Archiŭ

a. Alaksandar Nadsan. Tajamnica bryljantavaha kalje Mahdaleny Radzivił

№ 50 (207), 11 — 18 śniežnia 2000 h.


 a. Alaksandar Nadsan

Tajamnica bryljantavaha kalje Mahdaleny Radzivił

historyja niaździejśnienaj mary

Zakančeńnie. Pačatak u minułym numary.

 

Vyhladaje, što mitrapalit Šaptycki pastupiŭ karektna, nie žadajučy rabić apošniaha rašeńnia, nia vysłuchaŭšy dvuch bakoŭ1 . Miž inšym, miesiacam raniej sam Abrantovič byŭ u jaho ŭ Lvovie, dzie pieršy raz słužyŭ uschodniuju liturhiju.

Zabraŭšy ŭsio, Abrantovič i Cikota chacieli “vyciahnuć” ad kniahini jašče bolš. Cikota pisaŭ Abrantoviču 27 lipienia 1928 h.: “Pišu ja adhetul (jon byŭ u toj čas u Maryjampali ŭ Litvie. — A.N.) da Radzivilichi. Jakoha joj dać čałavieka na pasrednika, sam nia znaju… Ty padumaj, bo ja joj jašče pisać ab hetym nia budu. Napišu joj ab siostrach, niachaj jana im trocha pamoža. Dla Najłoviča kaniečnie dastań… pomač u Rymie, a nie ad Radzivilichi, bo ad jaje ja prašu pomačy na vydaviectva”. Pasrednik byŭ patrebny, kab “zaciorci ślady”, adkul prychodzić dapamoha. Zachavaŭsia adkaz kniahini Radzivił na prośbu Cikoty, ź jakoha vidać, što hetaja sproba jamu nie ŭdałasia2 . Miž inšym, uvosień 1929 h. Cikota jeździŭ da kniahini ŭ Hodesberh, dzie, jak jon piša ŭ liście da Bučysa ad 21 kastryčnika, jaho “prymali vielmi haścinna i sardečna”. Druhi raz jon adviedaŭ jaje ŭ žniŭni 1930 h.

24 žniŭnia 1928 h. Abrantovič u Marseli sieŭ na karabiel, jaki płyŭ u Šanchaj. Ź jahonym adjezdam sprava kalje prycichła, ale nienadoŭha. U vieraśni 1930 hodu minuŭ termin pazyki, dadzienaj biskupu Łazinskamu. Adasłaŭšy hrošy, zhodna z nakazam Abrantoviča, drujskim maryjanam, biskup u dobraj viery zachacieŭ zrabić pryjemnaść Mahdalenie Radzivił (proźvišča jakoj tady jon užo viedaŭ, najchutčej, ad Chviećki) i padziakavać za dapamohu ŭ adbudovie seminaryi. Kniahinia adkazała listom ad 15 krasavika 1931 h., u jakim miž inšym piša: “…U 1917 ci 1918 h. (daty nie pamiataju) ja dała śv. pam. a. Budźku bryljantavy našyjnik i adzin bryljant vialikaj vartaści, jakija mieli być addadzienyja aa. Abrantoviču i Chviećku, pradadzienyja imi i skarystanyja na zasnavańnie ŭ Rymie biełaruskaj hreka-unijackaj kalehii. Pra heta, aprača sp. Ramana Skirmunta, nichto nie pavinien byŭ viedać.

Pra los hetych kaštoŭnaściaŭ ja daviedałasia tolki ŭ 1926 (a moža 1927) h. u Hiermsdorfie ź listu a. Abrantoviča, jaki paviedamlaŭ mnie, što za vyručanyja hrošy była pastaŭlenaja ŭ Pinsku Seminaryja, zdymak jakoj jon dałučyŭ. Paśla pryjšoŭ list ad a. Chviećki z pratestam suprać skarystańnia a. Abrantovičam hrošaj, bo jon patrabavaŭ ich na Lublinskuju seminaryju. Pra toje, kab u hetaj spravie niejki hołas mieła ja, ni adzin, ni druhi z hetych śviataroŭ, paklikanych dla ŭzhadavańnia duchoŭnaj moładzi, vidavočna, nia mieŭ ujaŭleńnia.

Nijakich kamentaroŭ nie dadaju, tolki zaŭvahu, što takoje samaje ŭjaŭleńnie maje, napeŭna, i a. Cikota, kali zabraŭ doŭh ad Vašaj Ekscelencyi. Pra pavodziny a. Abrantoviča ja havaryła a. Bučysu, jaki nia byŭ im zachopleny. Dziela hetaha nie mahu pryniać słovaŭ udziačnaści za dapamohu ŭ zasnavańni Pinskaj Seminaryi, bo jana była dadzienaja biez majho viedama”.

Praciah hetaj sumnaj historyi znachodzicca ŭ karespandencyi Mahdaleny Radzivił ź biskupam Piotram Bučysam, hieneralnym kiraŭnikom zakonu aa. maryjanaŭ.

Kniahinia napisała 8 žniŭnia 1931 h. Bučysu list nastupnaha źmiestu: “U 1917–18 h., kali ja žyła ŭ Miensku, ja daručyła aa. Abrantoviču, Chviećku i Budźku bryljantavy našyjnik vialikaj vartaści i piarścionak ź vialikim bryljantam z metaju, kab paśla prodažu hetych pradmietaŭ suma, za ich vyručanaja, była skarystanaja na spravu navučalnaj ustanovy ŭ Rymie, u jakoj mahli b uzhadoŭvacca na śviataroŭ katalickaha ŭschodniaha abradu maładyja ludzi, pryznačanyja dla navučańnia i pašyreńnia śv. Viery siarod biełaruskaha narodu na biełaruskaj movie. Daviedvajusia ź listu a. biskupa Łazinskaha, što častka sumy, atrymanaj z prodažu kaštoŭnaściaŭ, jakuju a. Abrantovič jamu pazyčyŭ i jakuju a. biskup akreślivaje kruhłaj sumaju ŭ 12 000 dalaraŭ, na zahad a. Abrantoviča była pierasłanaja ŭ kasu aa. maryjanaŭ paŭtara ci dva hady tamu nazad. Pakolki hrošy tyja mieli i majuć inšaje pryznačeńnie, prašu łaskava, kab jany byli źviernutyja na praciahu troch miesiacaŭ. Kali heta nia budzie zroblena, ja addam hetuju spravu ŭ ruki Jaho Eminencyi a. kardynała Van Rossum, prefekta Prapahandy3  ŭ Rymie”.

Adkaz Bučysa ad 4 vieraśnia byŭ davoli doŭhi. Paśla taho, jak jon skazaŭ, što majomaść zakońnika (manacha) stajecca ŭłasnaściu zakonu tolki paśla jahonaj śmierci na asnovie testamantu, jon supiarečyć sam sabie: “Ciapier viedaju, što a. Abrantovič nia maje nijakaj asabistaj karyści z vyšejzhadanych majomaściaŭ. Dachody z domu i kapitału, a moža i sam kapitał, iduć na apłatu ŭzhadavańnia maładych klerykaŭ i aśpirantaŭ biełaruskaha pachodžańnia. U 1930/31 školnym hodzie šeść ź ich vučylisia ŭ Rymie. Voś ichnyja imiony: Kazimier Najłovič, Tamaš Padziava, Martyn Zdaniukievič, Jan Vajnoŭski, Kazimier Urbanovič i Jury Kašyra. Piać pieršych vučacca va ŭschodnim abradzie i skłali farmalna abiacańnie na piśmie, što paśviaciać svajo žyćcio spravie naviartańnia niekatalickich ziemlakoŭ4  hetaha samaha abradu ŭ miežach Polščy abo pa-za imi zhodna z zahadam Apostalskaha Pasadu”.

Bučys zakančvaje: “Da hetaha času ja mieŭ uražańnie, što a. Abrantovič i jahonyja pryjacieli aa. maryjanie z Drui ad usiaho serca, ščyra i paśpiachova słužać duchoŭnym patrebam navakolnaha ludu. List Najšanoŭnaj Pani Kniahini, zdajecca, abapirajecca na inšyja mierkavańni. Pakolki mnie nielha zapluščvać vočy na praviny maich paduładnych, dyk prašu ŭdzialić mnie niekalki hadzinaŭ na vysłuchańnie, padčas jakich spadziajusia pačuć tyja dokazy viny, jakich Najšanoŭnaja Pani Kniahinia dziela važnych pryčynaŭ nie vymieniła ŭ liście”.

Kniahinia adkazała koratka ŭ liście biaz daty: “Ja pračytała kopiju majho listu da Vašaj Biskupskaj Miłaści i nie mahu ŭ im uhledzieć nijakaha zakidu viny niekamu sa śviataroŭ. Śćviardžaju tolki fakt, paćvierdžany listom Ja. Eks. a. biskupa Łazinskaha”.

Bučys znoŭ adkazaŭ doŭhim listom ad 7 kastryčnika 1931 h.: “Ciešyć mianie… što Najšanoŭnaja Pani Kniahinia nia robić nijakich zakidaŭ maryjanam u Drui. Ajciec biskup Łazinski, nia budučy zakońnikam, niedakładna vyraziŭsia ab praŭnym stanoviščy majomaści, davieranaj a. Abrantoviču. Čałaviek, pry ŭstupleńni ŭ zakon, nie abaviazkova pieradaje svaju majomaść hetamu zakonu, ale pierad (zakonnymi) šlubami piša testamant. Zakon nia maje prava rasparadžacca majomaściu zakońnika, choć by hetaja majomaść była zapisanaja na ŭłasnaść zakonu.

Dasiul mnie zdavałasia, što drujskija maryjanie rasparadžajucca majomaściu a. Abrantoviča zhodna z ukazańniami, padadzienymi ŭ jahonym testamancie, i što mety, jakija byli ŭkazanyja ŭ darčym akcie, zastalisia vierna zachavanymi. Kali b Najšanoŭnaja Pani Kniahinia viedała pra niejkaje adchileńnie ad hetych metaŭ, ja vielmi prasiŭ by paviedamić mnie pra heta.

Paŭtarajučy zapeŭnieńnie žadańnia ścisła vykonvać volu achviaradaŭcaŭ, adnaŭlaju taksama słovy sardečnaj i haračaj udziačnaści Najšanoŭniejšaj Pani Kniahini za takija ščodryja dary dla našaha mizernaha zakonu!”

Adkaz kniahini ad 10 kastryčnika byŭ, jak zaŭsiody, karotki i jasny: “Listu Jaho Ekscelencyi zusim nie razumieju. Ja nie pryvodziła dumki a. biskupa Łazinskaha, a spravu dała da razhladu dvum starejšym źvierchnikam dvuch roznych (manaskich) zakonaŭ, a taksama adnamu vučonamu prałatu, i ŭsie byli adnoj dumki adnosna abaviazku zakonu aa. maryjanaŭ viarnuć zabranyja aa. Abrantovičam i Cikotam hrošy. Proźviščaŭ nie padaju, ale ja raiłasia ŭ ludziej pavažnych, i jany buduć kiravać maimi dziejańniami”.

Paśla atrymańnia hetaha listu było sklikanaje 30 kastryčnika pasiedžańnie Hałoŭnaj rady zakonu ajcoŭ maryjanaŭ, pa daručeńni jakoj na nastupny dzień Bučys napisaŭ kniahini: “Ja atrymaŭ Vaš list ad 10 kastryčnika h.h. Nia moh adkazać raniej, bo viarnuŭsia z padarožža dnia 28 kastryčnika, a pasiedžańnie Hieneralnaj Rady ŭ spravie Jasnavialmožnaj Kniahini mieła miesca dnia 30 kastryčnika. Pasiedžańnie prosić Najšanoŭniejšuju Pani źviarnuć łaskavuju ŭvahu na kanon 536, dzie ŭ parahrafie 2 havorycca: “Kali zakońnik zvyčajnych šlubaŭ pryniaŭ abaviazacielstva, jon sam pavinien adkazvać, za vyniatkam, kali heta zrabiŭ z dazvołu svajho źvierchnika”, a ŭ parahrafie 3 dadajecca: “Kali zakońnik pryniaŭ abaviazacielstva biez dazvołu starejšych, sam pavinien adkazvać, a nie zakon, pravincyja ci dom”. Dyk voś, a. Abrantovič nikoli ni ad jakoha maryjanskaha kiraŭnika nie atrymaŭ dazvołu rabić abaviazacielstvy pierad Jaje Śvietłaściu Pani Kniahiniaju.

Aprača taho, kanon 580, 1 tak hučyć: “Kožny, chto skłaŭ zakonnyja šluby prostyja, viečnyja ci časovyja, kali ŭ kanstytucyjach niama asobaj zaściarohi, zachoŭvaje ŭłasnaść svajoj majomaści i mahčymaść atrymać jaje nazad pad umovaju zachavańnia kanonu 569”. A kanon 569 kaža, što majomaść takoha zakońnika nie stajecca ŭłasnaściu zakonu, a tolki administracyja joju daručajecca hetamu apošniamu abo starońniaj asobie, vybranaj ułaśnikam. Ajciec Abrantovič daručyŭ dom u Navahradku našamu zakonu dla karystańnia, a nie na ŭłasnaść. Toj samy 569 kanon kaža pra testamant. Ajciec Abrantovič taki testamant zrabiŭ, jak ja zhadvaŭ u maich papiarednich listach. U maryjanskich kanstytucyjach niama nijakaha adchileńnia ad kanonaŭ Katalickaj Carkvy.

Jasnavialmožnaja Pani Kniahinia z hetych cytataŭ, abo na sudzie, pierakanajecca, što naš zakon prava ŭłasnaści na majomaść a. Abrantoviča nia maje, tamu hetaha prava nikomu nia moža pieradać. Kali a. Łoret, C.M.5  abo inšyja pavažanyja ajcy z zakonu śviataroŭ misijaneraŭ (łazarystaŭ) majuć inšyja pohlady, dyk adpaviednaje im pastupańnie moža tolki vyklikać niepatrebnyja sudovyja košty, bo abaviazak Maryjanskaj hieneralnaj rady, a taksama moj, — prytrymlivacca praŭnych normaŭ, jakija dziejničajuć u Katalickaj Carkvie, što ja i rablu”.

Źmiest hetaha listu, jaki adlustroŭvaje aficyjnaje staŭleńnie zakonu maryjanaŭ, možna pieradać u niekalkich słovach: maryjanie hrošaj nie addaduć, bo ŭsio zroblena zhodna z normami kananičnaha prava; kali ž kniahinia zachoča damahacca svaich pravoŭ u sudzie, to ničoha nie dabjecca, a tolki narazicca na niepatrebnyja košty.

Kniahinia dobra zrazumieła, što pad pokryvam zachavańnia normaŭ kananičnaha prava chavajecca toje, za što dakaraŭ Chrystos farysejaŭ: “Dobra ŭmiejecie adchilać prykazańni Božyja, kab zachavać vašyja pierakazy (tradycyju)” (Mk 7:9). Tamu stajecca zrazumiełym ton jejnaha apošniaha listu ad 9 listapada: “Prava kananičnaha nia viedaju, ale ŭ žyćci bačyła šmat ašukancaŭ, jakich sprytny habrej-advakat ratavaŭ ad katarhi pry dapamozie pierakručanych na roznyja łady tekstaŭ z Kodeksu. Dla mianie i dla mnohich asobaŭ, jakim ja raskazała pra pavodziny aa. Abrantoviča i Cikoty, sprava, bačanaja ŭ śviatle siomaha prykazańnia6 , zusim jasnaja. Naahuł, učynak, jaki patrabuje dla dokazu svajoj niavinnaści doŭhich i vytančanych tłumačeńniaŭ, padazrony. Ludzi sumlennyja nia majuć patreby ŭ krasamoŭnych arhumantach. Uvažaju, što dalejšaja miž nami karespandencyja da ničoha nie daviadzie. Dałučaju słovy pašany, naležnaje Vašaj Ekscelencyi. M.Radzivił”.

Jak maleńkaje adstupleńnie, varta paraŭnać zakančeńnie listu, jakoje hučyć pa-polsku: “Lączę wyrazy należącego się Waszej Excellencyi poważania”, z zakančeńniem lista da biskupa Łazinskaha, ab jakim była havorka vyšej: “…polecając się modlitwom Waszej Biskupiej Mości mam zaszczyt pozostawać z najgłębszym szacunkiem Waszej Excellencyi najniższa służebnica Magdalena Radziwiłł” (…paručajučysia malitvam Vašaj Biskupskaj Miłaści, maju honar zastavacca z najhłybiejšaj pašanaj da Vašaj Ekscelencyi, najnižejšaja słuha Mahdalena Radzivił). Adrazu vidać, što ŭ vypadku Bučysa kniahinia addaje pašanu nie jamu, ale jahonamu biskupskamu sanu, tonka pakazvajučy, što jana dumaje pra jaho samoha. Arystakratyčnaje vychavańnie maje svaje pieravahi!

Atrymaŭšy apošni list kniahini, Bučys 13 listapada 1931 h. pisaŭ Abrantoviču ŭ Charbin: “Z prodažam domu ŭ Navahradku mohuć być ciažkaści. Kniahinia Mahdalena Radzivił damahajecca zvarotu ŭsiaho, što jana dała Vialebnamu Ajcu, kažučy, što achviara była vykarystanaja nie na tuju metu, na jakuju jana była pryznačanaja. Ja joj adkazaŭ, što ajcy maryjanie nia mohuć źviarnuć joj taho, što jana dała ajcu Abrantoviču, bo nia majuć prava ŭłasnaści. Aprača taho, ja nazvaŭ proźviščy klerykaŭ, jakija vučacca jakraz z toj metaju, jakaja była padstavaju achviary (powodem ofiary). Kniahinia ŭ apošnim liście abazvała mianie habrejskim žulikam. Na hety list ja ničoha nie adkazaŭ”.

Listy Bučysa, asabliva apošni, vyklikajuć ciažkija i supiarečlivyja pačućci. Zdavałasia b, elementarnyja vymohi spraviadlivaści patrabujuć, kab pierad tym, jak afarmlać darčy zapis, upeŭnicca, ci asoba, jakaja robić dar, maje na heta prava. U Bučysa ž adziny kłopat, kab usio było aformlena zhodna z normami kananičnaha prava. Jon uchilajecca ad pramoha adkazu na damahańni kniahini i chavajecca za šmatsłoŭnymi razvažańniami pra rečy, jakija nia majuć dačynieńnia da spravy. Jahonaje zapeŭnieńnie zachavańnia voli achviaradaŭcy i padziaka za ščodry dar dla “mizernaha zakonu” maryjanaŭ hučać jak ździek.

Zabyŭšysia, vidać, pra skazanaje, što majomaść zakońnika stajecca ŭłasnaściu zakonu tolki na asnovie testamantu paśla jahonaj śmierci, Bučys pryznajecca, što z kapitału, zapisanaha Abrantovičam dla maryjanaŭ, karystajucca šeść studentaŭ u Rymie. Adzin ź ich, Kašyra, naležaŭ da rymskaha (łacinskaha) abradu. Inšyja vučylisia ŭ “Rusikum”. Studenty hetaj ustanovy musili dać abiacańnie Kamisii “Pro Russia”, što pryśvieciać svajo žyćcio pracy siarod rasiejcaŭ7 . Tamu ćvierdžańnie, byccam biełaruskija studenty rychtavalisia tam dla pracy siarod “ziemlakoŭ”, i što meta achviary kniahini Radzivił była zachavanaja, razychodzicca z praŭdaju. Miž inšym, Bučys, dzie moža, paźbiahaje słovaŭ “biełarus”, “biełaruski”, zamianiajučy ich roznymi “ziemlakami” (ziomki), “navakolnym ludam” (lud okoliczny) i h.d. Ale vierniemsia da studentaŭ. Try ź ich u 1932 h. pakinuli navuku i Drujski klaštar. Zastalisia dva, Tamaš Padziava i Kazimier Najłovič. U 1935 h. jany skončyli navuku i adrazu byli vysłanyja ŭ Mańčžuryju na pracu siarod rasiejcaŭ. Tam u 1943 h. Najłovič pakinuŭ śviatarstva i Katalickuju Carkvu i ŭziaŭ šlub u Pravasłaŭnaj Carkvie z raźviedzienaj rasiejkaj. Tamaš Padziava, paśla savieckich lahieraŭ i šmathadovaha prabyvańnia ŭ Polščy, chvory, u 1969 h. trapiŭ narešcie da biełarusaŭ u Londanie, dzie pamior u 1975 h.

Maryjanie chacieli pradać dom u Navahradku jašče ŭ 1930 h. siostram Nazaretankam, ale nie zhadzilisia ŭ canie. Jak heta jany mahli zrabić, nia majučy, pavodle Bučysa, prava ŭłasnaści, zastajecca tajamnicaju. Vidać, kab paźbiehnuć nieparazumieńnia ŭ budučyni, 17 listapada 1931 h. Abrantovič padpisaŭ dakumant (pa-łacinie), jakim zrakaŭsia “ŭ ruki a. Andreja Cikoty, starejšaha Drui, usich maich pravoŭ, jakija datyčać domu i aharodu pry Aharodnym zavułku № 5 u horadzie Navahradku (Polšča)”. Dom byŭ pradadzieny ŭ 1933 h. niejkamu Sadoŭskamu, jaki jašče ŭ 1938 h. skardziŭsia na niezapłačanyja maryjanami padatki. Nieviadoma, što stałasia z hrašyma, vyručanymi za prodaž. Najchutčej jany pajšli na kuplu studenckaha domu ŭ Vilni na vulicy Žyhimonta 24. Ciapier tam znachodzicca siadziba biełaruskaj arhanizacyi8 .

Apošni dakument u hetaj sumnaj historyi — heta list kniahini Radzivił da a. Cikoty ad 18 studzienia 1932 h.: “Kaštoŭnaści, dadzienyja mnoju a. Abrantoviču ŭ 1917 h., pavinny byli być pradadzienyja, i suma, atrymanaja z prodažu, była mnoju ścisła pryznačanaja na stvareńnie hreka-katalickaj seminaryi ŭ Rymie, bieź nijakaha abmiežavańnia (określenia) nacyjanalnaści tych, chto b u joj vučyŭsia.

Pieršym złoŭžyvańniem była pazyka hrošaj na Pinskuju seminaryju z chłuślivym zapeŭnieńniem, dadzienym a. biskupu Łazinskamu, što heta robicca z majho viedama i zhody. Dalejšym ašukanstvam było zapeŭnieńnie, dadzienaje mnie a. Abrantovičam u Hodesberhu, što niama nadziei pazyčanyja hrošy viarnuć. Trecim aktam hetaj niesumlennaj kamedyi byŭ h.zv. testamant a. Abrantoviča, na padstavie jakoha hrošy, jakija jamu nie naležali, byli zapisanyja Starejšamu (Przełożonemu) Drujskamu, a taksama nakaz a. biskupu Łazinskamu vypłacić kradzienyja fondy. Kali b administratar majontku atrymaŭ ad ułaśnika sumu, kab pastavić śviran abo chleŭ, jon byŭ by złodziejem, kali b pazyčyŭ jaje pryjacielu; jašče horšym złodziejem, kali b hetuju sumu, adabraŭšy ad pryjaciela, vykarystaŭ na metu inšuju jak taja, na jakuju była pryznačanaja. A toj, chto rasparadžajecca kradzienymi hrašyma, stajecca ŭdzielnikam kradziažu. Tak vučyć Katechizm zhodna z cyvilnym pravam, niezaležna ad taho, ci złačynca chodzić u vopratcy śvieckaj ci duchoŭnaj. Mahdalena Radzivił”.

 

* * *

Non mirari, non indignari, sed intelligere. Nie ździŭlacca, nie aburacca, ale zrazumieć: hetyja słovy, uziatyja z karespandencyi miž aa. Abrantovičam i Chviećkam, varta pamiatać usim.

Siońnia ŭsie, chto mieŭ dačynieńnie da hetaj sumnaj historyi, daŭno stali pierad Najvyšejšym Sudździoju.

Z taho, što viadoma pra a. Fabijana Abrantoviča i Andreja Cikotu, vyhladaje, što heta byli niezvyčajnyja ludzi, achviarnyja śviatary i ščyryja biełaruskija patryjoty. Abodva pamierli pakutnickaj śmierciu ŭ źniavoleńni, da kanca zastaŭšysia niepachisnymi ŭ viery Chrystovaj i viernaści Jahonaj Carkvie. Mnohija biełarusy ŭ svaim časie ŭskładali na ich vialikija spadziavańni, jakija tak i zastalisia niaździejśnienymi. Tym bolš niezrazumiełyja ichnija pavodziny ŭ adnosinach da Mahdaleny Radzivił. Čatyry hady kniahinia ciešyłasia dumkaju, što narešcie jejnaja achviara trapiła ŭ nadziejnyja ruki i budzie vykarystanaja zhodna ź jejnym pieršasnym pryznačeńniem. List biskupa Łazinskaha, ź jakoha jana daviedałasia praŭdu, byŭ dla jaje ciažkim udaram, tym bolš balučym, što jon byŭ naniesieny joj biełaruskimi śviatarami, jakich jana pavažała i jakim vieryła.

Maralny aspekt ichnich pavodzinaŭ, vidać, asabliva nie turbavaŭ Abrantoviča i Cikotu, pakul jany mahli skazać, što sami nia mieli z hetaha asabistaj karyści. Mahčyma, taksama, tut spracavaŭ davoli pašyrany ŭ svaim časie, ale maralna sumnieŭny pryncyp, jaki tak jasna vykazaŭ Chviećka: “Kali daroŭščycha reč addała, to jaje reč i prava končyłasia”.

U Drujskim klaštary nikoli nie było ŭschodniaha abradu. Usie śviatary, jakija pryniali hety abrad, pracavali daloka za miežami Biełarusi. U 1928 h. pajechaŭ u Charbin Abrantovič. U 1932 h. da jaho dałučyŭsia Hiermanovič, u 1935-m — novavyśviačanyja Padziava i Najłovič. U 1933-m Cikota byŭ abrany hienerałam zakonu maryjanaŭ i vyjechaŭ u Rym. Na jahonaje miesca byŭ naznačany palak, Uładzisłaŭ Łysik. Heta byŭ pačatak kanca biełaruskaj Drui. U kancy červienia 1938 h. polskija ŭłady, nie biaź viedama carkoŭnych, vysielili z Drui apošnich biełaruskich śviataroŭ, a ŭ pačatku lipienia — klerykaŭ. Praz dva miesiacy paśla hetaha zdareńnia, 1 vieraśnia 1938 h., a. Viktar Šutovič pisaŭ a. Chryzastomu Taraseviču ŭ Čykaha: “A maryjanaŭ našych u Drui i śled prastyŭ! Usio zahładzili, zatušavali, jak byccam ničoha tam biełaruskaha nikoli i nie byvała. Dvuch palakaŭ z Varšavy pryjechała i viaduć parachviju ŭ Drui čysta pa-polsku”9 . Chočacca spadziavacca, što los litaściva abyšoŭsia z 77-hadovaj kniahiniaj Radzivił, jakaja žyła tady ŭ Švajcaryi, i da jaje nie dajšła viestka pra toje, u čyje ruki trapiła ŭrešcie jejnaja achviara na biełaruskuju hreka-katalickuju seminaryju.

Vielmi sumnieŭna, ci ŭ palityčnych abstavinach, jakija tady isnavali, prajekt kniahini Radzivił udałosia b ździejśnić. Možna było b, adnak, znajści vyjście, pastaracca źmianić sam prajekt pry zachavańni hałoŭnaj mety, naprykład, zamiest zasnavańnia seminaryi ŭstanavić stypendyi dla ŭzhadavańnia biełaruskich hreka-katalickich śviataroŭ u Hreckaj kalehii ŭ Rymie. Mitrapalit Šaptycki, napeŭna, nie admoviŭ by ŭ dapamozie. Ale na heta była patrebnaja zhoda kniahini i dobraja vola ŭsich zacikaŭlenych. Niaviedama, jak by pastaviłasia Mahdalena Radzivił da takoj prapanovy. Zatoje možna skazać z upeŭnienaściu, što dobraj voli z boku inšych nie było…

Minuła amal dvaccać hadoŭ ad času, kali aŭtar trymaŭ pieršy raz u rukach dakumenty, jakija lehli ŭ asnovu hetaha artykułu. Jany parušyli jahony supakoj, i jon doŭha nie advažvaŭsia padać ich da ahulnaha viedama. Adnak, čym daŭžej trymać u sakrecie prykruju praŭdu, tym bolš baluča ŭsprymuć jaje ludzi, kali daviedajucca, nia kažučy ŭžo pra toje, što straciać davier da taho, chto jaje chavaŭ ad ich. A “niama ničoha schavanaha, što b nia stałasia viadomym, i ničoha tajemnaha, što b nia vyjaviłasia” (Mc 10:26). Tyja, kamu lažyć na sercy los Hreka-Katalickaj Carkvy ŭ Biełarusi, što pavoli i ź ciažkaściami adradžajecca, majuć prava viedać pra jaje praŭdu biez prykrasaŭ i sakretaŭ.

Druhaja meta, jakaja była ŭ aŭtara, — heta ŭšanavać pamiać dobraj i razumnaj asoby, jakaja była baluča paranienaja ŭ svaich vysakarodnych pačućciach da svajho narodu tymi, čyim abaviazkam było lačyć rany i sunimać bol. Apošnim časam biełarusam byli viernutyja imiony šmatlikich vydatnych postaciaŭ ź ichniaj historyi. Było b spraviadliva, kab siarod hetych postaciaŭ znajšłosia miesca dla kniahini Mahdaleny Radzivił.

Londan, 1 kastryčnika 2000 h.


Zaŭvahi:

 1 Vielmi mahčyma, što aściarožny adkaz mitrapalita Šaptyckaha Chviećku byŭ padyktavany faktam naznačeńnia Abrantoviča ŭ Mańčžuryju. Usie čakali, što, kali jon pajedzie, budzie padvyšany da biskupskaj hodnaści. Tolki amal pierad samym adjezdam stała viadoma, što Abrantovič biskupam nia budzie. Kab krychu padsaładzić horkuju pilulu, dali jamu hanarovy tytuł archimandryta. Pra reakcyju možna sudzić ź lista a. Uładzisłava Tałočki ad 1 žniŭnia 1928 h.: “Siońnia ranicaj daŭ mnie Andrej list… ź viestkami pra dalejšy los Ajca. Ja ščyra zasmuciŭsia, bo viestki niepamysnyja: archimandryt i Charbin! Heta ž promoveatur, ut amoveatur! [pavyšajecca, kab pazbycca]”.

 2 S. Abłamiejka ŭ zhadanym artykule (hł. vyšej, № 3) piša: “Drukarnia imia F.Skaryny finansavałasia najpierš Drujskim Domam aa. Maryjanaŭ, jaki mieŭ hrošy z kolišniaje achviary Mahdaleny Radzivił”. Pieradusim drukarnia F.Skaryny ŭ Vilni była zasnavanaja ŭ 1926 h., a hrošy (kapitał) Mahdaleny Radzivił byli ŭpłačanyja ŭ kasu Drujskaha domu biskupam Łazinskim nie raniej jak u kancy 1930 h. Dom u Navahradku byŭ pradadzieny jašče paźniej. Takim čynam, drukarnia nie mahła atrymlivać dapamohu z hetych fondaŭ. Miž inšym, Abrantovič i Cikota raspačali pierapisku z kniahiniaj tolki ŭ lutym-sakaviku 1927 h. Abrantovič napisaŭ 12 sakavika ź viadomych pryčynaŭ (hł. tekst artykułu), Cikota — krychu raniej. Voś adkaz kniahini Cikotu ad 7 sakavika: “Nie mahu vykazać, jak mianie ŭściešyŭ dokaz pamiaci, jaki ja tolki što atrymała. Nia tolki ja nie zabyłasia pra Vas… ale daŭno napisała b Vam, kali b mahła znajści Vaš adras…”. Miž inšym, nielha zhadzicca z Abłamiejkam, što meta achviary kniahini Radzivił była dasiahnutaja praz vydańnie niekalkich unijackich knižak. Kniahinia nie mahła paćvierdzić toje, čaho nie było.

 3 Prapahandaj nazyvali ŭ skarocie ŭ Vatykanie Kanhrehacyju dla pašyreńnia Viery (Congregatio de Propaganda Fide), papiarednicu sučasnaj Kanhrehacyi dla evanhielizacyi narodaŭ.

 4 Va ŭłasnaručnaj kopii listu było pierš napisana “rasiejcaŭ” (Rosjan), a paśla pierakreślena i papraŭlena na “niekatalickich ziemlakoŭ” (niekatol. ziomkuw).

 5 C.M. (Congregatio Missionum): zakon śviataroŭ i misijaneraŭ, zasnavany ŭ 1624 h. u Francyi, zvyčajna viadomy pad imiem “łazarystaŭ”.

 6 Siomaje prykazańnie Božaje kaža “Nie kradzi”.

 7 Pierad nami kopija dakumantu Kamisii “Pro Russia” na italjanskaj movie ad 27 vieraśnia 1932 h., № 229/32, padpisanaja jaje staršynioj, biskupam Derbińji (d'Herbigny), u spravie adnaho sa studentaŭ, Kazimiera Ŭrbanoviča, jaki pakinuŭ Rusikum i maryjanaŭ: “…abjaŭlaju, što, ź viny samoha Kazimiera Ŭrbanoviča, nia maje bolš mocy abiacańnie, dadzienaje im pierad tym, jak jon byŭ pryniaty ŭ Rusikum, što žadaje pryśviacicca relihijnamu słužeńniu siarod rasiejcaŭ va ŭschodnim abradzie (…dichiaro che, per la colpa dello stesso Casimiro Urbanowicz, non ha piŝ valore la promessa che egli ha fatto prima di essere ammesso al Russicum, di volere cioj dedicarsi all'assistenza religiosa dei russi nel rito orientale)”. Druhim prykładam moža słužyć list, pisany pa-łacinie, Bučysa da Cikoty ad 13 krasavika 1932 h. u spravie Tamaša Padziavy, dzie kažacca: “Tamaš Padziava tvaimi starańniami byŭ pryniaty ŭ kalehiju Rusikum pad umovaju, što paśla skančeńnia navuki budzie pracavać dla naviartańnia rasiejcaŭ (Thomas enim Podziawa Te agente admissus est in Collegium Russicum ea conditione, ut absoluta studia convertendis russis adlaboret)”.

 8 Ź lista ad 14 červienia 1933 h. aa. A.Cikoty, Ja.Dašuty i K.Smulki (dva apošnija byli siabrami Rady Drujskaha klaštaru) da namieśnika hienerała maryjanaŭ, a. K.Branikoŭskaha, vidać, što dom u Navahradku byŭ u tym časie ŭžo pradadzieny, i to nia vielmi vyhadna: “My čakali na kupca niekalki hadoŭ, i toj, chto jaho kupiŭ za paraŭnaŭča małuju canu, chacieŭ zusim adračysia”. Dalej aŭtary lista pišuć pra try mahčymyja sposaby vykarystańnia hrošaj, treci ź jakich pradbačyć nabyćcio domu ŭ Vilni, jaki “nia tolki budzie słužyć pamiaškańniem dla našych studentaŭ, ale taksama davać nam stały dachod, bieź jakoha Druja nia zmoža isnavać”. Na dumku Rady Drujskaha klaštaru, tolki hetaja apošniaja mahčymaść była prymalnaja, bo “dźvie pieršyja byli b samahubstvam dla Drui i nie byli b zhodnyja z pryznačeńniem navahradzkaha abjektu, jaki pavinien byŭ słužyć krynicaj nievialikaha, ale stałaha dachodu”.

 9 List zachoŭvajecca ŭ archivie Biblijateki F.Skaryny ŭ Londanie ŭ tečcy “Katalickaja Carkva ŭ Biełarusi 1920–39”. Pisany pa-biełarusku.

 


Kamientary

Ciapier čytajuć

Džefry Epštejn niekalki razoŭ atrymlivaŭ vizu ŭ Biełaruś. I dakładna naviedvaŭ našuju krainu7

Džefry Epštejn niekalki razoŭ atrymlivaŭ vizu ŭ Biełaruś. I dakładna naviedvaŭ našuju krainu

Usie naviny →
Usie naviny

Biełaruskija dalnabojščyki masava cikaviacca «pašpartami RR». Voś jak taki pašpart robicca14

Apublikavany try miljony fajłaŭ Epštejna: što novaha i ci buduć jašče?10

«My ŭkłali ŭ Biełaruś miljon dalaraŭ». 94‑hadovaja Nadzieja Zaprudnik — pra luboŭ da krainy, žyćcio ŭ Druhuju suśvietnuju i vyprabavańni biełarusaŭ9

Mierc vystupiŭ suprać nakiravańnia miratvorcaŭ va Ukrainu pad jeŭrapiejskim ściaham3

Dziasiatki damoŭ zastalisia ŭ Viciebsku biez aciapleńnia i haračaj vady3

Saudaŭskaja Aravija niepublična padtrymała mahčymy ŭdar ZŠA pa Iranie1

Luksavyja brendy stracili miljony klijentaŭ — u asnoŭnym heta moładź3

U Baranavičach vylepili sa śniehu vialikaha kania ŭ palito FOTAFAKT5

Pamiatajecie biełarusku, jakaja žyła i viała biznes u Litvie, ale nienavidzieła krainu? Daviedalisia, što z fanatkaj Łukašenki ciapier24

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Džefry Epštejn niekalki razoŭ atrymlivaŭ vizu ŭ Biełaruś. I dakładna naviedvaŭ našuju krainu7

Džefry Epštejn niekalki razoŭ atrymlivaŭ vizu ŭ Biełaruś. I dakładna naviedvaŭ našuju krainu

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić