčny šlach my paprasili čatyroch žančyn ad apazicyi.
Nina Stužynskaja, staršynia Biełaruskaj žanočaj lihi:

U palityku trapiła ŭ 1990-ja hady, adrazu dałučyłasia da Sialanskaj partyi. Skončyła histaryčny fakultet BDU, aśpiranturu i daktaranturu Instytuta historyi Akademii navuk. Vykładała ŭ BDU i Instytucie parłamientaryzmu i pradprymalnictva. Śfiera navukovych intaresaŭ — biełaruskaja histaryjahrafija Kastryčnickaj revalucyi 1917 hoda, historyja hramadzianskaj vajny, antysavieckija sialanskija paŭstańni i partyzanskaja baraćba 1920—1930 hadoŭ. Stajała la vytokaŭ arhanizacyi Biełaruskaja žanočaja liha, jakuju imkniecca pieratvaryć u žanočuju partyju.
— U svoj čas viadomy palitołah Śviatłana Navumava (śvietłaja pamiać!) kazała, što žančyna robić palityčny vybar pa dźviuch pryčynach: prafiesija šturchaje ci ŭśled za kachanym mužčynam. Moj vypadak pieršy.
Na moj pohlad, kiraŭnictva luboj našaj partyi adnosicca da žančyn jak da dobrych vykanaŭcaŭ, da absłuhi. Rasijskija žančyny paznačajuć takuju rolu «łyžkamyjki». Sens hetaha vyrazu taki, što, z punktu hledžańnia kiraŭnictva, žančyny tolki i ŭmiejuć, što kavu padavać, kali mužčyny prymajuć rašeńni. Žančyna pavinna staracca na karyść lidara, ale dzie jany siońnia?
Na plačach žančyn, jak praviła, lažyć turbotnaja i niebiaśpiečnaja dla imidžu arhanizacyi ci partyi «sacyjałka», jakaja nie cikavaja žurnalistam. U moj čas heta była prahrama azdaraŭleńnia dziaciej u Niamieččynie, adukacyjnyja prahramy i padrychtoŭka roznych pajezdak, schodaŭ.
Jak ni pafasna hučyć, adsutnaść hiendarnaj roŭnaści, hiendarnaje ciemrašalstva partyjnych kiraŭnikoŭ, pahardlivaje staŭleńnie da žančyny, aktyŭnaj ŭ palitycy, pryvodzić da taho, što z kožnym hodam u partyjach usio mienš jarkich asobaŭ. Žančyna z ambicyjami nie budzie «pracavać» na bieśpierśpiektyŭnaha lidara, jana budzie rabić svaju spravu, samarealizoŭvacca ŭ miežach mahčymaha. Mienavita tamu šmat žančyn pacichu syšli ŭ NKA.
Ale važna zrazumieć, što ŭ takoj śfiery, jak palityka, nichto kapieluša pierad vami nie zdymie i napierad nie prapuścić. Za miesca pad soncam treba zmahacca. Zrazumieć, što biez aktyŭnaha ŭmiašańnia ŭ palityku svaje «chatnija», siamiejnyja spravy dziaŭčaty nie vyrašać.
Volha Kavalkova, sustaršynia Biełaruskaj chryścijanskaj demakratyi:

Minčanka. Skončyła technikum biznesu i prava, vučyłasia ŭ Akademii MUS. Paralelna z abaviazkami ŭ partyi pracuje buchhałtarkaj. Pierš čym pryjści ŭ BCHD, Volha pracavała va ŭpraŭleńni sacyjalnaj abarony ŭ administracyi Partyzanskaha rajona, paśla ŭ adździele žyllovaj palityki administracyi Savieckaha rajona.
— Kali siabroŭka, žonka pravasłaŭnaha śviatara, upieršyniu pryviała mianie na sustreču ŭ BCHD u 2011 hodzie, mnie vielmi spadabalisia ideały i kaštoŭnaści partyi. Dałučajučysia da ich dziejnaści, ja spačatku nie ŭśviedamlała, što heta palityka. Mnie prosta chaciełasia dapamahać u vyrašeńni važnych dla hramadstva pytańniaŭ i atrymać niejkuju novuju aktyŭnaść, jakoj u žyćci nie chapała.
Tata chacieŭ chłopčyka, a naradziłasia ja. I niejak tak atrymałasia, što ŭ dziacinstvie čaściej hulałasia ŭ mašynki, z traktarami niejkimi, čym ź lalkami. Ale ŭsio adno, kaniečnie, padychod da majho vychavańnia mała čym adroźnivaŭsia ad taho, jak vychoŭvalisia inšyja dziaŭčynki. «Ty pavinna prybiracca ŭ kvatery, ty pavinna być maci» — nas usich hadujuć z takimi ŭstanoŭkami.
Ale Boh stvaryŭ nas svabodnymi ŭ svaim vybary, čałaviek vyrašaje sam, što jamu rabić: kamuści varyć boršč padabajecca, a kamuści — kiravać partyjaj ci krainaj. Heta vybar. I tut niavažna, žančyna ty ci mužčyna.
Praz staryja patryjarchalnyja ŭstanoŭki žančynam składaniej u palitycy i hramadskim žyćci. Kožny raz ty pavinna dakazvać, što maješ racyju, što sapraŭdy prafiesijanałka. Treba try razy mieć racyju — i tolki na čaćviorty mianie pasłuchajuć, a na piaty zrobiać tak, jak prapanoŭvała. Dalej užo praściej. Schiema pracuje tolki tak: ja maju mocny charaktar, tamu mianie ciažka ŭ čym-niebudź dyskryminavać. Ja adstojvaju svaje dumki i pravy.
Isnuje i inšy bok: u našaj krainie ŭ pryncypie mnohija sychodziać z palityki ci navat nie rašajucca siudy pryjści praz adsutnaść pierśpiektyŭ. Mnie samoj čas ad času davodzicca šukać matyvacyju, kab zastavacca ŭ hetym poli dalej.
Ludzi niaredka kažuć u tvar: «Oj, što vy robicie tut, ničoha ž nie dabjaciesia». Ci prosta krytykujuć niejkija prapanovy pa źmienach u zakanadaŭstvie, nie razabraŭšysia. A kali ŭžo ź imi parazmaŭlaješ, na kankretnych prykładach patłumačyš, jak pierahlad artykuła 328 moža paŭpłyvać na los biełarusaŭ, niešta razumiejuć.
Ja žyvu asobna i niezaležna. Sama prybiraju, prasuju. Tak, časam hatavać nie paśpiavaju praz spravy, ale ŭ cełym u mianie vydatna atrymlivajecca spałučać i asabistaje žyćcio, i hramadskaje.
Ja chaču žyć u hetaj krainie, tamu i pracuju, kab byli źmieny da lepšaha. Chaču, kab majoj maci nie prychodziłasia nadryvacca na pracy, bo 200 rubloŭ piensii niedastatkova dla hodnaha isnavańnia.
Chaču, kab mnie i majoj siamji było tut kamfortna, kab našy dzieci mieli tut pierśpiektyvy žyćcia i raźvićcia. Maleńkimi krokami, kalektyŭna my źmianiajem niejkija rečy. Źjaviłasia pieraddabortnaje kansultavańnie ŭ paliklinikach, prybranyja biłbordy z rekłamaj ałkaholnaj pradukcyi, pryvatnyja centry mohuć vydavać listki niepracazdolnaści.
Na žal, pakul u našaj krainie mała prykładaŭ aktyŭnych žančyn, za jakimi možna było b paciahnucca i inšym. Ale pacichu situacyja źmianiajecca, lidarak stanovicca ŭsio bolš.
Boh nas usich stvaryŭ roŭnymi ŭ paklikańniach i ŭ vykanańni žyćciovych abaviazkaŭ. Tamu chočacca paraić dziaŭčatam nie bajacca ruchacca da svajoj mary, jakoj by śmiełaj jana ni była, i ŭvieś čas raźvivacca (ja voś užo ŭ 12 hod maryła stać prezidentam i metanakiravana da hetaha ruchajusia). Byli ž u nas u historyi asoby kštałtu Jeŭfrasińni Połackaj, jakaja nie pabajałasia pajści nasupierak tradycyjam i hramadskamu mierkavańniu i dasiahnuła svajho. I samaje hałoŭnaje — paŭpłyvała na raźvićcio krainy.
Hanna Kanapackaja, deputatka Pałaty pradstaŭnikoŭ:

Jurystka pa adukacyi. Z 1995 hoda — člen AHP. Da taho, jak trapić u Pałatu pradstaŭnikoŭ, kiravała ŭłasnaj jurydyčnaj firmaj. Haduje dvaich dziaciej. Adna z samych aktyŭnych palitykaŭ u sacsietkach.
— Na toje, što ja pryjšła ŭ palityku, vielmi paŭpłyvała taja atmaśfiera svaboda dumki, jakaja panavała na jurydyčnym fakultecie, dzie ja vučyłasia z 1993 hoda pa 1998-ty. U AHP ž mianie ŭpieršyniu pryviali siabry siamji.
A potym ja vielmi chutka sutyknułasia z tym, što ŭsio nasamreč nie tak, jak nas vučyli: u krainie niama ni viaršenstva prava, ni realnaha padziełu ŭłady, ni adkaznaści čynoŭnikaŭ pierad ludźmi. I praz heta ja jašče bolš uviazałasia ŭ palityku. Siońnia majoj dadatkovaj matyvacyjaj jość dzieci, dla jakich chočacca rabić krainu ź viaršenstvam zakonaŭ.
Pašancavała, što ŭ šlachu, jaki ja abrała, mianie padtrymali blizkija. Nichto varyć boršč nie adpraŭlaŭ. Baćka bolš za ŭsich padtrymaŭ — jon dla mianie ŭvohule zaŭsiody byŭ i zastajecca tym čałaviekam, ź jakoha ja brała prykład.
Praŭda, ciapier dziaciej zasmučaje toje, što ŭ maci stała na ich mienš času. Z hetaj nahody jany niaredka robiać mnie zaŭvahi. Ale ja starajusia znachodzić razumny bałans pamiž aktyŭnaj hramadskaj dziejnaściu i siamjoj. Dazvalaju sabie chadzić ź dziećmi ŭ teatr, kino, prosta pa mahazinach ci razam pavolna paśniedać.
Davajcie budziem ščyrymi: viadomych, upłyvovych žančyn u palitycy ci ekanomicy ŭ nas sapraŭdy mienš, čym mužčyn. Ja navat nie mahu zhadać kaho-niebudź jarkaha sa svaich kalažanak u parłamiencie, na žal. Jość u nas, kaniečnie, Lidzija Jarmošyna. Jak by my da jaje ni stavilisia — heta taksama žančyna, jakaja zajmaje vysoki post, jana navidavoku. I mienavita jana padpisvaje mnie listy suprać źmienaŭ u Vybarčy kodeks. Chaj jana pravodzić ahulnadziaržaŭnuju palityku, ale vahu maje.
U nas isnuje dyskryminacyja žančyn pa peŭnych prykmietach. Ale ŭ toj ža momant u Biełarusi dyskryminujucca i mužčyny. Usio heta śviedčyć pra toje, što nadyšoŭ čas pryniać zakon pra roŭnyja pravy i mahčymaści.
Pryjšoŭ čas kazać śmieła: kali žančyna choča iści ŭ palityku, a mužčyna budzie siadzieć doma i zajmacca dziećmi — heta narmalna. Ale pakul što my majem «kulturu», jakaja idzie z «viarchoŭ», dzie prezident moža sabie dazvolić kazać, što kiravać krainaj — heta nie žanočaja sprava.
Majoj siońniašniaj upeŭnienaści vielmi dapamoh toj dośvied, što daŭ biznes. Tam ja pryzvyčaiłasia, što na žančyn mužčyny-pradprymalniki mohuć hladzieć z vyšyni. Na takoje ja daŭno nie źviartaju ŭvahu. Jak i na inšyja rečy, jakimi mianie sprabujuć «ukałoć» siońnia. Mnie ŭsio adno. Hałoŭnaje, ja viedaju, što pastupaju zhodna sa svaimi pierakanańniami.
Ja viedaju, čaho chaču, i pakul heta źviazana mienavita z palitykaj, z budavańniem jeŭrapiejskaj, demakratyčnaj Biełarusi. Ź bližejšych płanaŭ i zadač — ambicyi na lidarstva ŭ AHP, pra ździajśnieńnie jakich stanie viadoma 8 lipienia.
Žančynam, jakija vierać u siabie i chočuć realizoŭvacca ŭ ekanamičnaj ci palityčnaj śfierach, ja prosta chaču pažadać pośpiechaŭ. Niahledziačy na ŭsie vykliki, treba zastavacca mocnaj. Pry hetym narmalna, kali žančyna choča prajaŭlać siabie jak maci: znachodzicca doma, hatavać i dahladać dziaciej. U nas pavinna być poŭnaje prava realizoŭvać siabie ŭ abranaj halinie.
Maryna Chomič, kiraŭnica Maładych chryścijanskich demakrataŭ:
Skončyła Biełaruski dziaržaŭny piedahahičny univiersitet imia Maksima Tanka pa śpiecyjalnaści «vykładčyk biełaruskaj movy i litaratury, suśvietnaj mastackaj kultury». Aktyŭna ŭklučyłasia ŭ palityčny kantekst paśla Płoščy-2010. U 2016 hodzie była kandydatkaj u parłamient.
— U mianie vydatnyja siabry, jakija razumiejuć mianie, dapamahajuć va ŭsim. Heta sapraŭdny skarb i padtrymka, bieź jakoj u palityčnaj śfiery ciažka varušycca.
Praŭda, pry pieršym znajomstvie z novymi chłopcami, ja starajusia adrazu nie raspaviadać pra svaju hramadskuju dziejnaść, bo zvyčajna maładyja ludzi pačynajuć pabojvajucca.
Na moj pohlad, my majem tak mała žančyn u palitycy, bo ŭ Biełarusi — zvyšpatryjarchalnaje hramadstva. I ŭ dziaržaŭnaj viertykali heta vielmi jaskrava adlustravana. Žančyny ŭ łukašenkaŭskaj sistemie zajmajuć «tradycyjnyja» roli: sacyjalnaja śfiera, miedycyna, adukacyja… Ciažka ŭjaŭlajecca, kab u nas pryznačyli ministarku ŭnutranych spraŭ, naprykład, ci lasnoj haspadarki. Pry tym što śpiecyjalisty ŭ svajoj halinie vydatna b dali rady abaviazkam.
Za hady majho palityčnaha žyćcia zroblena šmat, štości paśpiachovaje, štości nie. Chaciełasia b adznačyć niekalki momantaŭ. U 2012 hodzie my pravodzili kampaniju «Stop-spajs». Tady na raspaŭsiud spajsu nie źviartałasia ŭvaha, sumiesi nie padpadali pad narkotyk. My abvastryli heta pytańnie, padniali chvalu ŭ ŚMI. MUS nie skaža, viadoma, što heta dziakujučy kampanii MCHD, ale ž situacyja peŭnym čynam źmianiłasia. Druhi momant — Bałonski praces. Paśpiachovym vynikam svajoj kampanii my ličym toje, što mižnarodnaja supolnaść źviarnuła ŭvahu na jakaść našaj adukacyi, ale pracy tut jašče šmat.
Tolki kali tvaja palityčnaja stratehija budujecca na kaštoŭnaściach i lubovi da ludziej, jana moža mieć plonny vynik. Nu i ŭ našych realijach treba vučycca ničoha nie bajacca. A pierš za ŭsio — adkaznaści, pryniaćcia rašeńniaŭ.
Kamientary