Pradstaŭnikoŭ rasijskich ŚMI prymali ŭ Biełarusi pa sistemie «Super All Inclusive».
Jak viadoma, Maskva słavicca kupieckim razmacham padčas pryjomu haściej. Ale ŭ vypadku ź biełaruskimi žurnalistami, zaprošanymi na sustreču z kiraŭnikom prezidenckaj administracyi RF Siarhiejem Naryškinym, usio było ścipła i karektna. Nichto nie sprabavaŭ załahodzić «akuł piara», jakija prybyli ŭ Kreml, nichto nie prapanoŭvaŭ apłacić prajezd ci dać hatel, nichto nie ŭručaŭ darahija suvieniry. Mienavita tak z našaha punktu hledžańnia i pavinnyja budavacca adnosiny pamiž čynoŭnikami i žurnalistami.
Ale zusim inakš sabie heta ŭjaŭlajuć biełaruskija ŭłady.
Karespandent «Lipieckaj haziety» Sofja Voblikava raskazała «Biełhaziecie», jak sustreli 100 rasijskich žurnalistaŭ, jakija pryjechali ŭ Minsk napres-kanfierencyju Alaksandra Łukašenki. Voś niekalki cytataŭ:
«Pryjom rasijskaj presy byŭ arhanizavany na najvyšejšym uzroŭni… Havorka išła navat nie pra toje, kab apłacić prajezd, a pra poŭnaje materyjalnaje zabiaśpiečańnie — i žyllom, i charčavańniem. Pryčym nie tolki na terytoryi Biełarusi: tyja, chto pryjazdžaŭ u Maskvu z addalenych rehijonaŭ Rasii, užo ranicaj (z Maskvy my źjazdžali ŭviečary) mahli pryjechać u biełaruskuju ambasadu — tam ich raźmiaščali ŭ numary i zabiaśpiečvali charčavańniem…»
«Pry žadańni možna było nie vydatkavać naohuł ni kapiejki.
Kali ja źbirałasia ŭ Biełaruś, to spytała ŭ kalehaŭ z redakcyi, jakija byli ŭ takimKali jany pryjechali ŭ Biełaruś i abmianiali rasijskija rubli na biełaruskija, to ŭ kancy pajezdki im daviałosia ŭsio mianiać nazad. Nidzie ŭ Biełarusi my ni za što nie płacili — ni za prajezd, ni za pražyvańnie…»pres-tury da mianie: „Kolki hrošaj brać, kab adčuvać siabie kamfortna?“ I mnie adkazali: „Uvohule možna nie brać ni kapiejki“.
«My spynialisia ŭ hateli „Płanieta“. Kali jechali, to sumniavalisia nakont žylla, ale na miescy ŭsich raśsialili pa adnym čałavieku. Numary, praŭda, byli nie va ŭsich adnamiesnyja, ja, naprykład, žyła ŭ dvuchmiesnym numary, ale žyła tam adna. Numar byŭ dobry, z usimi vyhodami…»
«Na pradpryjemstvach, samo saboj, [daryli] albomy ab vytvorčaści, jašče niejkuju drukavanuju pradukcyju. Na kandytarskaj fabrycy — sałodkija padarunki, cukierki. Paśla sustrečy z meram Minska — fotaalbomy… Paśla sustrečy z Łukašenkam — asobny nabor padarunkaŭ, u jakim była i harełka ad prezidenta ŭ padarunkavaj upakoŭcy. Jašče padaryli lalku, niejkija inšyja suvieniry… U vyniku,
kali my źjazdžali, heta ŭsio było vielmi ciažka vieźci, a kidać było škada…»
Voblikava taksama raskazała, što napiaredadni pajezdki kalehi papiaredžvali jaje, što
Uvohule, pradstaŭnikoŭ rasijskich ŚMI prymali ŭ Biełarusi pa sistemie «Super All Inclusive». Jak možna acharaktaryzavać takoje?
Zachaplajučysia haścinnaściu biełaruskich uładaŭ, Voblikava sama prahavorvajecca: «Taki padychod, viadoma, padkuplaŭ…»
Sapraŭdy, pa sutnaści havorka idzie ab podkupie žurnalistaŭ z susiedniaj krainy, jakich zaprašajuć u Biełaruś,
Kamientary