Kolki my žyviom razam — my j našaje bydła? Ciažka dać viery, ale bolej jak dziesiać tysiačaŭ hadoŭ. Na miažy siomaha i šostaha tysiačahodździaŭ da naradžeńnia Chrystovaha ŭ Biełarusi ŭžo hadavali svojskuju žyviołu. Biełaruskija abaryhieny bałty za paŭtysiačy hadoŭ da našaje ery šyraka razvodzili karovaŭ, śviniej, sabakaŭ. Ad časoŭ nealitu žyviołahadoŭla stała istotnym čyńnikam haspadarańnia ŭ našym krai. U tyja drymučyja časy ludzi pryŭłaščvali j hadavali ŭsialakuju žyviolinu, što možna było ŭziać ź lesu: turaŭ, kazulaŭ, dzikoŭ. Hetak rabilisia j pieršyja kroki ŭ selekcyi.
Uvieś čas da nas patraplali novyja j novyja parody bydła z roznych kutkoŭ Eŭropy j Azii. Ich kuplali, vymieńvali j razvodzili, urešcie, na miescy. Jak pačaŭsia viek žaleza ŭ Biełarusi, to ŭžo nichto j nia pamiataŭ, adkul uzialisia tyja ci inšyja žyvioły na sialanskich padvorkach. Adno kałmataść dy myšastaja ci bułanaja maści nahadvali pra pyrski tarpanovaj kryvi ŭ koniach, turynaje — u vałach, dzikovaje — u śvińniach. Jak niadaŭna toje było, možna spraŭdzić na historyi 1920-ch, kali polskija navukoŭcy vyłučyli ź sialanskich konikaŭ rysy kanstytucyi tarpanaŭ. Selekcyjanavanyja tady dzikija koniki j dasiul hojsajuć u Biełavieskaj puščy. Prykładna hetaksama byli ŭznoŭlenyja j zubry.
Ź ciaham času, prykładna ad XV st., u Biełarusi ŭstalavałasia specyfičnaje rajanavańnie žyviołahadoŭli.
Na paŭnočnym uschodzie hadavali najpierš bujnuju rahatuju žyviolinu, karovaŭ dy vałoŭ, a taksama koni. Uspaminam ab tych kolišnich tradycyjach zastalisia amścisłaŭskija ciažkavozy, koni-vołaty, što hadujucca j da siońnia.
Tym časam na Mienščynie j Bieraściejščynie arali čaściej nia końmi, a vałami, i koniehadoŭla zajmała ściplejšaje miesca. Zatoje paŭsiudna byli śvińni, aviečki, kozy. Jašče Maciej ź Miachova pisaŭ, što tut hadujecca svojskaja žyvioła «samaja raznastajnaja». A niemiec Samuel Kichiel z Ulmu, jaki vandravaŭ pa našym krai ŭ 1586 h., z zachapleńniem zaznačaŭ: «Ziamla hetaja vielmi bahataja na dzikuju j chatniuju ptušku, jahniataŭ, asłoŭ, cialataŭ, dzičynu».
Žyviołahadoŭla ŭ Biełarusi da XVIII st. nia mieła vyraznaje tavarnaje aryjentacyi. To bok zadavalnialisia patreby lakalnych naturalnych haspadarak. Heta ŭ svaju čarhu nie pryvodziła da ŭnifikacyi hadavanych parodaŭ — jak aviečak na Pirenejach, karovaŭ u Niderlandach ci śviniej u Niamieččynie. Praz toje statak rahatych i biazrohich našych bratoŭ mienšych byŭ nadzvyčaj piarestym. U adnoj i toj ža haspadarcy byli karovy, śvińni j kozy roznych parodaŭ, maściaŭ i jakaściaŭ. Voś hetaja dymčataja machnataja kaza — kab časać ź jaje poŭść, a hetaja bieleńkaja z vymiem da ziamli — kab daić. Hetaje rudoje parasia — na miasa, a hetaha piarestaha z vušami nad bryvami — hadujem hod na sała.
Asłoŭ (aślukoŭ, viślukoŭ) trymali zbolšaha ŭ haradach, dla patrebaŭ manastva, jakomu zabaraniałasia jeździć viercham, i habrejstva, z taje ž nahody. Zrešty, i ludzi paspalityja ŭ miastečkach addavali pieravahu voślikam: ciahłavaja siła blizu konskaje, zatoje na dźvie traciny mieniej treba furažu.
Tatary hadavali časam i kałmatych dvuchhorbych viarbludaŭ. A pry mahiloŭskaj ratušy viarbludy byli paprostu ŭ «štacie», kab nieści na haradzkich paradach pałankiny z aleharyčnymi kampazycyjami.
Krychu inakšym ad ciapierašniaha byŭ i skład ptastva na panadvorkach...
Poŭny varyjant artykułu hladzicie ŭ hazecie "Naša Niva".
Hary Kumaniecki
Vychadcy z «Alfa» KDB Biełarusi zajmajuć kiraŭničyja pasady ŭ novym rasijskim supiersakretnym śpiecpadraździaleńni, pryznačanym dla zabojstvaŭ za miažoju
Kamientary