Žycharam nie padabajecca, što niekatoryja staviać mašyny na tratuary.

U «Minsk Śviecie» kala doma na vulicy Ihara Łučanka, 16 niekatoryja kiroŭcy zajazdžajuć na piešachodnuju zonu. Adnyja — razhruzić budmateryjały (dom niadaŭna zdali, tamu tam aktyŭna viaducca ramonty), druhija — prosta pryparkavacca. Tamu žychary zachacieli pastavić abmiežavalnyja słupki.
Ale zabudoŭščyk admoviŭ. Kali ŭstaloŭvać abmiežavalnyja słupki na prajeznaj častcy, dla hetaha patrabujecca asobny prajekt. A raspracoŭka dakumientacyi i jaje ŭzhadnieńnie moža paŭpłyvać na terminy pa inšych abjektach, piša kanał «Minsk | Oktiabŕskij rajon».
Administracyja rajona ž nie ŭpaŭnavažanaja prymušać zabudoŭščyka prymać jakija-niebudź dadatkovyja miery, kali pry budaŭnictvie ŭsie normy byli zachavanyja, i prablema nie źviazana z vykanańniem harantyjnych abaviazacielstvaŭ.

DAI reahavała na sihnały žylcoŭ, ale prablema zastałasia.
U vyniku žycharam doma prapanavali pastavić abmiežavalnyja słupki za svoj košt pa ŭzhadnieńni z zabudoŭščykam. Dla hetaha nieabchodnaja padtrymka bolšaści. Pieršapačatkova minčuki z prapanovaj pahadzilisia, ale paźniej admovilisia, bo, na ich dumku, hałasavańnie albo nie adbudziecca, albo adbudziecca nie na karyść abranaha varyjantu.
Kamientary