Małasicienski sielski saviet staić na ŭskrajku mohiłak. Z voknaŭ vidać chiba što zarosłyja stohadovymi chvojami ŭzhorji, dzie lahli ŭ ziamlu pakaleńni viaskoŭcaŭ. Nasuprać uvachodu — standartny saviecki abelisk nad brackim pachavańniem časoŭ druhoje suśvietnaj vajny. Raniej tam stajała carkva, razabranaja na blindažy ŭ 1943-m.
Małasicienski sielski saviet staić na ŭskrajku mohiłak. Z voknaŭ vidać chiba što zarosłyja stohadovymi chvojami ŭzhorji, dzie lahli ŭ ziamlu pakaleńni viaskoŭcaŭ. Nasuprać uvachodu — standartny saviecki abelisk nad brackim pachavańniem časoŭ druhoje suśvietnaj vajny. Raniej tam stajała carkva, razabranaja na blindažy ŭ 1943-m.
Ciapier ža vakoł hałoŭnaha na bližejšyja tysiaču kvadratnych kilametraŭ domu — mahilnaja ciša. Cahlanyja ścieny z arnamentam pa perymetry, muzejnaha vyhladu čyrvonyja šyldy, a naviersie, jak, pamiataju, žartavaŭ u pačatku 1980-ch baćka, samotna matlajecca zahadka: «zimoj i letam adnym ćvietam (heta ściah nad sielsavietam)».
Adčuvańnie pakinutaści ŭzmacniaje i toje, što ŭ voknach amal nikoli niama śviatła. Niechta ź sielskaha vykankamu zabiažyć udzień, staršynia pasiadzić hadzinku-druhuju… Naviedniki zachodziać vielmi redka - niama sensu. Pakazalny furor, jaki zrabiła niadaŭniaja poŭnaja, va ŭsie vosiem voknaŭ, viečarovaja iluminacyja sielsavietu. Reakcyja siciencaŭ była takoj, byccam u centry vioski raptam adkryŭsia «Dysnejłend». «Što za śviata?!» — «Dy vybary ž chutka, siadziać, niešta chimičać» — «A-a-a… vybary…»
U hetym miescy hutarka zvyčajna abryvajecca, i viaskoŭcy hublajuć usiakuju achvotu jaje praciahvać. A ci moža być inakš, kali kandydataŭ u toj sielsaviet tut nikoli nie vyłučali, alternatyŭnaha hałasavańnia nikoli nie było. A na apošnich «vybarach» dziasiatki siciencaŭ, što paznačyli ŭ biuleteniach Milinkieviča, chadzili j pierapytvali: a dzie našyja hałasy? Kali ad luboje patreby viaskoŭcaŭ sielsaviet adchryščvajecca — «niama hrošaj»? Kali pieršym i adzinym abaroncam sielsavietu ŭ vioscy akazałasia staršynia hetaha samaha sielsavietu?..
«Aha, kupili ŭ saviet mašynu. Dyk tolki staršynia na joj pa svaich spravach jeździć». «A kolki ŭ ich, sielsavieckaha načalstva, doma kamputaraŭ dy bytavoj techniki, bačyŭ?!» «Maksimki» abo brahi — na kožnym rahu, śpivajecca vioska!» «Lichtaroŭ pa vioscy niama, pamyjki paŭsiul, nichto nie štrafuje!» «Ahulnyja studni niačyščanyja stajać, a hrošy na heta źbirali!»
Viaskoŭcy nia viedajuć, što, pavodle Zakonu ab miascovym samakiravańni, sielsaviet:
— rasparadžajecca ziemlami, nietrami, vodami, lasami, palaŭničymi j rybałoŭnymi ŭhodździami, a taksama kamunalnaj ułasnaściu adpaviednaj administracyjnaj adzinki;
— atrymlivaje ŭvieś padachodny padatak, jaki spłačvajuć na jahonaj terytoryi fizyčnyja asoby;
— uvodzić miascovyja padatki, zbory j myty, źbiraje štrafy;
— stvaraje pazabiudžetnyja, rezervovyja j valutnyja fondy;
— raźmiarkoŭvaje, pavodle ŭłasnaha razumieńnia, reštu, jakaja zastajecca paśla vykanańnia biudžetu…
Viadoma, u bolšaści vypadkaŭ na ažyćciaŭleńnie ŭsich hetych paŭnamoctvaŭ sielsaviet musić atrymać «dabro» z rajonu. Ale navat i pry hetaj vertykalna-kamandnaj systemie zdolny haspadar, jak paviałosia z savieckich časoŭ, «vybivaje» z rajvykankamu ŭsio, što treba.
Adnaho padachodnaha padatku z rabočych lespramhasu štomiesiac atrymlivajecca 2–2,55 tysiačy dalaraŭ! A jašče ž na terytoryi sielsavietu niekalki laśnictvaŭ. Čyhunka. Kramy. Pošta…
I dzie hrošy, jak toj kazaŭ?!
Siarod dvuch dziasiatkaŭ viaskoŭcaŭ, apytanych pierad kampanijaj «miascovych vybaraŭ», žadańnie adkryta vystupić suprać «maksimki», raźbitych darohaŭ, paŭsiudnych śmietnikaŭ i hidry karupcyi vykazali siamiora.
Zahadčyca haspadarki viaskovaha dziciačaha sadka admoviłasia paśla hutarki sa svajačkaj, u jakoj u 30-ch hadoch XX st. represavali baćku. Fermer ź bližejšaha chutaru dumaŭ try tydni, urešcie spasłaŭsia na ŭzrost i skazaŭ «pas». Były «aŭhaniec», kali dajšło da afarmleńnia dakumentaŭ, nia zmoh znajści ŭłasnaha pašpartu.
Ale tyja, chto dajšoŭ da rehistracyi, pavodzinami sielsavietu byli šakavanyja. Kandydataŭ ad narodu ŭ vybarčaj kamisii sustreli… uchvalnymi vitańniami j haračaj harbataj. «Voś-voś, mienavita vas my j chacieli prapanavać!»
Sielsaviet u apošni momant źniaŭ svaich vyłučencaŭ u Małym Sitnie j Aloščy pa tych akruhach, dzie źbiralisia iści narodnyja ad lespramhasu, čyhunačnaj stancyi j sicienskaj škoły — i pačaŭ aktyŭna «akučvać» apošnich. Savieckaja ŭłada ŭchiliłasia ad adkrytaha supraćstajańnia j zrabiła staŭku na pieraciahvańnie apazycyi.
Dzie ž revalucyjny zapał naščadkaŭ balšavikoŭ? Dzie spabornictva, praduhledžanaje systemaj volevyjaŭleńnia? Dzie taja padaŭlajučaja siła namenklatury, kali kavałak ułady addajecca biaz boju «čužym», jakija tolki prajavili žadańnie?
Škada tolki — tych achvotnikaŭ akazałasia zamała, kab uziać u sielsaviecie bolšaść.
Praŭda, staršyniu deputaty ŭ nas vybirajuć tolki pa pradstaŭleńni rajvykankamu i ŭ vypadku, kali nie prahałasujuć, sielsaviet raspuskajecca — ale pavodziny nizavoje namenklatury och jakija pakazalnyja.
Savieckaja ŭłada ŭ vioscy admiraje, heta fakt. Dla Haliny Dźmitryjeŭny pytańnie ŭžo nia ŭ tym, kab trymać pad kantrolem navakolle, a ŭ tym, jak dasiadzieć da pensii.
Dom la pahostu nahadvaje siadzibu z pryvidami. Ułada byccam by jość, a byccam i niama, i staršynia sielsavietu dama ŭ čornym — persanaž amal lehiendarny: u chatach jaje bačać raz na niekalki hadoŭ, kali pierad čarhovymi «vybarami» nadychodzić čas źbirać u babulek podpisy za Łukašenku.
Dom la pahostu pacichu asiadaje j rastreskvajecca. Tak i ŭjaŭlajecca praz tyja čatyry hady karobka z pustymi voknami na ŭzor «vymiaralnickaha» internatu, a potym i ruiny, što pavoli pierachodziać u mohiłki.
Biełarusi nie patrebny miortvy sielsaviet z pryvidnaj uładaj i scenami maŭčańnia ŭ čakańni revizora z vobłaści. Savieckaja ŭłada zrabiłasia rytualnaj. Biełaruś pamiraje biez žyvoha miascovaha samakiravańnia — sa schodami j debatami, tenderami j sapraŭdnymi vybarami.
Biełarusi patrebnaja nie stabilnaja mahilnaja ciša, a nacyjanalnaje abudžeńnie.
-
Cyhankoŭ: Babaryka značna bližejšy da pazicyi ofisa Śviatłany Cichanoŭskaj, čym da vykazvańniaŭ «babarykancaŭ»
-
Babaryka turemščykam: «U mianie było, ciapier niama, ale jość šaniec, što budzie. A ŭ vas nie było, niama i nie budzie. I ŭ vašych dziaciej nie budzie»
-
«Mnie kazali: ty havoryš jak kanadski emihrant». Siarhiej Šupa raskazaŭ pra Vilniu 90-ch, paraŭnańnie litoŭskaj litaratury ź biełaruskaj i adroźnieńni pamiž narodami
Kamientary