Kultura33

Bartosik: «Jak ty možaš paraŭnoŭvać nudny i banalny pornchab z kłasičnaj biełaruskaj litaraturaj!»

Pra «Handuraski sieryjał», humar, jaki ratuje, dy raskošnaje žyćcio, «Salidarnaści» raspavioŭ bard i piśmieńnik Źmicier Bartosik.

— Źmicier, chutka spaŭniajecca 30 hod vašamu palityčnamu pamfletu «Handuraski seryjał» pra Dona Łukasa. Vy prydumali jaho ŭviesnu 96-ha, «moža, na paŭhady», bo vosieńniu ž dakładna ŭsio źmienicca. Ale ž voś, jak vy pieli, «usio vastrejšaje stanovicca kino…»

Ci zdajecca vam siońnia, jak šmat kamu ź biełarusaŭ, što «Handuraski seryjał» viečny?

— Nu, zaraz my ŭsie stali krychu razumniejšyja. Viečnaha ničoha nie byvaje, ale što nadoŭha — nu tak.

Kali brać prosta chałodnymi mazhami, to Biełaruś siońnia — heta rasiejski satelit. Uładzimir Uładzimiravič źbirajecca tyrčać da 2036‑ha minimum. A tam jak zdaroŭje dazvolić. Tak što da 2036‑ha treba nam niejak…

Pratrymacca.

— Nie va ŭsich atrymajecca. Nie chočacca nikoha zaradžać svaim piesimizmam. Ale ž dla kahości heta, moža, navat aptymizm. 

— Z hetaha pamfleta ŭ 96‑m šmat chto śmiajaŭsia. Zdavałasia, na patrebu dy viesieła ž! U 2012-m, śpiavajučy jaho, vy kazali, što Biełaruś usio macniej nahadvaje Łacinskuju Amieryku. I ŭžo mienš śmiajalisia…

— A zaraz užo zusim nie śmiešna. 1996‑y byŭ hodam vialikich manifiestacyj u Miensku. I heta hod, kali mienavita šmat moładzi chadziła na hetyja akcyi. Zdavałasia, što novaje pakaleńnie budzie adnaznačna prabiełaruskim, ź niezaležnickim nastrojem.

Na žal, usie našy mary raźbilisia ab inšuju realnaść. Usio ž taki savieckaha pakaleńnia, jaho bolej. Navat savieckija ludzi — heta nie pakaleńnie. Saviecki čałaviek pradstaŭleny ŭ Biełarusi va ŭsich uzrostavych hrupach.

Ale ž vy taksama saviecki čałaviek. Naradzilisia ŭ Rasiei, žyli tam da treciaha kłasa, pakul nie pierajechali ŭ Homiel. I vy ž pierajnačylisia. I zaraz navat bolš biełarus, čym niekatoryja, chto naradziŭsia ŭ Biełarusi.

— Mnie navat soramna stała pierad saboj, pierad savieckim čałaviekam. Sapraŭdy: čaho heta ja na jaho pahnaŭ? Nie samy kiepski čałaviek, u pryncypie.

Tut sprava navat nie ŭ savieckaści. Moj tavaryš, žurnalist Źmicier Łupač raskazaŭ, što ŭ jahonaj vioscy ŭ chatach nie było nijakaj «dziciačaj», nijakich «vitalniaŭ» dy «załaŭ». Była horšaja chata i lepšaja chata. Toje samaje i z adzieńniem: byŭ kaścium, kab pajści ŭ kaścioł ci jašče kudy, na ŭračystaść.

Toje samaje i z movaj. Jak možna napisać svajo proźvišča na mohiłkach na «horšaj» movie? Albo pa-polsku, albo pa-rasiejsku. Na «horšaj» movie možna z žonkaj łajacca ci havaryć aby pra što. Ale vychodzić u horad, u rajcentr jechać — heta treba ŭžo pierastrojvać svoj jazyk na lepšuju movu. Na «vychodnuju».

Tamu tut sprava nie ŭ savieckaści. Biełaruskaja biada mienavita voś u hetym: u staŭleńni da svajho, jak da horšaj chaty, horšaha adzieńnia. To bok paŭsiadzionnaha, u jakim nielha vychodzić na ludzi.

Niekatoryja kažuć, što hetaja biada zaradziłasia niedzie ŭ 50‑ia hady, z pačatkam savieckaj urbanizacyi. Niechta ŭpeŭnieny, što heta było pasiejena jašče ŭ XIX stahodździ. Ale za stalinščynaj hetaja «horšaja chata» uzmacniłasia stracham.

Voś taki «saviecki internacyjanalny prychadzień», jak ja, jaki pryjechaŭ, vyvučyŭ biełaruskuju movu, jak jašče adnu movu, cikavuju, i potym zadaje pytańnie: «Čamu b Biełarusi nie być jak Polšča, Čechija, Litva?» Kab na padmurku svajoj kultury niešta novaje stvarać. Absalutna narmalny pasył jak dla panajechaŭšaha internacyjanalista, tak i dla nieabyjakavaha nacyjanalista.

A «narmalny» čałaviek, jaki vyžyŭ paśla ŭsiaho, što tut rabiłasia, jon viedaje nia tolki, dzie «lepšaja mova», ale jašče i dzie «niebiaśpiečnaja» mova. I jak hety «znak biady» ŭ jahonaj hałavie źmianić? Nie zrablu vialikaha adkryćcia, kali skažu, što tolki karpatlivaj pracaj na kulturnaj nivie.

— Vy kałiści kazali: treba dakazać ludziam, što być biełarusam modna. Zdajecca, što ŭ 2020‑m my i sami zrazumieli. Šmat chto i raniej. Ale što z taho?

— Rysu pad dvaccatym hodam jašče padvodzić rana. Jak jon adhukniecca ŭ zaŭtrašnim dni.

Zdajecca, što chaciełasia ŭsiaho tolki spraviadlivych svabodnych vybaraŭ. A niečakana dla ŭsich prarvaŭsia nacyjanalny hołas.

Moža, biełaruskaść i nia stała modnaj, ale zaŭvažnaj stała daloka za miežami Biełarusi. Dla mianie samym hałoŭnym, što adbyvałasia ŭ dvaccatym byli dvarovyja kancerty. Ja prosta fizična adčuvaŭ prahu publiki da biełaruskaha słova, biełaruskaj pieśni, biełaruskaha aniekdota.

Heta dobry znak. Heta znak taho, što biełaruskaja mova stanovicca nieabchodnaj. Ale heta nia značyć, što my dažyviem da ŭradžaju, pabačym na svaje vočy tyja parastki, jakija byli pasiejanyja.

«Zakachaŭsia ja u toj horad, jaki zrujnavali: u vulicu Niamihu i niamižskija dvary»

Vy emihrant sa stažam. Možacie paraŭnać, što i ŭ jakoj emihracyi było samym ciažkim?

— Samaje ciažkaje, heta kali ciabie vyryvajuć z horada, dzie ty pačaŭ siabie pamiatać. Darohu da dziciačaha sadka, dzie ty pieršy raz pajšoŭ u škołu, dzie pačaŭ na dziaŭčynak zahladacca. Pieršyja ŭlubionyja miaściny. I kali ciabie adtul vyryvajuć, heta sapraŭdy traŭma.

Dla mianie heta horad Uść-Kamienahorsk, va ŭschodnim Kazachstanie, jaki ja bolš nikoli nie pabačyŭ. Bo heta bolš za 4 tysiačy kiłamietraŭ ad Biełarusi. Pabłukaŭ trochi praz huhł-mapy pa dvarach dziacinstva, razumiejučy, što mała što źmianiłasia. Usio astatniaje — a my žyli ŭ Varoniežy, Horkim, Homieli — było lahčej

U siońniašniaj emihracyi nie adčuvaju ciažkaściej. Niama ni śloz, ni nastalhii. Tuha i sum tolki pa maich biaskoncych vandroŭkach pa biełaruskich vioskach. I hetaja daroha mnie časta śnicca. Nie kankretnaja daroha, a ŭjaŭnaja. Jak i niejkija dziŭnyja niaisnyja vioski, ludzi, jakich nasamreč niama. I strach, što nie paśpieŭ spytać čahości samaha važnaha.

A pa stalinskamu praśpiektu Mienska ŭ mianie niama nijakaj nastalhii. Choć ja i pražyŭ u stalicy amal 30 hod, pierabraŭšysia z Homielu naprykancy 97-ha.

Miensk dla mianie — heta nie siońniašni horad Minsk. Ja ŭvieś čas šukaŭ mienskija staryja ślady, apytvaŭ ludziej pra rajon Niamihi.

Miensk dla mianie zrujnavanaje miesta. Ad jaho zastałosia niekalki kavałkaŭ u vyhladzie Rakaŭskaha pradmieścia, Vierchniaha horada.

Usio astatniaje — saviecki pampiezny stalinski ansambl. U płanie architektury jon byŭ mnie absalutna abyjakavy. Bo zakachaŭsia ja ŭ miesca, jakoje zrujnavali: u vulicu Kazmadziemjanaŭskuju, u Zamčyšča, i niamižskija dvary. Toje, što paśpieŭ sfatahrafavać Zianon Paźniak.

Inšaja sprava, što ŭ Minsku ja sustreŭ šmat fantastyčnych ludziej! Jak Valancin Taras, Michaś Hierčyk, Arlen Kaškurevič. Ich možna było słuchać biaskonca! Uspaminaju našy razmovy i sam sabie zajzdrošču. 

U sieńniašniaj emihracyi jość niejkaje lohkaje štodzionnaje psichičnaje začmureńnie: a što ja tut rablu ŭvohule? Dumaju, takoje siońnia nie ŭ adnaho mianie.

Ale ž vaša pačućcio humaru dapamahaje?

— Biez humaru možna zvarjacieć. Mnie pašancavała, što sa mnoj siamja, tamu humaru chapaje. Pastajannyja padkoły, žarty, viasiołyja padtruńvańni.

Ja ž zaraz načytvaju aŭdyjoknihi. I časam zdarajucca cikavyja momanty. Niejak siadzieŭ na kuchni i šukaŭ intanacyju. Čytaŭ «Damavikameron» Hłobusa.

A tam taki išoŭ tekst. «Takoj nočy, jak była z Damavikom, žančyna nie bačyła navat u snach. A ŭ snach jaje lubili i miadźviedź, i koń, i navat słon…»

U hety momant na kuchniu zachodzić dačka. «Nu, voś, — kaža — zajšła tolki johurcik uziać. A trapiła na niejki pornchab».

«Jak ty možaš? — kažu. — Jak ty možaš paraŭnoŭvać nudny i banalny pornchab z kłasičnaj biełaruskaj litaraturaj!»

Ci jašče vypadak. U Hapiejeva, u «Nočy cmoka» jość fraza «Jahonyja ruki ślizhali pa piaščotnaj skury jaje noh». Ja pračytaŭ hetuju frazu niapravilna. Zamiest «słIzhali», ja pračytaŭ «ślizhAli». Pryjšłosia pieračytvać.

Ale ž heta nie takaja prostaja zadača. Treba zrabić toj samy tembr, jaki byŭ tydzień tamu. I kab mikrafon byŭ na toj samaj adlehłaści. Bo nia ŭ studyi ž pracuju, a doma.

I voś ja pieračytvaju hetuju mahičnuju frazu. «Jahonyja ruki ślizhali pa piaščotnaj skury jaje noh». Raz pračytaŭ. Druhi. Treci. Nie padabajecca. Schadziŭ da kampa, zmantavaŭ u načytanaje raniej. Nia toje.

Iznoŭ viartajusia da kanapy i pačynaju svaju zajeŭšuju płaścinku. «Jahonyja ruki ślizhali pa piaščotnaj skury jaje noh». Narešcie synok, jaki robić uroki, nie vytrymlivaje. «Tata, blin. Jahonyja ruki, narešcie, kali niebudź daślizhajuć kudy-niebudź, blin? Pa piaščotnaj. Skury. Jaje. Noh?»

«Dla hetaha, synok, — kažu, — tabie treba, knižku pasłuchać. Ale, pavier mnie. Navat, kali kudy i daślizhajuć, heta nie samaje hałoŭnaje».

Darečy, usich zaprašaju naviedać aŭdyjobiblijateku «Kamunikata». Tam užo šmat čaho možna pasłuchać.

— Siamja ŭ vas cudoŭnaja! Ja ŭ vialikim zachapleńni ad vašaj dački Justyny i jaje razvažańniaŭ. I ad vašaj žonki Taćciany, jakaja, moža, navat vyratavała vas u 2020-m, adpraviŭšy na radzimu dzieda ŭ Adesu. Dy pa biełaruskich vioskach z vami padarožničała, kali vy źbirali historyja pa viaskovych chatach. Jašče i na bajanie razam na scenie hraje. Nie žančyna cud! Vy paznajomilisia ŭ internecie?

— Tak, Taćciana, pa paradzie svajoj kalažanki, padała abjavu na sajt znajomstvaŭ. I ja byŭ pieršy, chto adhuknuŭsia.

Nakolki jana ŭžo vyciahnuła ščaślivy bilet, u jaje treba spytacca. Ale ž hledziačy na našych čaćviarych dziaciej, to nie samy kiepski bilet atrymaŭsia (uśmichajecca). 

«Žyvy, zdarovy i na svabodzie. Heta što — mała?»

— Vaša Justyna letaś ź vialikim adryvam ad astatnich vykanaŭcaŭ pieramahła na fiestyvali «Bardaŭskaja vosień». Kaliści i vy ŭdzielničali ŭ im u 90-ch.

— Tak, ja chvalavaŭsia za dačku, i vielmi rady, što Justyna nabrała bolš za ŭsich hałasoŭ. Jana nasamreč vialikaja małajčyna. 

A ja ŭdzielničaŭ u kastryčniku 94-ha. Heta ŭvohule pieršy vyjezd za miažu, jašče pa savieckamu pašpartu. Tady byŭ bieźvizavy režym z Polščaj. Zaraz u heta ciažka pavieryć.

Na fiestyvali tady sabrałasia davoli šmatlikaja publika, jakaja vielmi cikaviłasia biełaruščynaj. I nie prosta cikaviłasia, a šmat čaho na joj stvarała: pisali vieršy, śpiavali, u tym liku pad hitaru…

Ciaham razmovy čuju troški niejki taki sum u vašym hołasie…

— A čaho sumavać: žyvy, zdarovy i na svabodzie. Heta što — mała? Žyćcio raskošnaje. Pakul jość čym zajmacca, praca — dyk i rabi.

Kolki ŭsiaho cikavaha stvarajecca i ŭ piesiennym žanry, u litaratury, vieršach. Pačynajučy ad Niaklajeva, Nasty Kudasavaj. Usich nie pieraličyć.

Nie viedaju, što budzie z Respublikaj Biełaruś. Ale što tyčycca biełaruskaj kultury, jana dakładna jašče pažyvie i ździvić. U hetym ja nie sumniajusia.

Adroźnivaje siońniašnija časy ad pačatku 90‑ch toje, što tady było šmat ludziej, jakija vieryli, što Biełaruś stała niezaležnaj. Paprostu narmalnaj krainaj.

Ludzi viartalisia, vučyli movu, śpiavali pieśni. Tak, ich nie było šmat, ale i nie mała. Tady, kab patrapić na tuju ž «Bardaŭskuju vosień», treba było prajści prasłuchoŭvańnie, konkurs. Adabranyja jechali ŭ Bielsk-Padlaski na konkurs.

Nas ź Biełarusi było čałaviek 10, moža,15. I byŭ zabity pad zaviazku stary Dom kultury ŭ Bielsku. Nas vioz ź Biełarusi «Tuzin Hitoŭ». Niamała było maładych aŭtaraŭ z Padlašša. Padlašskaj publicy tady heta było cikava, kruta, zdorava. Navat stajali ŭ prachodach, bo miescy skončylisia. Siońnia takoje składana ŭjavić.

Šmat čaho stvarałasia ŭ 90-ja: i ja paru piesień napisaŭ, šedeŭr za šedeŭram lilisia z Šałkieviča. A Kamocki? A Mielnikaŭ? A moładź jakaja? Vinahradaŭ, Rabianok, Akulič, usich i nia ŭspomniu.

I tak, na tych fiestyvalach ja ničoha nie ŭziaŭ. Ni ŭ 94-m, ni ŭ 96-m. Ja trochi pakryŭdziŭsia, nadźmuŭsia. Bo ja ž taki bard charošy, a ničoha nie dali (uśmichajecca).

Mianie supakoiŭ Volski: «Zatoje ŭ ciabie proza charošaja!» Ja kažu: «Ty pra što? Jakaja proza ŭ mianie moža być?» Adkazvaje: «Vychad u horad». Heta była maja rubryka u «Našaj Nivie». Kaža: «Heta vydatnaja proza!»

I tak ja supakoiŭsia! Da hetaje pary ŭzhadvaju słovy Volskaha i hrejusia (uśmichajecca).

Što tyčycca nastroju, to amplituda, zdajecca, jak u luboha ŭ emihracyi: skača ad viesiałości da sumu. Radujuć dzieci. I heta adciahvaje ad usialakaj chierni.

Z žonkaj, dačkoj i synam u Byčkach, na radzimie Vasila Bykava

I pakul mnie jość što načytvać, heta fajna. A maje «pakuty» chutčej pra toje, što idzie nie zusim tak, jak ja chaču.

Ale ž ja niadaŭna načytaŭ raskošny izrailski raman Mieira Šaleva «Za siniaj haroj». Usim raju pasłuchać. Heta fantastyčny raman!

Zaraz načytvaju ŭspaminy Valancina Tarasa. Tak što maje «pakuty» pakul što, bolš źviazany z čytańniem.

Nu i treba «dabivać» svaju knižku (śmiajecca). Bo ja ž ahučyŭ, što vyrašyŭ uźniać nastroj biełarusam, jakija, zdajecca, apošnim časam taksama trochi zasumavali. Tamu, spadziajusia, usim nam na radaść, atrymajecca zbornik viasiołych historyj.

Kamientary3

  • Piłarek Charams
    30.01.2026
    Pasprabavaŭ pasłuchać “za siniaj haroj”.
    Zašmat pafasu z akcentam na drobiaziach, ciažka hetak słuchać.
  • Imia
    30.01.2026
    Piłarek Charams, jość takoje. Hołas pryjemny, ale ž zanadta im hulaje. Mahčyma, toj, chto dasłuhaje adnu hłavu, pryzvyčaicca.
  • Fiłasofija ŭ buduary
    30.01.2026
    Lepš by pieraviali i načytali b "Fiłasofija ŭ buduary" (1795) Markiza de Sada. tam i fiłasofii bolš i idej tłumačalnych i cikavyja, i ruki ślizhajuć pa aksamitnaj nožcy bolš pierakanaŭča. Bo pryjšłosia słuchać u maskoŭskim pierakładzie doŭhimi zimovymi viečarami, praŭda z vydatnym hołasam - Źmiciera Niehadziajeva.

Ciapier čytajuć

Zasnavalnik dabračynnych fondaŭ dla dapamohi dzieciam Łysiankoŭ dabiehaŭsia — jaho zatrymaŭ DFR5

Zasnavalnik dabračynnych fondaŭ dla dapamohi dzieciam Łysiankoŭ dabiehaŭsia — jaho zatrymaŭ DFR

Usie naviny →
Usie naviny

Na źmienu cykłonu «Leoni» pryjdzie antycykłon «Daniel»3

Tramp paprasiŭ Pucina na tydzień spynić abstreły ŭkrainskich haradoŭ7

«Za dzień atrymlivaju ad 200 da 1 200 BYN». Pra svaju pracu raskazaŭ pramysłovy alpinist3

U Minsku adkryŭsia jašče adzin «Mandaryn»

23‑hadovy repier z Astraŭca zahinuŭ za Rasiju na vajnie. Pavajavaŭ jon, vidać, kala miesiaca21

Najbujniejšaja pryvatnaja sietka AZS u Biełarusi moža stać amierykanskaj5

Na Kubie zastałosia zapasaŭ nafty na dva-try tydni9

Paśla tatuiroŭki mužčyna straciŭ usie vałasy i pierastaŭ pacieć1

Na Bali turystam zabaranili katacca na słanach

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Zasnavalnik dabračynnych fondaŭ dla dapamohi dzieciam Łysiankoŭ dabiehaŭsia — jaho zatrymaŭ DFR5

Zasnavalnik dabračynnych fondaŭ dla dapamohi dzieciam Łysiankoŭ dabiehaŭsia — jaho zatrymaŭ DFR

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić