Archiŭ

Nacyjanalnaja ideja - supolny los

№ 40 (302), 24 kastryčnika 2002 h.

Nacyjanalnaja ideja - supolny los

Samaja tyražnaja hazeta krainy “Sovietskaja Biełoruśsija” źbirajecca pazbycca nazvy, pad jakoju vychodziła 80 hadoŭ. Hety krok - častka ahulnaj stratehii vydańnia, nakiravanaj na pašyreńnie svajoj aŭdytoryi. Siarod inšych krokaŭ - umacavańnie žurnalisckaha składu supracoŭnikami niezaležnych ŚMI. Drukavany orhan Administracyi prezydenta evalucyjanuje i adlustroŭvaje evalucyju krainy. Na pytańni karespandenta “NN” adkazvaje hałoŭny redaktar “Sovietskoj Biełoruśsii” Pavał Jakubovič.

“NN”: Spadaru Jakubovič, Vy planujecie źmianić nazoŭ hazety. Ci sankcyjanavany hety krok zasnavalnikam?

Pavał Jakubovič: Ja liču, što nazoŭ hazety zaidealahizavany. Značnaja častka našych čytačoŭ - heta ludzi kanservatyŭnyja. Dla ich stary nazoŭ zastajecca hałoŭnym znakavym faktaram u źmieście hazety. Adnak siońnia ŭžo niama ni savieckaj ułady, ni krainy “Biełoruśsii”. Viadučaja dziaržaŭnaja hazeta suverennaj krainy nie pavinna mieć takoha žorstkaha i idealahizavanaha nazovu. Našaja čytackaja aŭdytoryja papaŭniajecca ludźmi novych pakaleńniaŭ. Dla maładych čytačoŭ staryja paniatki ŭžo nie źjaŭlajucca nieparušnymi i śviatymi.

Pryniaćcie rašeńnia pra nazoŭ Alaksandar Łukašenka pa­kinuŭ za kalektyvam redakcyi. Prasiŭ tolki paraicca z čytačami. Ciapier my rychtujem dakumenty dla pierarehistracyi hazety. Ja liču, što jana mahła b być nazvana “Biełaruś siehodnia”. Vielmi spadziajusia, što čytačy nas zrazumiejuć.

“NN”: Kaliści “NN” daviałosia sudzicca, kab adstajać prava vydavacca taraškievicaj. Niadaŭna “SB” nadrukavała artykuł klasyčnym pravapisam. Heta vyklučeńnie ci znak? Mo hazeta zrobicca ŭ budučyni dźviuchmoŭnaj?

P.Ja.: U mianie, jak u redaktara, jość ćviordy pryncyp: drukavać materyjały toj movaj, jakoj jany pastupajuć u redakcyju. Ja nie liču aktualnaj prablemaj vykarystańnie “taraškievicy” ci “narkamaŭki”. Heta tema vialikaj filalahičnaj dyskusii. Moj punkt hledžańnia: pakul u našaj krainie bolšaść nasiel­nictva nie avałodała “narkamaŭkaj”, sproby jakasna palepšyć movu - niasvoječasovyja. Što tyčycca pierachodu “SB” na biełaruskuju movu, to mnie hetaja zadača taksama nie padajecca aktualnaj. Ja zychodžu z rynkavych pazycyj. Siońnia jość hazeta - infarmacyjny pradukt, jaki karystajecca popytam.

U krainie šmat ludziej, jakija žadajuć atrymlivać infarmacyju pa-rasiejsku. “SB” i nadalej budzie vychodzić pa-rasiejsku. Ale materyjały, što pastupajuć u redakcyju pa-biełarusku, buduć drukavacca movaj aryhinału.

“NN”: Ci isnuje cenzura ŭ dziaržaŭnych ŚMI albo redaktary i žurnalisty pryzvyčailisia da samacenzury?

P.Ja.: Kaliści była arhanizacyja - Hałoŭlit, jakaja ŭ Savieckim Sajuzie vykonvała funkcyju cenzury: vajskovaj, hramadzianskaj i palityčnaj. Paśla taho jak taja “vydatnaja” arhanizacyja zahadała doŭha žyć, ŭ nas naahuł niama nijakaj cenzury. Pytańnie ŭ inšym. Treba havaryć pra ŭnutranuju svabodu: žurnalista, vydaŭca, redaktara. Pytańnie hetaje dalikatnaje. Dla mianie zaŭsiody važna viedać, jaki rezanans budzie ad taho ci inšaha materyjału. U hetym i jość funkcyja samacenzury.

“NN”: Isnuje dumka, što dziaržaŭnyja hazety zavyšajuć nakłady…

P.Ja.: Taki fakt jość. Niekatoryja hazety śviadoma ŭpisvajuć sabie zavyšanyja nakłady. “SB” ž nia maje patreby zajmacca prypiskami, bo ŭ nas bolš za 290 tys. padpisčykaŭ.

“NN”: Jakoj Vam bačycca budučynia dziaržaŭnaj i niedziaržaŭnaj biełaruskaj presy?

P.Ja.: Dziaržaŭnaja presa ciapier pieražyvaje vielmi ciažkija časy. Cikavaść čytačoŭ da jaje padaje. Za try apošnija miesiacy amal usia dziaržaŭnaja presa zhubiła ŭ nakładzie, u siarednim, na 15%. Za vyklučeńniem “SB”, u jakoj na 10 tysiač padpisčykaŭ paboleła. Asabliva ciažka dziaržaŭnym hazetam u pravincyi, dzie jany robiacca ŭsio bolš niepatrebnymi čytaču. I adnačasova mienavita tam adbyvajucca asnoŭnyja cikavyja padziei, mienavita tam źjaŭlajucca alternatyŭnyja hazety, jakija vyciskajuć z rynku nia­zhrabnyja dziaržaŭnyja rajonnyja i abłasnyja vydańni.

 

Damovy z rasiejskim biznesam

“NN”: Ci sympatyzujecie Vy jakoj-niebudź biełaruskaj palityčnaj partyi?

P.Ja.: Nie. Ja da ŭsich partyj staŭlusia adnolkava abyjakava.

“NN”: Čamu Alaksandar Łukašenka za taki doŭhi čas kiravańnia tak i nie stvaryŭ svajoj “par­tyi ŭłady”?

P.Ja.: Jon zychodzić z prahmatyčnych mierkavańniaŭ. Adna z asablivaściaŭ palityčnaj i čałaviečaj mentalnaści prezydenta - jon nikomu i ni ŭ čym nia choča być abaviazany. Ni finansavym hrupam, ni palityčnym dziejačam, ni aliharchičnym hrupoŭkam - nikomu. Voś niekatoryja miascovyja “myślary” havaryli, što “Łukašenka pierad vybarami zapazyčyŭsia maskoŭskim aliharchičnym hrupam i abaviazany raspłačvacca majomaściu”. Było ahučana šmat inšych niebylic. Łukašenka nikomu nia choča być abaviazany, tamu jamu “partyja ŭłady” pa vyznačeńni niepatrebnaja. Tak, jamu mienš kamfortna, čym Pu­cinu, jaki maje svaju palityčnuju partyju, praź jakuju možna mani­pulavać parlamentam, u infarmacyjnych palach, ekanamičnych razborkach. Tak zručniej, ale nie zaŭsiody meta­zhodna. Bo kiraŭnik, jaki abapirajecca na niejkuju finansavuju hrupu, u vyniku zastajecca joj abaviazanym.

“NN”: Značyć, damovaŭ z rasiejskim biznesam nie było?

P.Ja.: Nie było. Biznesoŭcy dumali, što z Łukašenkam zmohuć damovicca, jak pryvykli damaŭlacca z rasiejskimi hubernatarami i palitykami. Adnak jon staić na žorstkaj pazycyi.

 

Jany čakajuć syhnału

“NN”: Sioleta zahavaryli pra nibyta stvoranuju ŭ Biełarusi prarasiejskuju partyju. Jak by Vy prakamentavali hety fakt?

P.Ja.: U Biełarusi niama nieabchodnaści stvarać prarasiejskuju partyju, bo tut vielmi šmat ludziej, jakija da siońnia zusim nie zahladajuć u kalendary. Im usio, što zdaryłasia paśla 1991 h., padajecca niejkaj hulnioj, pryčym inśpiravanaj z Maskvy. I tamu jany čakajuć syhnału… Ich jadnaje niežadańnie ličycca z tym, što Biełaruś - suverennaja dziaržava, a biełarusy - dziaržavatvorčy narod. Samaje pikantnaje ŭ tym, što siarod hetych lu­dziej šmat et­ničnych biełarusaŭ.

“NN”: Ci šmat takich ludziej va ŭładnych strukturach, u Administracyi prezydenta?

P.Ja.: Ciapier ja naahuł takich nia viedaju. Raniej jany byli i pra ich šmat havaryłasia. U asnoŭnym heta ludzi, dla jakich Biełaruś była “stancyjaj pierasadki”, i ŭ pierałomny čas jany apynulisia tut, zaniaŭšy dastatkova vysokija pasady. Ciapier va ŭładzie ich niama, ale ludziej, hatovych padtrymać lubuju daktrynu, možna znajś­ci va ŭładnych strukturach luboha ŭzroŭniu. Kali budzie pravodzicca prarasiejskaja palityka, jany buduć jaje padtrymlivać. Ź inšaha boku, jość navat etničnyja niebiełarusy va ŭradzie, Admi­nistracyi, orhanach ułady - patryjoty suverennaj Biełarusi.

“NN”: Jaki Vaš prahnoz na dalejšaje raźvićcio biełaruska-rasiejskich adnosinaŭ?

P.Ja.: Da svaich vybaraŭ Pucin zacikaŭleny ŭ zachavańni status-kvo. Jaho stanovišča nie takoje mocnaje, jak abviaščajuć rasiej­skija telekanały, dyj narodnaja luboŭ u Rasiei - vielmi nietryvałaja katehoryja… Pucin razumieje, što jaho supiernikami, i dastatkova ŭdałymi supiernikami, mohuć być pradstaŭniki levych siłaŭ. Levyja ciapier šukajuć novaha lidera. Pucin baicca, što jany vyjhrajuć parlamenckija vybary i Duma znoŭ zrobicca “čyrvona-karyčnievaj”, ale jašče bolš ahresiŭnaj. U Pucina jość tolki adzin stanoŭčy arhument u zamiežnapalityčnaj dziejnaści - zachavańnie dobrych adnosinaŭ ź biełarusami. Jahony adziny palityčny kozyr - toje, što Biełaruś zastajecca chaŭruśnikam Rasiei. Tamu Pucin nia moža sabie dazvolić źmianić sytuacyju i vinavacić u čym­ści, jak jon užo žvava pačynaŭ, kankretna Łukašenku. Kali Pucin heta zrazumieŭ, televizijnaj chieŭry dali admašku i jana imhnienna spyniła svaje napady na Łukašenku. Pucinu važna zachavać status-kvo, kab rasiejskija levyja siły nia vykarystali faktaru Biełarusi ŭ svaich metach.

Nervovyja vychadki rasiejskich aliharchaŭ abumoŭlenyja žadańniem jak maha chutčej nabyć tuju častku biełaruskaj vytvorčaści, jakaja im padajecca stratehična važnaj, likvidnaj. Zrabić heta jany chočuć za biascenak… Kali ŭ Biełarusi ŭ ich nie vychodzić kupić majomaść zadarma, jany pačynajuć cisnuć na Pucina, kab dapamoh jon.

 

Persona, jakaja zamykaje hramadzkija čakańni

“NN”: Ci jość nacyjanalnaja ideja, dziaržaŭnaja idealohija ŭ siońniašniaj Biełarusi?

P.Ja.: U pačatku prezydenctva Alaksandra Łukašenki byli ludzi ź liku daradcaŭ, kansultantaŭ, jakija ŭzialisia napisać biełaruskuju nacyjanalnuju ideju i začynialisia dziela hetaha ŭ kabinetach... Ja dumaju, što ŭ myś­li­cielaŭ jość masa varyjantaŭ taho, što zaviecca nacyjanalnaj idejaj. Choć niekatoryja vielmi spraščajuć sytuacyju: biełaruskaja nacyjanalnaja ideja - heta biełaruskaja mova… Ideja - heta adčuvańnie, jakoje prymušaje ludziej razumieć, što ŭ ich supolny los. Pryčym nie ŭ zaležnaści ad taho, ličać jany siabie biełarusami, rasiejcami, palakami ci habrejami. I my marudna, ale ruchajemsia da hetaha. I kaliści źjavicca adčuvańnie, što my - hramadzianie krainy, u jakoj jość bahataja, absalutna svojeasablivaja historyja. Jana ž i stvaryła sytuacyju, kali jość ludzi, jakija ličać siabie patryjotami Biełarusi, ale havorać pa-rasiejsku. I heta nia maje nijakaha značeńnia, hałoŭnaje, kab jany ličyli siabie hrama­dzianami našaj krainy, u jakoj jość i minułaje, i supolnaja budučynia. Tady heta budzie i nacyjanalnaja ideja, i ideja dziaržaŭnaja.

“NN”: Jakimi Vam bačacca perspektyvy ŭzajemaadnosin ułady i apazycyi?

P.Ja.: Ja nia baču ŭ Biełarusi apazycyi. Ja raniej šmat pisaŭ pra toje, što apazycyja nieabchodnaja, jak hałoŭny element hramadzianskaj supolnaści. Ale, na žal, apazycyja vyradziłasia. Užo da siaredziny 90-ch tam znachodzili miesca ludzi, jakija nie ŭpisalisia ŭ novuju prezydenckuju ŭładu. I jany nia prosta znajšli sabie prytułak, ale zaniali kiroŭnyja pasady ŭ apazycyi.

Ludzi, jakija siońnia pazycyjanujuć siabie apazycyjanerami, nadzielenyja nia samymi lepšymi maralnymi jakaściami. Kab nia presa, nichto pra ich navat nia čuŭ by. Bo nijakaj surjoznaj raboty ŭ hramadztvie jany nia robiać. Heta čaściej za ŭsio fantomy, ź jakich tolki presa robić hulcoŭ na palityčnym poli. Ale źjaŭlajecca novaje pakaleńnie, źjaŭlajucca novyja palityki, a značyć i pretendenty na rolu lidera. Heta buduć ludzi z zusim novymi idejami, novymi bačańniami, novymi bijahrafijami. Tady možna budzie havaryć pra apazycyju jak pra niešta realnaje, cyvilizavanaje, pazytyŭnaje.

“NN”: Uvosień źjaviłasia in­farmacyja pra rekordnaje źni­žeńnie rejtynhu Łukašenki. Ci daviarajecie Vy takim źviestkam?

P.Ja.: Ludzi, jakija zajmajucca sacyjalohijaj, časam vielmi mała dumajuć pra svoj prestyž. Pryčym heta tyčycca nia tolki niezaležnych sacyjalahičnych centraŭ. Kali ŭ pačatku 90-ch u nas źjaviłasia sacyjalohija, było vidavočna, što razbudzi sacyjolaha ŭ zvańni doktara navuk unačy, jon skazaŭ by, što ŭ kampartyi rejtynh 97%, a ŭ Viačasłava Francaviča - 98%. Škada, što hetyja ludzi tak i zastalisia za tymi ž stałami dahetul. I jany dajuć tuju ž patrebnuju zamoŭcam karcinu. Na žal, hetaha stylu trymajucca i t.zv. niezaležnyja da­śledčyja centry, jakija pierad vybarami całkam skazili realnuju karcinu fantastyčnymi rejtynhami Hančaryka, Domaša, choć było vidavočna, što heta nia tak.

Naturalna, što ŭ krainie niamała ciažkaściaŭ, u hramadztvie isnuje niezadavalnieńnie ŭładaj. Jość šmat nahodaŭ dla krytyki, pretenzijaŭ i h.d. Ale nia dumaju, što heta tak adbivajecca na rejtynhu Łukašenki. A rejtynh Łukašenki ciapier, jak mnie ŭjaŭlajecca, dastatkova vysoki. U palitycy jość nieparušnaje praviła: pavinna być persona, jakaja zamykaje na sabie hramadzkija čakańni. Jość aficyjny lider i fihura, što jamu apanuje. Voś tady možna havaryć pra rejtynh, jaho chistańnie.

 

Turmy - nie dla žurnalistaŭ

“NN”: Jak vy staviciesia da asudžeńnia žurnalistaŭ Markieviča, Mažejki, Ivaškieviča za krytyku Alaksandra Łukašenki?

P.Ja.: Turmy - nie dla žurnalistaŭ. Vielmi škada, kali žurnalisty robiacca abjektami krymi­nalnaha śledztva. Mnie zdajecca, što najbolš blizka da abjektyŭnaj acenki sytuacyi padyšli ŭ “Komsomolskoj pravdie v Biełoruśsii”, kali napisali: “Markievič i Mažejka nie pavinny byli tak pisać, ale ŭłada nie pavinna była tak karać”. Pryčyny takoha žorstkaha reahavańnia z boku prakuratury i sudoŭ - heta druhasnaje, pieršasnaje - nie pa­vinny byli žurnalisty tak pi­sać. Bo ich publikacyi nia majuć ničoha supolnaha z žurnalistykaj - heta palityčnaja dziejnaść. Razam z tym, ja liču, što pakarańnie praźmierna strohaje.

“NN”: Spadaru Pavał, kali Vy atrymlivali bolš zadavalnieńnia ad pracy: ci jak byli futbolnym ahladalnikam u hazecie “Znamia junosti”, ci palityčnym kamentataram u “Narodnaj haziecie” ci ciapier, na pasadzie hałoŭnaha redaktara “Sovietskoj Biełoruscii”?

P.Ja.: U “ZIU” ja štodzionna atrymlivaŭ miachi listoŭ i kupaŭsia ŭ promniach słavy. Heta byŭ vydatny peryjad u žyćci - radaść neafita. U “SB” ja zajmajusia vielmi surjoznaj spravaj, vypuskaju samuju bujnuju hazetu ŭ krainie. I ja chaču zrabić tak, kab hetuju hazetu čytali jak maha bolš biełarusaŭ i kab u ich paśla čytańnia nie źjaŭlałasia razdražnieńnia, ahresii. Ale bolš za ŭsio mnie padabałasia pracavać u “NH”, kali ja byŭ kalumnistam, kali byli nadziei i ramantyčnyja mary pra toje, što žyćcio moža ŭ nas kardynalna źmianicca i što, jak tolki źniknie tatalitaryzm, adrazu ŭsim stanie dobra. Heta byŭ vydatny peryjad. Naahuł, ja - aptymist. A žurnalisckaja prafesija asablivaja. Žurnalist zdolny ŭ samaje panuraje vosieńskaje nadvorje bačyć travieńskaje sonca.

Hutaryŭ Siarhiej Jorš


Kamientary

Ciapier čytajuć

«Jana daŭnavata ŭ Biełarusi». Baćka Anžaliki Mielnikavaj pryznaŭsia, što jana žyvaja i zdarovaja87

«Jana daŭnavata ŭ Biełarusi». Baćka Anžaliki Mielnikavaj pryznaŭsia, što jana žyvaja i zdarovaja

Usie naviny →
Usie naviny

U Iranie zabili aficyjnaha śpikiera KVIR3

Aryštavanych pa spravie kniharoŭ pieraviali ŭ SIZA KDB. Siarod ich i dačka adnaho sa schoplenych4

Cichanoŭskaja voźmie ŭdzieł u šeści ŭ Varšavie z nahody Dnia Voli4

Maks Korž anansavaŭ vialiki kancert u Stambule

U śpisie vyzvalenych 52‑hadovy miecenat Siarhiej Junčyc2

Babaryka raskazaŭ, jak Vaskrasienski prapanoŭvaŭ zapłacić jamu 10 miljonaŭ — i vyjści na svabodu

«Biełavija» zapuściła samy doŭhi rejs u svajoj historyi1

ZŠA paskoryli pierakidku desantnych karabloŭ i tysiač marskich piechacincaŭ dla mahčymaj vysadki ŭ Iranie2

Hurt «Ivanuški International» nie budzie mianiać nazvu z-za zakona ab zabaronie anhlicyzmaŭ1

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

«Jana daŭnavata ŭ Biełarusi». Baćka Anžaliki Mielnikavaj pryznaŭsia, što jana žyvaja i zdarovaja87

«Jana daŭnavata ŭ Biełarusi». Baćka Anžaliki Mielnikavaj pryznaŭsia, što jana žyvaja i zdarovaja

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić