Šoumen Maksimkaŭ choča adkryć u Minsku sietku «Jo-baraŭ»
Takaja nazva — kab «pryvabić raziavak z vulicy».
Šoumen i pradziusar Uładzimir Maksimkaŭ choča adkryć u Minsku kaviarniu z nazvaj «Jo-bar». Jak jon sam kaža, «dla amataraŭ «Jo». Cikava, što raniej biełarus Uładzimir Ceśler raspracavaŭ brend „Jo-mabil“ dla rasijskaha aliharcha Procharava.
«Naša Niva»: Čym «Jo-bar» budzie kardynalna adroźnivacca ad inšych minskich baraŭ?
Uładzimir Maksimkaŭ: Davajcie pačniom z taho, što pakul «Jo-bar» heta tolki ideja, i na jaje realizacyju mohuć pajści hady. U pryncypie heta budzie bar dla maładych ludziej, z aktyŭnaj žyćciovaj pazicyjaj, jakija karystajucca internetam i sacyjalnymi sietkami. U pieršuju čarhu nazva bara pryvabić žančyn, a za imi padciahnucca i mužčyny.
NN: Jak dumajecie, nie adpałochaje nazva patencyjnuju aŭdytoryju?
UM: Nie, heta budzie bar dla ludziej, jakija majuć dobraje pačućcio humaru, ludziej adukavanych, jakija sočać za techničnymi navinkami. I nazva dapamoža pryciahnuć raziavak z vulicy. Pakul heta tolki zaduma. Z-za pamyłak u niekatorych publikacyjach ludzi dumajuć, što bar chutka adkryjecca, adnak my pakul nijakich pieramovaŭ nie viali. U mianie pakul niama dośviedu pracy z hramadskim charčavańniem, ale ja dumaju, praces heta doŭhi.
NN: U ideale, dzie b vy chacieli raźmiaścić bar?
UM: Idealna było b adkryć adrazu sietku baraŭ, zrazumieła ź internetam. I paŭtarusia jašče raz, vielmi važny punkt — najaŭnaść dobraha pačućcia humaru.
Kamientary