
Paśla publikacyi artykuła «Jak biełaruskaha premjera prymušali samomu sabie mahiłu kapać» pra los dziejača BNR Ramana Skirmunta kamientatary pačali dyskusiju.
Jaje katalizataram staŭ niechta «Izia», jaki źmiaściŭ dopis nastupnaha źmiestu:
«Eto ž tak chorošo było kriesťjanam žiť pri polakach i pod Skirmuntom, čto oni s fłahami pobiežali vstriečať krasnoarmiejciev, kak tolko usłyšali ob ich približienii.
Vašieho Skirmunta kriesťjanie nienavidieli chotia by za to, čto ni odna kriesťjanskaja dievuška nie mohła vyjti zamuž, poka nie pobudiet v postjeli s panom Skirmuntom. Kohda on šieł v baniu, tuda vieli i kriesťjanok. Na siej sčiet opublikovany istoričieskije dokumienty. V tom čiśle v sbornikach, vypuŝiennych NAN Biełarusi. Vo mnohich sieḿja byli dieti ot pana Skirmunta, dažie po dvoje, kotorych on, koniečno žie, za dietiej svoich nie priznavał. Hovoriat, čto sriedi tiech, kto jeho ubivał, był odin iz takich jeho synoviej. Skirmunt jeho dažie uznał i, kak tiepieŕ hovoriat, vyraził niedoumienije, no eto nie pomohło. Tak čto mohiłu Skirmunt siebie vsie-taki vykopał, on kopał jeje mnoho let».
«Naša Niva» paprasiła prakamientavać hetyja abvinavačvańni doktara histaryčnych navuk, prafiesara Alesia Smalenčuka, jaki padrabiazna daśledavaŭ bijahrafiju Ramana Skirmunta.
«Chłuśnia. Nijakich dakumientaŭ pra «paścielu» niama i być nie moža, — adznačaje spadar Smalančuk. — Padčas maich ekśpiedycyjaŭ u Parečča [vioska na Pinščynie, dzie byŭ majontak Skirmuntaŭ — NN] i navakolle sabrałasia kala sotni ŭspaminaŭ, padčas jakich NICHTO ź viaskoŭcaŭ ničoha kiepskaha nie kazaŭ pra Skirmunta. Zaŭsiody «naš Skirmunt» abo «dobry pan».
U svaim artykule «Paleskaja vioska ŭ stasunku da pana» (zbornik «Biełaruskaja historyja: znajści čałavieka», Minsk: Łohvinaŭ, 2013) Aleś Smalančuk padaje žyvyja śviedčańni staŭleńnia sialan da Skirmunta:
«…Ludzi raskazvali, što jon byŭ niakiepski pan. Usim dapamahaŭ, chto zojdzie i čahości paprosić. Baćka dobra adhukaŭsia pra Skirmunta: dobraja ludzina byŭ, da ludziej dobra staviŭsia. I ciapier, tyja, chto pamiataje, jak i ja, usie stanoŭča staviacca da jaho (Siarhiej Hłuško, 1925 h.n., v. Rudka);
Trapić da pana Skirmunta było prosta. Pastukajemsia i zojdziem. Nie toje, što zara'. Nie dabracca da jakoha pradsadaciela. A tady: «Panočku, tak i tak, dzieła jość». I jon dapamahaŭ (Ryhor Ciareška (1932 h.n.)
Pan dobry byŭ, dobry… Usio u nas zhareła, dom, karova… Pan pryjechaŭ i havoryć: «Nie płač! To nie tvaja karova zhareła, a maja». A mužu kaža: «A ty, Michał, pryjdzi zaŭtra ŭ kantoru». Muž pryjšoŭ, a pan daŭ jamu 100 złotych na karovu (Hanna Prakopčyk, 1930 h.n., v. Moładava).
Jon byŭ charošy. Hetkich ludziej mała byvaje, jak Skirmunt byŭ. Ja da jaho nie chodziła, ja jamu nie rabiła, nie była ja ŭ jaho, ale jon byŭ charošy čałaviek (Charyta Čyrko, 1913 h.nar., v. Parečča)».
Daśledčyk adznačaje, što blizkaść pana da vioski zrabiła Skirmunta ŭ ludskich vačach čaraŭnikom:
«Kali zdaraŭsia pažar, to Skirmunt sam vyjazdžaŭ tudy. Zaŭsiody abychodziŭ pažaryšča, i ahoń dalej nie išoŭ. Ludzi cikavilisia jahonym sakretam, ale jon nikomu hetaha nie kazaŭ (Maryja Mikałajčyk, 1920 h.nar., v. Parečča)».
Na treci hod pracy ŭ Pareččy i vakolicach historyku ŭdałosia razhavaryć ludziej i na temu intymnaha žyćcia Ramana Skirmunta:
«Jak adznačałasia, siamji jon nie mieŭ… Vielmi aściarožna i taktoŭna nam raspaviali pra ŭdavu Kaciarynu Ciareška:
«Baba charošaja była. Samyja hady takija pad jaho… To zasakrečana luboŭ «(Maryja Kučynskaja, 1919 h. nar., v Parečča).
U 20-ja hady Kaciaryna Ciareška pastajanna žyła ŭ majontku. Ludzi kazali pra čatyroch synoŭ Kaciaryny ad pana. Na pytańnie, čamu vy ličycie, što heta jaho syny, adkazvali: «Padobnyja, jak partrety».
Usie jany atrymali adukacyju, žyli i pracavali ŭ majontku, mieli proźvišča Ciareška, ale «pa-vuličnamu» byli «Skirmuntavymi».
Mocnaje ŭražańnie rabiła taja aściarožnaść i taktoŭnaść, ź jakoj parečanie raspaviadali pra adnosiny pana i sialanki. Ale padčas nastupnych ekśpiedycyj vyśvietliłasia, što R.Skirmunt mieŭ taksama inšych viaskovych kachanak. Staŭleńnie vioski da hetaj staronki panska-sialanskich adnosinaŭ byŭ davoli spakojny…»
Raskazali ziemlaki daśledčyku i pra apošnija chviliny Skirmunta.
«Jon byŭ zabity 7 kastryčnika 1939 h. razam sa švahram Balasłavam Skirmuntam.
Pavodle savieckaj litaratury, zabili «miascovyja savieckija aktyvisty», pavodle pamiaci žycharoŭ vioski, zabivali «miascovyja durni», «takija nendzy», «chulihany», «padchalimy», «hulaki», za śpinami jakich majačyli postaci savieckich kamisaraŭ Choładava, Kavalova i Maskalova.
Surazmoŭcy vielmi emacyjanalna pieradavali apošnija słovy pana:
Skirmuntu pierad śmierciu zahadali adviarnucca. Admoviŭsia: «Ja ad naroda nie advaročvajusia (Pavieł Klimovič, 1925 h. nar., v. Parečča);
I tamu panu, i švahru toj Sałaviej kazaŭ: Adviarnisia zadam. Kob u zad stralać. A jon havoryć: Ja ad ludziej nie advaročvaŭsia. Chto da mianie prychodziŭ, ja každamu pomač davaŭ». U lico vystraliŭ. Tak tomu Sałaŭju jon mo hadoŭ ź dziesiaćciu, mo i bulš, jak zastreliŭ, tak u vačach usio ŭremia stajaŭ. Što ŭ lico stralaŭ… (Mikałaj Kałbaska, 1925 h.n., v. Rudka).
Apoviedy pra śmierć Ramana Skirmunta kančalisia śćviardžeńniem, što ŭsie zabojcy vielmi kiepska zakončyli svaje dni, usie byli pakaranyja Boham:
U jaho ŭsie tykali palcam: «Sałaviej pana zabiŭ! Sałaviej pana zabiŭ! To jon niachleŭ, niachleŭ, to tak pomier. A tyja durni dvoje, niedzie pajechali. I jany ŭ siale nie pamierli. Niedzie na śviecie prapali (Charyta Čyrko, 1913 h.n.).
Varta adznačyć, što pry apoviedach pra śmierć R.Skirmunta, zvyčajna, surazmoŭcy całkam ihnaravali prysutnaść u Pareččy sałdat i kamisaraŭ Čyrvonaj armii. U zabojstvie vinavacili vyklučna «svaich», padkreślivali ŭnutranyja matyvy. Pašyranaja viaskovaja viersija śćviardžała, što zabojcy prajavili samavolstva i zabili R.Skirmunta, bo raźličvali na vialikuju ŭznaharodu:
Jany takija byli razumnyja, bo sčytali, što im nahradu daduć. I ŭsio. Jany biednyja byli, pastuchi… (Charyta Čyrko, 1913 h.n.).
U vieraśni 1939 h. aktualizavaŭsia varyjant: zabić pana, kab stać panam…
Blizkaść Ramana Skirmunta da viaskoŭcaŭ, jahonaja vonkavaja prostaść, jakaja, zvyčajna, traktujecca jak antanimičny polus šlachietnaści i kanstytuiruje aŭtastereatyp mužyka, adnojčy va ŭspaminach pieratvarałasia ŭ peŭnaje hanarovaje pryznańnie Skirmunta «svaim»:
Vo, što ja znaju pra Skirmunta. Charošy mužyk byŭ! (Mikałaj Kałbaska, 1925 h.nar., v. Rudka).
Zrešty, padobnaja acenka była vyklučeńniem… Toj ža surazmoŭca pryznaŭ, što pan «u kancy moh być prezidentam».
Jak skłaŭsia los synoŭ Kaciaryny Ciareški?
Viaskoŭcy kazali, što Raman Skirmunt mieŭ ad Kaciaryny Ciareški čatyroch pazašlubnych dziaciej: Olesia (Alaksandra), Ramana, Uładzisłava i Pietrusia (Piatra). Usie dzieci atrymali adukacyju, žyli i pracavali ŭ majontku Ramana Skirmunta. Viadoma, što Alaksandr pamior jašče ŭ 1930-ch, Raman byŭ aryštavany NKVD i zahinuŭ u Sibiry, Pietruś źjechaŭ u Polšču, los Uładzisłava nieviadomy.
Bolej pra Ramana Skirmunta možna budie pračytać u knizie Alesia Smalenčuka, jakaja vyjdzie ŭ pačatku 2018 hoda.
«Spasibo, Lena! Prodołžajtie viesti nabludienije». Aficer, jaki pisaŭ Charysavaj, paśviŭsia ŭ čatach palitemihracyi, a niekatorym dziaŭčatam navat prapanoŭvaŭ abmianiacca niudsami
Kamientary