Spekulacyi na «duchoŭnaści» ci «asablivym šlachu» ŭźnikajuć tam, dzie panuje biaspraŭje, hvałt ułady, čynoŭnaje svavolstva.
Što moža być bolš "ahałciełaje", čym prapahanda?
Viadoma ž, tolki biełaruskaja prapahanda...
(čorny humar)
Spekulacyi na «duchoŭnaści» ci «asablivym šlachu» ŭźnikajuć tam, dzie panuje biaspraŭje, hvałt ułady, čynoŭnaje svavolstva.
Kali b Lenin žyŭ siońnia, to najvažniejšym z mastactvaŭ jon nazvaŭ by televiziju. Ale kab hałoŭny skulpturny hieroj našaj krainy pabačyŭ BT, to, napeŭna, pieraviarnuŭsia b u trunie. Naša telemastactva napiaredadni vybaraŭ — vidovišča nie dla słabych. Dumaju, sam Hiobels pazajzdrościŭ by toj achiniei, što honiać u eter umielcy ahitpropu. Sumieś rasiejskaha manarchizmu i kamunizmu, vajaŭničaha pravasłaŭja i ateizmu, ksenafobii i suśvietnaha mesijanstva — naŭrad ci takoje moža źmiaścicca ŭ hałavie zdarovaha čałavieka. Napeŭna, u hałovach biełaruskich ideolahaŭ varycca takaja «kaša», što mnohim ź ich rana ci pozna nie minuć varjatni.
Śviaty... Visaryjonavič
Asabliva cikava nazirać, jak uśled za Rasiejaj našy «patryjoty» kananizujuć apošniaha rasiejskaha cara. Byŭ — Mikoła-«kryvavy», kat «trudavoha narodu», staŭ — Mikoła-«śviaty», ledź nie hałoŭny persanaž pravasłaŭnaha panteonu. Jaho apanenty-balšaviki zrabili advarotny šlach — ź ikon časoŭ sacyjalistyčnaj revalucyi trapili ŭ apramietnuju rasiejskaj historyi. Ale ž u Biełarusi žyvy mit pra Stalina razam ź jahonaj «linijaj» jašče ŭ vialikaj pašanie. Mienavita pry im razburalisia chramy i masava źniščalisia śviatary, až da taho, što ŭ 1939 h. na ŭsiu Ŭschodniuju Biełaruś zastaŭsia adzin pravasłaŭny prychod. Dyk kamu ciapier źbirajucca malicca biełaruskija «idyjołuchi»? Moža, užo čas chadajničać pierad Maskvoj ab kananizacyi śviatoha Josifa? Precedent ź Mikołam II užo jość, a padstavy tut nia mienš surjoznyja.
Pa-pieršaje, Džuhašvili-Stalin byŭ pravasłaŭny i mieŭ niaskončanuju seminaryju. Pa-druhoje, jon pamior u vyniku žyda-masonskaj zmovy ad ruk lekaraŭ-zabojcaŭ, i heta lohka mohuć dakazać «lepšyja biełaruskaja historyjaznaŭcy». Takim čynam, spadarstva, rychtujcie ŭ Kurapatach miesca dla carkvy śv.Josifa Visaryjonaviča, a kali Maskva raptam zaŭparcicca, to kananizacyju možna pravieści i adpaviednym ukazam.
Farysei-čekisty-praviedniki
Siońnia navat prosty abyvatal razumieje, što treba kali nie znajści svoj, biełaruski pohlad na bližejšuju historyju, to chacia b krytyčna pieraasensavać viadomyja i małaviadomyja fakty. A to z hetaha chaatyčnaha «vinehretu» nie vychodzić ni duchoŭnaj ježy, ni intelektualnaj spažyvy. Jaje niemahčyma ni słuchać, ni hladzieć, ni niuchać. Takoje ŭražańnie, što z ekranu na ciabie pastajanna vyvalvajuć tony «irvotnych mas», i adzinaja adekvatnaja reakcyja na hetyja televanity — chutčej ačyścicca ad ich. Moža, telekucharam płaciać małyja hrošy, i jany naŭmysna honiać takuju «tuftu»? Nie, prablema ŭ inšym. Badaj, nivodny, navat z samych vysokapasadžanych ideolahaŭ, nia maje prava i nia moža skazać niešta śviežaje, aryhinalnaje, svajo, što b vychodziła za miežy razumieńnia i leksyki Hałoŭnaha Načalnika. Być pierakananym ateistam i rabić vyhlad zaciataha viernika — bolš amaralna, čym pryznacca ŭ svaim niavierji abo niemahčymaści ŭvieravać. Ščyraść — adviečnaja kaštoŭnaść čałaviečaj natury, ale siońnia ŭ Biełarusi jana niebiaśpiečnaja. Naprykład, ščyra pryznać, što śvieckaja i carkoŭnaja historyja, mirskaja i relihijnaja ŭłady — siońnia zusim roznyja rečy, — patrabuje ŭžo śmiełaści.
Chłuślivaja vajna
Spekulacyi na «duchoŭnaści», «śviataści» ci «asablivym šlachu» ŭźnikajuć tam, dzie panuje biaspraŭje prostych ludziej, hvałt ułady, chabarnictva, čynoŭnaje svavolstva, złačynnaść. Nichto ŭ Niamieččynie, Hrecyi abo Iślandyi nie fanaberycca svajoj «superduchoŭnaściu», nichto nie prynižaje inšych, nie abvinavačvaje ŭ sataniźmie, sadamii i ŭsich hrachach inšyja narody ci dziaržavy. Sapraŭdnaja duchoŭnaść, jak i sapraŭdnaje chryścijanstva, — ścipłaja i niekryklivaja, dobryja spravy robiacca cicha, biaź lišniaj pampeznaści. Dyj vajna nia moža być «duchoŭnaj». Lubaja vajna, navat relihijnaja, — źjava biezduchoŭnaja, bo jana jość časovaj pieramohaj chcivaści, zajzdraści, ahresii, nievuctva dy inšych čałaviečych zahanaŭ nad rozumam i viečnaj dušoj. Duch pieramahaje nia hvałtam, a luboŭju, nie prymusam, a supieražyvańniem. Tamu «suśvietny pachod», raspačaty našymi «kryžakami» ad pravasłaŭja i KDB, nasamreč tolki reklamna-vybarčaja akcyja adnaho niabiednaha kandydata. A kali heta i «vajna», to chłuślivaja vajna biaz praviłaŭ, vajna suprać usich i ŭsiaho, u tym liku i suprać budyčyni biełaruskaha narodu.
Historyja śviedčyć, što iścina naradžajecca nie na vajnie, a paśla jaje za stałom pieramovaŭ. Što ŭsie skarby i kaštoŭnaści stvarajucca ŭ mirny čas, a vajna tolki plažyć i marnuje ich. Nia dumaju, što my siońnia nastolki mocnyja i bahatyja, kab raspačynać jakija b tam ni było vojny. Tamu treba jasna skazać: «Dałoŭ vajnu i tych, chto jaje raspalvaje — ideolahaŭ, karjerystaŭ, pravasłaŭnych ateistaŭ, savieckich revanšystaŭ i inšych specsłužbistaŭ. Žyvie mir u Biełarusi i va ŭsim śviecie!»
-
Babaryka turemščykam: «U mianie było, ciapier niama, ale jość šaniec, što budzie. A ŭ vas nie było, niama i nie budzie. I ŭ vašych dziaciej nie budzie»
-
«Mnie kazali: ty havoryš jak kanadski emihrant». Siarhiej Šupa raskazaŭ pra Vilniu 90-ch, paraŭnańnie litoŭskaj litaratury ź biełaruskaj i adroźnieńni pamiž narodami
-
Łukašenka pavodzić siabie ŭ «makdonaldsie» jak u savieckaj stałoŭcy. I dumaje, što heta kruta
Ciapier čytajuć
Babaryka turemščykam: «U mianie było, ciapier niama, ale jość šaniec, što budzie. A ŭ vas nie było, niama i nie budzie. I ŭ vašych dziaciej nie budzie»
Kamientary