Pikulik A. Mastactva mahiloŭskich staradrukaŭ. — Miensk: Technaprynt, 2002.
My chadzili ŭ škołu ŭ tyja daŭnija časy, kali adznaki stavilisia pa piacibalnaj systemie: adna-dźvie pamyłki — čaćviorka, try-čatyry — trojka, piać — dvojka, dziesiać — adzinka. U nadrukavanaj pad ehidaj Nacyjanalnaj akademii navuk knizie Aleny Pikulik «Mastactva mahiloŭskich staradrukaŭ» my naličyli sorak elementarnych pamyłak, a potym pierastali ličyć. Bo nižej «kała» adznaki nie byvaje. Navat pa novaj, dziesiacibalnaj systemie.
«Kniha, nadrukavanaja na radnoj movie» (s. 4), sabrała ŭ sabie parušeńni ŭsich mahčymych i niemahčymych praviłaŭ i normaŭ — niama skaračeńnia «u» paśla hałosnych, prapuščanyja i pierastaŭlenyja litary, advolna ŭžyvajucca kančatki. I na fonie takoj hramatyčnaj, fanetyčnaj i syntaksyčnaj vakchanalii ŭžo niamožna razabracca, ci aŭtarka surjozna ličyć, što mahiloŭskaha mastaka-hraviora i knihadrukara Maksima Voščanku treba nazyvać Vaščankam (choć i kirylicaj, i łacinkaj jon padpisvaŭsia «Voščanka»). Adnak, ubačyŭšy, što viadomy aŭtar XVII st. Pol Ryko (jaho knihu «Tureckaja manarchija» ilustravaŭ Maksim Voščanka) nazvany Paŭl Ryk abo P.Ryka, my možam čakać čaho zaŭhodna. Naprykład, «Šaršova» zamiest «Šarašova», «Jeŭjenskaja» drukarnia zamiest «Jeŭjeŭskaja».
Aŭtarka, vydaviectva i NAN advolna abychodziacca z napisańniem specyjalnych terminaŭ. Kali jašče možna zrazumieć (ale nie pahadzicca) z aznačeńniem «zahałovačny list» zamiest «tytulnaha arkuša», to jak rastłumačyć, čamu «Imnalohij» zamiest «Ermaloj» i «Anfalehijon» zamiest «Anfalahijon»? A dzie prafesijny honar aŭtara, redaktaraŭ i vydaŭcoŭ, jakija pišuć: «Tut jon nadrukavaŭ šerah vydańniaŭ…»? U Akademii nie znajšłosia j čałavieka, znajomaha z rasiejskaj movaj nastolki, kab parekamendavać nie pisać pa-rasiejsku «monostyŕ»?
Pastaviŭšy svoj podpis na advarocie «zahałovačnaha lista», pavažany recenzent — doktar Viktar Šmataŭ — zhadžajecca z usim, što napisana ŭ knizie. Ale kamu ž tady pavinien vieryć čytač — hraviuru na ilustracyi 24 A.Pikulik nazyvaje vyjavaj Jana Chryściciela. I V.Šmataŭ nie piarečyć, choć u svajoj knizie ličyć hetuju asobu evanhielistam Janam (Šmataŭ V.F. Mastactva biełaruskich staradrukaŭ XVI—XVIII st. Miensk, 2000.).
U knižcy šmat dadatkaŭ: chronika dziejnaści Mahiloŭskaha Bohajaŭlenskaha bractva, pakaźnik knih mahiloŭskaha druku, śpisy miedziarytaŭ i drevarytaŭ Maksima i Vasila Voščankaŭ dy Chviedara Anhilejki i inš. Ale jak im vieryć — kožnaja data, kožnaja nazva moža być pierajnačana, jak pierajnačanyja «śviadomaść» u «śviadovaść», «talerantnaść» u «talerantaść» i h.d.
Dastatkova karotkaha znajomstva z «nadrukavanym vydańniem», kab zrazumieć, što jaho rabili niedaśviedčanyja ŭ padrychtoŭcy knih ludzi. Ci nia brydka akademikam pierad školnymi nastaŭnikami za sorak pamyłak? Ci nia brydka mastactvaznaŭcam za ihnaravańnie mastactva słova pry apisańni mastactva knihi? Moža tolki, chto spadziajecca, što nakład 300 ekz. vyratuje ad hańby?
Aleś Šknaj, Sankt-Pieciarburh
Kamientary