Kultura11

«Kab vaš łožak dobra skrypaŭ…»

Encyklapedystu Janku Sałamieviču spoŭniłasia 70 hadoŭ. Hutarka ź im pra biełaruski falklor, pra jaki naš jubilar moža raskazvać biaskonca.

Učora biełaruskamu piśmienniku, litaraturaznaŭcu, encykłapiedystu i falkłarystu, łaŭreatu Dziaržaŭnaj premii Biełarusi Janku Sałamieviču spoŭniłasia 70 hadoŭ. Napiaredadni jubileju ja vyrašyŭ pahutaryć z im pra biełaruski falkłor, pra jaki naš jubilar moža raskazvać biaskonca.

— Spadar Janka, viedaju, što vy ŭsio žyćcio zapisvajecie ad ludziej biełaruskija prypieŭki, žarty, vyrazy, aniekdoty i hetak dalej, adnym słovam, fryvolny falkłor. Darečy, jon u Biełarusi słaba daśledavany. Ci nie tak?

— Niejak ja lažaŭ u balnicy, i ŭ hałavu pačaŭ lezci hety samy fryvolny falkłor. Ja pačaŭ jaho zapisvać. Nił Hilevič adnojčy skazaŭ, što taki falkłor u nas vielmi bahaty, ale pakul nichto jaho nie vydavaŭ asobnym tomam ci tamami. Niekali ŭkrainski falkłaryst Uładzimir Hnaciuk nazbiraŭ ukrainskaha fryvolnaha falkłoru na niekalki tamoŭ. Ale vydaŭ 2 tamy pa‑niamiecku. Prapaŭ uvieś cymus.

U 1949 hodzie ŭ svajoj rodnaj vioscy Vialikaja Krakotka na Słonimščynie na adnym viasiełli ja pačuŭ i zapomniŭ taki tost: «Kab vaš łožak dobra skrypaŭ i da hodu synok vypaŭ!».

Paśla, na viasiełli niedzie ŭ 1980 hodzie ŭ vioscy Talkaŭščyna na Słonimščynie ja za hety tost vyjhraŭ pieršaje miesca. Jon zaŭsiody dobra ŭsprymajecca viasielnikami. A moj stryječny brat Siarhiej u 1947 hodzie, sam jašče smarkač, bo z 1939 hoda, pamiatajecca, śpiavaŭ prypieŭki:

    Pašoŭ dzied valca,
    Pašoŭ dzied valca.
    Vyviernuŭ kapustu,
    Aparyŭ jajca.

Ci pra niejkuju Pałahieju:

    Pašła tancavać
    Naša Pałahieja:
    Śpieradu baraban,
    Zzadu batareja.

Naš były staršynia kałhasa (užo pamior), pa‑viaskovamu Mikiciuk, vyśpieŭvaŭ pad muchaju:

    Kuryca zajca lubiła,
    Jana jamu jajca pryšyła.

Kali moj dzied Raman Ściapanavič maciukaŭsia na babu Natallu Antonaŭnu, to kazaŭ: «Tvaju mać, niachaj!». Čamuści abaviazkova dadavałasia heta «niachaj». A jana abaviazkova paryravała: «Sučku!».

My, encykłapiedysty, jezdzili ŭ svoj čas u kałhas na prapołku i zbor uradžaju kapusty, morkvy i h.d. Vałodzia Sacuta ŭspaminaŭ, jak tam adna z žančyn vykazvała svaju adzinotu:

    Navaryła, napiakła —
    Niama kamu jesci.
    Lahła, nohi raźviała —
    Niama kamu lezci.

Moj ziamlak Dzmitryj Suprun pačuŭ u Žyrovičach: «Kab ty ŭsr..sia na viasiełli» i praklon «Kab tvaju chatu žabraki abminali!». Na ekspromt Hryšy (Ryhoram jon staŭ paśla) Baradulina, jaki tady jašče piŭ mnoha,

    Pamior Balzak,
    .Pamior U Nu,
    .Sumuj, truna,
    Pa Suprunu.

Dzima adkazaŭ imhnienna, i, pa‑mojmu, zdorava:

    Daŭno sumuju
    Pa trunie,
    Dy jak tut budzie
    Bieź mianie.

Niekali Ryhor Baradulin pad psieŭdanimam Aleś Čabor nadrukavaŭ u «LiMie» (1963, № 84) takuju parodyju na Aleha Łojku (Łojka, praŭda, dumaŭ, što aŭtar — Piatruś Makal):

    Z BDU vychodziać u ludzi,
    Raście ŭ SP
    .kandydataŭ prasłojka.
    Kali zusim na ryfmy zabudzie,
    Dyk akademikam stanie Łojka.

Jakubu Kołasu prypisvajuć słovy, što najčaściej kažuć na viasiellach. Aleh Łojka śćviardžaje, praŭda, što heta mo narodnyja słovy z Mikałajeŭščyny:

    Duša ŭ harełcy mieru znaje,
    I lišku nie biare nikoli —
    Jak rakam staŭ,
    Dyk i davoli…

Epitafija Robierta Biornsa na Hryziel Hrym u pierakładzie Jazepa Siemiažona:

    Spynisia, padarožny pilihrym,
    Hladzi, jakaja djabalskaja
    ŭ śmierci siła,
    Što navat hetu hryžu,
    Hryziel Hrym,
    Zahryzła i zuboŭ nie pakryšyła.

I jašče adna z Robierta Biornsa ŭ pierakładzie taho samaha Siemiažona:

    Z takoj ukormlenaściu tvaru
    Vam być by šyldaj
    pry tavary,
    Dzie nadpis hetaki pryblizna:
    Svinyja vušy, łyč i hałavizna.

Pačuŭ ad Anatola Vałachanoviča:

    Voś i vier paśla hetaha ludziam.
    Ja jamu addałaś pry łunie.
    Jon uziaŭ maje biełyja hrudzi
    I vuzłom zaviazaŭ na spinie.

I jašče ad Vałachanoviča:

    Mianie miły tuzaŭ, tuzaŭ,
    Dumaŭ, što ja biez rejtuzaŭ.
    — Durań ty, nie rvi štany,
    Huzik ź levaj starany!

Baćka moj kazaŭ pra nadta vuzki zahon ziamli: «Stanieš sc.. — na čužoje lacić!». A na karovu, jakaja zalezła ŭ aharod, kryčaŭ: «Vyłaź, padła, kab tabie mol hołaŭ abjeŭ!».

Pamiataju, adzin raz zajšoŭ da Aleha Łojki. Tudy zachodzić jakraz Uładzimir Karatkievič. Jon tak cikava zaŭsiody raskazvaŭ, niby pisaŭ. Apaviadaŭ pra adzin zachodniebiełaruski kalandar, dzie byli partrety biełaruskich pasłoŭ i hramadskich dziejačaŭ z roznymi podpisami. Janku Stankieviču dali podpis: «Nie prymknuŭ ni da jakoha klubu». Kali mnie tut ža padpisvaŭ svaju «Matčynu dušu» Uładzimir Karatkievič napisaŭ: «Ad aŭtara, jaki nie prymknuŭ ni da jakoha klubu».

— Baču, što vy lubicie łavić i zapomnić jarkija biełaruskija słovy i vyrazy…

— Baćka niekali kazaŭ: «Miorzłaja ziamla zaskaleła» (stała ćviordaju jak skała). Jon uspaminaŭ adnaho žychara Krakotki, jaki jeŭ blincy: siem mazanych, siem nimazanych, siem suchama — zbolšaha pierakusiŭ. I jašče čuŭ: maleńki chłopčyk, nie prosta chłapčania, a chłapčačok, nie zładziejčyk, a zładziajčuk. Toŭsty čałaviek — paŭtarak, raskali — dva budzie. Ciotka Nadzia ŭ Słonimie kazała: «Niekija hetyja kartopli patrupiašali». U vioscy majoj movili: sučka maleńka, nizieńka, jak słončyk na čatyroch nožkach. Pačuŭ ad baćki taksama: idzie naha za nahu, jak nazaŭtra; je što havaryć, dy nima čaho słuchać; uže naš sup u svate zbirajecca (pačaŭ kisnuć).

Na viasiełli ŭ Salihorskim rajonie kazali: «Daru vam klanovy list, kab pieršy syn byŭ traktaryst, harmanist, prahramist ci jašče niejki ist». Fiodar Jankoŭski niekali zhadvaŭ: «Ź miadkom i cvik prahłynieš»…

— Spadar Janka, vy daśledavali biełaruski dziciačy falkłor — hety dziŭny fienomien biełaruskaj tradycyjnaj kultury. Ale jon taksama nie vydadzieny asobnymi vydańniami tak, jak jon taho zasłuhoŭvaje. Tom «Dziciačy falkłor» (1972), jaki vyjšaŭ u sieryi «Biełaruskaja narodnaja tvorčaść», nie achapiŭ šmat tekstaŭ, asabliva varyjantaŭ z mnohich rehijonaŭ Biełarusi. Choć dziciačy falkłor u nas bahaciejšy, čym u susiedziaŭ. A padrosšy, dzieci sami niešta prydumvali, asabliva ŭ hulniach (žmurki, hulnia «ŭ nožyka», «u kamieńčyki», u łaptu i h. d.), ličyłkach (kab vybrać viadučaha), zahadkach, paśla ŭ žanry strašyłak, jakija ciapier vielmi papularnyja, (mo pad upłyvam filmaŭ žachaŭ).

— Davaj pačniom z kałychanak — raździeła pazaabradavaj bytavoj liryki:

    Luli, luli, luli,
    Pašoŭ kot pa duli,
    Pamaroziŭ łapki,
    Skočyŭ na pałatki.
    Stali łapki hrecca,
    Niama dzie katku dziecca.

Jak paśla takoha nie budzie ažyŭlacca i pracavać dziciačaje ŭjaŭleńnie?! Darečy, kot, i heta ŭsim viadoma, — samy lubimy piersanaž našych kałychanak. Heta i zrazumieła, jon byŭ u kožnaj chacie, praź jaho najpierš małyja znajomilisia z žyviolnym śvietam. Čaho tolki ni prasili ŭ kata ŭ kałychankach (uspomni cudoŭnuju i pa miełodyi kałychanku Michasia Zabejdy‑Sumickaha) — ukłasci małoha ŭ lulku, pazabaŭlać jaho, kab chutčej zasnuŭ.

— A hajčukanki?

— U nas hajčukać — heta padkidać dzicia na kalenie, kab nie płakała, pahulać z im. Niekali maja baba Natalla śpiavała nam takija hajčukanki:

    Hop, kamień‑vałun,
    Za kamieniem horka.
    Pasiejała buraki,
    A vyrasła morkaŭ.

A voś hulni z palčykami, nožkami małych, pryhavorki‑zabaŭlanki pra ich. Ich tysiačy:

    Kuju, kuju nožku,
    Pajedu ŭ darožku.
    Darožka kryvieńka,
    Kabyłka ślapieńka.
    Žarebiatko pad moscik,
    A Vasia cap‑carap jaho za chvoscik.

Pa‑mojmu, takija varyjanty, kali nie pamylajusia, u našych falkłarystaŭ, u chrestamatyjach nie traplalisia.

— Adnym z žanraŭ dziciačaha falkłoru źjaŭlajucca ličyłki. Davoli papularnyja byli ŭ majo malenstva, dy i ciapier.

— Ličyłki vielmi prostyja pa źmieście i formie, časam navat biez usialakaha sensu, aby składna było:

    Kaciłasia torba
    Z vysokaha horba.
    A ŭ toj torbie
    Chleb, pšanica.
    Z kim ty chočaš
    Padzialicca?

* * *

    Michaś, Ściapan,
    Padaj stakan.
    Padaj limon,
    Vychodź von.

Jość jašče zaklički, pryhavorki. Našych varyjantaŭ, pa‑mojmu, u druku nie było:

    Doždžyk, doždžyk,
    Siekani.
    Ja pajedu na kani.
    Bohu malicca,
    Chrystu chryscicca.

— A ŭ Kandrata Lejki vierš hučyć tak, napisany ažno ŭ 1883 hodzie:

    Busieł, busieł, halandač,
    Pašoŭ žyta ahladać.
    Jašče žyta zielano,
    Busłu nohu adniało,
    Skača busieł na kiju,
    Klanie doleńku svaju.

Darečy, akramia prypievak biełaruski dziciačy falkłor bahaty na zahadki. U 1989 hodzie vy skłali i vydali cełuju knižku biełaruskich zahadak.

— Da vajny na Palessi ad 16‑hadovaj dziaŭčynki ruskaja falkłarystka Rybakova zapisała bolš za 100 zahadak. Jany ŭ tom «Biełaruskaj narodnaj tvorčasci» nie ŭvajšli. U nas ich biezlič. Voś niekalki. «Aviečka ŭ karovi» (naha ŭ škarpetcy z aviečaj voŭny ŭ čaraviku, jaki zrobleny sa škury karovy). Ci mnoha takich u knižkach falkłoru?

— A skorahavorki?

— Heta ž skarb dla luboha łahapieda (biełaruskamoŭnaha, najchutčej, nie znojdzieš). Pasprabuj skazać, vymavić spałučeńnie nialohkich litar ci składoŭ chutka, kab nie zbłytacca. Naprykład, «dzie ciotčynamu dziadźku dziecca?». Darečy, ja sam heta prydumaŭ. Pa‑mojmu, u čytanki dla dziaciej ich treba ŭklučać pabolej. Ci mnoha ich vydavałasia asobnymi knižkami? Ja viedaju pakul tolki svaju knižku «Mama Myška sušyła šyški».

— Ciapier stali papularnymi strašyłki. Ruskija navat pišuć pra ich navukovyja daśledavanni.

— Ja da ich staŭlusia niejak kansiervatyŭna. Liču, što jany ničomu dobramu dziaciej nie navučać. Ale dzieci lubiać strašyłki. Asabliva sučasnyja. Kali ja čytaŭ lekcyi pa biełaruskim falkłory (1988—1997), prasiŭ studentaŭ davać mnie praklony i strašyłki. I byŭ zdziŭleny, kali adna studentka‑minčanka, jakaja pracavała ŭ dziciačym sadku, dała mnie teksty na biełaruskaj movie. Nu, ci nie cikavaja svajoj niezvyčajnaściu takaja strašyłka (a moža prosta humareska):

    Dziedka stareńki
    Pajšoŭ u lasok,
    Dziedka stareńki
    Prysieŭ na pianiok.
    Vybuch!
    Doŭha nad lesam
    Latali štany —
    Heta praklataje
    Recha vajny.

Mianie zaŭsiody rasčulvali piesieńki ŭ kazkach. Jany niejkija vielmi sientymientalnyja, byccam različany, kab małoje paškadavała piersanažaŭ, što trapili ŭ biadu.

U kazcy kaza prosicca ŭ svaich kaźlaniat, kab adčynili:

    Dzietački, kaźlaniatački,
    Ja vaša mama.
    Čuć dadomu pryjšła,
    Małačka pryniasła.
    Poŭny cycy małačycy.

Dumaju, što tut bolej spahadnasci, dabryni, śvietłych pačućciaŭ, čym u strašyłkach:

    Maleńkij malčik
    Našioł pulemiot,
    Bolšie v dierievnie
    Nikto nie živiot.

Nu, skažy praŭdu, čamu mohuć navučyć takija «tvory»? Dumaju, što ničomu dobramu i humannamu. Nie tak sabie na radzinach biełarusy žadajuć niemaŭlaci try doli ŭziaci: chlebavuju, salavuju, zdaroviejkuju. Tolki kali zmałku ŭ dušu dziciaci budzie zakładziena toje, što vučyć jaho dobramu, śvietłamu, spahadnamu, u budučym narodzić Čałavieka, narodzić tuju asobu, jakaja budzie dumać nie tolki pra siabie, ale i pra inšych. Usiamu hetamu vydatna vučyć naš dziciačy falkłor. Tamu i kažu, što lepšyja ŭzory treba zbirać, drukavać, kab vychavańnie maładoha pakaleńnia išło na vysokim piedahahičnym uzroŭni, kab jano rasło zdarovaje, viasiołaje, radasnaje, kab lubiła baćkoŭ svaich, susiedziaŭ, usich dobrych ludziej, kab dumała, jak nie pieraškadžać žyć inšym, jak dapamahać słabiejšym, jak škadavać usio žyvoje na ziamli.

Siarhiej Čyhryn, Źviazda

Hladzi jašče:
Janka Sałamievič: Pseŭdanimy - heta majo žyćcio

Kamientary1

Ciapier čytajuć

Łukašenka pieraabuŭsia: Pozna ŭviečary Minsk pahruzili ŭ ciemru. Navošta? Ja ž ad vas hetaha nie patrabavaŭ20

Łukašenka pieraabuŭsia: Pozna ŭviečary Minsk pahruzili ŭ ciemru. Navošta? Ja ž ad vas hetaha nie patrabavaŭ

Usie naviny →
Usie naviny

«Kubrakoŭ — małajčyna!». Łukašenka pachvaliŭ dziejnaść milicyi padčas napadu ŭ Smalavickim rajonie3

Žonka premjera Armienii Nikoła Pašyniana paviedamiła, što ich hramadzianski šlub zavieršany7

Telegram budzie całkam zabłakavany ŭ Rasii z 1 krasavika10

Biełaruska pakazała viačeru za 1600 rubloŭ u novym minskim restaranie. U sacsietkach spračajucca pra ceny3

Maks Korž vypuściŭ klip pa matyvach skandalnaha kancerta ŭ Varšavie. Heta vyhladaje jak manifiest25

Hetaj nočču tempieratura apuskałasia da 27 hradusaŭ

Žančyna paśla svarki z mužam pahražała padpalić siabie i dom1

Minčanka vyjaviła ŭ prodažy smažanuju rybu ź ćvillu

Cichanoŭskaja sustrełasia z Babarykam i Kaleśnikavaj29

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Łukašenka pieraabuŭsia: Pozna ŭviečary Minsk pahruzili ŭ ciemru. Navošta? Ja ž ad vas hetaha nie patrabavaŭ20

Łukašenka pieraabuŭsia: Pozna ŭviečary Minsk pahruzili ŭ ciemru. Navošta? Ja ž ad vas hetaha nie patrabavaŭ

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić