Mierkavańni2020

«Vioska — heta nie tolki brud, ale i piaščota»

Piša Andruś Horvat.

Ja pračytaŭ reakcyju niekatorych viadomych asob na vystavu žanočych partretaŭ u nacyjanalnych strojach, i niejak jano mianie začapiła.

Ot Saša Ramanava napisała: «Vioska — prymusovaja kalektyvizacyja, ihnor usich vidaŭ mastactvaŭ i viaršenstva dzikaj pryrody nad čałaviečaj dumkaj».

A ja ŭčora ŭpieršyniu ŭ žyćci daiŭ kazu.

Pieršy raz rabić heta vielmi strašna. Cycki ŭ kazy nie takija miakkija, jak u žančyny, ale ciopleńkija. Chvilin dziesiać ja mučyŭ Ciociu — i ciskaŭ, i dziorhaŭ, a ŭsio darma. Łob užo pačaŭ makreć. A pad iłbom pabiehli dumki: «Blacha! U kramie ž małako kaštuje dziesiać tysiač!». Jak toj kaža, nie mieła baba kłopatu, kupiła parasia.

A potym pabiehła małako. Sapraŭdnaje biełaje małako! Ciocia zirnuła mnie ŭ vočy i niejak adrazu adčuła maju radaść i stała ciercisia hałavoju ab maju nahu.

 Kali ŭ mianie byŭ kot Roma, siabroŭka ŭ minskim hastranomie skazała:

— Ty pachnieš Romam.

— ?

— Nie romam, a Romam.

Ciapier ja pachnu Ciociaj. Ciociaj Mociaj.

Daju ja Ciociu i dumaju, jak patłumačyć svaju radaść Sašam Ramanavaj dy Varłamavu. I pačnu zdalok.

Kali ja vučyŭsia ŭ adzinaccatym kłaśsie, to maryŭ najchutčej vylecieć z baćkoŭskaha hniazda. Nu, jak usie. A adnym viečaram jašče nie spaŭ i pačuŭ razmovu baćkoŭ na kuchni. Jany ŭzhadvali historyi z maładości, śmiajalisia, pierabivali adno adnaho. Tym viečaram kuchnia śviaciłasia ščaściem. I maci skazała:

— A ty viedaješ, što, kali nočču zajści da Andrejki, jon zaŭsiody pavaročvajecca na druhi bok. Jak by ty cicha ni zajšoŭ, a jon pavierniecca.

Kab dakazać svaje słovy, maci paviała baćku ŭ moj pakoj. Jany kralisia cichieńka-cichieńka. Ale ja zrabiŭ vyhlad, što splu i paviarnuŭsia na druhi bok, kab jany byli radyja. U toj mamont usie harmony ścichli i ja adčuŭ piaščotu da baćkoŭ. Takuju saramlivuju, trochu niazvykłuju piaščotu.

Ci jak ja žyŭ na chutary, pračnuŭsia ranieńka, a ŭ dušy było zašmat śviatła. Ja pajšoŭ u pole, narvaŭ kvietak, pastaviŭ ich u vazu pobač z žonkaj. A jana spała, a z-pad koŭdry vysunałasia kalenka. I tak niaścierpna zachaciełasia pacałavać tuju kalenku. I ot heta była piaščota.

Možna tysiaču razoŭ skazać słova «niežnosť»: niežnosť, niežnosť, niežnosť, niežnosť, niežnosť, niežnosť… A adzin raz — piaščota — i cieła nalivajecca ciopłym małakom kazy Cioci Moci.

Jakoj by ni była rusifikavanaj biełaruskaja vioska, a dla sapraŭdnaj piaščoty tut šukajuć tolki svaje słovy.

A pryjazdžaju da maci, mučyć smaha, biaru słoik ź biarozavikam, vypivaju mo litr. Maci ŭśmichajecca, kaža:

— Zdavoliŭsia?

Zdavoliŭsia. A jak heta sapraŭdnaje skazać inakš? Jak pierakłaści jaho? Možna pierakłaści słova, ale piaščota nie pierakładziecca razam ź im. Tamu mova — heta taksama piaščota. Skazać heta inšaj movaj — usio adno, što vybrać nie kalenku lubimaj žančyny, a seks z prastytutkaj. Atrymać tolki zadavalnieńnie — ale nie piaščotu.

I kupić małako ŭ kramie — heta seks z prastytutkaj. Lohka, jakasna, za hrošy. Tak, nie treba bajacca nablizicca da kazy, nie treba vycirać ź iłba pot. Ale nichto i nie łaščycca pysaj, kali biareš toj pakiet ci płastykavuju butelku z palicy. Nikomu nie skažaš:

— Ciotačka, charošaja ty maja. Dziakuj!

Ja ŭzhadvaju, jak na minskim vakzale šukaŭ razietku zaradzić telefon. Padychodziŭ da kasirak u kramach, a jany kazali:

— Maładoj čałaviek, v kakoje vremia vy žyviocie? Idzicie i zaradžajcie ŭ płatnyj aŭtamat.

A potym ja viarnuŭsia ŭ svoj Prudok, pajšoŭ u kramu pa cukar, a jaho nie było. Pryjšoŭ na nastupny dzień, a pradaŭčycha i kaža:

— Na, ja tabie svoj z domu pryniesła.

Prosta tak. Za darma.

«Vioska — viaršenstva dzikaj pryrody nad čałaviečaj dumkaj…»

Ja nie śćviardžaju, što Biełaruś — heta tolki vioska. Heta navat nie abmiarkoŭvajecca. Ja lublu čytać, jak Siarhiej Chareŭski piša pra Minsk. Ja lublu hladzieć rekanstrukcyi histaryčnych padziejaŭ, jakija ładzić Pavieł Kalinkoŭ u kłubie «Załataja špora». Ja lublu čytać miemuary pra žyćcio biełaruskaj šlachty. Ja tolki śćviardžaju, što vioska — heta nie tolki brud, ale i piaščota. I partrety žančyn u chustkach u minskim dvary — heta piaščota.

Ja zaprašaju pryŭkrasnuju Sašu Ramanavu ŭ hości, kab navučyć daić kazu. I pryŭkrasnaha pana Varłamava taksama zaprašaju, kab pakazać svaje vuzkija portki z hołymi łytkami i chipstarskuju baradu.

Kamientary20

Ciapier čytajuć

USU atakavali paromnuju pierapravu pamiž macierykom i Krymam. Jana nie pracuje, bienzinu ŭ Krymie bolš nie zastałosia2

USU atakavali paromnuju pierapravu pamiž macierykom i Krymam. Jana nie pracuje, bienzinu ŭ Krymie bolš nie zastałosia

Usie naviny →
Usie naviny

Achviary intehracyi. Rasija biaspłatnymi pucioŭkami i praz Rassupracoŭnictva zavablivaje biełaruskich dziaciej34

Minčanku, jakaja dapamahała šukać zhublenych žyvioł, asudzili za palityku7

Biełarusu ŭ Rasii padkinuli narkotyki, pratrymali ŭ SIZA dva z pałovaj hady — i apraŭdali

«Nu što, Karniej, hatovy?» U hadavinu niečakanaha vyzvaleńnia žurnalist «Radyjo Svaboda» zhadaŭ apošni dzień za kratami1

Biełaruska šukała pieśniu na biełaruskaj movie dla pieršaha tanca na viasielli. Pieramoh chit, jakomu 40 hadoŭ12

«Źjavilisia šancy na vyratavańnie». Piakarnia LJoN, jakaja abviaściła pra zakryćcio, pakul praciahnie pracu1

Biełarusy na apošnim miescy ŭ rehijonie pa vydatkach na miedycynu7

Budanaŭ admoviŭsia ad Załatoha aficerskaha kryža ordena «Za zasłuhi pierad Polščaj»27

Zbornaja Turcyi pakidaje čempijanat śvietu2

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

USU atakavali paromnuju pierapravu pamiž macierykom i Krymam. Jana nie pracuje, bienzinu ŭ Krymie bolš nie zastałosia2

USU atakavali paromnuju pierapravu pamiž macierykom i Krymam. Jana nie pracuje, bienzinu ŭ Krymie bolš nie zastałosia

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić