Prymajučy dapamohu Zachadu, apazycyjanery pieratvarajucca ŭ dysydentaŭ, ličyć Alaksandar Rar. Palitolah A.Rar — hałoŭny ŭ Niamieččynie ekspert pa Biełarusi.
Jaho ličać «hołasam Eŭropy» pry kamentavańni padziej u našaj krainie. 45-hadovy A.Rar z 1994 h. pracuje ŭ Niamieckim tavarystvie zamiežnaj palityki, dzie ŭznačalvaje adździeł SND i Rasiei. Hutarka z palitolaham adbyłasia ŭ Prazie padčas seminaru «Novyja susiedzi Eŭraźviazu».
«NN»: Ci bačycie vy niešta novaje ŭ palitycy Biełarusi?
Alaksandar Rar: Nie. Niama znakaŭ, što Biełaruś niejak pa-novamu asensoŭvaje svaju hieapalityčnuju i hieastratehičnuju rolu ŭ novaj, vialikaj Eŭropie. Adzinaje novaje — zyhzahi ŭ dačynieńni da Rasiei. Adnak i tut razryŭ nastolki istotny, što prezydent Biełarusi ŭsio bolš traplaje ŭ izalacyju, ciapier užo nia tolki ad Eŭraźviazu, u jakoj jon znachodzicca ad 1997 h., ale i ad Rasiei. I heta ŭžo dla ekanamičnaha raźvićcia krainy, dla budaŭnictva niezaležnaści Biełarusi niebiaśpiečna.
«NN»: Vy dumajecie, Rasieja moža adyhrać pazytyŭnuju rolu ŭ Biełarusi ŭ bližejšyja hady?
A.R.: Rasieja ciapier zaniataja kansalidacyjaj ułasnaj dziaržaŭnaści. U joj pieravažajuć aŭtarytarnyja, a nie demakratyčnyja tendencyi. Heta źviazana z unutranymi prablemami. Jana nie idzie ŭ bok dyktatury, ale zmahajecca z karupcyjaj, aliharchijaj, adnaŭlaje dziaržaparat, pierabudoŭvaje adnosiny centru z rehijonami. U Rasiei niama ciapier zamiežnapalityčnych mahčymaściaŭ nastolki ŭpłyvać na demakratyčnyja pracesy ŭ Biełarusi, jak heta moža rabić Eŭraźviaz, razam z novymi členami arhanizacyi. Ale nielha dapuścić, kab Biełaruś stała kamieniem spatyknieńnia, abjektam hieapalityčnych batalij pamiž Rasiejaj i EZ, choć mnohija eksperty ličać, što typovaj prablemaj u adnosinach pamiž Rasiejaj i pašyranym EZ mienavita i moža stać nie Ŭkraina, a Biełaruś, bo jana sapraŭdy «kraina ŭ pramiežku», šeraja zona, što moža stvarycca miž EZ i Rasiejaj.
Biełaruś bolš nie razhladajecca jak pierachodnaja kraina. Reformy zakončylisia. Kiraŭnictva pryniało dla siabie rašeńnie być tam, a nia tut.
«NN»: Jakoje ŭražańnie zrabiła apazycyja ŭ Bruseli j Berlinie?
A.R.: Kali ŭ vyniku hetych pajezdak apazycyja źjadnajecca vakoł adnaho kandydata, palityčna prymalnaha dla centrysckaha elektaratu, — heta adno. Adnak kali apazycyja jedzie na Zachad, kab šukać finansavaj dapamohi dla baraćby z režymam, to heta budzie pierachod u takuju niebiaśpiečnuju fazu, kali jana pierastanie być apazycyjaj, a stanie dysydenctvam. Dysydenty byli ŭ savieckija časy śmiełymi ludźmi i navat pakutnikami, ale palityčny praces ad hetaha nie abaviazkova vyjhravaŭ. Ja spadziajusia, što palityčny praces u Biełarusi ŭsio ž budzie adbyvacca pa-inšamu, što apazycyja nie pieratvorycca ŭ dysydenckaje asiarodździe, što jana budzie šukać kampramisaŭ. Ja nie havaru pra kampramisy z Łukašenkam, ale z tym isteblišmentam u Biełarusi, jaki znachodzicca jak by «pamiž» i taksama nia maje vialikaha ŭpłyvu na biełaruskuju palityku. Idealna było b, kab pasada prezydenta pierajšła ad Łukašenki, jaki b nie balatavaŭsia ŭžo ŭ treci raz, da niejkaha palityka załatoj siaredziny. Dastatkova demakratyčnaha, eŭrapieizavanaha, ale j dastatkova kanservatyŭnaha dla biełaruskaha elektaratu.
«NN»: Ci vyžyvie hramadzianskaja supolnaść pad takim presam, jak ciapier, biez dapamohi z-za miažy? A kali nia vyžyvie, ci možna budzie havaryć pra palityčnyja pieramieny?
A.R.: Ja zhodzien z takim arhumentam, jon važki. U toj ža čas treba abdumać i inšaje. U jakoj stupieni ŭ vačach biełarusaŭ dapamoha Zachadu, identyfikacyja tolki z zachodnimi prahramami, z zachodnimi nadziejami, z zachodnimi planami da Biełarusi ŭ palityčnym planie pryvodzić da taho, što častka ludziej nie razhladaje pradstaŭnikoŭ apazycyi jak sapraŭdy niezaležnych, nacyjanalnych palitykaŭ? Va Ŭkrainie, naprykład, hramadzianskaja supolnaść nie abaviazkova hruntuje svoj upłyŭ i svaje mahčymaści tolki na dapamozie Zachadu, a dałučaje da svajho kreda i resursy znutry krainy. Nie chaču ni ŭ čym abvinavačvać biełaruskuju apazycyju, tym bolš što jana robicca ŭsio bolš kansalidavanaj siłaj, bo Łukašenka nie idzie ni na jakija kampramisy, dy ŭsio ž chaciełasia b, kab hetyja palityki-hieroi išli ŭ narod i nie abmiažoŭvalisia tymi mahčymaściami, jakija jany majuć dziakujučy zachodnim strukturam, a šukali supolnuju movu z kanservatyŭna i nacyjanalna nastrojenym elektaratam, jaki maje šmat pytańniaŭ da taho, što ŭjaŭlaje saboj siońnia Zachad.
Nia vyklučana, što zmahacca z takim aŭtarytaryzmam, jak biełaruski, sapraŭdy možna tolki dysydenckimi metadami. Ale, na žal, efekt ad dysydenckaha zmahańnia abmiežavany. Nie dysydenty razvalili Saviecki Sajuz, i nie jany stali palitykami ŭ postsavieckich krainach.
Hutaryŭ Mikoła Buhaj
Kamientary