Doŭhaje hukańnie viasny
U Biełarusi katory hod čakajuć Viasny. Abrydłaja duchoŭnaja zimica zaciahnułasia. Palaki j litoŭcy pierastali ŭžo zaŭvažać atrymanuju svabodu, bo pryvyčnyja da jaje, rasiejcy kančatkova ŭpeŭnilisia, što jaje nie isnuje. Niedałužnyja ž biełarusy dahetul hukajuć jaje, majstrujučy papiarovyja ptušački svaich mrojaŭ pra śvietłuju budučyniu.
Viasny čakali ŭ kancy lutaha 89-ha. Jaje čakali ŭ 91-m, kali krasavicki bunt rabotnikaŭ mieŭsia pieraraści z kiłbasnaha ŭ narodny dy papierci z kresłaŭ kamuniakaŭ. Jaje čakali ŭviesnu 94-ha, kali nacyjanalistyčnaja chieŭra ŭžo rabiła zapasy admysłovych, ekskluzyŭnych i prosta ŭlublenych śpirytusovych napojaŭ, kab spažyć ich, śviatkujučy budučuju pieramohu našaha Zieni na vybarach.
A Jana ŭsio nie prychodzić. Daŭno minuŭsia pjany travień 95-ha. Pili ad rasčaravańnia i złości na ŭvieś hety durny narod. Viasna 96-ha? Nia tolki pravaabaroncy z adnajmiennaj arhanizacyi pamiatajuć toj uzdym. Studenckaja moładź biazbojazna torhała A.H. za vusy ŭ pierapynkach pamiž pivam na Trojcy i Panikoŭcy. Možna ŭspomnić niezrazumieły, kastrubavaty 97-y, kali razam z kryvioj z raśsiečanych hałovaŭ spłyvała i nadzieja na pieramieny na lepšaje.
Viasna 99-ha ŭraziła viasiołym nachabstvam apazycyi, jakaja narešcie navažyłasia vybarami pastavić svaje ŭmovy režymu. Ale z taho nachabstva druhoha ščaścia nie atrymałasia. Usio skončyłasia chamstvam biazhłuzda zmachlavanych vynikaŭ.
Ciapierašniaja viasna nie abiacaje pavarotu na lepšaje. Apazycyja praviała čarhovy viesnavy nastup na ŭłady, padobny da pazycyjnaha nastupu ŭ zaciažnoj vajnie. Kali 20 metraŭ užo vielki pośpiech. Praŭda, nastupny dzień viartaje liniju frontu na raniejšyja miežy. Hałoŭnym dasiahnieńniem u relacyjach ź miesca idealahičnych bajoŭ stajecca pry takoj taktycy śpis achviaraŭ. Ich vialikaja kolkaść pišacca na rachunak jak čarhovaja maralnaja pieramoha nad režymam.
U biełaruskich palitykach, jakija dahetul zastajucca ŭ hłybini svaje dušy niefarmałami, žyvie jašče ich junackaje zachapleńnie imprezami. Z časoŭ lehiendarnaj Majstroŭni impreza dla ich samakaštoŭnaja. Sezonnyja hukańni, kupałavańni, kaladavańni — heta ich žyćcio. Jak toj pjantos čakaje dnia Paryskaj kamuny, kab vypić, tak hetyja biełaruskija niefarmały čakajuć nahody sustreć viasnu abo ŭspamianuć dziadoŭ. Mo im niaŭciam, što kalandar ludzi ŭstanavili nie dla razmaitych nahodaŭ. Čas raśpisali ŭ kalendary, kab nie zabycca za štodzionnym kłopatam pra nieabchodnyja rečy. Jon, jak vuzieł na pamiać. I nia bolš.
Nia treba lapić ź siabie trudziaščychsia, jakija dastojna ŭstrecili praźnik piervaha maja. U carkoŭnym kalendary šmat śviataŭ. Ale skažecie kamu, što kataliki, naprykład, dastojna ŭstrecili Rastvo. A našu biełaruskuju Viasnu roznyja palityčnyja fachoŭcy mknucca kažan raz dastojna ŭstrecić. Palityčnaja praca nia musić spyniacca 26 krasavika, jana maje być štodzionnaja.
Nie pra taktyku tut idziecca. Chod pra nutro dušy. Ab pracavitaści: palaki pryjšli da voli molačysia, bałtyjskija narody — śpiavajučy. Baski dahetul stralajuć, ale peŭna nikoli nie damohucca svaje dziaržavy. Biełaruskija ž palityki niby rychtujuć utrańnik, pryśviečany sustrečy našaj voli. Ci dobra razumiejuć jany biełaruskuju dušu? Ci biełaruskim ducham žyvuć, ci tolki ŭmiejuć pierajmać susiedziaŭ?
Dziady hukali viasnu, nie padładžvajučysia pad nadvorje. Vuchkańnie dzievak, što zaklikali viasnu, niesłasia nad papłavami nie tady, kali nadvorje spryjała, i nie tamu, što było pryznačana. Im prosta abrydała zimica, jany chacieli viasny. A kali prahli, dyk i atrymlivali.
Chto hukaje, taho pačujuć.
Aŭhien Usošyn
Kamientary