Chvoramu padałosia, što jaho lečać zanadta pavolna, i jon vyrašyŭ jechać u špital sam.
U milicyju ŭ Zasłaŭi pastupiŭ niečakany zvanok: chtości pakvapiŭsia nie na prostuju mašynu, a na «chutkuju dapamohu». Akazałasia, što ŭhonščykam staŭ pacyjent, jakomu lekary tolki što akazali pieršuju dapamohu.
Skryvaŭlenaha čałavieka na prypynku ŭbačyli minaki i adrazu patelefanavali lekaram. Miedyki znajšli tam ładna zachmialełaha hramadzianina ź siniakami. Rastłumačyć, što zdaryłasia, jon nie zmoh. Doktar apracavaŭ ranu, nakłaŭ paviazku i paprasiŭ pačakać, pakul jon i kiroŭca adyduć da šapika.
Niekalkich chvilinaŭ pacyjentu całkam chapiła: litaralna praź imhnieńnie razhubleny miedpiersanał naziraŭ, jak ich mašyna źnikaje ŭdalečyni.
— Paviedamleńnie pra ŭhon pastupiła ŭ 18.37, — udakładniaje detali kryminalnaha zdareńnia načalnik Zasłaŭskaha adździeła departamienta achovy Andrej Sobaleŭ. — A ŭžo ŭ 18.45 pa racyi adazvaŭsia naš supracoŭnik, jaki achoŭvaŭ adno z pradpryjemstvaŭ horada. Jon ubačyŭ, jak pierad prachadnoj spyniŭsia aŭtamabil chutkaj dapamohi, ź jakoha vyjšaŭ čałaviek ź pieriebintavanaj hałavoj.
A praź ličanyja chviliny złamyśnika zatrymaŭ dziažurny narad.
Darečy, akazałasia, što na skradzienaj «chutkaj» pacyjent źbiraŭsia jechać… u špital. «Lekary pavolna akazvali dapamohu, nie śpiašalisia mianie dastavić u špital», — raskazaŭ jon.
Ciapier čytajuć
«Łukašenka pavinien panieści adkaznaść za saŭdzieł u rasijskaj ahresii». Ministr zamiežnych spraŭ Ukrainy raskazaŭ pra novuju palityku ŭ dačynieńni da Biełarusi
Kamientary