Vučań-buntar i niepryjemny nastaŭnik, jakoha nichto nie lubić, vymušanyja razam zastacca na Kalady ŭ prestyžnaj škole-internacie. Film amierykanskaha režysiora Alaksandra Pejna, jaki dva razy atrymlivaŭ «Oskar» za «najlepšy adaptavany scenar».

U śniežni 1970 hoda vykładčyki i studenty vydumanaj Bartonskaj akademii Novaj Anhlii rychtujucca da kaladnych vakacyj. Nu, bolšaść ź ich. Poł Chanem, niervovy i nikim nie lubimy nastaŭnik historyi, jaki nazyvaje svaich vučniaŭ «niahodnikami» i z entuzijazmam razdaje drennyja adznaki, zastajecca ŭ škole na dva tydni. Jamu daručana dahladać za žmieńkaj chłopčykaŭ padčas kanikuł — pakarańnie za toje, što jon zavaliŭ dzicia sienatara.
Anhus Tali, najlepšy vučań Poła, čyje źjedlivyja pavodziny adšturchvajuć ad jaho bahatych i tytułavanych adnahodkaŭ, ź nieciarplivaściu čakaŭ kaladnaha adpačynku, ale raptam jaho kinuła siamja. Jahonaja dzikaja enierhija i anarchičnyja schilnaści całkam procilehłyja strohim pavodzinam Poła, što pryviadzie hetych dvaich da vialikaj kolkaści śmiešnych situacyj.
Adnak pastupova hieroi pačynajuć razburać abaronu adzin adnaho i razumieć, što ŭ ich bolš ahulnaha, čym roznaha. A padčas načnych šou i pajezdki ŭ Bostan Poł i Anhus navat stvorać svojeasablivuju maleńkuju siamju z šef-povarkaj Mery, čyj syn-vypusknik niadaŭna pamior na vajnie ŭ Vjetnamie. Heta małavierahodnaje trya budzie iści pa pradkazalnaj trajektoryi — ad uzajemnaj niepryjaznaści da pryniaćcia i navat prajaŭ ščyraha siabroŭstva — ale toje, jak budzie razhortvacca historyja, nikoli nie padasca tannym ci šabłonnym, zaznačaje kinaahladalnik Nik De Semlijen.

Režysior tym časam napraŭdu prymusić vas adčuć, što vy hladzicie film 1970 hoda, z patreskvańniami ŭ saŭndtreku, vykarystańniem nienasyčanych koleraŭ, krupčastaj struktury i panaram. Adnak film maje nie tolki vyhlad i atmaśfieru taho pieryjadu, ale i ŭvaskrašaje najlepšyja elemienty apaviadalnych tradycyj tahačasnaha kino. Hetaja adnosna prostaja historyja pra nastaŭnika, vučnia i kuchara, jakija zatrymalisia ŭ škole-internacie dla chłopčykaŭ na zimovych vakacyjach, napoŭniena tym humaram, pafasam i dramaj, jakija raniej byli standartnym praduktam — da źjaŭleńnia sučasnych franšyz.
Atrybuty daŭniny vykarystoŭvajucca ekanomna i razumna — mahčyma, pierad nami epocha ŭ tym liku fanka i dyska, ale heta prachodziać mima našych hierojaŭ: jany trapili ŭ markotnaje miesca, dzie televizar sumna marmyča, a žyćcio napoŭniena drobiaznymi kryŭdami. Partrety byłych vypusknikoŭ Bartona, elehantnych mužčyn u pryhožaj vopratcy, hladziać uniz na biazładnyja padziei, jakija adbyvajucca, i nibyta biadujuć z nahody taho, u što pieratvaryłasia vučelnia. Navat u pačatku 70-ch zdajecca, što dobryja časy prajšli.
Parodyja na daŭninu mahła b zrabić film Pejna hniatlivym. Ale jon atrymaŭsia zusim nie takim. Choć heta šmat u čym «uznaharodny» film — kožnaja detal dakładna vyvieranaja, a kinamajsterstva vytančanaje va ŭsich adnosinach — stužka zanadta paciešnaja, dušeŭnaja i kranalnaja, kab być źviedzienaj da «ŭznaharodnaha» cetliku. Dziakujučy namahańniam režysiora hieroi rastuć i transfarmujucca, a tym samym dajuć hledačam katarsisnuju i pa-sapraŭdnamu čałaviečnuju kaladnuju historyju.
Bolš pra kino:
«Pahladzicie navierch». Vyjšaŭ film pra biełaruskija pratesty, jaki doryć nadzieju
Što pahladzieć. Piaščotnaja drama «Minułyja žyćci»
Kruz, Vonka i dzicia Biełarusi: top-10 filmaŭ hoda
Polšča dla palakaŭ… i lićvinaŭ! Vyjšaŭ satyryčny sieryjał pra šlachtu
Kamientary