
Jon źniaŭ samy žachlivy film u historyi kiniematohrafa. Jon cudoŭna ŭśviedamlaŭ, što hetuju karcinu budzie fizična baluča hladzieć ludziam. Z hetymi słovami jon padyšoŭ da suaŭtara scenaryja, Alesia Adamoviča. Adamovič pahadziŭsia. Tak, sapraŭdy, naŭrad ci niechta zmoža jaho hladzieć. «Značyć, niachaj nie hladziać. Ale my pavinny jaho źniać». Piša Alaksiej Baciukoŭ.
Intensiŭnaść žachu ŭ filmie «Idzi i hladzi» nastolki vysokaja, što pieršym časam chadzili čutki, nibyta vykanaŭca hałoŭnaj roli — padletka Flory — pracavaŭ pad hipnozam, straciŭ rozum padčas zdymak, pasivieŭ u trynaccać hadoŭ.
Źniaty bolš za 30 hadoŭ tamu, «Idzi i hladzi» da hetaha času ličycca niepieraŭzydzienaj kłasikaj, jon na pieršych radkach rejtynhaŭ filmaŭ pra vajnu i najlepšych filmaŭ u historyi kiniematohrafa. Z prahladu hetaha filma pačynaŭ rychtavać zdymačnuju hrupu da pracy nad karcinaj «Śpis Šyndlera» Styvien Śpiłbierh, jaho ŭpłyŭ nazirajecca taksama ŭ stužkach «Vyratavać šarahoŭca Rajana» i «Tonkaja čyrvonaja linija», da prychilnikaŭ «Idzi i hladzi» siabie dałučali Kviencin Tarancina i Šon Pen.
Suśvietnaje pryznańnie. Ale heta słovy, ad jakich nie naradžajecca honar, bo heta — suśvietnaje pryznańnie taho bolu, jaki biełarusy pieranieśli.

Techničnyja, mastackija rašeńni i pryjomy Elema Klimava sapraŭdy byli krokam napierad dla suśvietnaha kiniematohrafa. I zanadta radykalnym krokam dla cenzaraŭ Dziaržkino. Jašče na stadyi abmierkavańnia scenaryja Klimaŭ sustreŭ tatalnaje nierazumieńnie. Scena, u jakoj hałoŭnyja hieroi karciny pradzirajucca praz bahnu, była acharaktaryzavanaja jak «prapahanda estetyki brudu», rastoptvańnie murašnika starastam vioski — jak «pryniźlivaje ŭpadabnieńnie našaha naroda murašam», zabojstva karovy na poli — «naturalizmam» i «smakavańniem», i tak dalej, i tak dalej.
Dzieci adlihi
Elem Klimaŭ naradziŭsia ŭ 1933 hodzie ŭ Stalinhradzie. Mahčyma, baćki dali jamu imia pa aktualnaj tady tradycyi («Enhiels, Lenin, Marks»), a mahčyma, i nie: małodšy brat Hierman nastojvaŭ, što imia Elemu vybrali ŭ honar hałoŭnaha hieroja ramana Džeka Łondana «Čas-nie-čakaje» Ełama Charniša.
Vajna padyšła da samaha jaho hanku — vaśmihadovaha Elema i jaho maci z bratam-niemaŭlom evakujavali sa Stalinhrada na Urał padčas nastupleńnia niemcaŭ. U pamiaci budučaha mastaka zastałasia scena načnoj paromnaj pierapravy: «Kali ciahnik zahruzili na parom, kab pierapravicca cieraz Vołhu, ź siaredziny raki ja pabačyŭ, jak hareŭ horad. A navokał vada ŭspuchała ad bombaŭ. I taksama hareła». Paźniej hety ŭspamin stanie adnym z matyvaŭ zdymać svoj samy viadomy film.

Jon spakojna moh by nie stać režysioram: Klimaŭ skončyŭ Maskoŭski avijacyjny instytut i navat peŭny čas adpracavaŭ inžynieram-kanstruktaram. Ale ŭ hety ž samy čas jon adkryvaje dla siabie mastactva ekrana — supracoŭničaje z Centralnym telebačańniem i Usiesajuznym radyjo. A ŭrešcie kidaje pracu i pastupaje ŭ instytut kiniematahrafii.
Tut jon sustrakaje dziaŭčynu, za jakoj chadziła i budzie potym chadzić słava adnoj z samych pryhožych žančyn u savieckim kiniematohrafie — Łarysu Šapićka. Maładziejšaja za jaho na piać hadoŭ ukrainka z danieckaha Arciomaŭska napačatku i dumać nie chacieła pra ramantyčnyja adnosiny: usia całkam jana addavałasia kino. Hetaja addanaść kino, jak by pafasna ni hučała, stanie ich supolnaj apantanaściu da kanca žyćcia.
Šaniec nablizicca da dziaŭčyny vypadzie Klimavu, kali jana na svaim vypusknym kursie, u 1963 hodzie, padčas pracy nad dypłomnym filmam «Śpiakota» («Znoj») u Kirhizii zachvareje na žaŭtuchu. Klimaŭ dalikatna prapanavaŭ svaju dapamohu i zaviaršyŭ pracu nad jaje filmam. U tym ža hodzie jany ažanilisia.
Tandem Klimava i Šapićka stanie samym jarkim i bieskampramisnym u savieckim kino.
Aboje — pierfiekcyjanisty, zaciatyja pracaholiki, jany adnačasova i spaborničali, i natchniali adno adnaho. Dypłomnaja praca Klimava «Łaskava zaprašajem, ci Pabočnym uvachod zabaronieny» ź jaje hratesknym adlustravańniem chruščoŭskaj epochi, vyklikała furor u maskoŭskaj publiki. I pieršyja prafiesijnyja prablemy. Jašče na stadyi padrychtoŭki scenaryja suprać jaho realizacyi vystupiŭ sam rektar instytuta kiniematahrafii Alaksandr Hrošaŭ. Na ščaście, jon byŭ nie samym upłyvovym čałaviekam va ŭłasnym instytucie, i pracu nad filmam Dziaržkino dazvoliła. Choć i ŭsialak imknułasia pierastrachavacca. Tamu na zdymki da Klimava vyjazdžała dadatkovaja kamisija adhladać źniaty materyjał, i režysioru ŭvieś čas pracy nad filmam prychodziłasia vytrymlivać ukoły padazreńniaŭ: «u scenie z «pachavańniem» babuli ci nie Chruščova vy tak mietafaryčna «chavajecie»?». Narešcie, prychilniki tvorčaści Klimava damahlisia, kab film pakazali samomu Chruščovu, i tolki paśla jaho stanoŭčaj acenki jon atrymaŭ prakatnaje paśviedčańnie. Ale nienadoŭha — davoli chutka film źniali z prakatu.
Nastupny film Klimava — «Pryhody zubnoha doktara» — adrazu ž laža na palicu za vyśmiejvańnie savieckaj rečaisnaści. Pad cenzurny nož trapić i praca jaho žonki — u filmie «Ty i ja» joj zabaroniać zdymać Uładzimira Vysockaha i Bełu Achmadulinu, film vyjdzie ź Juryjem Vizbaram i Ałaj Dziamidavaj.
Uzychodžańnie
U 1973 hodzie ŭ pary narodzicca adzinaje dzicia — syn Anton. Praz dva hady paśla naradžeńnia syna Łarysa Šapićka voźmiecca za ekranizacyju ramana Vasila Bykava «Sotnikaŭ». Film atrymaje nazvu «Uzychodžańnie» i stanie niejmavierna paśpiachovym — heta pieršy saviecki film, što atrymaŭ «Załatoha miadźviedzia» na Bierlinskim kinafiestyvali.
Ale šlach jaho da ekrana taksama lažaŭ praz zabarony. Recenzienty paličyli, što ekzistencyjnaj dramie pra dvuch biełaruskich partyzan režysiorka nadaje formu biblejskaj prypavieści. «Pahladzicie, — zaŭvažali jany, — jak padobny vaš Sotnikaŭ da Chrysta». A Rybak — vidavočna Juda. Da taho ž hety pierazvon, što tak i rviecca adniekul u kadr… Piatro Mašeraŭ asabista ŭmiašaŭsia ŭ spravu — i karcinu puścili na ekrany.

Uvieś hety čas Elem Klimaŭ vielmi mała zdymaje. Paru siužetaŭ dla kinačasopisa «Ficil», dakumientalna-pastanovačny «Sport! Sport! Sport!». Tema sportu, darečy, nie vypadkovaja ŭ jaho tvorčaści: syn nastaŭnicy fizkultury, jon sam zachaplaŭsia sportam, zachapiŭ i małodšaha brata Hiermana — toj staŭ majstram sportu mižnarodnaha kłasa, uvachodziŭ u zbornuju SSSR pa lohkaj atletycy.
Jašče — pakutnaja «Ahonija» pra apošnija dni Hryhoryja Raspucina, zapłanavanaja ŭ Dziaržkino až u 1966-m, pryniataja z čužych ruk, pierapracavanaja z nula, pieraźniataja ŭ 1973—1974-m i ŭrešcie ŭsio roŭna pakładzienaja na palicu na niekalki hadoŭ.
Narešcie Klimaŭ — amal adnačasova z pracaj žonki nad «Uzychodžańniem» — vyrašaje taksama źniać svoj vajenny film. Uzhadvaŭ, što pryniaŭ hetaje rašeńnie z-za dziciačych uspaminaŭ pra zality ahniom Stalinhrad. A taksama z-za napružanaści, što visieła ŭ atmaśfiery ŭ časy chałodnaj vajny. Mietad vybaru materyjału dla pracy i ŭ jaho, i ŭ Łarysy Šapićka možna nazvać intuityŭnym: karcina pavinna paŭstać niejak sama, naradzicca z tryvožnaj niavykazanaści, paŭstać pierad tvorcam i nie dać jamu bolš siłaŭ ni na što inšaje. Šukajučy varty materyjał dla temy filma, adnojčy Klimaŭ pračytaŭ «Chatynskuju apovieść» nieznajomaha jamu aŭtara — Alesia Adamoviča. Jana stała pieršym šturškom, možna skazać, pieršym uvachodžańniem u materyjał. Potym jon čytaje «Ja z vohniennaj vioski» — i jaho pracinaje hety bol, pulsacyju jakoha jon pieraniasie ŭ karcinu.
Jon čytaje hety dakumientalny raman niekalki razoŭ. Potym budzie hladzieć dakumientalnyja zapisy śviedak, sustreniecca ź ludźmi, jakija ŭsio heta pieražyli. Jaho pracinajuć vočy staroha, što stajaŭ u adnym z tych chatynskich chlavoŭ, kali niemcy skazali: «Chto bieź dziaciej — vychadzi!» I jon nie vytrymaŭ, vyjšaŭ, pakinuŭšy ŭ chlavie žonku i małych dziaciej.
Syšła na dosvitku
U hety samy čas Łarysa Šapićka stanovicca zorkaj suśvietnaha kiniematohrafa. Premii ad Mižnarodnaj fiederacyi kinapresy i ekumieničnaha žury za «Uzychodžańnie», zaprašeńnie ŭ žury Bierlinskaha kinafiestyvalu. A Dziaržkino zabaraniaje Klimavu zdymać film.
Pieršapačatkova drama nazyvałasia «Zabicie Hitlera», i hetaja nazva zadumvałasia jak šmatznačnaja: zabicie jaho taksama i ŭ sabie. Scenaryj, napisany sumiesna z Adamovičam, byŭ horača padtrymany Mašeravym, ale hetaja padtrymka źnikła, kali Mašeraŭ źjechaŭ na lačeńnie ŭ Maskvu. Užo była sabranaja zdymačnaja hrupa, išoŭ vybar natury i padbor akcioraŭ. Padletka Floru musiŭ ihrać 15-hadovy chłopiec ź Sibiry, jaki zdoleŭ na probach pieradać nievierahodnyja pakuty svajho hieroja.
A Dziaržkino nie zaćvierdziła scenaryj. Akramia estetyki brudu, recenzientam nie spadabałasia scena sa spaleńniem vioski — pakolki jana nie pieradavała «razmach partyzanskaha ruchu», scena z admovaj Flory strelić u vobraz niemaŭlatki-Hitlera — pakolki jana prajaŭlała «usiodaravalnictva, abstraktny humanizm i niakłasavy padychod». Ultymatyŭnyja patrabavańni Dziaržkino prybrać usie sprečnyja sceny Klimaŭ adviarhaje, bo heta zabivała sens usiaho filma. Zmahańnie z cenzarami pryvodzić režysiora da niervovaha zryvu, chvaroby — cieła pakryvajecca jazvami, jon ledźvie moža chadzić.
Pamiž paśpiachovaj Šapićka i zackavanym Klimavym zdarajecca nieparazumieńnie, jon na niejki čas sychodzić z domu. Ale nienadoŭha: žonka znajšła nieabchodnyja słovy. Klimaŭ znoŭku viartajecca da pracy — jamu jašče raz daručajuć pierazdymać «Ahoniju».
1979 hod. Łarysa Šapićka pakidaje kvateru ranicaj 2 lipienia, nie pabudziŭšy muža, jedzie razam z apierataram, mastakom i ich asistentami vybirać miescy dla novaha filma «Raźvitańnie z Macioraj» pa apovieści Valancina Raspucina. Jany vyjechali vielmi rana. Milicyjanier na ŭzbočynie bačyŭ, jak mima pa parabale pranosicca «Vołha», u jakoj usie spali. Kiroŭca hruzavika z pryčepam, nahružanym cehłaj, pabačyŭ mašynu zdalok, źniziŭ chutkaść, navat zusim staŭ na ŭzbočynie. Usio daremna. Zahinuła ŭsia zdymačnaja hrupa.
«Znajdzi mnie cytatu ŭ Biblii»
Nastupnym filmam Elema Klimava budzie dakumientalnaja stužka «Łarysa», pryśviečanaja pamiaci žonki. Potym — zavieršany za joj film pa «Raźvitańni z Macioraj», pieranazvany ŭ prosta «Raźvitańnie». Potym «Ahoniju» narešcie pradajuć za miažu, a praz paru hadoŭ vypuskajuć i na savieckija ekrany.
I dazvalajuć źniać toj samy film.
Klimaŭ zhadžajecca tolki na adzin kampramis — pamianiać nazvu. Telefanuje bratu Hiermanu i prosić jaho chutka pahartać Bibliju ŭ pošukach prydatnaj frazy. Praz dvaccać chvilin toj znachodzić u «Apakalipsisie»: «i kali Jon źniaŭ čaćviortuju piačatku, ja čuŭ hołas čaćviortaj istoty, jaki kazaŭ: idzi i hladzi».
«Voś tvaja tumbačka, tvaja maci pamierła…»
Alaksiej Kraŭčanka byŭ padletkam, dobra znajomym ź dziciačym pakojem milicyi. Biazbaćkavič, chulihan, hitaryst.
Za kampaniju ź siabram, jaki pa radyjo pačuŭ abjavu, što «Maśfilmu» patrebnyja śvietleńkija, błakitnavokija chłopčyki, pajechaŭ na kinastudyju. U faje było bitkom śvietleńkich błakitnavokich chłopčykaŭ, pamiž jakimi chadzili asistenty i razhladali tvary. Kraŭčanka staŭ adčuvać, što da jaho padychodziać usio čaściej. Raz, druhi, treci, na čaćviorty jon za niejkim čortam pamianiaŭsia ź siabram vopratkaj. Narešcie jaho padviali da akna, kab pierakanacca — tak, sapraŭdy, vočki błakitnyja. Davajcie pasprabujem.

U asobnym pakoi staić čałaviek vosiem. Jamu kažuć: tak, voś tvaja kušetka, voś tvaja tumbačka, tvaja maci pamierła… «Adkul u mianie źjavilisia ślozy, navat sam nie viedaju, — uzhadvaŭ akcior. — Napeŭna, ad ździŭleńnia, što tak rezka…» Pačalisia proby. Adna, druhaja, treciaja.
Adnojčy Elem Klimaŭ daŭ Alaksieju pahladzieć dakumientalnyja kadry, źniatyja ŭ kancłahiery. A potym prapanavaŭ čaju z torcikam. Chłopiec nie zmoh jeści. Heta była pravierka, pryznajecca potym režysior, na emacyjnuju čułaść.
Potym pačalisia zdymki. Klimaŭ zapatrabavaŭ ad chłopca mocna schudnieć, i toj chudnieŭ — 48 hadzin u tydni haładaŭ, a ź miesca žycharstva na miesca zdymak dabiraŭsia bieham — tudy i nazad. «Hatovy byŭ razarvać siabie, spalić — zrabić usio, što nieabchodna dla filma», — uzhadvaŭ potym Kraŭčanka. Ale Klimavu byŭ patrebien narmalny, zdarovy chłopiec, jaki nie laža ŭ psichušku paśla pieražytaha. Admysłova dziela emacyjnaha efiektu pad akciora arhanizavali asablivuju sistemu zdymak: usie sceny filma zdymalisia ŭ chranałahičnym paradku, adna za adnoj, i ŭsie dzieviać miesiacaŭ pracy trynaccacihadovy padletak pražyvaŭ tyja niekalki dzion chłopčyka Fłaryjana. Niekalki dzion, za jakija jon z uśmiešlivaha padletka pieratvaraŭsia ŭ staroha, «jaki pražyŭ hadoŭ dźvieście».

Uvieś hety čas z chłopcam pracavaŭ psichołah, jaki navučaŭ jaho mietodykam abarony i kiravańnia saboj. Dla adnoj sa scen, kali Flora, daviedaŭšysia pra zabojstva niemcami jaho maci, stračvaje rozum, Klimaŭ mierkavaŭ vykarystać dapamohu hipnatyziora. Kraŭčanka, adnak, u apošni momant admoviŭsia, vyrašyŭšy zrabić usio sam.

Čałaviečy kryk
Na momant zdymak prajšło sorak hod paśla vajny, ale ŭsio navokał praciahvała dychać, baleć toj vajnoj — varta było tolki dakranucca ŭzhadkaj, uspaminam. Zdymki prachodzili ŭ Biarezinskim zapaviedniku, i bolšaść akcioraŭ była miascovymi žycharami, jakija pamiatali vajnu.
Adnojčy ŭ hałoŭnaj scenie spaleńnia vioski asistenty režysiora byli niezadavolenyja masoŭkaj. Miascovyja baby i mužyki niaŭciamna myčali, sahnanyja ŭ chlavie. Tady adzin z akcioraŭ, što ihraŭ niamieckaha aŭtamatčyka, daŭ čarhu chałastymi ŭ pavietra. «Z chlava pačuŭsia taki čałaviečy kryk, zymitavać jaki nie ŭdałosia b nijakamu akcioru», — uspaminaŭ Klimaŭ.

Hałoŭnuju ŭvahu režysior nadavaŭ naturalistyčnaści, praŭdzivaści źniatych scen. Praktyčna ŭsie jany pavinny byli prajści acenku Alesia Adamoviča: «Tak. Sapraŭdy, tak i było». Hetym tłumačyŭsia i vybar nieprafiesijnych akcioraŭ, što musili nie ihrać, a žyć. Adziny adychod ad sapraŭdnaści režysior zrabiŭ padčas ahučvańnia, i Flora zamiest biełaruskaj movy staŭ havaryć, pieramiešvajučy biełaruskija słovy z ruskimi — režysior paličyŭ, što inačaj hledačy ŭ Rasii prosta ničoha nie zrazumiejuć.
Film, adnak, nie byŭ zusim zavieršany. Z-za chranałahičnaści zdymačny praces zaciahnuŭsia da poźniaj vosieni, i tamu ŭ apošnich kadrach filma partyzanski atrad sychodzić ź leta ŭ zimovy les. A apošniaj scenaj musiła stać scena boju partyzan z karnikami na tym samym bałocie — «apakaliptyčnaja scena na hihanckim tarfianym bałocie ź lesam, cudam zachavanym na im, vakoł jakoha idzie boj roŭnych siłaŭ: niemcaŭ i partyzan — niama kudy ŭbok kročyć, syści, uciačy, tamu što pravališsia ŭ pałajučy torf, jak u piekła, i niama hetamu boju kanca, boj idzie da poŭnaha źniščeńnia. Sonca jak byccam by spyniłasia nad lesam i čakaje, kali ludzi dabjuć adzin adnaho. A tut ža i mirnyja žychary, i karovy, i dzieci, i paranienyja — adnym słovam, kaniec śvietu». Klimaŭ ź lohkaściu, adnak, admoviŭsia ad hetaj sceny: jon paličyŭ, što hledačy mahli b jaje nie vytrymać. Jany nie vytrymlivali i bieź jaje — časam na pakazach filma ludziam rabiłasia błaha, kala kinateatraŭ dziažuryła chutkaja.

Apošni film
Heta byŭ apošni film Elema Klimava. Režysior uzydzie na viaršyniu suśvietnaha pryznańnia, jamu davierać uznačalvać Sajuz kiniematahrafistaŭ i razhaniać Dziaržkino SSSR. U pačatku 1990-ch jon voźmiecca za ekranizacyju «Majstra i Marharyty» Bułhakava, «Biesaŭ» Dastajeŭskaha, ale sprava nie pojdzie dalej za scenaryj — nastanuć inšyja časy ŭ kiniematohrafie, u jakich Klimaŭ nie zmoža pracavać. Režysiora nie stanie ŭ 2003-m.
Alaksiej Kraŭčanka, toj samy Flora, kinie škołu paśla vośmaha kłasa. Kab nie siadzieć na šyi ŭ maci, stanie frezieroŭščykam, adpracuje na zavodzie, adsłužyć try hady na fłocie, ale vierniecca ŭ akciorskaje ramiastvo. Za jahonym losam uvažliva budzie sačyć Klimaŭ — i padbadziorvać, chvalić za ŭdałyja roli. Ciapier Kraŭčanka — vypusknik teatralnaj vučelni imia Ščukina, zapatrabavany akcior vajennych dram i bajevikoŭ, lidar muzyčnaha hurta «Huarana». Jak i pavinien byŭ, hałoŭny režysior u jaho žyćci abaraniŭ jahonuju psichiku, staŭ nastaŭnikam i prykładam.
***
«Vakoł baćkoŭ była mistyčnaja aŭra»
Antonu, synu Klimava i Šapićka, ciapier 48 hadoŭ. Mamy nie stała, kali chłopčyku było 6, jaho vychoŭvali tata i babula. Anton skončyŭ mižnarodnaje adździaleńnie fakulteta žurnalistyki MDU, potym pracavaŭ muzyčnym žurnalistam.
Sprabavaŭ siabie ŭ pradziusiravańni artystaŭ: Lindy i Michaiła Šufucinskaha. Piša prozu. Źbirajecca vydavać baćkavu spadčynu: nie tolki filmy, ale i vieršy, hutarki, nierealizavanyja scenaryi. U adnoj z hutarak Anton padzialiŭsia vieršam Elema Klimava:
«Kino, kino. Dla mienia po krajniej
mierie ono zakončiłoś davno.
Vot počiemu ja i otkrył na skłonie let
siebie druhije dvieri.
O čiem ja sožaleju? Čto mnie rožať
prirodoj nie dano.
A tak mnie chočietsia otca vozobnoviť!
Łarisu, Puškina, Vasiu Šukšina,
zastrielennoho zajca na opuškie.
Vsiech vozrodiť, koho-to novoho
rodiť.
No nie dano, odno kino».
Ciapier Anton mnoha piša pra baćkoŭ, uspaminaje cikavostki. Naprykład, pra tatu: bolš za adzin film u hod jamu nie padabaŭsia, tata mieŭ vydatnaje pačućcio humaru, jaho lubili žančyny… Abo pra maci: jana była nievierahodna pryhožaj, žyła bahatym duchoŭnym žyćciom i pry hetym vielmi sačyła za modaj, zachaplała svaim stylem navat francuzaŭ. Vieryła ŭ reinkarnacyju — pierasialeńnie duš…

«Vakoł baćkoŭ zaŭsiody była niejkaja mistyčnaja aŭra. Voś prykład, jaki mnie raspaviadaŭ sam baćka. Padčas adnoj z maminych pajezdak u Halivud akcior Donald Sazierlend padaryŭ joj naručny elektronny hadzińnik. Mama addała jaho baćku. Aŭtakatastrofa, u jakoj zahinuła mama, baćku pryśniłasia, i mienavita napiaredadni: u śnie na čornuju «Vołhu» lacieŭ hruzavik. Baćka pračnuŭsia ad žachu. Pahladzieŭ na hadzińnik — jon lažaŭ pobač na tumbačcy. Hadzińnik spyniŭsia. Jak potym vyśvietliłasia, roŭna ŭ toj čas adbyłasia trahiedyja. Ja vieru ŭ takija rečy, u toje, što śviet ezateryčny i realny pieraplecieny…»
***
Našto hladzieć «Idzi i hladzi»? Bo ŭsio heta moža paŭtarycca
Dźmitryj Bykaŭ pra knihu «Ja z vohniennaj vioski», prozu Alesia Adamoviča i film «Idzi i hladzi»
Čytać «Ja z vohniennaj vioski» fizična niemahčyma! Heta niamožna pamyślić! Tam pryvodziacca biez najmienšych źmianieńniaŭ takija detali, takija cytaty, ź jakimi nie moža žyć čałaviek!
Ekranizacyja «Chatynskaj apovieści» značna bolš viadomaja, čym sama «Chatynskaja apovieść», heta film «Idzi i hladzi», pryzior Maskoŭskaha kinafiestyvalu, apošniaja kinarabota Elema Klimava. Uvohule, cikava, čamu Klimaŭ i Adamovič voś tak syšlisia: prychilnik krajniaj dakumientalnaści Adamovič i krajniaj vynachodlivaści, na miažy fantasmahoryi, Klimaŭ.
I ja vam ščyra skažu, što bolš strašnaj karciny, čym «Idzi i hladzi», nie źjaŭlałasia nikoli. Ja svaim studentam zaŭsiody zabaraniaju hladzieć hetuju karcinu, ale, na žal, heta samy nadziejny sposab prymusić usich jaje pahladzieć, i paśla hetaha nichto nikoli nie budzie raniejšym. Ja bačyŭ dziejańnie hetaj karciny na svaje vočy. Mała taho, što ja sam, pahladzieŭšy jaje, prajechaŭ Maśfilm, svoj prypynak, i dajechaŭ da Kijeŭskaha vakzała, i tolki tam zrazumieŭ, što jedu nie tudy. Ale pry mnie hladzieć hetuju karcinu zajšła pjanaja kampanija tahačasnaj moładzi. Užo tady hopnikaŭ było poŭna, heta 1985 hod, i voś jany pajšli ŭ kinateatr «Zorny», u ich butelki «Žyhuloŭskaha» piva ŭ rukach, i jany viasiołyja takija pryjšli. Vy b bačyli, jakija jany vyjšli z hetaha filma!
Ja pamiataju, jaho maci maja pajšła hladzieć, ja dumaju: nu ŭsio, jana vyjdzie sama nie svaja. Maci vyjšła jakraz adnosna spakojnaja, skazała: «Heta znachodzicca za hrańniu mastactva, ź niejkaha momantu ja heta zrazumieła i pierastała na heta reahavać». Tak, heta sapraŭdy znachodzicca za hrańniu mastactva. Ale Adamovič i ličyŭ, što ŭsio XX stahodździe znachodzicca za hrańniu čałaviečnaści.
Tamu, kali ŭsich žycharoŭ vioski zhaniajuć ŭ chleŭ i padpalvajuć hety chleŭ, toje, što adbyvajecca ŭnutry hetaha chlava, nielha sabie ŭjavić, nielha zdymać, nielha apisvać. Heta znachodzicca za hrańniu ŭsiaho.
I sapraŭdy, čałaviek, pavodle Adamoviča, skončyŭsia. Byli ludzi, jakija sprabavali spravicca z hetym adčuvańniem, jak Vasil Bykaŭ, znajści aporu ŭ historyi, uspomnić inkvizicyju, jakuju čałaviek taksama pieražyŭ, antyčnaść, achviaraprynašeńni inkaŭ. Tak, takoje było, ale heta było kali? A tut heta było na našych vačach, siarod ludziej, jakija čytali «Hamleta» i «Faŭsta», razumiejecie, siarod ludziej, jakija žyli voś tut, pa susiedstvie. Voś heta niemahčyma ŭciamić — toje, što čałaviek nie źmianiajecca. I kniha Adamoviča, jana prasiaknuta žacham i adčajem samoj dumki ab niaźmiennaści pryrody čałavieka.
Teksty ŭziatyja z radyjopieradačy «Adzin» i prahramy cykłu «Sto hadoŭ — sto lekcyj» kanała «Dožd́»
-
Cimoch Akudovič zapuściŭ svoj padkast. Pieršy vypusk — pra mały ledavikovy pieryjad i toje, jak pachaładańnie źmianiła chod historyi
-
U pradmieści Ryma znajšli reštki zbudavańniaŭ bolš čym dvuchtysiačnaj daŭniny
-
Staražytnyja duby raskazali, što adbyvałasia až za stahodździe da źjaŭleńnia krepaści na Miency
Ciapier čytajuć
«Łukašenka pavinien panieści adkaznaść za saŭdzieł u rasijskaj ahresii». Ministr zamiežnych spraŭ Ukrainy raskazaŭ pra novuju palityku ŭ dačynieńni da Biełarusi
Kamientary